Skocz do zawartości

Barthass

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 858
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Barthass

  1. Dzięki za dobre słowa koledzy, to motywuje do dalszej roboty, ale też powoduje dużą presję, żeby malowanie również trzymało poziom (o to się boję najbardziej ) Co do zakamarków, łatwo nie będzie, ale myślę, że jakoś aerografem i pędzlem dojdę wszędzie. Obecnie widać, że niektóre zakamarki są niedomalowane. A powodem jest to, że użyłem podkładu w sprayu, i nie mogłem regulować ilości farby i ciśnienia, więc żeby nie zalać szczegółów (szczególnie bałem się o powierzchnie antypoślizgowe) trzymałem puszkę w dosyć dużej odległości od modelu. Bulik, prawdę mówiąc sam nie wiem co jest powodem takiego, a nie innego mocowania magazynków, może chodzi o to, żeby dowódcy nie zasłaniać widoku? Taki system mocowanie występuje nie tylko na wszystkich Magachach, ale też u wszystkich wersji Merkaw.
  2. Cześć! Dzięki Grzegorz, no staram się jak mogę, co by ten mój wytwór jak najbardziej przypominał Magacha Tak oto prezentuje się wieża po podkładzie, czas dokończyć kadłub.
  3. Nawet dwóch, ale cena jest dosyć wysoka: http://defmodel.com/ http://www.perfect-scale.de/Umbau--und-Zuruestsaetze-1---35/M1-ABV.html Ja ze względu na trał wybrałem tego z DEF Model, jak znajdę chwilę czasu, to wrzucę inboxa. Dobra, chyba starczy spamowania w temacie kolegi
  4. Cześć! Po krótkiej przerwie wróciłem do roboty. Udało mi się w końcu w 100% ukończyć wieżę pojazdu. Doszły anteny, relingi wokół kosza, detale na uchwytach lin, słuchawka wraz z kabelkiem, oraz przerobiłem nieco szperacz przy karabinie dowódcy. Dziś planuję jeszcze położyć na wieżę podkład.
  5. Takiego Może i nie do końca Abrams, ale kadłub ten sam Ale, o tym za jakiś czas, najpierw muszę skończyć Magacha.
  6. Grzegorzu, nie strasz, gdyż mnie to też niedługo będzie dotyczyć Żeby za dużo nie wiercić, można sobie odpuścić ogniwa, które będą ukryte pod fartuchami, wtedy mamy prawie o połowę mniej roboty
  7. Barthass

    LAV III TUA Trumpeter 1/35

    Bo Stryker jest pochodną tego pojazdu
  8. Podobno ma się pojawić w Lipcu.
  9. Tamka zapowiedziała w końcu coś całkowicie nowego, a mianowicie japońskiego Type 10 (osobiście długo czekałem na model tego czołgu) : http://www.perthmilitarymodelling.com/newkitnews/tamiya.html
  10. Z tymi umiejętnościami to bym nie przesadzał, z mniejszymi szczegółami zdarza mi się walczyć całymi godzinami, a i na końcu stwierdzam, że można było to wykonać lepiej lub bardziej szczegółowo. Będę musiał chyba w końcu zainwestować w jakieś szkło powiększające bądź lupę Z tym przyklejaniem nie jesteś sam, mi rzadko kiedy udaje się coś prosto przykleić za pierwszym razem, dobrze, że używam CA i Debondera. Bez tego nie dałbym rady
  11. A ja się z kolegami nie zgodzę. Co prawda nie jest to częsty widok, ale CWS (Commander Weapon Station) może się obracać: W przypadku M1A1 obraca sie cała wieżyczka, w przypadku M1A2 z nowym typem wieżyczki obraca się tylko ring wokół wieżyczki, na którym zamocowana jest pół calówka:
  12. Dzięki Salva. Będę się starał pomalować to jak najszybciej, bo już inny model czeka w kolejce. Na razie muszę poczekać na parę drobiazgów, które zamówiłem żeby Magacha ukończyć. Tymczasem w bonusie dorzucam filtr powietrza z mocowaniem łopaty. Z tym mocowaniem użerałem się przez cały dzisiejszy dzień, składa się to razem z łopatą z ok. 32 elementów:
  13. Jak trójka to tylko Meng, czwórka też moim zdaniem lepsza z Academy, no chyba, ze chcesz się bawić w przerabianie zawieszenia i kół napędowych w Hobby Boss'ie.
  14. Barthass

    Grupa bojowa IDF 1/72

    Mody na IDF ciąg dalszy To mi sie podoba. Na tą pół calówkę przed włazem ładowniczego na M48 masz jakieś kwity, czy to twórczość radosna?
  15. Dzięki za komentarze Mirku, szekle to produkt Abera do czołgów.... radzieckich z 2 wojny Ale do IDF'u pasują idealnie http://www.jadarhobby.pl/aber-r18-szekle-do-radzieckich-czolgow-kw1-kw2-js2-135-p-15796.html
  16. Cześć! Na szczęście są święta, więc mogłem trochę podziałać. Zająłem się tyłem wozu, gdzie jak widać pojawiły się tylne światła wraz z kwadratowymi osłonami, które musiałem zrobić sam, równiez samemu musiałem wykonać tylne mocowanie opancerzenia dna kadłuba, gdyż to co dał Legend było nie do przyjęcia- za małe, poskręcane, i w ogóle kicha. Pojawił się też uchwyt transportowy lufy. Pochodzi on z Academy, ponieważ temu z Tamiyi daleko do oryginału. Koniec gadania, oto zdjęcia:
  17. Friul dodaje do zestawu gąsek koła napędowe. www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=71&t=17276&
  18. Według mnie obie metody są dobre (puder, spray). Wszystko zależy jaki pojazd konkretnie robimy, niektóre wozy mają fakturę dosyć łagodną (zdjęcie Mirka), i wtedy spray wydaje się lepszy, natomiast inne jak np. Namer, mają ją bardziej wyrazistą, i tu metoda z pudrem lepiej by zdała egzamin: Żeby dobrać metodę, trzeba przestudiować zdjęcia, gdyż nawet na tym samym typie pojazdów powierzchnie są różne( na zdjęciu Mirka jest Merkawa 3D), a na zdjęciu poniżej również Merkawa 3D:
  19. Brak maskowania, oraz zbyt gruba warstwa piasku zrobiły swoje. Niestety, ale tak jak pisałeś, wszelkie nity i inne detale zniknęły. Kolejny dowód na to, że piasek jednak nie nadaje się na odtwarzanie powierzchni antypoślizgowych.
  20. Najlepsza, jak dotąd metoda, jaką widziałem to ta: http://www.idf-modelling.com/forum/viewtopic.php?f=78&t=3601 Czyli proszek do embossingu przyklejany na lakier do włosów. Jeszcze nie miałem okazji wypróbować, ale na zdjęciach wygląda super. Z piaskiem różnie bywa, widziałem parę modeli tym pokrytych, ale zawsze grudki piasku były zdecydowanie za duże.
  21. No, raczej nie ma Bo to wczesny model z Academy, dopiero w późniejszej wersji LIC dodali namiastkę faktury antypoślizgowej.
  22. Dzięki Mirku W sumie to już końcówka składania, jeszcze tylko dokończę tył, ostatni segment fartuchów, parę dupereli i koniec. Ale moje tempo nie jest zbyt szybkie, więc myślę, że dopiero pod koniec Kwietnia zacznę się bawić w malowanie. Chociaż chciałbym przyspieszyć, bo już powoli chciałbym zabierać się za następny temat, a powiedziałem sobie, ze dopóki tego nie skończę, to nie wezmę się za nic innego
  23. Cześć! Oto co ostatnio udało mi się zrobić. Jest to skrzynka, w której znajduje się "telefon" zewnętrzny piechoty, połączony z intercomem (wewnętrzny system łączności) załogi czołgu. Oryginalnie Tamiya odlała to na błotniku i na dodatek nie wyglądało to tak jak powinno. Więc w ruch poszła piłka i szpachla. Ostatecznie w złomie modelarskim znalazłem ten element wykonany przez Academy, i dodałem nieco detali, oraz zrobiłem podstawkę. Oryginalnie Academy przewidziało to jako 1 element, mi po tych wszystkich przeróbkach udało się zwiększyć ilość części do 30 Tak wygląda podstawka, wraz z osłoną kabla, (skrzynka to trochę inny typ) A to moje wypociny( nie jest idealnie, ale lepiej nie umiem ):
  24. Barthass

    Merkava Hobby Boss 1:35

    Oj, nie powinna być zielona! Pojazdy są malowane na piaskowo szary kolor, który na nowym, czystym wozie wygląda mniej więcej tak: ( najlepszy jest Humbroll 84, jeśli nie malujesz emaliami, to możesz dobrać coś zbliżonego do 84 z akryli)
  25. Barthass

    Merkava Hobby Boss 1:35

    Oj widać pośpiech niestety, tylny właz też krzywo wklejony... Peryskopy kierowcy i tylne kosze zaginęły?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.