wosiek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
726 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wosiek
-
Z beczkami uważaj. Chemikalia były wożone w mniejszych beczkach ( 70kg cieczy) i znacznie różniły się wymiarami od standardowych beczek na paliwo. Dla porównania zmierzyłem Ci beczki Academy i mają około 8mm średnicy i 12mm wysokości natomiast te z 11-ki 6,5 x 10. Piszę to tylko po to żebyś przy okazji nie "pogubił" proporcji modelu. Podglądam z zaciekawieniem P.S. Przy okazji z czego przeszczepiłeś/zrobiłeś błotniki do cheviego AK ? (z tego co widziałem to chyba jakaś żywica). Pytam, bo w przyszłości też się przymierzam do tego pojazdu robiąc serię powstańczą.
-
Przyczepa dostała podwozie. Zostały podpory postojowe i kilka dupereli. Za namową Kolegi Greifa postanowiłem również bardziej "uwypuklić" wielowarstwowość plandeki czego początki widać na załączonym foto.
-
Temat 11-ki powoli dobiega końca, a tytuł wątka brzmi "Konie pociągowe..." więc wypada coś pod nią podpiąć. Ponieważ rynek 1:72 w tej materii jest ubogi i za wyjątkiem przyczep amunicyjnych, piekarni, platform i dwuosiówek ( wszystko jakieś za duże lub nie z tej branży) praktycznie nic nie ma, więc postanowiłem coś wyskrobać. I tak zrodził się pomysł na beczkowóz na 1000 l. Niestety nie udało mi się znaleźć oryginalnego zdjęcia więc jest to nieprawdziwek, ale na podwoziu mającym przypominać jedno osiową bazę pod ładowność 1,5 t. Oto postępy.
-
Amen P.S. Czy aby na pewno, bo ten wielokoropek jest dwuznaczny Aż strach się bać
-
I jak widać po komentarzach powyżej wszystkich zatkało i tylko klawisze są w stanie naciskać
-
Domek gotowy i lepszy raczej nie będzie. Można krytykować.
-
Co do szyby oczywiście masz całkowitą rację i będzie pochylona. To co pokazałem jest złozone na sucho żeby zobaczyć jak to leży i co jest do poprawy. Co do stelaża też masz rację, bo zdjęcia z epoki pokazują taką konfigurację zarówno z podniesioną część nad kabiną.... ... jak i takie, które pokazują, że plandeka kończy się na wysokości nadbudowy A tu dobrze widać, że istnieje część bez okienka Zdjęcia z internetu dla celów dyskusji
-
Owszem Tomku, tak było we wszystkich pozostałych wersjach choć nie do końca dach był rozkładany, a raczej nakładany bo usytuowanie przestrzeni ładunkowych uniemożliwiało "spięcie" całości konstrukcji. Tak więc pałąki były osobno, a plandeka osobno. W wersji 11/2 ze względu na komin z tyłu kabiny plandeka składała się z kilku niezależnych elementów. Oczywiście masz rację, że boki były dopinane, ale dzielone, bo drzwi nie są do końca kabiny i dlatego też całość będzie "chusteczkowana" z kilu elementów celem pokazania zakładek (o czym pisałem, że to co widać w tej chwili to baza). Oczywiście szyba z folii też będzie . Wszystko dobrze widać na zdjęciu chociażby --> https://pl.wikipedia.org/wiki/Sd.Kfz.11
-
Super scenka, model też. Jedyne co bym zmienił to wyrównał i zakrył boki ziemi dociętą i pomalowaną np balsą.
-
Klasa
-
Dzięki. Nie raz oglądałem Twoje postępy prac i wiem, że zrobisz niezły i nietypowy model. Żeby nie było, że próżnuję. Baza pod plandekę wykonana z fragmentu zalegającej w lamusie plandeki Opla (zawsze może się coś przydać). Jak Wam się widzi? P.S. Oczywiście kształt okienek do poprawy. Na to przyjcie "szmata".... ups chusteczka.
-
Myślałem, ze oznaczenie baterii haubic. Ale to i tak "nie leży w kontekście". Powinien być trapez na kółkach. A te dywizjony odkażania (było 5) i dywizjony odkażania dróg (3) w 1942 przekształcono już w normalne dywizjony Nebelwerferów. Masz rację, to chyba jest trapez na kołach, a nie prostokąt (już nie te oczy) z okresu front wschodni zima 1941
-
Dzięki, zdjęcia więcej pokazują niż oczy dojżą Gąskę się doklei, z oczkami coś spróbuję podziałać, ale może być kiepsko bo na CA łapane. Co do podstawki raczej odległa przyszłość, ale raczej w marszu. Z tego co mogę dostrzec,a bardziej się domyślić to oznaczenie taktyczne kompanii remontowej (prostokąt na kołach ze słoneczkiem (?) w środku). Malowanie według instrukcji nie podaje jednostki.
-
Widzę, że mamy odmienne zdania co do wyglądu, bo mnie się podoba za różnorodność bryły. Na fotce nie widać dobrze róznic wielkości, ale np. góra błotnika Famo jest na wysokości.... góry maski sd-ka. Pożyjemy, zobaczymy. W planach jest kilkanaście.
-
Postanowiłem, że zamiast kilku wątków będzie jeden poświęcony transporterom półgąsienicowym II ww. W ramach odskoczni od dłubaniny i przeróbek jako szybki projekt weekendowy na tapetę trafił Sd.Kfz 11/2 czyli pojazd dezynfekcji chemicznej (mniejszy brat niż te z wątków, które się ślimaczą). Model to wyrób czeskiej firmy Special Armour, a jego Inbox znajdziecie na http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz-11-2-Entgiffungskraftwagen.html Krótkie info dla osób, które mają ochotę na tego cudaka. Model jest dość dobrze zdetalowany i spasowanie w miarę ok (praktycznie zero szpachli). Piszę w miarę, bo kilka niejasności i błędów w instrukcji oraz pomieszanie części (patrz koła) na wypraskach dają chwilę zastanowienia. Dodatkowo, żeby nie było tak różowo powiem również, że nie jest to model dla osób o słabych nerwach. Chcąc to wszystko jako tako skleić nie wypuścicie z ręki skalpela, wierteł, pilnika tudzież innych materiałów ściernych z ręki praktycznie do końca zmagań. Również brak jakichkolwiek "kołków i prowadnic stabilizujących" ( szczególnie da się to odczuć przy montażu maski) niewątpliwie spowoduje, że padnie kilka niecenzuralnych słów na temat tego modelu. Słowa krytyki należą się również dla gąsienic wykonanych z co prawda miękkiej gumy ale ich grubość oraz praktycznie niemożność pomalowania sprawią, że będziecie zmuszeni do poszukania jakiejś alternatywy. Ja zastosowałem żywiczne gąski wykopane z magazynku. I to by było na tyle, czas na postęp sobotnio-niedzielnych prac ( model w początkowej fazie brudzenia) I małe porównanie z Famo
-
Rewelacja, a klekoczący błotnik to fajny akcent na rozluźnienie i dodaje smaku
-
Opancerzony kfz 7/1 z 2 cm Flak 38 - Dragon 1:35
wosiek odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Warsztat
Moim skromnym zdaniem ta walka z maską jest bez sensu. Całość jest niestety źle złożona . Patrz - osłona chłodnicy jest pionowo (tak przynajmniej wygląda na zdjęciach), a powinna był lekko pochylona w stronę kabiny. Spowoduje to, że zarówno boki będą pasowały (teraz jak sam zauważyłeś musisz "nadbudować" z przodu hipsem lub podciąc z tyłu jak sugeruje Greif) jak i zgubią się brakujące milimetry (maska się cofnie). Tyle w tym temacie. P.S. Jeśli coś jest niejasne w mojej tezie to proponuję zaglądnąć na http://www.mojehobby.pl/products/Sd.Kfz.7-1-2cm-Flakvierling-38-w-Armor-Cab.html i zobaczyć sobie jedno ze zdjęć ( to z widokiem na osłonę silnika ) -
Kończ Waść wstydu oszczędź.... Kończę z modelarstwem (o ile tak to można nazwać), wszystko oddam, nie będę tutaj zaglądał i będę spał spokojniej
-
Prace nad tyłem powoli dobiegają końca. W zasadzie niewiele można wyczytać ze oryginalnych zdjęć więć bardziej jest to improwizacja niż rzeczywistość. Przerobione łączenie błotnika ze skrzynią Zostały do dorobienia drobiazgi typu zawiasy i klamki więc bierzemy się za przód, które być może będzie wyglądało tak I na wstępie niestety mamy zonka :( Płyta podwozia powinna wyglądać tak. A płyta podwozia z Revella jest za bardzo wystająca i ma złe wyprofilowanie. Żeby zyskać trochę na długości Zaczynamy od "skrócenia" błotników. W ruch idzie materiał ścierny (prawy błotnik pzeszlifowany) Porównanie tego co było z tym co się tworzy Efekt końcowy
-
W końcu coś ruszyło
-
Koszyczki wyplecione. Dorobiłem też imitację stelaża plandeki Następny etap ---> zadek.
-
Jestem pod wrażeniem. Wiedziałem, że będzie super, ale to co widzę to perfekcja. Już trzeci raz patrzę (zacząłem jeszcze w nocy i potem spać nie mogłem ) i napatrzyć się nie mogę
-
8,8 cm Flak 37 na Zgkw. Sd.Kfz.9 18t - 1/72 Revell+CMK
wosiek odpowiedział wosiek → na temat → [M]Warsztat
Z tego co wiem ten typ podpór był tylko w tym modelu. -
Dzięki za miłe słowo Większość zdjęć z epoki pokazuje taki sposób holowania co nie oznacza, że nie można odwrotnie Zdjęcie z internetu na potrzeby dyskusji Trwają prace nad wodą. Niestety powstał baaaaardzo duży menisk i muszę coś z tym zrobić.
