Jest żywica i utwardzacz. Trzeba oba składniki wymieszać w odpowiednich proporcjach, a przynajmniej tak jest zalecane. Ja zrobiłem to na oko próbując na boku i byłem zadowolony z efektu. Samą żywicę po wymieszaniu trzeba od razu aplikować. Do zalewania otworów użyłem wykałaczki stopniowo aplikując żywicę . Dotykając wykałaczką żywicy z pojemniczka pobierałem i przenosiłem kroplę na okienko. Trzeba było wykonać tą czynność kilka razy żeby wypełnić otwór. Jak było za dużo, to tą samą wykałaczką pobierałem żywicę z otworu na okna.
Co do gęstości, to chyba jest trochę rzadsza niż ClearFx i się nie ciągną gluty. Naprawdę bardzo fajnie się ją aplikuje.
Do całkowitego wyschmięcia i utwardzenia potrzeba około tygodnia. Natomiast co do obróbki, to nie próbowałem jej szlifować lub polerować ponieważ wygląda dobrze. Jedynie usunąłem papierem ściernym w miejscach gdzie wylała się poza okna. Na pewno będę korzystał z żywicy w przyszłości :).