Skocz do zawartości

sjr

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    588
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez sjr

  1. Skoro tak to też sobie zakupiłem na wyprzedaży, a tutaj siadam i oglądam
  2. sjr

    [L] Junkers Ju.188 Hasegawa 1:72

    Kadłub i skrzydła sklejone i wyszlifowane. Mam jednak problem z odtwarzaniem startych linii podziału. Z racji tego iż linie są wyjątkowo jak dla mnie płytkie zastanawiam się czy dam rade podobnie je odtworzyć. Przy szlifowaniu posiłkowałem się taśma maskująca dlatego tez głównie ucierpiały linie podziału na łączeniu połówek kadłuba. Do tej pory kleiłem modele Academy i Airfixa gdzie linie były o wiele głębsze i nie było problemu z ich odtworzeniem za pomocą igły i starego ostrza od skalpela. W przypadku Hasegawy wydaje mi się iż są tak płytkie, że nawet chyba nie będę używał Surfacera 1200 żeby ich jeszcze bardziej nie zalewać. A jak zacznę ryć przerwane linie to wyjdzie różnica w głębokości. Tak to wygląda na tą chwilę. Do odtworzenie w sumie chyba tylko linie na górze kadłuba. Reszta wydaje mi się że jest OK i nie ma sensu ich ruszać
  3. sjr

    [L] Junkers Ju.188 Hasegawa 1:72

    Powoli do przodu, Najpierw nabyłem nowy sprzęt malarski i maski: Po pierwszych testach stwierdzam że w porównaniu do mojego chińczyka tg130, to w sumie nie ma porównania Następnie udało się zamknąć kadłub, oraz skleić w całość skrzydła I przymiarka na sucho Teraz szlifowanie i uzupełnianie ubytków. Zastanawiam się nad owiewkami. Mianowicie owiewki w poprzednim modelu kąpałem w sido, aby uzyskać lepszą przejrzystość, ostatnio wyczytałem jednak, iż ktoś miał problem z owiewkami po sido. Po jakimś czasie od kąpieli po prostu zżółkły :| Zastanawiam się czy jest sens kąpać je w sido czy od razu nakładać maski. Druga kwestia które mnie zastanawia to wklejanie ich, jako iż w oryginale wg poprzeczki owiewek są w kolorze RLM66 malowanie ich po pomalowaniu całości może być problematyczne. Można by pomalować je osobno i wkleić dopiero po zakończeniu prac malarskich ale w tym przypadku boje się że uwale model klejem (owiewki wklejam Tamiya Extra Thin)
  4. mi osobiście z rajstop ciężko robi się linki antenowe, pojedyncze włókno jest za cienkie. Możesz też spróbować z włosa pomalowanego czarna farbą. Daje rade wg mnie przy 1:72
  5. Witam, Dziś zabrałem się za kolejny projekt - Hasegawa Junkers Ju 188E 1/72 Model chce zrobić w wersji 188E z takim oto malowaniem: Na pierwszy ogień poszedł kokpit. Do siedzeń postanowiłem dodać coś od siebie i zmontowałem prowizoryczne pasy, które wydaje mi się ożywiły nieco wnętrze Później całość poszła w czarny mat tamiya xf-1 (na zdjęciu załapał się też silnik od a6m2b airfixa:) ) Gunze RLM66, następnie kalki, malowanie szczegółów, suchy pędzel, Pactra Clear Matt i na końcu wash: I na koniec dnia zamknięta część dziobowa
  6. Łopaty - najpierw Tamiya x-11 chrome silver, później kolory bazowe i na końcu drapałem szczoteczką do zębów i wykałaczką. resztę obić robiłem gąbką dociętą w trójkąt ale z nich nie do końca jestem zadowolony
  7. Tak wyszło po poprawkach które udało mi się zrobić: viewtopic.php?f=64&t=57389 Bardziej już boje się poprawiać żeby nie przedobrzyć
  8. Academy SB2C-4 1:72. Model prosto z pudełka, malowanie pudełkowe. Jest to pierwszy model na którym próbowałem brudzenie i obicia. Wyszło nie do końca tak jak zakładałem, ale bardziej nie chce poprawiać gdyż boje się że przedobrze. Malowanie farbami Tamiya + Pactra
  9. Wydaje mi się że udało się go ogarnąć na miarę moich możliwości. Jutro wrzucę jakieś zdjęcia bo dziś przy świetle żarówkowym nic nie widać.
  10. jeżeli nie będziesz uderzał "drabinkami" o podłogę ani na siłę próbował urwać to wystarczy. Jest też łatwy w obróbce, za dużą ilość smialo wyszlifujesz po wyschnięciu pilnikiem. U mnie pękło na skutek zbyt mocnego dokręcania górnych nakrętek, pionowy profil się wykrzywił i klej puścił. Można zrobić też tak, szybciej, łatwiej i taniej. Ja chciałem żeby wyglądało "jak z fabryki" To są sciski to linki stalowej, dostępne w każdym budowlanym markecie
  11. tylko problem jest taki ze nie za bardzo mam koncepcję jak je stonować, jak mogę probować aero ale praktycznie wszystkie sa w okolicy kalek i boje się żeby po "poprawkach" nie było gorzej. na całość położony jest lakier matowy co chyba dodatkowo utrudnia całą operację
  12. Witam, Panowie i Panie potrzebuje rady dotyczącej obić. Helldiver jest to mój pierwszy model na którym zdecydowałem nauczyć się robić obicia za pomocą gąbki i nie wiem czy to był dobry krok. Mianowicie wyszło mi coś takiego, z czego nie do końca jestem zadowonony: Miało wyglądać inaczej, wyszło inaczej :( Mam nauczkę na przyszłość, żeby najpierw jednak malować sreberkiem, później baza, a później dopiero drapać bazę. Teraz jednak zastanawiam się co zrobić z tym modelem. Nie wiem czy zostawić te pesudo obicia tak jak są, czy coś jeszcze kombinować zeby to lepiej trochę wyglądało. W sumie żeby nie określenie pewnego widza że samolot wygląda jak "bombka choiknowa" pewnie nic bym z nim nie robił Z góry dziękuję za wszystkie rady
  13. Tak to detolf Półki dołożyłem używając prętów aluminiowych 4mm z Leroy Merlin i kleju spawanie na zimno cx-80 Dadatkowo musiałem wzmocnić włóczka gdyż za mocno dokręciłem i najwyższy pręt strzelił a nie chciało mi się już rozbierać wszystkiego, kleić i od nowa malować
  14. sjr

    Nowy sprzęt

    kjp_a_man dzięki zanim przyleci z US akurat nauczę się obsługi na pamięć
  15. sjr

    Nowy sprzęt

    Zdecydowałem się na Paasche TG Talon. Dziękuję wszystkim za pomoc.
  16. sjr

    Nowy sprzęt

    Ok poszukiwania zawęziłem, mam na oku Paasche Talon 0.38 i Procona TS-267 0.2
  17. sjr

    Nowy sprzęt

    Ultra właśnie odpadła, doczytałem że nie ma regulacji skoku iglicy :/
  18. sjr

    Nowy sprzęt

    a Procon PS-267 lub hs silverline solo?
  19. sjr

    Nowy sprzęt

    Uważam, że dość ciekawą alternatywą w twojej miejscowości jest oferta firmy Kriskar. Aby nie być gołosłownym zapraszam do mnie na malowanie modelami VJR z dyszą 0,2mm i TG Talon z dyszą 0,38mm. Do drugiego mam jeszcze dyszę 0,66mm z owalną plamką. Akurat tego rozwiązania nie polecam. Wszystko fajnie ale oba sprzęty oscylują w granicy ~500PLN
  20. sjr

    Nowy sprzęt

    Odświeżę trochę kotleta, chciałbym zmienić mojego "chińskiego" tg-130 z dyszą 0.2 na cos lepszego. Maluje podobnie jak cytowany kolega samoloty w skali 1:72. Ostatnio zacząłem lepić lotnictwo niemiecki i chciałbym zakupić sprzęt , którym uda mi się zrobić mottling + cienkie linie preshadingu. Zakładany budżet ~300 PLN Z obecnego aero udało mi się wycisnąć coś takiego: Niestety malowanie preshadingu wiąże się z częstym moczeniem iglicy w acetonie gdyż przy cienkich liniach pomimo używania retardera tamki farba potrafi przysychać :/ Trochę czytałem i widzę że sporo osób poleca H&S Ultra. Pytanie czy jest jeszcze jakaś ciekawa alternatywa, i jak wygląda kwestia dyszy, szukać dalej 0.2 czy może też być 0.3?
  21. U mnie podświetliłem półki od frontu, wydaje mi się ze trochę lepszy efekt do daje i nie świeci tak po oczach.Użyłem 4mm paski LED + profile typu C do poliwęglanu. Wyszło mniej więcej tak:
  22. sjr

    [L] 1:72 Revell F4U-5 VMF-212

    Dokładnie, właśnie przeglądam zdjęcia i też zdecydowałem się na lekkie brudzenie przy wydechach + wash czarnym kolorem żeby trochę podkreślić linie, o ile w ogóle da się je podkreślić na tym kolorze Coś w ten deseń: http://www.logbookmag.com/images/dload/zoom-2wt12.jpg Na razie jutro muszę położyć jeszcze dwie warstwy bezbarwnego Tamki i przywieźć pastele. bo mam lekkie obawy do robienia pierwszych śladów eksploatacji aerografem.
  23. sjr

    [L] 1:72 Revell F4U-5 VMF-212

    Właśnie myślę nad czymś takim: Myślicie że jest sens zrobić mu takie brudzenie jakąś mieszanką brązu? Mam gdzieś w piwnicy bf109 1:72 ale przed brudzeniem musiałbym go zmyć i od nowa pomalować od nowa Zastanawiam się też w nad kolorem do washa, początkowo miał być czarny ale czy będzie go w ogolę widać?
  24. Witam, Po 12 latach postanowiłem powrócić do modelarstwa, zawsze chciałem nauczyć się malować aerkiem. Zakupiłem chińską Iwatę, kompresor 3L, kilka kolorów oraz Corsarza Academy 1:48 który docelowo miał być poligonem, jednak przypadkowo robiąc zakupy trafiłem na wyprzedaż Revella i zakupiłem jeszcze jeden taki model w skali 1:72. Przygody z modelami zakończyłem na emaliach Humbrola i Revella, nigdy wcześniej nie używałem szpachli, klej, szlif, farba, kalkomania model na półkę i kolejny do złożenia. Tym razem chciałem do tematu podejść bardziej profesjonalnie. Efekt jaki mi się udało osiągnąć po lekturze forum przedstawiam poniżej: Niestety nie mam zdjęć z wcześniejszych etapów montażu. Model starałem się skleić czysto tak aby był on dobry na naukę malowania aerkiem Aktualnie nałożyłem dwie warstwy lakieru bezbarwnego i przymierzam się do washa i weatheringu. Czy pierwszego washa robić emalią rozcieńczaną w benzynie czy lepsza będzie plakatówka. Z góry dziękuję za pozytywną krytykę, model ma kilka niedociągnięć o których wiem i chciałbym je poprawić przy kolejnych, tym razem już w docelowej skali w której chce składać - 1:48 btw. nie mogłem się doczekać płynu do kalek (czekam na dostawę w Martoli) więc położyłem je na zwykłą wodę z mydłem, przez to chyba niektóre kalki srebrzą :/
  25. Mam jeszcze pytanie odnośnie washa i weatheringu, Pisać tutaj czy otworzyć temat w dziale Warsztat ze zdjęciami?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.