dziabik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
136 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez dziabik
-
Rycerz z sokołem-Frederick the 2nd of Swabia, 1194-1250 90mm
dziabik odpowiedział dziabik → na temat → [F]Warsztat
Po pomalowaniu akrylami do stanu "prawie na gotowo" mieszam olejne:Naples Yellow+odrobina Burnt Sienna+ odrobina Yellow Ochre tak aby uzyskać kolor,powiedzmy,opalonej skóry i małym pędzelkiem wcieram w twarz figurki oczywiście omijając oczy itd.Po tym etapie nakładam minimalne ilości Burnt Umber w miejsca cieni (i rozcieram),Cadmium Red na policzki (rozcieram) a Titanium White w miejsca rozjaśnień (i rozprowadzam wcierając).Przez użycie farb olejnych uzyskasz ładne,miękkie przejścia kolorów i świateł-cieni.Trochę tak,jakbyś malował obraz -
Witam,dzisiaj mała aktualizacja z postępów przy budowie T 34/76. W zasadzie skończyłem wnętrze kadłuba i zamknąłem go,przybyło trochę elementów zewnętrznych jak również zacząłem budowę wieży oraz działa,na zdjęciach te części złożone "na sucho". Z tyłu na łączeniu górnej części z dolną jak widać wyszła niewielka szpara,trzeba będzie szpachlować.W ogóle górna część kadłuba była trochę zwichrowana więc odpadała opcja ze zdejmowaniem jej w celu pokazania wnętrza,musiałem pomęczyć się i posklejać wszystko superglutem aby jakoś to spasować.Ale jak na razie to chyba jedyny większy mankament modelu,reszta składa się jak klocki Lego (jest trochę niewielkich nadlewek i śladów po wypychaczach).Dorobione uchwyty dla desantu jednak wymienię na delikatniejsze. Teraz fotki: Mam pytanie do znawców tematu:czy to malowanie jest prawidłowe (chodzi mi o biały pas na dachu wieży-HB go nie uwzględnia w instrukcji): Proszę o uwagi odnośnie budowy,na pewno niejedna rada pomoże.
-
Podoba mi się,brudzenie ekstra,tylko jak dla mnie wydech za mocno zeżarty,trochę tak jakby składał się jużz samej rdzy,Czy te wydechy naprawdę były aż tak zjedzone i przepalone?
-
Więc spróbuj zmatowić mundur bo trochę zabawkowo to wygląda.Poza tym musisz zaznaczyć wyraźniej brwi i rzęsy tego faceta,szczególnie oczy dziwnie wyglądają.No i trochę więcej życia na tej twarzy,mocniejsze cienie pod kością policzkową,pod brodą (szyja) itd-nie bój się większych kontrastów,szczególnie że skala niezbyt duża.Rękawice również-brak cieni w zagłębieniach.
-
Do malowania użyłeś Vallejo? Jeśli tak to nie wiem,ale jak dla mnie dziwne jest że tak się błyszczą...powinny być dużo bardziej matowe,nawet bez lakieru.Czym rozcieńczasz?
-
Dzięki Farby Vallejo ja mieszam z czystą wódką 40% do konsystencji mniej więcej rzadkiego mleka,lepiej zrobić rzadsze i pomalować kilkakrotnie niż za gęste i zalać szczegóły,poza tym rzadką farbą łatwiej zrobić płynne przejścia.Po drugie i najważniejsze po WSTĘPNYM cieniowaniu i rozjaśnianiu Vallejo poprawiam całą twarz (oraz inne elementy ciała) olejnymi-tu polecam serię Van Gogh lub Rembrandt-przy ich pomocy dopiero mogę zrobić płynne przejścia i dopracować szczegóły.Są tacy którzy robią to znakomicie przy pomocy samych akryli ale to wyższa szkoła Acha,do tak małych rzeczy jak twarze nie musisz odpalać aero,wystarczy dobry pędzelek i 2-3 warstewki akryli.Potrzebujesz też cieniutkie pędzelki z dobrym szpicem,do oczu,brwi i do nanoszenia później minimalnych ilości olejnej (jeśli się zdecydujesz na taki sposób) oraz do rozprowadzania olei i mieszania ich na figurce w płynne przejścia. Trudno tak radzić:zrób to i to a później tamto,najlepszą drogą jest sporo malować i uczyć się na błędach,jak przy 9-10 buźce byłem w miarę zadowolony z tego,co zrobiłem.
-
Witam,po skończeniu T 34/85 w tej skali postanowiłem,że na półce musi stanąć też "młodszy brat" i rozpocząłem budowę Teciaka jak w tytule.Tym razem jednak w celu przedłużenia sobie dobrej zabawy staram się wykonać go z pełnym wnętrzem czyli zespół napędowy,przedział załogi i wnętrze wieży.Dlaczego otwieram mały warsztat?Ano dlatego,że liczę na pomoc kolegów "pancerniaków",dobre rady i krytykę aby nie narobić zbyt dużo baboli, nauczyć się pewnych rzeczy i popytać w trakcie budowy. Na razie zrobiłem to co widać-silnik z resztą "bebechów" (sporo czasu trwało zanim jakoś to upchnąłem w środku ale udało się),przedział załogi i trochę elementów zewnętrznych. Zeszlifowałem dwa mały "niby-uchwyty" z lewej burty i dorobię z drucika bo były kiepskie.Góra kadłuba oczywiście tylko leży,nie przyklejona,koła też.Wiem,że po przyklejeniu góry niewiele będzie widać,tyle co przez włazy-ale za to jaka satysfakcja,że w środku coś jest Zastanawiam się nad dorabianiem podstawowych spawów ale boję się że z braku doświadczenia tylko coś schrzanię,chyba zostanie bez nich. Fotki postaram się robić lepsze,czasem jakoś nie chcą wychodzić...Proszę o uwagi co można zmienić na tym etapie.Acha-malowanie raczej pudełkowe.
-
Witaj,pozwól że zaproponuję Ci zaglądnąć do tego wątku,co prawda skala większa ale generalnie mniejsze figurki maluję w podobny sposób. W razie niejasności pytaj. viewtopic.php?f=112&t=30659&p=467889#p467889
-
Jak kolega wyżej-trochę zacieków na pewno by nie zaszkodziło.Model bardzo mi się podoba,malowanie szczególnie.Jeśli możesz i pamiętasz podaj kolory farb których użyłeś,w wątku raczej tego nie ma.To były Pactry?Na jednym ze zdjęć w relacji słoiczek stoi w tle.
-
Również będę z ciekawością obserwował i uczył się.Szczególnie technik malarskich.
-
Dzięki za opinie i uwagi,no więc po kolei: -faktycznie,trochę przyczernię końcówkę lufy,dzięki -zacieki powstały z olejnej Burnt Sienna + Van Dyck Brown rozcieńczanych White Spiritem i nanoszonych płaskim miękkim pędzlem,błotko to pigment Kremera + White Spirit+farbyolejne,kurz to Vallejo MC Buff bardzo mocno rozcieńczona wódką i nanoszona aero (ciśnienie około 0.8 i delikatny strumień,kilkakrotnie). -powierzchnia wyszła lekko chropowata zupełnie przypadkiem ,otóż jako podkład dałem czarny mat w aerozolu firmy Den Braven Super Color i okazało się,że farba leciutko "zjadła" plastik,na szczęście nie za mocno i powstała taka właśnie powierzchnia.
-
no faktycznie,musiała się odkleić w trakcie prac końcowych i nie zauważyłem tego-poprawię.Dzięki.
-
Witam,jako potrzebną "odskocznię" od figurek postanowiłem zbudować coś pancernego,a w sumie spróbować jak to się robi Wybór padł na model Hobby Bossa.Przyznaję,że dziwna to była praca-pomysły zmieniały się dopiero w trakcie klejenia (bład ) Pierwotnie,ze względu na znikome doświadczenie z pancerką miał powstać czołg bez wnętrza,z zamkniętymi wszystkimi włazami -bo jak tu porywać się na " bebechy"...Po ukończeniu całej płyty nadsilnikowej nowa myśl-a może tak otwarte włazy na wieży,będzie ciekawiej...Chwila zastanowienia...no tak ale otwarte włazy zapraszają do zajrzenia i co?W środku pusto?Nie,trzeba zrobić wnętrze wieży.Ale zaraz...Będzie widać elementy działa,a jak ktoś zechce zobaczyć więcej można by wieżę zdjąć i zaprezentować resztę wyposażenia...ale na pewno zajrzy wtedy do kadłuba a tam echo...Trzeba zrobić więc i przedział załogi bo całkiem sporo widać...I tak powstał Teciak bez silnika ale z resztą wnętrza Podsumowując-pancerka wciąga.Braki w doświadczeniu i warsztacie wytkniecie Wy,rzucicie garść porad i do dzieła!T 34/76 HB już zamówiony I fotki: Na koniec model stanął na małej podstawce Liczę na krytykę i dobre rady
-
Świetna,bardzo mi się podoba w Twoim wykonaniu,Czysto,schludnie i bardzo dokładnie.Fajnie pomalowałeś elementy z metalu.Jednym słowem-gratulacje,na pewno ładnie prezentuje się na półce.
-
Skończyłem,zapraszam do galerii: viewtopic.php?f=113&t=33850
-
Figurka Ashigaru skończona,proszę oceniać i krytykować:
-
Popracowałem trochę,położyłem wstępne kolory na tułów,dodałem trochę ozdób na rękawie i kilka innych rzeczy.Dolną część lancy zrobiłem sam gdyż tamta była lekko zwichrowana.
-
Wiem,że się "czepiam" ale natknąłem się na taką oto planszę barwną: dlatego zadałem to pytanie powyżej.I te cyfry też w odwrotnej kolejności.
-
Śledzę z zaciekawieniem ten wątek ,podoba mi się to co robisz a jestem ciekaw ile można "wyciągnąć" z tego zestawu.Tylko tak patrzę sobie na ten napis i hmm...o ile jeszcze pamiętam coś z rosyjskiego to chyba tam jest błąd,bo co to znaczy "Za rosinu"?Nie powinno być "Za rodinu"?Czyżby faktycznie literówka?Jeśli się mylę to sorry
-
Cześć,jak postępy? Co do butów to zajrzyj może do tematu viewtopic.php?f=113&t=32504&start=15
-
Witajcie,zacząłem malowanie kolejnej figurki,przedstawiać ona będzie XV-wiecznego żołnierza japońskiego,tzw."lekkonogiego" czyli lekko uzbrojonego piechociarza stanowiącego trzon armii władców feudalnych, daimyō. Figurka niezbyt skomplikowana,ale naprawdę maluje się ją z prawdziwą przyjemnością. Na razie tyle-podkład Humbrol 63,jakby powiedzieli modelarze plastikowi,pewnego rodzaju "preshading" ciemnoszary w zagłębieniach,materiał na biodrach to VMC70830,elementy skórzane VGC72043,czerwony to VGC72010,ciało i twarz podkład mieszanka VMC70845+kropla VGC72010+kropla VGC72043 a na to olejne Naples Yellow Red+Titanium White+Burnt Sienna+Cadmium Red Medium.Oczywiście wszystko do cieniowania i dopracowania w dalszej części prac. Uprzedzam,że raczej nie będzie to typowa relacja krok po kroku,raczej wrzucę coś tutaj w dalszych etapach.
-
To znowu ja ,tym razem odskocznia od figurek historycznych,mianowicie Sorondil,pogromca smoków.Figurka świetna,mnóstwo szczegółów ubioru i oporządzenia zmusza naprawdę do ostrego wytężania wzroku i małodrżącej ręki Kiedyś natrafiłem w necie na malowanie właśnie na taka "Avatarową" modłę i spodobało mi się to,więc pożyczyłem pomysł. Malowanie tym razem prawie w całości farbami olejnymi Van Gogh i Rembrandt na podkładzie z akryli Vallejo. Podsumowując-miało być dziwnie,kolorowo i fantastycznie-taki trochę komiksowy klimat. Proszę komentować i zgłaszać uwagi,bo zawsze coś tam można jeszcze zmienić i poprawić.
-
Rycerz z sokołem-Frederick the 2nd of Swabia, 1194-1250 90mm
dziabik odpowiedział dziabik → na temat → [F]Galerie
Dzięki Źrenice chyba nie są za duże ale- jak tak teraz patrzę-zbyt błękitne.Przyciemnię. -
Rycerz z sokołem-Frederick the 2nd of Swabia, 1194-1250 90mm
dziabik odpowiedział dziabik → na temat → [F]Warsztat
Figurka ukończona,zapraszam do galerii,ocen i komentarzy: viewtopic.php?f=113&t=33546 -
Witam,po dłuuugim czasie skończyłem pana rycerza,przyznam się że zmęczyła mnie trochę ta figurka,ale w końcu trzeba projekty doprowadzać do finału .Jak wyszło-oceńcie sami,komentarze i uwagi mile widziane.
