Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Laczenia blach sa zazwyczaj przesuniete o 1/3 dlugosci blachy w stosunku do tego co nad i pod. Wiec kreski powinny sie pokrywac w co 3 pasie. Sa oczywiście wyjątki, jakieś dziwne kształty czy miejsca wymagające odstępstw, ale generalnie tak to powinno wyglądać.
  2. Lepiej lepic pierogi, przynajmniej smacznie Ja pasy natryskuje po prostu tamijuniowym podkłądem, więc kolorystycznie nie różnią się od wklęsłego. To robie potem cieniowaniem. Ale może to już rzeczywiście za dużo na raz. Dopracowanie tej metody tez zajeło mi kilka modeli. Zrób jak mówiłeś. Cienie mozesz zrobic potem olejami, podobnie z resztą jak rozjaśnienie góry wypukłego pasa. Grunt to wiedzieć co chce się osiągnać, a zawsze jest więcej niż jedna metoda na zrobienie tego, nawet jak się coś po drodze spie..oli
  3. Jeżeli na to ma iść coś jeszcze to krechy maja za mały kontrast i bedziesz musiał rzeźbic olejem, vide wklęsły pas u mnie na Gwieździe Nie to żeby to było skomplikowane czy jakoś specjalnie pracochłonne, tylko po co dokładać sobie roboty?
  4. Podzial w poziomie nie wymaga podkreślenia, przynajmniej nie w taki sposób, z kolei pionowe podziały maluje się od jednego kawałka taśmy. Przy czym taśmę naklejasz od przodu a malujesz za nią. Malujesz też bardziej po taśmie niż po kadłubie, tak żeby kreska była naprawdę cienka. W ten sposób robisz cienka rowna kreskę od przodu i delikatnie rozmyta z tyłu, co sugeruje cień, co z kolei sugeruje że ta blacha z przodu leży na tej z tyłu. I tak ma być.
  5. Myślę że ten 094 flajhołkowego nie przebije.
  6. Wiadomo Mareczku, chińska ZDRADA. No i oczywiście jak zawsze MAKRO jest wrogiem Fszystkiego Cieszę się że Ci się podoba, zobaczymy jak pójdzie dalej...
  7. Podział blach to zwykle kreski fukniete od taśmy. Te na wklęsłych pasach będę musiał je sobie podciągnąć olejmi, bo im się trochę wsiąkło Cała procedura jest opisana krok po kroku w Langleju, nawet zdjęcia są
  8. No i bazy by były, teraz pora na łosze i inne olejowe czary. W kisielu siedzi tak:
  9. Jest OK, meniski gombeczkOM 3M przetrzyj. Jutro powinienem skończyć malowanie kadłuba Gwiazdy Śmierci, to zobaczysz jak wygląda METODA 2.0 W 700-tce.
  10. Takiego zrobię, jak wymyślę jak
  11. That's the spirit
  12. Tu se pozor, a potem idź do kąta i poważnie się nad sobą zastanów
  13. Sinice to glony Podsumowując całkiem fajne te paznokcie, ale wielkim mankamentem samego zestawu jest brak blaszki. Gdyby ktoś chciał od tego zaczynać przygody z 700, od razu musialby inwestowac w jakieś uniwersalne relingi. Naprawdę chyba zrobię go jeszcze raz w 350tce, łajbą jest..... niepowtarzalna
  14. Biała linia na krawedzi doku jest po to, po co taka sama linia jest na peronie kolejowym,żeby było widać gdzie jest krawędź z której można się spitolic na łeb Jest już wystarczajaco obryta. Wszystko zrobiłem olejami i emalią. Ślady opon namalowałem magicznym narzedziem, na ktore w RZyciu byś nie wpadł..... PĘDZLEM
  15. Prrroszę, brud, syf, stary olej, ślady opon Co do dźwigu, to gdzie jest powiedziane że one nie jadą w drugą stronę? BHP Kto nie ładował 200l beczki oleju w taki sposób nic o życiu nie wie Zdarza mi sie to dość regularnie i nie ma w tym nic skomplikowanego. Zacieszam że sie podoba i dzięki za uwagi.
  16. Jak angoli generalnie nie lubie, tak wyjątkowo się z Tobą zgadzam Nelson to pokrak w moim stylu, a i R-ką bym nie pogardził
  17. 351, 1:700, Sphyrna, Maj '24- Lipiec '24 GALERIA WARSZTAT
  18. No i ostatni element paznokciowego projektu ukończony. Warsztacik TUTAJ. 351, znany też jako Garbata Baba Jaga, jest jedynym przedstawiecielem chińskiego typu 033G1. Temat juz przeze mnie odwiedzany w 1:144, tym razem w 700-tce. Przede wszystkim wielkie podziękowania dla kolegi Roberta, któremu zawdzięczone są pojazdy, skrzynie i beczki. Ludziki klasycznie ION Model, do tego troche szmelcu i skraczu. Teraz zostaje mi już chyba tylko zrobienie go w kisielu w 350, co by wykorzystać wszystkie dostępne skale i sposoby ekspozycji Z serii MAKRO wrogiem modelarsFa: No i oczywiście z zapałkOM:
  19. Chyba juz było, ale co tam
  20. Ja bym zmył i zastosował METODĘ, ewentualnie metodę kolegi @Lipa , ale najpierw natrysnąłbym same pasy poszycia tak jak zrobiliśmy to wszyscy chyba w projekciku.....
  21. TAK. Kolega Robert to człowiek instytucja, jest niezawodny i niezastapiony.
  22. Zaraz będzie 2 lata od posta powyżej, więc chyba tera powinno byc tak:
  23. Doszły w końcu zabawki. Ził to jednak Ził No I sa nowe polery...
  24. Możesz podciąć podstawkę nożem, To jest gumowate i można spokojnie ciąć. Pamietaj tylko żebyś dobrze przeciął zanim pociągniesz, żebyś nie zdjął tego jak skóry z parówki co mniejsze szczeliny zaklajstrują się jak go wlepisz wikolem i tak potem mozna to zamaskować watową pianą. Proponowałbym jednak trochę podciąć, żeby ładniej siadł i tylko wykańczać wikolem. To i tak pieśń przyszłości, kadłub musi być w pełni pomalowany, obity i obrdzewiony zanim go wsadzisz w ten kisiel. Nadbudówki i to co tam jest na kadłubie możesz pomalować osobno i instalować na kadłubue w wodzie później, ale kadłub wsadzany w wodę musi być już na gotowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.