Pisząc tego posta to sklejam stuarta Tamiyi, i mogę Ci powiedzieć co nie co o jakości. Kupiłem go tanio, bo za 50 zł, ale to już inna rzecz, bowiem o samym wykonaniu modelu mowa: jest bardzo przyjemny w sklejaniu, już dużo zrobiłem a nie złużyłem ani grama szpachli, model jest jak klocki lego, gąski są bardzo miękkie(gumiaki), co uważam za zaletę. Co do detalu to powiem szczerze myślałem że będzie źle, ale jestem miło zaskoczony, bo model jest bardzo fajnie odwzorowany, do tego w zestawie masz czołgistę. Ale jest jedno ale, mi to wogle nie przeszkadza, ale w zestawie masz kalki do stuarta o nazwie "Victory" z US Army 3rd Armored Dywizji, a z tego co mi wiadomo, ten stuart walczył w północnej Europie.
EDIT Choć jest jeszcze malowanie z 2 dywizji, które teraz odkryłem po numerach, a 2 dywizja walczyła na Sycylii, więc stuart Ci pasuje. Więc nie przejmuj sie tamtym zdaniem, malowanie możesz zrobić równierz drugiej dywizji.