error.exe
Użytkownicy-
Liczba zawartości
240 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez error.exe
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
-
Będę przeprowadzał zakrojone na szeroką skalę eksperymenty jak tylko wrócę z delegacji. Też podejrzewam rozcieńczalnik i w pierwszej kolejności tą zmienną z równania będę próbował wyeliminować. Wybitnie nie idzie mi z washami. No, ale cóż bywa..raz pęka serce raz prezerwatywa
-
Ja też wklejam do ulubionych..miło będzie pogapić
-
niewiele trzeba mówić..bomba
-
no właśnie coś się #ebie z tym washem Robiłem go na próbę w miejscu, którego nie będzie widać i nie szkoda go zniszczyć.. a więc to było tak: srebrna, sido, przetarcia (dobrze wyszły), sido, czarna farba rozcieńczona w rozcieńczalniku do konsystencji jak na zdjęciu, nałożenie, przetarcie wacikiem.. Od razu po nałożeniu washa materiał na washa zareagował z sido i wydaje mi się, że tak do ostatniej warstwy..farba zaczęła się łuszczyć ;/ Efekty widać.. :( farba przy lekkim dotknięciu schodzi do plastiku O_O
-
Gracjas MarekU Staram się jak mogę, a większość z tych rzeczy robię pierwszy raz hyhyhyhy..inspiracją na dziś był obrazek..Normalnie święte słowa Dużo nie myśląc zrobiłem sobie sypaną kopkę i czekałem na efekty W końcu mogłem coś przymierzyć: aż kawa zaczęła działać i się zaczęło :P Jeszcze do końca nie wiem jak chcę odkręcić to co zrobiłem, ale mam nadzieję, że uda mi się zrobić ruchome usterzenie pionowe. No i jeszcze jedna sprawa :( Tak wyszedł mój wash :((((((((( poprawnie położony z sido i w ogóle :( ja to już mam teorie, że ktoś kiedyś artykuł o tym na prima aprilis napisał..Reszta ludzi niesprawdzając to powieliła no i mamy zonka Może za krótko schło.., nie wiem, ale pewnie na suche pastepe się przerzucę :P
-
Witam, Zazwyczaj jak mam czas po pracyw tygodniu to siedzę i myślę nad modelem W tym tygodniu go nie miałem więc tylko siedziałem Aż w końcu nadszedł weekend i upragniona sobota.. Tu jeszcze w oczekiwaniu na wenę: aż w końcu nadeszła i zabrałem się za odchudzanie plastiku po wewnętrznej części kadłuba: Myślę, że efekt jest zadowalający: No i zabrałem się za pokrywę otwartej części, która zrobiłem z puszki po gingersie Kompletnie nie pasuję do otworu dlatego ją przykleję do skrzydła :P No i jak się okazało kiepski ze mnie rewolwerowiec co widać po rozrzucie strzałów wykonanych z wiertarki złotnika Na drodze do złożenia kadłubu stanęło jeszcze tylne podwozie, które w orginale wygląda tak: troche je improvnąłem, ale nie za zbyt bo nie mam pomysłu: No to na razie wszystko :( jutro znów siadam do modelu i mam nadzieję, że uda się złożyć kadłub
-
1/18 scale Bölkow Bo-102 Helitrainer scratchbuild model
error.exe odpowiedział Nick_Karatzides → na temat → [L]Warsztat
I watched your model all the time and I'm very impressed your skill. Model is really good and I hope to take a look on finished model soon..Keep going.. and I hope to get skill as yours soon :P -
qrcze tak się dziś nad tym zastanawiałem i masz rację.. Mamy pierwszego merytorycznego babola. Zobaczę jutro czy da się poprawić, ale prawdopodobnie już tak zostanie :( wychodzą braki w wiedzy merytorycznej
-
USS Nashville 1/700 Niko Model + cały galimatias
error.exe odpowiedział witek@ → na temat → [O]Galerie
Gdzie można kupić taką gigantyczną baterie i spotkać giganta o twarzy dziecka ? Jak na moje oko zajefajnie Ci to wyszło ? -
Wzorowałem się na tym zdjęciu: A działo to tak: uchwyt pasa był przyspawany do fotela na to belka poprzeczna i opcjonalnie brązowe ustrojstwo.
-
Witam ponownie :> Nie mogłem się doczekać kiedy zacznę składać kabinę i zacząłem z samego rana Zasiadając do stołu znalazłem to: Banana na twarzy mam do tej pory Na pierwszy ogień poszły pasy i siedzisko pliota: No i pierwszy raz samolot ujrzał światło dzienne : W trakcie składania w całość: No i poskładana kabina: Wnętrze po przejściach z sidoluxem i zmywaczem do niego jest chyba wystarczająco zniszczone i nie trzeba już washa, ale jeśli uważacie inaczej to piszcie bo to nie jest ostateczna decyzja, a nie chce przesadzić. Jutro mam nadzieje, że przyjdą zamówione narzędzie to będę działał dalej Moses dynks to ? Niedoinformowany chyba jestem. No i jeszcze się boję, że aluminium się powgniata podczas obróbki ;) co nie zmienia faktu, że nie wiem co to dynks ;) EDIT: Pytanie o dynks
-
Witam znów Cała kabina krzyczy jednoznacznie złóż mnię w końcu w całość I mam zamiar to zrobić jak tylko wyschną te elementy postawnowiłem wzbogacić model w pasy bezpieczeństwa i poduszkę na fotel pilota, żeby było miękko kurzowi, który będzie na tym modelu osiadał Wzbogaciłem się dziś o matę OLFA ( + 15 do skilla modelarstwo ), no i postanowiłem jak tylko zbuduję wystarczający warsztat zmienić tą tapetę W piłce NBA jest sporo kasy więc tak iż że gdyby jakiś nowy model by kupić ? chyba Klaudia by zrobiła tak jakbym tak zrobił W trakcie oczekiwania aż w/w części wyschną : (ten paznokieć to dziś tak załatwiłem :P ) Aluminium to bardzo wdzięczny materiał na budowanie modeli, szczególnie pozykiwanie tego materiału więc zastanawiam się czy nie budować aluminiowych modeli co weekend Dzięki wszystkim za rady Jak tylko przyjdą zamówione narzędzie lecę dalej z koksem i mam nadzieję, że jutro złożę tą nieszczęsną kabinę w całość bo już tracę cierpliwość Pozdrawiam
-
mnie się podoba i mojej żonie też :P w historie, malowanie etc się nie będę wgłębiał bo po prostu jej nie znam :P czekam na kolejne
-
Dzięki za rady.. Dziś zakupiłem sprzęt niezbędny do wykonania tego.. czyli mini wiertarkę i mini lutownicę Czekam z niecierpliwością na dostawę z alledrogo i biorę się do pracy nad waszymi pomysłami .. aż łza mi się w oku kręci, że za dzieciaka nie mogłem sobie na taki sprzęt pozwolić :( Mam nadzieję, że efekt będzie taki Jeszcze raz dzięki kornikj i wojtas
-
Witam, Żeby nie było, że w tygodniu się obijam to wrzucę jakąś aktualizację choć szczerze przyznam, że od poniedziałku do piątku idzie mi jak kobiecie lekkich obyczajów w deszcz :P Na początek poprawiny malowania, chociaż pewnie i tak jeszcze trzeba będzie poprawić: Jest ogromna różnica po położeniu sidoluxu, a nie zmywacza do sidoluksu Dalej kombinuję nad zegarami bo to wypadałoby jeszcze poprawić Dziś nieśmiało zabrałem się za obrókę kadłuba od wewnątrz i chyba taka dłubanina sprawia mi najwięcaj radości: No i odpadł jeszcze otwór w poszyciu, żeby było widać przedział tylnej części silnika i zbiornika oleju. Kombinuję jak odchudzić trochę ten właz i poszycie na kadłubie bo ma miejscami koło 2 mm, a w przeliczneiu to wychodzi 10 cm bardzo pancerne poszycie innymi słowy. Ma ktoś jakiś patent ? Skapitulowałem dziś w momencie jak kadłub włożyłem 2 razy do super glue.. Stwierdziłem, żę dam sobie looz zanim zniszczę całkowicie sprzęt US NAVY warty miliony Pozdrawiam
-
qrcze zamierzam się właśnie na iła-2 w takim malowaniu świetny model
-
Dzięki Wojtek. Na bank sobie zamówię Nie doczekałbym się pewnie ich przed ukończeniem modelu więc postanowiłem zrobić inaczej, ale już wiem, że następnym razem raczej uzbroje się w cierpliwość :( Myślę, że ten elemet zaważy i zrobię jednak zamkniętą kabinę mimo trudu jaki włożyłem w odwzorowanie kabiny.. Po reanimacji wygląda tak : No i reszta detali, która moim zdaniem zaczęła dostawać dziś rumieńców A i jeszcze jedno.. Zachodziłem w głowę, co ludzie w tym sidoluxie widzą, że taki dobry i w ogóle bo mnie to non stop farba reaguje z nim, odłazi, co widać na zdjęciach (bardziej japońca przypomina i myślę, że poprawie). Generalnie gdyby dziś był modelarski otwarty pojechałbym po lakier bezbarwny, a nie bawił się sidoluxem.. aż do momentu...... uwaga ..... i tu wyszło, że raczej podłogi nie pastuję bo zamiast sido kładłem zmywacz do sidoluxa no i nic się nie błyszczała, brak ochrony przed reakcją warstw..etc.. Mam pytanie do was czy wiecie jak to wyprowadzić..bo na dzień dzisiejszy nie widzi mi się całości malować jeszcze raz, a chciałbym to jakoś z głową zakończyć.. i może udałoby się jescze kabinę otworzyć :>
-
Powoli do przodu :> Aktualnie biedzę nad kabiną pilota :( Sprawa czasochłonna i przede wszystkim wymagająca maksimum koncentracji ze względu na małe elementy No to turn the visual on Najpierw mój ostatni zakup.. przybornik biurowy zaadoptowany do modelarstwa..No +10 do skilla jak nic :P I trochę dzwigienek oczopląsu normalnie można dostać Malowałem, sklejałem i znów sklejałem i znóffff malowałem: aż stała się rzecz straszna :(((((((((((((((((( Kolejność nie jest przypadkowa :( Przy nakładaniu kolejnych elementów ta piękna kaleczka zawinęła się o palec, posklejała i poszła w piz$# :( Mam nadzieję, że ktoś mnie ocali Zna ktoś może sposób na zrobienie takiej kalki? ewentalnie kupienie ? cokolwiek co pozwoli naprawić błąd ? Nie chce dla kalki kupować nowego modelu i rozważe wszelkie ewnetualności ;)
-
Moim zdaniem wash to jedna z prostszych technik także nie wahaj się wykorzystaj ten model, który zrobiłeś do prób ja tak zawsze robię Wypróbowuję technikę na samolocie doświadczalnym zanim zrobię to na poważaniejszym modelu ;) a tak BTW czy ty przypadkiem dziś w Katowicach w modelarskim washa nie kupowałeś ? :P
-
yup fajnie, że się za sklejanie zabrałeś, ale popracuj trochę nad warsztatem i cierpliwością bo pewnie jej tutaj zabrakło model wygląda jak moje pierwsze modele
-
Model szyszka, co tu dużo gadać :P
-
Witam ponownie Koniec awantur, wracamy do modelu. Przez ostatni tydzień głównie patrzyłem na kabinę pilota i myślałem jak ją zrobić.. No i dziś przyszedł czas, aby zacząć nieśmiało działać: Dziś oglądałem po raz pierwszy model "edwarda". Fajny motyw z tymi pomalowanymi blaszkami i etc. Jestem ciekaw jak to wychodzi w praniu Mało nie kupiłem Yaka 3 Jeśli jest coś co przegapiłem, a da się jeszcze dorzucić to piszcie. No i prośba.. Czy zna ktoś źródło z którego można zdobyć punch and die hystorixa ? Dziś w akcie desperacji napisałem do producenta i odpisał mi, że niestety, ale nie zajmują się już produkcją tego produktu :( Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś na składzie to chętnie odkupię Może też być zamiennik No to jedziemy z koksem : Kabina zaproponowana przez producenta (trochę wersja bieda) : Pracaowałem nad nią, ąż żubrówka zbyt mocno nie kopnęła
-
i ja jestem tego zdania :P
-
Mig-21 pf nr/b 2408 /mgła o poranku /bilek+eduard+pavla
error.exe odpowiedział Robert Ostrowski → na temat → [L]Warsztat
mnie też się bardzo podoba. Czekam na dokładniejsze zdjęcia -
hm..jak dla mnie to wszystko zależy od tego jaką miarę przyłożyć. Pytanie brzmi gdzie dla konkretnej osoby leży granica. Niewykluczone, że z czasem się Ona zmienia, ale zastanawiam się ile razy WY poszliście na ciche ustępstwo względem orginału. Idąc twoim tokiem rozumowania należy zadać pytanie : dlaczego nie budujemy modeli z aluminium i nie kładziemy prawdziwych nitów nitownicą z tamtych czasów w odpowiedniej skali? Dlaczego model nie lata w świecie w skali np 1:48 ? Z przyjemnościa przejrzę twoje warsztaty i zobaczę dokładność odwzorowania. No i wykrakałeś :P liczniki zniknęły z biurka :P podejrzewam, że chodzi o osie X i Y bez Z, ale też 100% pewności nie mam Mam nadzieję, że jutro wrzucę jakąś aktualizację, bo przez ten tydzień praktycznienie zrobiłem postępów :( /edit : porąbawszy linijki
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
