Skocz do zawartości

neptun1939

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez neptun1939

  1. neptun1939

    Dokumentacja samolotów MiG

    Szkoda kasy na plany z tej serii. Mam z tej serii od MC202... Wyglądają jak rysowane w paincie - wszystkie linie i kropki jedną grubością i całość się zlewa. Dodatkowo są tam plany "Aż" jednej wersji... W skrócie: za 4 dyszki dostajemy łącznie 10 stron z planami w skalach: 72,48,32... Lepiej Topdrawings kupić bądź monografię z planami.
  2. Kolejne dwie malowane: W jednym spodnie w drugim kurtka: Pochylony w biegu: Siejący z Pepeszy: Kurtka i spodnie w tych powyższych będą w różnych kolorach: biegnący dostanie szarą kurtkę, natomiast ten siejący kremowo-białe portki.
  3. Pierwszy zdobywca Berlina gotowy w 80% - zostało zmalować twarz i ręce oraz pocieniować buty ( czarny w zagłębienia). Na chwile obecną jest w wersji modern ( Ork xd ).
  4. Dziś skromnie. Dwa tygodnie temu dorobiona "płetwa", a dziś zacząłem dorabiać fotel. Dopiero na zdjęciach zauważyłem, że jest za wysoki - płyty na tył mierzyłem od dołu i przykleiłem za wysoko o grubość siedziska. Do rozbiórki i obniżenia. Boczne płyty jeszcze nie zrobione:
  5. Poprawię za jakiś czas ( lipiec?). Tylko kupię zestaw akryli do cieniowania Twarzy. Na chwilę obecną brak funduszy, a w czerwcu też nie zapowiada się bym wyłuskał na ten zakup...
  6. Cieniowania i kolorów na czym?
  7. Vallejo nr. 70.866 Grey Green FS36134 - RLM66
  8. Dłubania ciąg dalszy. Kokpit F-8 przygotowany do podkładu i malowania. Zacząłem też zabawę z blaszkami. Kokpit A-8 gotowy w 90% do malowania - musze fotel skopiować do A-5. Tradycyjnie na początek fotka 3 kokpitów: Kopia A-5, A-8 i F-8: Blaszka z F-8: Szybka przymiarka do kokpitu:
  9. Kokpit prawie skończony (budowa). Pozostało skopiować fotel pilota, zapodkładować, poprawić ew. błędy i malować + uzupełniać o blaszki: I zdjęcia 3 kokpitów fok nad którymi pracuję : A-5, A-8 i F-8 Porównanie z edkowym: Przymiarka blaszki (niedokończona). Blaszka odstaje, ale to standard w Edku - w kokpitach powyższych tak samo odstaje - przy klejeniu trzeba lekko ścisnąć na końcu: I na koniec porównanie kokpitów z Mastercrafta i mojego niedokończonego: Kolejnym etapem będzie kopiowanie fotela oraz "Płetwy" za kabiną pilota.
  10. Zobaczę jak wyjdzie. Jeśli wyjdzie w sposób zadowalający kupię 2 sztukę by zrobić PZPR Tymczasem dziś zacząłem budowę kokpitu. Od lewej do prawej : A-5 scratch, Eduard: A-8 i F-8: I sam kokpit scratch: Jest to bardzo wstępna forma. Jutro postaram się budować dalej i, jeśli się uda zamknąć bryłę kokpitu + podkład.
  11. Pierwsze cięcia za mną. Niewiele zrobione, praktycznie nic, ale coś jest. Głównie skupiłem się dziś na kopiowaniu kokpitu w fromie scratch pod A-5 z Mistercrafta: . Jutro postaram się oba kokpity skleić i zapodkładować + może kolor (RLM 66)
  12. Świetnie zmalowane figury. Jest na czym oko zawiesić. Gratuluję bardzo udanej pracy. Endrju: frontowa improwizacja. Praktycznie pod koniec wojny każdy nosił się jak chciał i co miał/dopadł byle było ciepło - włącznie ze zdobycznymi elementami umundurowania.
  13. Nie jeden pułk a wręcz dwie dywizje i jeden pułk piechoty plus cztery pułki artylerii. Mało tego był bardzo popularny przed wojną w Polsce w wielu organizacjach Swastyka jako emblemat ( korpusówka) wpleciona w gałązkę jedlinki to korpusówka strzelców podhalańskich od 1919 roku. Była używana w 21 i 22 dywizji piechoty górskiej w pułkach strzelców podhalańskich: 1 (Nowy Sącz) ,2 (Sanok) ,3 (Bielsko),4 (Cieszyn),5 (Przemyśl) ,6 (Sambor), pułkach artylerii górskiej: 1 (Nowy Sącz) i 2 (nie pamiętam ale go tak często formowali i rozformowywali że no...) , pułkach artylerii polowej/ lekkiej: 21 (Biała koło Bielska) i 22 ( Przemyśl ). Z pułków piechoty była w odznace pamiątkowej 4 pułku piechoty Legionów od 1916 roku (tzw. odznaka "Za Wierność"). Z organizacji to: Federacja Związków Obrońców Ojczyzny (w odznakę wpleciona), Liga Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwgazowej (często w odznaki i wpinki wpleciona), Przysposobienie Wojskowe ( w czasopismach i na odznakach szkółek letnich PW w miejscowościach górskich).... Wszelkie fanty po podhalańczykach II RP tam jest na potęgę stosowana jako element koronny....
  14. Tak jak pisałem: zdjęcie znalazłem dopiero po zmalowaniu kamuflażu, zaufałem Airfixowi z układem plam i się przeliczyłem.
  15. No to jutro znów zabawa z aparatem ( po kilka ujęć ogólnych Hurricana I i Spita I). A tak tego nie lubię robić... Tło to zestawowa szmatka z chińskiego namiotu bezcieniowego. Drugi model w galerii: Spitfire Mk.Ia. Airfix 1/72, prosto z pudła jedynie ponitowany i dodane kilka linii podziałowych + pasy z taśmy w kokpicie. 92 squadron RAF Manston, Kent grudzień 1940. Wszystko tak samo jak w Hurricanie ( malowanie i rzeczy do dopracowania) Foty oryginału nie udało mi się znaleźć, ale z ciekawostek jakie wyszukałem to na tej maszynie latał były d-ca eskadry "A" kanadyjski pilot John Kent ( "Johny Kentowski") z 303 dywizjonu. Foty na tym samym tle: Antenek i linek brak, podobno ten egzemplarz nie miał ( rada kolegi z warsztatu), ale ja nie wiem na brytolach się nie znam I model, który powinien tutaj dawno trafić, ale gdzieś mi umknął. Hurricane MK.IIc Revell 1/72 ukończony około 3-4 lat temu (??) Z tego co pamiętam prosto z pudła, malowany Vallejo. Brudzenie pastele oraz light dust deposit na całość. Płatowiec z greckiego 336 dywizjonu pustych sił powietrznych RAF, Lotnisko 8? (Landing Ground 8 ) Mersa Matruh, Egipt 1944 rok. est to 3 płatowiec w tym dywizjonie oznaczony literą "O", stąd te trzy małe kreseczki obok literki. Model nie jest za bardzo udany do czego się przyznaję, ale z koronikarskiego obowiązku prezentuję. Z głównych błędów to srebrzące się kalki, oklapnięte skrzydła, KMy krzywo ( już poprawione - w czasie sesji zdjęciowej ułamały się dwa to poprawiłem resztę). Foty oryginału ściągnięte kiedyś z Internetu: I moja interpretacja:
  16. Galeria wjechała:
  17. Witam. W tej galerii będę prezentował gotowe modele brytyjskich płatowców, które powstaną w ramach mojego miniprojektu o RAFie. Warsztat: Pierwszy do galerii wjeżdża Hawker Hurricane Mk.I. Model to produkt Airfixa w wersji biedronkowej ( zestaw z farbami i klejem),wykonany prosto z pudła. We wnętrzu dodane zostały jedynie pasy z taśmy malarskiej (zamiast pilota) oraz model został ponitowany. Maszyna w malowaniu z 615 dywizjonu, lotnisko Kenley Anglia sierpień 1940 roku. Z ustaleń poczynionych przez pewną osobę na FB, płatowiec ten jest weteranem walk nad Francją w czerwcu 1940 roku. Model malowany Pactrami, AK Interactive oraz Vallejo. Brudzenie i ślady eksploatacji: suche pastele oraz farby olejne dla plastyków, wash emalia Model Mastera. Kalki zestawowe ( troszkę oporne i łamliwe, ale udało się je położyć), część oznaczeń malowana ( naklejki na KMach, żółty kwadrat na skrzydle ( ktoś wie czego to było oznaczenie?) czarne paski koło kabiny. Fota oryginału: I foty mojej miniatury. W malowaniu są rozbieżności - wzorowałem się na instrukcji Airfixa, a dopiero później "Wypłynęła" fota oryginału... Z efektu końcowego jestem nawet zadowolony - moja ocena mocne 4-. Z rzeczy co się mi nie podobają w tym modelu to: -> szklarnia: nie wiem czemu, jest to kolejny projekt ( chyba 3), gdzie po pomalowaniu masek (z taśmy malarskiej) farbą AK Interactive przy ich zdejmowaniu maska odrywa/odparza z oszklenia część farby... Szklarnia przed galerią była poprawiana pędzelkiem. -> zagubiona/ zbyt słabo widoczna modulacja modulacja, chociaż została pomalowana tylko 1 cienką warstwą kolorów kamuflażu... Następnym razem trzeba kłaść bardziej rozcieńczoną farbę. -> kalki były troszkę pancerne, ale udało się je położyć, chociaż w kilku miejscach pękły i są szparki na łączeniu. Najbardziej żałuję, że nie zastąpiłem kalek na ogonie malowaniem ( proste było to do wykonania...) -> wywalić lakier gloss od Vallejo bo dziad nic nie zabezpiecza i w kilku miejscach podczas ścierania washa zeszło troszkę farby kamuflażowej... Zapraszam do komentowania, pastwienia się, ochów-achów i czego tam dusza zapragnie
  18. neptun1939

    "Berlingowcy" 1/72

    W wątku o Armii Czerwonej pokazałem uproszczone przeróbki gimnastiorek na kurki wz.43 ( dodanie naramienników, dodanie kieszeni na spodze kurtki, dodanie rozcięcia przez całą długość kurtki. Mundury malowane farbami AK gen.3 z zestawu dedykowanego do sowietów z II wojny. Farby bardzo dobre, ale kolor do bani i z czapy (zielony). Od bidy można 2 zostawić tak i podciągnąć pod partię materiału. W następnych będę kombinował z mieszaniem. Kolor powinien być bardziej żółty czy też wpadający RAF Dark Earth.. Figurki po 3 rozjaśnieniach: 75% bazowy + 25 Highlight z zestawu, drugie: 50/50 i 3 ostatni to 0/100. Sam Highlight zestawowy jest za jasny. Amunicyjny: Celowniczy - portki będzie miał w innym kolorze: Dziś podobnie ( 3 warstwy) cieni wrzucę na mudnury
  19. Testowanie farb AK gen.3 zestawu dedykowanego do sowietów z II wojny. Wniosek jest jeden: farby świetne, kryją bardzo fajnie, Tylko jest jeden jedyny minus, taki malućki... Te kolory ( Russian Uniform + Shadow i Highlight) nijak nie odpowiadają sowieckim mundurom... Z przeglądanych zdjęć zarówno oryginałów sowieckich mundurów jak i współczesnych kopii dla GRH. Kolor jest zbyt zielony - powinien bardziej wpadać w żółć i brąz. Figurki po 3 jasnych kolorach na fałdy: bazowy + rozjaśnienie : I warstwa 75/25, 50/50 i 0/100. Sam kolor rozjaśnień jest strasznie mocny i jasny, za bardzo wręcz. Dziś malowanie cieni tą samą metodą i proporcjami. Przy kolejnych figurkach ruskich będę bazową farbę mieszał z brązem (najpewniej RAF Dark Earth) i żółtym ( Insignia Yellow).
  20. Czyli na hurricanie też nic ( od anteny na kadłubie do statecznika pionowego)? Na spicie myślałem dać od środka kokardy na kadłubie do stateczników poziomych. Ale się na brytolach nie znam.
  21. Maseczki zdjąć i linki dodać muszę Ale to jak farba uschnie.
  22. Jest to zamieszanie z powodu jakiegoś debila z The Times szukającego sensacji. Cytat za profilem magazynu Lotnictwo: " Media masowo podają - powołując się na newsa opublikowanego w internetowym wydaniu pewnej brytyjskiej gazety - że pilotem obwołanym "Duchem Kijowa" był poległy 13 marca w walce z przeważającą liczebnie formacja wroga mjr Stepan Iwanowicz Tarabalka, któremu pośmiertnie nadano tytuł Bohatera Ukrainy "za ochronę przestrzeni powietrznej, męstwo i odwagę”. Informacji o tym, że to 29-letni mjr Tarabalka był "Duchem Kijowa" zaprzeczył jednak już 25 marca Ołeksij Arestowycz - doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy ds. komunikacji strategicznej w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego i obrony. Dodatkowo dzisiaj zaprzeczyło temu Dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, nadmieniając jednocześnie, że mjr. Tarabałka wcale nie zestrzelił 40 samolotów jak jest to rozpowszechniane w mediach. Jeśli chodzi o samą postać "Sucha Kijowa" oświadczono, że to superbohater-legenda, którą to postać stworzyli Ukraińcy. Jest to raczej zbiorowy portret pilotów chroniącej nieba ukraińskiej stolicy 40. Brygady Lotnictwa Taktycznego."
  23. No to pracę pora wznowić Będzie to trwało dość długo by wyciągnąć z tego zestawu miniaturę Fw190 A-5, ale będziemy walczyć tak długo jak trzeba. W ramach przypomnienia. Zestawy wyjściowe do prac ( na zdjęciu brakuje jeszcze kalek Eduarda z napisami technicznymi na FW190, zapomniałem ich dołożyć do foty): Blaszki: Plus resztki z FW190 od Eduarda ( A8 i F8). Jutro zaczynam poszukiwać zdjęć oryginału (1 szt. mam) oraz zaczynam studiowanie literatury oraz wypisywanie przeróbek - na pewno lotki muszę robić nowe, bo mają zły kształt.
  24. Witam. Pora rozpocząć kolejny warsztat i projekt o roboczym tytule "Fokarium" Głównymi aktorami tego teatrzyku będą: Oraz: W projekcie grupowym Mastercraft będzie powstawała jednocześnie 3 foczka A-5 głęboko przerabiana z zestawowego dziwadła Malowania zostały wybrane zaraz po przejrzeniu instrukcji. I tak będą to: F-8 z Węgier 1945: Oraz A-8 z Polski z przełomu sierpnia/września 1944: Moim zdaniem są to dwa najciekawsze malowania z pudełkowego zestawu kalek. Przy budowie (głównie nitowanie) będą mnie wspierać publikacje: Oraz 10 innych monografii FW 190 jakie mam na kompie w PDFach ( polskie i zagraniczne) jak również internet. Docelowo obie foki będą budowane prosto z pudła, dodane zostanie jedynie nitowanie i do A-8 najpewniej dojdzie mała podstawka z figurkami Zviezdy. Pierwsze cięcia jeszcze nie poczynione. Jutro zaczynam grzebać w zasobach literatury i internetu za zdjęciami oryginałów oraz jakimiś walkaroundami itp.
  25. I generalnie ostatnie foty w warsztacie tego Hurricana i Spitfire'a. Temat odżyje za jakiś czas, przy kolejnym brytolu w 72 Ślady eksploatacji dodane, właśnie położony półmat. Galeria pojawi się na dniach ( najpewniej 3 maja)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.