Konce są za słabo zawinięte i Ci sprężynują. Pomysl z taśma całkiem do rzeczy nawet. Zaczynasz od dolnego. Wciskasz w rowek na koncu. Ściskasz pęsetą tak żeby siedział i mikro kropelka gluta od spodu z drucika. Przenosisz pęsetę kawałek dalej i powtarzasz... gdzie tu coś trudnego? Jeżeli dobrze zawiniesz sama tubę, taśma nie bedzie potrzebna, samo sie dociśnie. W zasadzie te otwarte powinny być łatwiejsze nie ma problemu szpachlowania łączenia. Musze sobie taką tez złożyć dla jajec
Zaruk, nie łam sie i tak jestes najodważniejszy, reszta czikenuje i robiO wszystko inne, nawet kErownik sie dyga i jakieś zywice wymysla
PS: Jak nie macie pomysłu jak coś z tego zrobić, nie trzeba sie męczyć, można zapytać kErownika albo mnie. Można tu, można PW na PW... są warianty....