Jump to content

Mikolaj75

Members
  • Posts

    2,465
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41

Everything posted by Mikolaj75

  1. Ładny, nie ma co... Swoją drogą, aż się nie chce wierzyć, że IBG w rodzinie 11-24 zrobiła szkło rodem z wczesnych Novo/Frogów. Blaszki mogą to ratować może w 11, ale w P.24 nie wierzę, że ktoś wygnie estetycznie te blaszki, a potem czysto i trwale wklei szybki w większości nierozwijalne.. No to teraz Bercik trza 11c przyszykować
  2. Rafał - żeby nie perspektywa krasnali, to wiesz... w ogóle bym w tym nie robił...
  3. Sky i blackriver - z dokumentami do Dorniera 24 jest kłopot. Ja też nie odszukałem dobrych planów, a o nitowaniu nie ma mowy. Linie oraz nity starałem się odtworzyć przez analizę zdjęć. Bardzo pomocne są strony: www.dornier24.com oraz www.seawings.co.uk, tam można dużo znaleźć. Są książki typu monografia, ale bardziej poświęcone są stronie historycznej niż technicznej. Muszę przyznać, że to jeden z trudniejszych moich projektów jeśli chodzi o gromadzenie dokumentacji.
  4. Cześć, da się jakoś sprawdzić, czy rejestracja przebiegła pomyślnie?
  5. Dzięki za kolejne oceny. Kolekcjoner WP - kolory to mieszanki - piaskowy kładziony na modulowany podkład w bardziej żółtej tonacji, szarawy kolor to hemp 336 z kropelką brązu i szarości, zieleń 303 i brąz 37 rozjaśniane - wszystko gunze H. Na to obszarowe rozjaśnienia oraz mocne rozjaśnienia punktowe. Potem błysk, po kalkach filtr w piaskowo-żółtej tonacji. Potem oleje i pigmenty. Obawiam się, że nie da się dobrać kolorów jako konkretnego numeru z palety producentów. I uwaga - kolory dobierałem według własnego wyobrażenia na podstawie czegoś w rodzaju "średniej" wizualizacji z dostępnych barwnych schematów. Tym samym prawdopodobieństwo, że są idealnie dobrane jest niewysokie
  6. Dziękuję wszystkim za dobre opinie. Rafał - mówisz, masz. Taki terenik się robi, niezbyt oryginalny, ale jest po prostu tylko nieco większy od obiektu:
  7. Przyjemny modelik prosto z pudła, usunąłem jedynie antenę ramową i przeniosłem narzędzia z tyłu na bok pojazdu. Zestaw ma kilka uproszczeń do których należy przede wszystkim zaliczyć słabą (czy wręcz brak) struktury gąsienic w widoku z przodu/tyłu oraz brak charakterystycznego dystansu pokryw silnika nad błotnikami. Niemniej uważam zestaw za bardzo przyjazny. Skupiłem się na szacie graficznej, jako że czołgutek słowacki jawił się bardzo atrakcyjnie. Jak wyszło oceńcie:
  8. Uważaj, bo klubik 144 potrafi wciągnąć.. A modelik urokliwy, podoba się.
  9. Podoba mi się ten model. Szczególnie armata i wysmakowana eksploatacja
  10. Dzięki serdecznie, djack - ja te kalki miałem normalnie na arkuszu w pudełku - przypuszczam, że FtF w przyszłości wyda LT-38 i już te kalki tak są zbiorczo wydrukowane. Poza tym robi je (i inne ciekawe do rodziny PZ 38) Ropos. Fleczer - no właśnie - jak to jest z nazwą? Czasem piszą Skoda, czasem Praga, a czasem tylko LT-38 albo LT vz. 38... Trudno się połapać. Ktoś wie..?
  11. Dzięki Rafał, to istotna informacja Tymczasem poszczególne elementy się brudzą i eksploatują. Koniec powoli widać:
  12. Szanowni, gdzie w LT vz.38 (Pz 38 (t) A) znajduje się wlew paliwa? Powoli go kończę, chciałbym jakąś plamkę zrobić i nie wiem gdzie... Na usprawiedliwienie dodam, że w samolotach też czasem nie wiem.... Z góry dzięki
  13. Xmen w żywiole Wstaw scana tego malowania prośdebka
  14. Rekreacyjna jazda rowerem zakłada jednak pewne akty staranności - napompowane opony, sprawne hamulce, niewjeżdżanie pod pociąg na przejazdach... Ciekawi mnie, skąd u wielu kolegów pojawia się rozłączny podział na amatorów i zawodowców - tu akurat nagrodziarzy. Skąd przypisywanie tym drugim en bloc napinki i nadęcia..? Śmiem twierdzić, że zdeklarowani "luzacy" biorą najbardziej aktywny udział w tego rodzaju dyskusjach... Gdyby w tym czasie posiedzieć nad modelem to okazałoby się, że może i jaka nagroda by była... Tylko pamiętajcie, aby odmówić jej przyjęcia, bo to niebezpieczne i wywołuje napinki i nadęcia
  15. Czołgutek dostał podstawę kamuflażu. Na takim małym karalku 4 kolory to jednak trudna gimnastyka. Niektóre plamy malowalem na kilka sesji. No ale w końcu baza jest:
  16. Jak widzę, że jest wypowiedź gonza to zawsze sobie czytam. I cóż, jak zwykle wypowiedź trafna, a ocena "gwiezdnego" komentarza właściwa, a może nawet za łagodna. Wstyd i żenada. I smutna refleksja, że taki komentarz tak łatwo przechodzi przez klawiaturę. Choć czy dziś to dziwi... A model ładny. Potwierdza moje przypuszczenia, że dwupłaty buduje kto inny niż pozostałe modele sygnowane przez RH.
  17. Fajnie, że się podoba. jpl - podobny, czyli też Do-24? Jaka wersja i barwy? zaruk - z jednej strony hehe, a z drugiej jednak trzeba uważać przy wklejaniu struktur wewnętrznych, żeby na końcu nie mieć np 2 lewych i 4 prawych osłon, bo to się wtedy modelarz wkurza i musi robić od nowa, a doświadczenie podpowiada, że od nowa to duże ryzyko, że będzie gorzej
  18. Dziękuję Tymczasem trwa dość powolne wyrabianie ostatnich detali, jak np wloty pod silnikami: Albo osłony silników, które będą podniesione. Na początek rozrysowane, nawiercone i ponitowane - jeszcze na większym arkuszu hipsu: Następnie wygięte termicznie, sezonowane na profesjonalnym przyrządzie, później zaopatrzone w strukturę wewnętrzną. Trzeba pilnować symetrii i uważać, żeby finalnie były 3 pary: Teraz przede mną dość trudny etap - zastrzały (technicznie proste, ale wymagające wzmożonej uwagi ze względu na geometrię). CDN
  19. Juffre - akurat ten patent jest taki jakiś siłowy, finalnie efekt mnie zadowala, ale pewnie można by jakoś prościej... Hubert - no co Ty, dbam o PR, duże zdjęcia ujawniłyby wszystkie babole...
  20. Dzięki wszystkim Tymczasem TRZY WIEŻE... Wieżyczki są ostatnim newralgicznym zespołem z dużym ładunkiem problemów, jakie zawsze wiążą się z przezroczystością. Długo nie miałem na nie pomysłu, ten który zastosowałem jest dość skomplikowany, ale ponieważ finalnie dał efekt, który zaakceptowałem, to póki co wieże zostają. Na początek tworzywo poszło do wrzątku i zostało wklejone w hipsowe pierścienie o oczekiwanej średnicy: Następnie wyciąłem krążki, które na wiertarce uformowałem w "daszki" wież: Daszki zostały doklejone na wewnętrznych ramkach: Szybki sufitowe, zostały zwymiarowane, wycięte cyrklem w tworzywie, uformowane w stożek pod każdą z wież i wykąpane we wrzątku, dzięki czemu trzymają wymiar bez większych napięć: Naddatki zostały odcięte, obrobione, a linia styku zamaskowana folią która jednocześnie imituje ramkę: I potem ramka po ramce wszystkie wieże: Uznałem, że akceptuję.. W swoich miejscach dobrze siedzą: CDN :)
  21. Ładny jest. Widać postęp i staranność. Odpryski do wyćwiczenia. Kolejny, który uruchamia diabełka - "kup przy następnych zakupach, no weź kup, nikt nie zauważy kolejnego pudełka.." Lufkę jedną skalibruj
  22. Podobają mi się zarówno jako kolekcja jak i poszczególne egzemplarze, mam nawet swojego Mistera całej ławicy. Tomasz - nie stawiaj tak ostatecznie kropki nad "i" - brakuje tylko (i aż) 6 użytkowników, dzięki czemu miałbyś niezwykle unikalną, a przy tym kompletną grupę - niejedno stanowisko SIG w Telford bywa skromniejsze - a przy tym tych 6 brakujących (TUR, GRE, DEN, NOR, BEL I TAJ) - potrafi mieć ładne szaty graficzne.
  23. Robi wrażenie. To będzie dobry model, taki punkt odniesienia dla skali 72
  24. Dziękuję za miłe słowa. Tymczasem górna blacha z wewnętrzną strukturą, która nie jest odpowiednikiem oryginału ale ma inne zadanie - stanowi rodzaj szyn w które wejdzie wąska blaszka otaczająca silnik: Po pomalowaniu wsuwając bokiem wklejam gwiazdy na oryginalnym przyrządzie montażowym. Jak widać panele dostały litery A, B, C - to dlatego, że w osobnych pojemniczkach przygotowane są rury wydechowe indywidualnie dla każdej gwiazdy: I tu już rury wklejone: Po wyschnięciu przymiarka do płata: I ogląd aktualnego stanu całości: CDN
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.