-
Liczba zawartości
90 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez JSM
-
Witajcie. Temat spadł prawie na sam dół drugiej strony, więc znalazłem chwilę czasu by pokazać mój skromny postęp. Osprzęt maluję w miarę możliwości, stopniowo przybywa coraz to więcej elementów. Błotniki wraz z ich mocowaniami pokryte kolorem jakiś czas temu i wklejone już na stałe. Zacząłem modyfikować lampy tył dodając aluminiową folię jako imitację odbłyśnika a odblaski, które producent zaleca okleić kalką wykonam w ten sam sposób co światła - folia alu + nowy klosz z plexy pomalowany czerwonym clearem. Nie myślałem, że uda mi się to tak 'w miarę' czysto złożyć, aż mi go brudzić, lecz poczyniłem już w tym kierunku kroki i oto przedstawiam Wam do oceny pierwszy element, na który udało mi się nanieść ślady eksploatacji. Ciężarówka w takiej konfiguracji przypuszczam, że nie ma łatwego życia i nie porusza się tylko na drogach utwardzonych, stąd naniosłem również ślady piasku, błota a nie tylko okurzenie. Proszę o opinie: Przy naturalnym świetle, nawet z bliskiej odległości nie widać żadnych śladów smug pędzla. Oczywiście każdy element będzie nieco inaczej 'zniszczony', tworząc przy tym spójną całość. Kończąc powoli kabinę pod finalny podkład zastanawiam się nad dodatkowymi owiewkami... Co o tym sądzicie ? Sam mam mieszane uczucia, na pewno dokładka pod zderzak z dodatkowymi halogenami będzie. Czy może pełen komplet ?
-
Miałem tak samo z Mercedesem 2238. Poprawek jest masa, ale przypuszczam, że w każdym modelu jest ich podobna ilość. Dobrze, że starasz się wszystko korygować, bo takie niedoróbki nawet przy idealnym wykonaniu kują w oczy.
-
Naprawdę robi wrażenie ten model. Świetny odcień tego zielonego w połączeniu z białym idealnie się komponuje z całością.
-
Naprawdę fajnie Ci to wychodzi. Wspomniałeś o Sidoluxie... W jaki dokładnie trzeba się zaopatrzyć ? Bo z tego co widziałem, to jest ich kilka. Nakładanie go, tylko z aerografu ?
-
Szukam dobrego kleju modelarskiego, koniecznie z igłą. Co możecie polecić ? W niewidocznych miejscach kleję na SuperGlue, chcę coś tak samo trwałego, ale z pewniejszym dozowaniem, bo z tymi CA w tubce różnie bywa.
-
Chłodnia Schmitz 1:24 Italeri 3813 ''Reefer Trailer''
JSM odpowiedział fpatryk99 → na temat → [C]Warsztat
Lepiej kupić tańszy model i zaopatrzyć się w podstawową chemię, bo bez tego nic nie wyjdzie. -
Chłodnia Schmitz 1:24 Italeri 3813 ''Reefer Trailer''
JSM odpowiedział fpatryk99 → na temat → [C]Warsztat
Dużo się kolega nie pomylił Ręce opadają -
Wnętrze wygląda bardzo schludnie, podoba mi się dobór kolorów. Zdradzisz z czego zrobiłeś dywaniki pomiędzy fotelami ? (na tunelu)
-
Chłodnia Schmitz 1:24 Italeri 3813 ''Reefer Trailer''
JSM odpowiedział fpatryk99 → na temat → [C]Warsztat
Szybko nie znaczy dobrze. Nie wiem dlaczego zdecydowałeś się na sklejanie naczepy bez malowania jej elementów. Ciężarówkę też budowałeś bez użycia farb ? Chyba nie a w naczepach zasada jest ta sama. Przede wszystkim usunięcie nadlewek, szwów, śladów po wypychaczach. Te elementy występują w każdym modelu do sklejania i strasznie rzucają się w oczy. Przemyśl to. -
Rama złożona. Pomalowałem wszystkie podzespoły ponad tydzień temu, dałem farbie się utwardzić i dziś dopiero złożyłem wszystko w całość. Pousuwane nadlewki, szwy (z felg i opon również), na felgach Tamiya TS-48, opony przeszlifowane papierem ściernym. Niestety chciałem zrobić zdjęcia przy świetle dziennym, mimo 15stej godziny było za ciemno i musiałem pomóc sobie oświetleniem sztucznym, przez co opony wyszły na foto o wiele gorzej, niż są w rzeczywistości - są po prostu matowe. Koła założone na sucho, także mogą lekko odstawać. Kable dodane ze zdjęć jakie udało mi się znaleźć w internecie. Nie jest tego zbyt dużo postaram się jeszcze coś dodać. Nie chciałem upychać teraz tego za dużo, żeby było mi wygodniej włożyć zawieszenie. Ewentualne niedoskonałości ukryję washem, który będę robił na końcu. Przedłużyłem również wał napędowy, z racji tego, że oryginalnie jest za krótki i strasznie odstaje. Ogólnie rzecz biorąc jak na pierwszą ramę w swoim życiu jestem zadowolony. Z modelu na model wydaje mi się, że uda się poprawić to co teraz za bardzo mi nie wyszło. W czasie tej budowy wywnioskowałem i nauczyłem się kilku rzeczy, które na pewno przydadzą mi się przy kolejnej ciężarówce. Za wszelkie uwagi z góry dziękuję.
-
Przypuszczam, że z firmą Italeri będzie podobnie w każdym modelu. Sam kleję MB 2238 i też jest masa części do poprawy a z tego co zaglądałem w pudła z innymi modelami to nie wygląda nic lepiej, choć Revell sprawie wrażenie solidniejszego i lepiej wykonanego, ale wyprasek jest jakoś mniej (chyba).
-
Bardzo podoba mi się czystość wykonania ramy.
-
Bardzo spodobał mi się Twój temat z Mack'iem RW (przeczytałem te trzydzieści kilka stron ze dwa razy na pewno) i cieszę się, że założyłeś kolejną relację. Miło się to czyta i ogląda, mam tylko nadzieję, że będzie tak samo obszerna jak poprzednia.
-
Chodzi Ci dokładnie, aby nadkola miały strukturę 'blachy ryflowanej' ? Jeśli tak, to produkują już polistyren imitujący taką blachę, jest dostępny w Polsce. Nie wiem tylko, jak ten wzór utrzyma się po ewentualnym wygięciu. Myślę, że warto przemyśleć tą opcję.
-
Strasznie podoba mi się koncepcja na model. Masz już obraną kolorystykę ?
-
Zrobiłem po swojemu i już wiem, że przy następnym modelu będę sklejał ramę razem z zawieszeniem i dopiero wtedy całość pójdzie do malowania. Rama w kolorze: Skleiłem mosty, w pierwszym zaszpachlowałem miejsce łączenia dwóch części i dokleiłem dwa łby śrub. W drugim dokleiłem wszystkie śruby, na wzór pierwszego. Podkład to delikatna mgiełka, żeby dokładnie było widać, co trzeba poprawić. Teraz po obróbce skleję całe zawieszenie z tyłu i dopiero pójdzie w kolor. Górna część pokrywy akumulatora została pomalowana w czarny matt, chromowana osłona została delikatnie pobrudzona suchym pędzlem kolorem czarnego mattu + rdzę z pigmentu (na zdjęciu wyszła bardziej błyszcząca niż jest w rzeczywistości, przepraszam za foto, ale kończyła mi się bateria w aparacie). Chciałbym zabrać się za zawieszenie z przodu, żeby Mercedes stał w końcu na kołach. Tutaj wrzucę skan z instrukcji: Którą część najlepiej by było skrócić, by zawieszenie się obniżyło do docelowej wysokości ?
-
Cytat wyciągnięty z innego tematu, a że nie chciałem zaśmiecać autorowi wątku, kieruję moje pytanie tutaj. W jakie grubości żyłki należy się zaopatrzyć w sklepie wędkarskim do tworzenia okablowania w pojazdach ciężarowych? Z góry wielkie dzięki.
-
Dziwna sytuacja. Motip to jedna z firm najczęściej używanych przez modelarzy i rzadko zdarzają się taki przypadki. Może trafiłeś na felerny produkt (?). Nawet tańsze podkładu w spreju takie jak Śnieżka czy Deco nigdy nie reagowały z plastikiem z którego wykonany jest model.
-
Rama. Wycięta z wyprasek, ślady po wypychaczach i szwy usunięte. Wszystko pomalowane dwoma warstwami podkładu: W czasie kiedy szpachlówka schła, zabrałem się za obrabianie foteli. Doklejone tyłu z polistyrenu + zaszpachlowanie łączeń. Pomiędzy górą oparcia a dołem (tam gdzie jest szpara) dojdzie jeszcze pasek polistyrenu i całość zostanie wyszlifowana tak, by przejście było łagodne. Planuje też dodać jakieś pokrętła regulacji zgodnie z tym, jak występuje to w oryginale. Zacząłem również sklejać osprzęt, który jest zamocowany bezpośrednio do ramy. Głównie skupiłem się na baku paliwa. Podpatrzyłem na forach jak wygląda na modelu i efekt nie był taki, jakiego oczekiwałem. Po sklejeniu mojego wyszły standardowe szparki, poszperałem trochę jak wygląda w 1:1 i znalazłem kilka wersji, w końcu by całość jakoś wyglądała, wybrałem tą: Boczne ścianki przy łączniu z resztą bryły będą na równo - nie będzie rowka jak to bywa w niektórych egzemplarzach. Przy kolejnej aktualizacji, myślę że rama będzie pomalowana już w docelowy kolor (odcień taki jak pokrywka na zdjęciu) jak i naniesione ślady eksploatacji suchym pędzlem. Na tym etapie, złożyć zawieszenie przód i tył i całość dopiero malować w kolor, razem z kablami, czy lepszym wyjściem byłoby pomalowanie ramy i zawieszenia osobno, a później skleić to w całość? Maluję farbą w spreju.
-
Dzięki, każde zdjęcie się przyda. Co do modelu. Kilku użytkowników zasugerowało mi, że wybrałem dość ciężki model jak na swoją pierwszą ciężarówkę, bo Mercedesy z Italeri są kiepsko spasowane. Tutaj zawieszenie z przodu wymaga również przeróbki - należy ja obniżyć o jakieś 4mm, najlepiej przerabiając most.
-
Jestem świadomy, że ten zabieg nie ułatwi mi życia z wnętrzem, ale nie wyobrażam sobie sklejania tego etapu według instrukcji, ponieważ późniejsze malowanie kabiny z wklejonym wnętrzem może sprawiać jeszcze większe kłopoty, a szpary, które powstały są nie do przyjęcia. Z tego co wyczytałem w różnych wątkach, nie jestem pierwszy, który w ten sposób skleja, także wydaje mi się, że z małymi kłopotami jednak uda mi się złożyć to wszystko w całość. Znalazłem też na zagranicznych forach relację z budowy tego modelu, i tam również wnętrze wkładane jest do sklejonej kabiny.
-
Dzięki za odzew. Szkoda, że nie posiadasz zdjęć, ale może znajdzie się ktoś, kto posiada coś przydatnego. Tymczasem udało mi się jeszcze dzisiaj skleić kabinę. Przy przymiarkach na sucho obawiałem się, że będzie ciężko jakoś to sensownie połączyć, lecz przy pierwszym łączniu dwóch elementów nieco się uspokoiłem. W niektórych miejscach powstały większe szpary - wkleiłem w nie najcieńszy polistyren jaki posiadam i przyciąłem na równo z karoserią - reszta zostanie potraktowana Tamiya Putty. Przykładałem dolną owiewkę z miejscami na halogeny z dodatkowej wypraski - będzie trzeba prawdopodobnie ją delikatnie przyciąć, by była na równo ze zderzakiem no i przede wszystkim dorobić brakujący stopień do kabiny. Czym zmyć oryginalny chrom ze zderzaka ? Płyn hamulcowy ? Mój zderzak na pewno będzie nieco sfatygowany, poza tym oryginalna powłoka jest za bardzo sztuczna.
-
Dłuugo przymierzałem się do zakupu swojego pierwszego modelu ciężarówki. Po długim wertowaniu portalów aukcyjnych i sklepów internetowych wybór padł na Mana F2000. Miałem zamawiać go po jednym z weekendów, kiedy to na jednym z for pojawiła się na sprzedaż wypraska do Mercedesa 2238 z wersji Powerliner, którą produkowała kiedyś firma Italeri: Dogadałem się ze sprzedawcą, zamówiłem model Mercedesa z jednego ze sklepów i całość otrzymałem w jednej paczce. Tak jak pisałem, jest to mój pierwszy model ciężarówki. Chciałbym wykonać go jak najlepiej, dlatego też pojawił się wątek na forum - mam nadzieję, że dzięki Waszej pomocy będzie się do czegoś nadawał. Po otrzymaniu paczki, nieco się przeraziłem. Części jest mnóstwo w porównaniu do modeli osobówek, przestudiowałem kilkanaście wątków z wszystkich działów i po którymś z kolei podejściu, wyciąłem elementy kabiny z wyprasek - tak jak gdzieś wyczytałem, najlepiej na początku wyciąć kabinę, skleić i ewentualnie zaszpachlować ubytki, szpary ? Zamówiłem też odlewy śrubek i nitów, chciałbym zwaloryzować na tyle ile będę w stanie ramę, silnik, dodać przewody lecz brakuje mi zdjęć - jeśli ktoś ma, byłbym wdzięczy za każda dokumentację fotograficzną, zaczynając na ramie, kończąc na kabinie, wnętrzu. Szukam też zdjęć tego modelu ciągnika, by podpatrzyć kolorystykę, elementy, które podatne są na zniszczenia itd. Dlatego każde zdjęcie się przyda. Na razie będę poprawiał te elementy, które zaniedbało Italeri i dorabiał nowe i obrabiał pozostałe części. Nie mam wybranego jeszcze koloru kabiny, ale do tego jeszcze długa drogą. Chciałbym go delikatnie pobrudzić. Ogólny zarys to używany ciągnik przez prywatną osobę, odmalowany, nieco zaniedbany ale wciąż sprawny i jeżdżący Dopiero wdrażam się w tematykę modeli pojazdów ciężarowych, stąd moje pytanie na początek: Czy producent całkiem inaczej skonstruował jakąś część i należy ją poważnie skorygować ? (wyczytałem w kilku wątkach np. inny rodzaj zawieszenia niż jest to w 1:1 stąd moje pytanie). Jakieś rady na sam początek budowy ? P.S: Maluję z puszki, zakupiłem te produkowane przez firmę Motip, zgodnie z Waszym poleceniem ; ) Pozdrawiam !
-
Szukam śrub lub samych łbów fototrawionych do modeli w skali 1:24. Najlepiej 1mm - 0,6mm. Gdzie najlepiej opłaca się je zakupić ? Mogą być też papierowe, głównie chodzi mi o zachowanie odpowiedniego kształtu.
-
Jakoś nie pasuje mi do koncepcji rat rod'a tak długa karoseria. Nie pomyślałeś może o jej skróceniu, by bardziej przypominał ten, na którym się wzorujesz ?
