Jump to content

GreGG24

Members
  • Content Count

    400
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

GreGG24 last won the day on January 20

GreGG24 had the most liked content!

Community Reputation

154 Excellent

About GreGG24

  • Birthday 11/24/1970

Personal Information

  • Location
    Oberschlesien

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Udał się. Też się przymierzam do tego malowania.
  2. Maskuj. Ja swojego R-35 z S-Modelu też maskowałem, tylko poszedłem na łatwiznę z czarnymi paskami. Pomalowałem mazakiem i przy nakładaniu Sido rozmył się. Trochę podratowałem, ale nie wyglądało to już tak dobrze jak przedtem.
  3. Model mi się podoba, jednak parę łyżeczek dziegciu dodam i od siebie. Brakuje mi jakiegokolwiek, nawet delikatnego zróżnicowania powłoki malarskiej. Skoro te gąsienice zdążyły zardzewieć, to czołg był wystawiony na działanie czynników atmosferycznych. A zatem brakuje choćby zacieków pionowych od wyschniętej wody (deszcz), ewentualnie nawet rdzawych zacieków przy uchwytach, poza tym lekki kurz tu i tam, zwłaszcza na układzie jezdnym podniósłby moim zdaniem atrakcyjność modelu. Wyszło nieco zbyt sztucznie i plastikowo...
  4. Bardzo nierówne są wypraski - niektóre ramki są jak mydelniczka i mają znaczne przesunięcie, tak było z elementami układu jezdnego, inne znowu są doskonale zaprojektowane i mają wyjątkowe szczegóły. Gdzieś czytałem, że ACE przechodzi na technologie projektowania form bazujące na modelach cyfrowych 3D. Ten Centurion to chyba mieszanka form wykonanych w starej i nowej technologii. Generalnie duża ilość części, to na plus, bo śmiem twierdzić, że jest ich chyba więcej niż w modelu AFV Club w 1:35. Zapowiedzi ACE przedstawiają się interesująco - więcej na podwoziu Centuriona (Nagmachon i Meteor) or
  5. Parę zdjęć X-Winga (Red Five) oraz A-Winga. Jako że nie podobają mi się naklejki, które do swoich najmniejszych modeli dołącza firma Bandai, wszystkie detale są malowane. Trochę zabawy było z maskowaniem pasów na skrzydłach, ale ostatecznie wyszło w miarę nieźle.
  6. Bardzo mi się podoba. Z podstawką komponuje się perfekcyjnie.
  7. Model, na który już od dawna ostrzyłem sobie zęby, kupiłem podczas wystawy Moson Show w 2019 roku. Latem zabrałem go ze sobą na wakacje, jak to mam w zwyczaju. Model prawie mnie pokonał, przez te półtora roku wiele razy lądował na "Półce Zagłady", wiele razy miałem nim już rzucić o ścianę, jednak ostatecznie go skończyłem. Chciałbym jeszcze przed sezonem wystawowym dorobić mu podstawkę. Ten konkretny czołg jest w malowaniu pojazdu pułkownika Avigdora Kahalaniego, dowódcy 77 batalionu pancernego 7 brygady pancernej SOI, który w obliczu ogromnej przewagi liczebnej przeciwnika nie ugi
  8. Nie ukrywam, że mam słabość do modeli tej firmy. Nie ma z nimi zbyt wiele roboty, szybko się skleja i można poświęcić się temu, co lubię najbardziej, malowaniu i aplikacji efektów tzw. 'weatheringu'. Model ten trochę poczekał na swoją kolej na "Półce Zagłady", bo po zrobieniu z pasków Plastructu dolnych mocowań na bokach kadłuba nie miałem pomysłu na pręty biegnące nad nimi. Ostatecznie zrobiłem je z Plastructu (trójkątne uchwyty wycinane skalpelem z paska grubości 1,6 mm) i grubych włosów od miotły Potem już poszło z górki. Podkład, farba bazowa, pin wash, pigmenty. Na k
  9. Bardzo fajnie wyszedł. Też go kiedyś zrobiłem, z S-Modelu. Kalkomanie musiałem sztukować, nie miałem takiego luksusu
  10. Wielki ci on. Też bym oglądnął szczegółową galerię. Trochę razi mnie brudzenie, wiem, że one są brudne, ale tu widać ślady nakładania pigmentu / pyłu / whatever użyłeś.
  11. Nie dość, że modelarz wysokiej klasy, to jeszcze utalentowany rysownik. Chapeau bas, mistrzu.
  12. Po jakże wielu komentarzach z Twojej strony miałem pewne wątpliwości, czy jesteś modelarzem-teoretykiem-krytykiem, czy faktycznie potrafisz i mówisz z doświadczenia. Jednak okazało się, że potrafisz i to jak. Więc w przyszłości wszelką konstruktywną krytykę przyjmę bez zająknięcia
  13. Jestem pod wrażeniem. To jednak kawał maszyny. Czym cieniowałeś malowanie?
  14. Też miałem napisać na temat tego preszadingu. Marmurek zakłada bardzo delikatne nakładanie warstw, prawie laserunek. Robiąc preszejding, i to pędzlem (!!!) musiałeś pokryć go warstwą prawie kryjącą. Też kiedyś z lenistwa popełniłem ten błąd, użyłem do preszejdingu flamastra i bardzo tego żałowałem... Podsumowując, cały efekt marmurka wzięło w łeb. Dobrze chociaż, że nie napracowałeś się, bo użyłeś szablonu. Gdybyś maział go aero z ręki, to byś pewnie się wku***ł. To już weź ten marmurek zrób jako postszejding chociaż.
  15. Szczęka spadła mi na ziemię i jeszcze tam leży. Model niesamowicie "wybebeszony", robi wrażenie. Widać, że oryginał z A-Modelu potraktowałeś jedynie jako bazę do małego dzieła sztuki, które stworzyłeś. Podziwiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.