Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 042
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Co znaczy nie umiem i tu mi siknie, tam mi siknie.... To nie ona kontroluje Ciebie tylko ty ją. Jeżeli malujesz Tamijunią to proporcje X20a do farby przy takiej robocie wynoszą 10:1 i nie mówie tu o laniu na oko, tylko o odmierzeniu tego kroplomierzem czy inna pipetą. Jeżeli masz dysze większą niż 0,2 to może ujdzie Ci na sucho 8:1, tylko pytanie po co? Im gęstsza farba tym mniej kontroli. Jak Cię boli paluch, to sobie poluzuj sprężynę spustową, nie ma powodu żeby się męczyć. Ciśnienie ma być jak oddech myszy 10-12 psi. Takie malowanie nie wybacza żadnego niechlujstwa o obróbce powierzchni, nie zalejesz niedokładności litrami farby, wszystko musi być perfect, zanim weźniesz w ogóle fukawkę do łapy. Papierem 500 to możesz sobie samochód z rdzy szlifować, do szlifowania pod farbę w tej skali zaczynasz 600-800 a wykańczasz 1000-1200. Jak masz wątpliwości to pytaj przed a nie po Tego statka już zostaw w spokoju, zaglonuj go, zasyf i do doku. To co pisałem powyżej weź pod uwagę przy niszczycielu.
  2. Takie tam różne, jeszcze anteny TV Polonii trza postawić na dalocelowniku i zrobić trójkąciki No i Fajnmoldowy pom-pom, słabe jest to ze na obrazku na pudełku sOM poręcze, a w pudełku ni ma.... Tak wienc pomyślałem sobie ZA CESARSTFO i Gott Mit Uns!!!!!! i już sOM
  3. JEZUSMARIA dałeś link do strony Kamila, zaraz dostaniesz OSTATECZNEGO BANA
  4. Nooo i milusio, teraz gęstego ze dwie warstwy, watka, a potem rzadkie. Tylko proponowałbym kadłub zeszmacić na gotowo, poki masz łatwy dostęp, zanim go wkleisz w podstawę.
  5. Nigdy nie ukrywałem tych ŚCIŚLE TAJNYCH tajników wiedzy tajemnej jak czegoś nie wiesz to pytaj, zazwyczaj nie gryzę , no moze tylko jeżeli ktoś jest bardzo odporny na wiedzę
  6. Jeżeli to odkurz z fukania, to znaczy że malujesz ze zbyt dużej odległości i farba schnie w locie. No krzywy jest ten domek i raczej żadne perfumowanie g.... nie pomoże. Wytnij i zrób prosty, będziesz lepiej spał
  7. Olejami nic na tej powierzchni nie poprawisz, wyciągniesz jeszcze bardziej jej pumeksowatosc. Olejowy czy jakikolwiek inny łosz wlezie ci w każdy zakamarek tej faktury i go już nie wydlubiesz.
  8. Przede wszystkim widać że sporo elementów jest niewyprowadzonych i ma fakturę pumeksu. Widać że cośtam ściemniałeś. Technicznie słabizna, ale to pierwszy raz, wiadomo że nie wyjdzie. W tych podkładowach rozjaśnieniach i zaciemnieniach staraj się uzyskać gradient, nie efekt zero jedynkowy, przejścia odcieni powinny beć płynne, kwestia wprawy, nie da siętego nauczyć czytając co piszą inni, potrzebna jest praktyka. Pomaluj sobie butelkę, albo.... cokolwiek, ćwicz kombinację kolorów, które będą ci do czegoś potrzebne. Co ważniejsze wymyśl co konkretnie chcesz zrobić, zaplanuj to. Zaciemnianie i rozjaśnianie różnych części obiektu na pałę nie ma sensu, to musi coś pokoazywać, przedstawiać. Jak nie wiesz gdzie zacząć, zrób to czego uczą przy figurkach. Weż obiekt i oświetl lampką z góry, z boku, skądkolwiek, zrób sobie fotkę, patrz jak się układają cienie i rozjaśnienia, a potem skopiuj to na obiekcie. W ten sposób zawsze będzie wyglądał na oświetony tak jak chciałeś i sobie wymyśliłeś, bez względu na prawdziwe oświetlenie w danym momencie. Z czasem jak zaczniesz lepiej czuć w czym dzieło i będziesz sprawniej fukał, zaczniesz kombinować, eksponować co chcesz, wyciągać kształty czy elementy bryły..... i o to chodzi
  9. Pokaż co wyszło, zazwyczaj od razu widać co się spier.....o
  10. Nie brzmi strasznie, bo to nie jest straszne, nie trzeba się bać, tylko próbować. Wtedy się przekonasz że to proste jest jak konstrukcja cepa, trzeba tylko nabrać nieco wprawy.
  11. Pilut, w tym konkretnie elemencie nie ma żadnej technologii, to tylko pasek polistyrenu przyklejony tamijuniowym extra thinem. Laskonogi najlepiej jest zrobić tak: po pomalowaniu podkładem robisz zaciemnienia podobnym do bazy ale mocno ciemniejszym kolorem, a rozjaśnienia mocno od bazy jaśniejszym ale nadal do niej podobnym kolorem. Na to walisz bazę mgielkami brudnego rozcienczalnika aż do uzyskania zamierzonego efektu.
  12. Dałeś teraz do pieca, ZUCH. +100 do respektu na dzielni
  13. Nie ma to jak długi łikend.... OSTATECZNA woda, więcej już w niej grzebał nie będę
  14. Filen danke dobry człecze, póki co to jest miś na miarę naszych możliwości i nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa... narazie DO BUDY!!! Jak mawiają, nie od razu Rzym zbudowano, a progres jest, także ten....
  15. Nooo Bartku, sympatycznie wygląda. Da się z tym relingiem pracować po ludzku? Wodne fiku miku ciąg dalszy, jeszcze trzeba to trochę ociosać Mostkowe różne takie tam. no i generalplan....terminu raczej nie dotrzymam
  16. Nie znam się na trawkach, ale wygląda obiecująco. Podgladaj tankistUF oni się znają na tym.
  17. Bez sensu rozjasniles dno doku. Tam gdzie są kilbloki i kadlub statku powinno być najciemniej nie najjaśniej..... Logika i zdrowy rozsądek wskazany, inaczej te zabawy odcieniami są bezcelowe. Korozję na czarnym najlepiej obrazuje nie mnie nie więcej a ..... SOŁDEK zdjęć w internecie ... Zylion.
  18. Zacznij od.... początku Powgapiaj się w fotki doków wszelakich współczesnych w kolorze. Maszyny się zmieniają, glony i syf nie. Nawet na pudełku od tego zestawu masz ciekawe inspiracje. Co do tankowca, czarny byłby lepszy, dodałby życia temu szaremu otoczeniu, sam wstawiałeś jakieś jego fotki wcześniej, niestety pewnie go przemalowali na szaro. Pamiętaj że to musi być inny szary niż niszczyciel. Jak już ma być szaro, niech będzie różnorodnie i wesoło. Możesz zrobić odrapany obryty kadłub, i kawałek ślicznie odmalowany oryginalnOM farbOM, tam gdzie już zaczęli malowanie, jakąś wiszącą ławkę przy burcie i wiadro farby... Nie rób z tego jednej wielkiej, szarej smutnej dupy Tyle mojego.
  19. Dzięki, choć myślę że ósemka to w tym przypadku przesada Malunki skończone, jutro w piaskownicę i pod kisiel.
  20. Wszystko tak samo jak we Fangu. Kartonowa ramka z gniazdem, wypełniona otrębami i uformowana do zadanego kształtu. Potem "zamrożone" lakierem. Najpierw rozrzedzonym do drewna, a potem zalane samochodowym w aerozolu. Przeszlifowane z grubsza po wyschnięciu. Na to w odstępach 24h nalepione na PVA dwie kartki papieru do drukarki. Na koniec wymalowane oszustFo vallejjowym morskim.
  21. Jeszcze kilwatery i inne bajery trza wymalować, a potem go ciap w galaretę...
  22. Wywal te pazłotka i zrób z taśmy teflonowej, ładniej się układa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.