Skocz do zawartości

mandrivecs

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 760
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mandrivecs

  1. Jeden z moich ulubionych pojazdów... działaj dalej..!
  2. Mam pytanie - galeria konkursowa zostaje w tym dziale, czy zostanie przeniesiona przez Admina do ogólnego działu Lotnictwo / Galeria..?
  3. Hmm.....
  4. Cieszę się, że się podoba. Wietnam to mój ulubiony teatr działań...
  5. M274 Mechanical Mule – lekki pojazd transportowy (samobieżna platforma transportowa), konstrukcji amerykańskiej, z okresu po II wojnie światowej. Pojazd był uniwersalną konstrukcją, służącą głównie do przewozu dział bezodrzutowych i moździerzy. Były także wykorzystywane w oddziałach łączności oraz do ewakuacji rannych i przewozu lekkich ładunków. Wymiary platformy umożliwiały przewóz siedmiu żołnierzy w pozycji siedzącej lub czterech umieszczonych poprzecznie noszy z rannymi. Układ kierowniczy pojazdu mógł być łączony zarówno z przednimi jak i tylnymi kołami. Kolumna kierownicy mogła być dowolnie pochylana, co umożliwiało prowadzenie pojazdu nawet przez czołgającego się żołnierza. Używany w U.S. Army do końca lat 80-tych. Model bazowy to Mechanical Mule w/U.S. Marines Dragon 3317. Do tego doszło zdobyczne działo 106 mm, czyli tak naprawdę otrzymałem to co daje Dragon 3315 M274 MULE with 106mm R.R. and crew (Hue City,VIetnam 1968) Różnica wystąpi tylko w załączonych figurkach. Worki z piaskiem - bliżej nieokreślona żywica, hełm żołnierza - żywica z zestawu akcesoriów VerlindenProductions. No i zdjęcia: Wiele satysfakcji sprawiła mi budowa pojazdu, który nieczęsto pojawia się na forach modelarskich. Życzę przyjemnego oglądania i proszę o opinie...
  6. Nie robimy OffTopu i nie piszemy więcej w wątku warsztatowym na tematy egzystencjalno polityczne Dotychczasowe dywagacje zostały przez Admina przeniesione tutaj: viewtopic.php?f=56&t=52713&start=15
  7. mandrivecs

    Leopard 2A5

    Ta siatka rzucona na T-72 to Barracuda..? Znaczy, że nasze wojsko również jej używa.?!
  8. mandrivecs

    Leopard 2A5

    Przy założeniu, że z Leo 2A4 HB zostało parę sztuk granatów dymnych (tam był nadmiar elementów) to nie jest to wielki problem - można pokombinować... Dzięki za info, pozdrawiam Mariusz Ps. czy na nasze pojazdy wojskowe tj. Leoparda, humvee itp. można rzucić siatkę maskującą barracuda od Eduarda..? (tzn. czy nasza armia używa Barracudy..?). Chciałbym nakryć model LEO 2A4 częściowo barracudą, czy nie będzie gafy..?
  9. mandrivecs

    Leopard 2A5

    Mam pytanie: co sądzicie o nowym wypuście Revella Revell 03243 Leopard 2A5/a5nl ..? Czy jest to dobra baza do budowy naszego LEO 2A5..? Czy na rynku jest lepszy model to budowy naszego wozu..? Proszę o info zorientowanych, pozdrawiam, Mariusz
  10. Mam pytanie: co sądzicie o nowym wypuście Revella Revell 03243 Leopard 2A5/a5nl ..? Czy jest to dobra baza do budowy naszego LEO 2A5..? Czy na rynku jest lepszy model to budowy naszego wozu..? Proszę o info zorientowanych, pozdrawiam, Mariusz
  11. wiedziałem, że szału nie będzie, ale czemu ostatnie miejsce
  12. Blaszki dotarły - nie ma problemu - zrobię dokładne skany. Unormuje się po świętach i trzeba zacząć rzeźbić
  13. mandrivecs

    BRDM-1 EASTERN EXPRESS

    Lubię te klimaty ! Podoba się
  14. Galeria Konkurs Zima 2015 Model zakwalifikowany do: Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Warsztat TUTAJ Galeria mojego pierwszego samolotu. Malowany w całości pędzlem, pocieniowany suchymi pastelami. Docelowo model dostał jeszcze panele podwieszeń z osprzętem z zestawu revella, ale to ze względu na naglący czas już poza konkursem. Zapraszam do komentowania i głosowania!
  15. mandrivecs

    F-15 Eagle 1/144

    To co dało Academy w zestawie ukończone. Docelowo maszyna dostanie jeszcze panele podwieszeń z modelu revella, ale nie wyrobię się z tym do północy, więc galeria konkursowa będzie tak jak jest. Jak dokończę to zaktualizuję galerię poza konkursem. Zapraszam do galerii mojego pierwszego samolotu (przed nim popełniłem na razie 4 terenówki - Humvee i Mutty). Twierdzę, że budowa samolotów jest trudniejsza, bo wymaga o wiele większej dokładności. I samoloty wybaczają mniej błędów (nie można ich zakurzyć, lub schować pod szpejami ).
  16. Sam wahałem się między dostępnymi na rynku zestawami i po długim zastanowieniu wybrałem Italeri - wydawał się najbardziej zbliżony do oryginału, najbardziej zdetalowany i pasują do niego blaszki Eduarda 72336 AS-352 (co prawda to do Pumy, ale większość drobnych elementów da się wykorzystać). Blaszki już zamówione - za jakieś 2-3 tygodnie powinny być. Plastik Italeri łatwo poddaje się obróbce - łatwo "kroi" i kształtuje.
  17. Sprawy zawodowe wypchnięte, spokojnie można przystąpić do działania... Doleciały obydwa "Modelarze" z planami: W jednym z nich było też takie ciekawe zdjęcie maszyny w zielonym malowaniu i z naszymi szachownicami: Rzut oka na połówki kadłuba przed pocięciem: (widoczna linia na ognie, to zaznaczona linia cięcia... I po pierwszym zabiegu; przymiar wydrukowany z planszy bazowej z pierwszego postu - przeskalowanej na podstawie przeliczonych wymiarów z planów w "Modelarzu"... Teraz wykonam nacięcia na tylnej części kadłuba i spróbuję je "rozeprzeć" do kształtu jak na planie. Zarówno w ogon, jak i rozpartą część kadłuba wkleję wręgę - jak w modelach kartonowych - a następnie brakujący fragment owinę poszyciem (najpierw będą dziesiątki prób w papierze zanim właściwe kształty przeniosę na polistyren... Miejsca, gdzie tylna część kadłuba zostanie "rozparta" trzeba będzie uzupełnić klinami... Zaczynam niepokoić się informacjami, że Antoni ma zamiar mocno namieszać przy przetargu...
  18. mandrivecs

    F-18 Hornet HB 1:48

    Fotek mało i skromne bardzo, ale w pełni oddają urok modelu... Świetna praca..!
  19. Ten "nasz" farbowany Meksykanin jest bez wysięgnika. A te odchyłki wymiarowe na wysokość, moim zdaniem też nie są jakieś straszliwie duże żeby się zaraz bawić w chirurga. Zwłaszcza, że nie wiesz, czy ten rysunek jest tak bardzo dokładny co do mm. Przy skanowaniu i ponownym wydruku proporcje często ulegają skażeniu. Jak będziesz miał plany z Modelarza (pewnie będą w jakiejś bezsensownej podziałce np. 1:50) to rób pomiary suwmiarką i przeliczaj na kalkulatorze do skali modelu. Co do wymiarów modelu, to mam zamiar tak właśnie zrobić... jestem świadom tego, że nie da się poprawić całego modelu, ale chciałbym złapać najważniejsze proporcje. Co do wysięgnika do tankowania w powietrzu, to był to jeden z warunków SIWZu, więc fajny detal, jakby się udało zrobić... Na razie koncepcję mam bardzo luźną... Chodzi mi po głowie coś a'la farbowany Meksykanin, ale obwieszony jak maszyna z pierwszego zdjęcia w temacie...
  20. Oczywiście, ale zanim będę kleił, to najpierw będę sporo ciął, o czym pisałem wcześniej... Nie dotarł do mnie jeszcze zamówiony modelarz 9/2015 z pierwszą częścią planów; myślę, że będzie w czwartek lub w piątek, to w weekend zacznę krojenie kadłuba. Płynne przedłużenie go o mniej-więcej 150 mm nie będzie łatwe... Tak, że spokojnie Piotrek, najprawdopodobniej w weekend zacznę działać. Jak uda mi się przedłużyć kadłub, to zostanie zmniejszyć ostatni odcinek ogona, obniżyć nadbudówkę silników i połówki kadłuba będą przygotowane do budowy Potem zostanie tylko dorobić wnętrze, przerobić wirniki i dodać masę szczegółów na zewnątrz... i dorobić uzbrojenie oraz wysięgnik do tankowania w powietrzu... tak, że model bułka z masłem
  21. Czekając na Modelarza z planami przeskalowałem do 1/72 grafikę z pierwszej strony warsztatu - tę gdzie są rozrysowane kolejne warianty Pumy, Cougara i Caracala. Przyłożyłem kadłub najpierw jak należy do Cougara (w końcu to podobno jego można zbudować z zawartości pudełka). Całościowo leży to nawet nieźle, samego obrysu kadłuba ruszać nie trzeba ale... 1) belka ogonowa jest za krótka o jakieś 3,55 mm - w przypadku przeróbki na Caracala nie ma to wielkiego znaczenia, bo ogon i tak powinien być skrócony o 6,25 mm, zatem 6,25 - 3,55 = 2,7 mm - skrócę o tyle i po sprawie... Oczywiście potem muszę przedłużyć kadłub... 2) o 1,5 - 2 mm za wysoka jest nadbudówka silników nad kadłubem - trzeba ją będzie zmniejszyć... 3) o ok. 2 mm za wysoko siedzi śmigło na ogonie (ostatni odcinek ogona jest zbyt wysoki), trzeba będzie skrócić i opuścić, oraz co za tym idzie przesunąć niżej statecznik na ogonie... Wymodelowanie kadłuba będzie kosztowało dużo czasu i nerwów niestety... Reasumując nawet budując Cougara trzeba przejść przez kroki 1-3 (w pierwszym wtedy trzeba będzie wydłużać ogon)... Reszta (główna część kadłuba) jest przyzwoita... eh...
  22. Wygląda na to, że w przypadku tego egzemplarza możesz mieć sporo racji. Pytanie co do przeliczenia wymiarów - na planach z pierwszej strony tematu jest info, że kadłub wydłużono o 900 mm, jednocześnie skracając belkę ogonową o 450 mm. Rozumiem, że dla skali 1/72 kadłub wydłużamy o 12,5 mm, a belkę ogonową skracamy o 6,25 mm ? Dobrze kalkuluję..?
  23. Co do "polskiego piekiełka" to mam na myśli emocje i zamieszanie po ogłoszeniu wyników przetargu przez MON, zachowanie władz Mielca i Świdnika, kontrolowane przecieki do mediów o zwolnieniach załogi itp. Podobało mi się tutaj stwierdzenie EC, że do produkcji Caracali zatrudnią każdego zwolnionego z Mielca, czy Świdnika... Absolutnie nie miałem na myśli komentarzy na forum - zostałem źle odebrany... Co do walki z materią to w weekend wyjmę elementy z ramek, oczyszczę, zaszpachluję ślady po wypychaczach i czekam na plany... Przeskaluję je do 1/72, żeby złapać proporcje kadłuba. Żeby zacząć dłubać coś więcej muszę najpierw poprawić wymiary - przedłużyć kadłub... Potem jakoś pójdzie... Ps. tak z ciekawości - zaznacz mi na zdjęciu te numery rejestracyjne - bo jestem laikiem w tej materii i "pacze, a nie widze"...
  24. ...nasze polskie piekiełko... Myślałem o obecnie stosowanym, myślałem o szarym z targów z pierwszego foto, myślałem o dwukolorowym szarym z szachownicą z paru postów wyżej... Do malowania droga jeszcze daleka, jak to mawiają nasi przyjaciele ze wschodu - "pażiwiom - uwidzim..." Choć osobiście skłaniał bym się do konfiguracji z pierwszego zdjęcia z malowaniem maszyny z szachownicą... Pytanie na ile moje skromne umiejętności pozwolą... Przepraszam, ale słabo znam temat i nie rozumiem...
  25. Takie "What If'y" mi sie na polce marza, takze z programu "Kruk". Uważam, że w 2017 otrzymamy pierwsze sztuki Caracali (mam taką gorącą nadzieję), a co do polskiego malowania, to jeden już był... Co do Programu KRUK to stosując unifikację weźmy sprawdzonego TIGERA - maszyna bliźniacza technologicznie do Caracala. Wszystko będzie mogło zostać obsłużone przez jedną fabrykę, serwis i dostawców komponentów. A Łódź mając za zadanie zbudować 50 Caracali i 30 Tigerów (a następnie utrzymywać całe ustrojstwo w gotowości oraz modernizować) stała by się kluczowym ośrodkiem w kraju. Pamiętajmy, że Francuzi przystali na to, że zakłady lotnicze w Łodzi pozostaną zakładami państwowymi, a Mielec i Świdnik to już w całości kapitał włoski i amerykański. Do tego doszło by duże ułatwienie logistyczne i serwisowe... Należy pamiętać, że nasi zachodni sąsiedzi (Niemcy, Francja) użytkują Cougary i Tigery - rozwój technologii i współpraca z nimi wymusza pewne rozwiązania. W razie konieczności mielibyśmy pilotów i obsługę przygotowaną do obsługi sprzętu również reszty europejskiego NATO.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.