Witam! To moja pierwsza recenzja z warsztatu i zaraz pierwszy model od 17 lat (czyli od czasów beztroskiego dzieciństwa :P ). Moją ofiarą padnie HELLCAT z hobbybossa. Liczę na dużo rad ze strony osób, które już przechodziły etapy, które ja będę w najbliższym czasie przerabiał Mam mało czasu więc klejenie tego modelu potrwa wieki :(
No to zaczynamy:
Ofiara całego zamieszania zaraz po wyjęcu z pudła:
No i na pierwszy strzał poszedł przedział zbiornika oleju, płynu hydraulicznego i tylnej części silnika, który w orginale wygląda tak:
Na dobry początek dodałem chłodnicę oleju i trochę elektryki. Na razie wszystko w stanie surowym:
No i ciąg dalszy. Trochę ciegien, jeszcze jakiś przewód no i przewody układu olejowego.
Na ten moment to wszystko :( Planuję jeszcze kilka szczegółów w tym przedziale jak przewody układu hydraulicznego, filtr oleju, na który zostawiłem miejsce, ale nie wiem jeszcze z czego go zrobić i jakieś pierdolamento, które mi wpadnie do głowy.
Czekam na konstruktywną krytykę
Pozdrawiam