Skocz do zawartości

Connector

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Łódź
  1. Takie mam nietypowe pytanie - jak tam dalej posuwają się pracę nad Yamahą? Mam nadzieję, że wszystko w porządku z autorem wątku?
  2. Kolejny update, tym razem silnik. Bez szału, nic nie przerabiałem/dorabiałem, jak było w pudle tak jest. Efekt moich pierwszych poczynań z washem (gaźniki) : Kret rulez, czyli Tamiyowskiemu chromowi mówimy nara: Co ciekawe najpierw próbowałem DOTem 4, ale bez spektakularnych rezultatów. Nie wiedzieć czemu w ogóle nie chciał ruszyć tego trochę bardziej matowego "chromu" po drugiej stronie formy A poza tym za długo to trwało - kretem pozbyłem się lakieru w 10 minut Uwagi jak zawsze mile widziane
  3. Elegancko - super zrobiony model Mam tylko jedną propozycję - spróbuj do środka gumowych wężyków wkładać jakiś cienki, wyginalny drucik - można dzięki temu dopasować jego kształt i naśladować "naturalny" przebieg. Wężyk do tylnego zacisku hamulcowego nie musi tak sterczeć;)
  4. Rewelacja - bardzo mi się podoba Twoje wykonanie - swoją drogą bardzo fajny model - myślę, że prędzej czy później powędruje do mnie na warsztat:P By the way - czy któryś z kolegów modelarzy bawi się motocyklami w skali 1:1? Jak tak, to może by w jakiejś sprzyjającej aurze zorganizować jakiś modelarski zlocik? :P Co Wy na to?
  5. Model rewelka, życzyłbym sobie takich finalnych efektów:P Ze swojej strony mam jedna tylko uwagę - tylna opona jest na 100% zainstalowana odwrotnie :(
  6. Connector

    Yamaha YZF-R1 TAMIYA

    Bardzo ładne malowanie! Kibicuje Kto wie czy nie będzie to mój następny model.. :P
  7. Dzięki wszystkim za odpowiedzi Górne mocowanie amortyzatora zostało już zrobione - wrzucę zdjęcia gotowej ramy jak ją pomaluje w końcu :P Płytka ma 0,5 mm. Co do amortyzatora to przechodzi on również kilka modyfikacji. Przede wszystkim oryginalna sprężyna ma 6 zwojów, dołączona do zestawu ma ..o wiele więcej:P Będzie przerobiona. zrezygnowałem też z tej zawleczki, która fiksuje sprężynkę, zamiast tego wyciąłem krążek z polistyrenu i przeciąłem oryginalną część. Teraz wszystko czeka na pomalowanie, a niestety trochę czasu na to znajdzie się najwcześniej w piątek:/
  8. Gorąco kibicuje!! obserwuje i czekam z niecierpliwością na postęp prac. Będę uważnie podpatrywał/podkradał patenty;)
  9. Connector

    Yamaha XV1600

    Zdecydowanie tył a'la warrior:] Utrzymało by to motocykl w takim "niepokornym" klimacie:P Miałem przyjemność raz widzieć tą Yamaszkę (Warrior) w skali 1:1 - powaliła mnie na kolana... Co ciekawe, z tego co wiem nigdy nie była oferowana w polskich salonach, a to co jeździ po naszych drogach zostało sprowadzone z za zachodniej granicy ;) Model powala.. piszę się na ucznia padawana :P
  10. Tak wyglądają oryginalne części zawieszenia: Tamiya za dużo różnych elementów w oryginale połączyła w jedno, co wg mnie: po pierwsze do kitu wygląda (:P), a po drugie stwarza liczne problemy w obróbce. Np. część będąca amortyzatorem zawiera w sobie dość istotną cześć wahacza: Dlatego postanowiłem że rozczłonkuje ten trójkącik, a brakujące elementy dorobię z płytki polistyrenu: Jeszcze popracuje nad ich kształtem - obróbką tego materiału, jak i dorabianiem jakichkolwiek nadprogramowych części zajmuje się pierwszy raz w życiu:P Dodatkowo wnęki wahacza, za radą Mr. Jekyll( ), wypełniłem płytkami z polistyrenu: Obecnie głowie się nad wykonaniem przyczepów na ramie dla drążka wystającego z jednego z wierzchołków tego śmisznego trójkąta. W modelu nie są uwzględnione w ogóle:/ Ni cholery niestety nie mogę nigdzie znaleźć żadnego zdjęcia, pokazującego gdzie się one znajdują w rzeczywistości:/ Będzie improwizacja :P
  11. Zmorka spokojnie, myślę, że Twoja Honda może się czuć jak najbardziej bezpiecznie Werniksowałem akrylowym lakierem bezbarwnym w sprayu - Ranal Clear Lack - zakupiony skąd inąd do polakierowania innego motocykla tyle, że w skali 1:1 Obecnie pracuje nad modyfikacją tylnego zawieszenia - Tamiya dała wg mnie niezłą plamę na tym polu:/ - w wolnej chwili wrzucę zdjęcia:)
  12. Pomalowane elementy "nadwozia" :P Jest trochę bubli i mnóstwo doświadczeń na następny raz:P Położone dwie warstwy bazy i trzy warstwy clear - wszystko jeszcze oczywiście do wypolerowania. Kalki nakładane przy pomocy płynu "Wamod pod kalki" - nie mam doświadczenia z innymi płynami tego typu, ale praca z tym była całkiem przyjemna;) Niestety kolor samych kalek trochę za słabo kontrastuje z kolorem lakieru, więc są one stosunkowo słabo widoczne - zwłaszcza małe napisy na bokach "zadupka":/
  13. Witam, mam taki oto problem: Posiadam metaliczny lakier samochodowy (dostałem w słoiczku od lakiernika po naprawie) i chciałem go wykorzystać do modelu, malując aerografem. Zdziwienie moje było przeogromne, a i ściany pokoju obelg się nasłuchały, gdy po próbie rozcieńczenia (Rozcieńczalnik Wamodu do emalii) wszystkie te metaliczne drobinki tak jakby wytrąciły się, tworząc najprościej ujmując "gluty". (wybaczcie za mało fachowe określenie:D) Ostatecznie dodawanie rozpuszczalnika kroplami, powoli, pozwoliło uzyskać konsystencje, która była w stanie przecisnąć się przez dyszę aero, niemniej jednak dalej farba była na tyle gęsta, że malować trzeba było z odległości kilku cm, a na malowanej powierzchni robił się "piasek"... Próby rozrzedzenia jej bardziej, wywoływały wyżej opisany efekt glutów... Czym/jak to cholerstwo rozcieńczyć, żeby było dobrze? Any ideas? Z góry dziękuje za odpowiedź
  14. Dzięki za słowa otuchy;) Mr. Jekyll przyznaje, ze Twój warsztat Hayki jest jednym z podstawowych na którym się wzoruje i parę pomysłów o których mi napisałeś mam w planie z Ciebie zerżnąć:P Śrubki są jednym z nich. Jutro zamierzam nawiedzić jeden z modelarskich, ale i tak spytam na zaś - gdzie się zaopatrywałeś w te metalowe gadżety? Bo albo ja jestem ślepy, albo nie umiem szukać na znanych mi stronach:P I pytanie nr. 2, może laickie, ale co tam:P - czym wierciłeś tak małe otworki na te śrubki?
  15. Ciekawe kiedy amerykance skapną się, że ktoś im zarąbał kawałek lotniskowca:P Pełne uznanie;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.