Skocz do zawartości

ksc

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    294
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ksc

  1. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Skleiłem już skrzydła z kadłubem. Teraz pracuję nad wypełnieniem szczelin przy ich łączeniu. Przy okazji wróciłem do korekcji paskudnych wklęsłych nitów z oryginalnych wyprasek. Na początku rozwierciłem wszystkie nity na kształtach obłych i występujące w mniejszych skupiskach: Następnie w każdy z tak powstałych otworów wcisnąłem pręcik zrobiony z kawałka oryginalnej wypraski. Na większe skupiska nitów nakleiłem plastikowe płytki. Po zaschnięciu zaleje je jeszcze dla pewności super glue - po przeszlifowaniu nie powinno być po nich śladu. Korekcji wymagają też lotki i klapy. Jedne i drugie zostaną wykonane od podstaw.
  2. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Warsztat dawkuję adekwatnie do czasu, który poświęcam na modelarstwo. Niestety nawet jak mam wolny wieczór to czasami cały dzień pracy przy komputerze tak wyczerpuje oczy, że już nie chcą się skupiać na szczegółach. Zazdroszczę ukończonego jaka-1, który zachwycał gości na Paprykarzu - również widziałem go na żywo. No prawie na żywo, bo oddzielała go ode mnie piramida energetyczna. Oliwkowy plastik to największy dramat tego zestawu. Gdybym nie dostał go w prezencie, to kupiłbym raczej jaka-7 lub wczesnego jaka-9 z ICMu, z szarego miękkiego plastiku. Albo zupełnie poszedł na łatwiznę i przerobił żywicznego jaka-9U z firmy Scale Bureau. A tak mam zielone tworzywo, które pęka, kruszy się, a po przeszlifowaniu mieni się wszystkimi odcieniami zieleni. Nie umiem też go wypolerować, żeby nie było na nim widać rys. Ale jest to też dobre pole do eksperymentów - zastosowałem technikę naprawy szyb samochodowych - zatrzymać pęknięcie rozwiercając duży otwór, wstawić klin i zalać ścieżkę pęknięcia. Najważniejsze to nie poddawać się i dokończyć temat. W kolejce czeka już kolejne kilkaset modeli, ale równoległy warsztat skończyłby się wrzuceniem jaka do kartonu, z którego już nigdy bym go nie wyciągnął.
  3. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Skrzydła są prawie przygotowane do sklejenia z kadłubem. Odtworzyłem kanały wlotowe do chłodnicy, chociaż jest raczej mało prawdopodobne, że będzie coś widać - taką mam również nadzieję. Dużo trudniejsze będzie przygotowanie przejścia skrzydło-kadłub. Zdecydowałem się na przedłużenie części kadłuba, żeby można było wymodelować odpowiedni kształt wlotu powietrza. Cała nadzieja w odpowiednich wstawkach z plastiku. Zastanawiam się również nad uformowaniem blachy zakrywającej łączenie skrzydło-kadłub z folii bądź cienkiego polistyrenu.
  4. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Skrzydła wymagały zmiany profilu i znacznego odchudzenia. Niestety, tworzywo po obróbce ma mnóstwo rys, które być może uda się zniwelować papierami ściernymi i pastami polerskimi, ale największa nadzieja w Mr Surfacer. Celem najbliższych prac będzie przyklejenie skrzydeł do kadłuba, ale zanim to nastąpi muszę wypełnić wszystkie otwory wylotowe chłodnic siatkami oraz co trudniejsze, uformować kanały wlotowe. Przejście skrzydło-kadłub to w tej chwili około 0,5 mm szpara.
  5. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Zaszpachlowałem szparę między sklejonymi połówkami kadłuba. Po przeanalizowaniu zdjęć i planów rozpocząłem ryzykowne prace zmiany kształtu kabiny pilota. Przygotowuję również kopyto, które posłuży do wytłoczenia osłony kabiny z folii. W dalszej kolejności planuję skorygować kształt statecznika pionowego, a w szczególności krawędź natarcia. Wnęki podwozia czekają na pokrycie szpachlówką w płynie. Prawdopodobnie kolejnym krokiem będzie sklejenie ze sobą górnej i dolnej części płata.
  6. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Dziękuję za pozytywne opinie o modelu. Kadłub został już sklejony - za długo trwało to dłubanie w środku - i w większości było spowodowane słabą dokumentacją. Do teraz nie wiem, czy tablica w Jaku-9P była szara czy czarna. Część elementów wyposażenia kabiny zostanie oczywiście doklejona na dalszych etapach prac. Początkowo planowałem zrobić model Jaka-9U, żeby nie męczyć się z liniami podziału. Pierwsze wersje Jaków-9P również nie były całkowicie metalowe, ale ponieważ samolot planuję wykonać w polskim malowaniu, to przedstawiać on będzie wariant późniejszy - całkowicie metalowy. Najbardziej obawiam się ukraińskiego tworzywa, które może uniemożliwić wykonanie równych linii podziału. Już walczyłem z pęknięciami na kadłubie i udało mi się wykorzystać sposób stosowany w warsztatach naprawiających szyby samochodowe - żeby pęknięcie się nie rozchodziło, trzeba nawiercić na jego końcu większy owalny otwór, a potem całość wypełnić żywicą/klejem. Doprowadzenie tworzywa do gładkości po szlifowaniu to jednak męka. Na całe szczęście w oryginalnym samolocie linii podziału jest niewiele, a same podziały są mało skomplikowane. Nitów na zdjęciach praktycznie nie widać (chociaż zdjęcia samolotów muzealnych to średni dowód - stosowane w muzach farby działają lepiej niż Mr.Surfacer) i nie zamierzam ich na siłę przywracać. Widoczne są natomiast różnego rodzaju śruby, które w modelu uwzględnię. Co do spotkań modelarskich to nie przekonałem się jeszcze do udziału w nim, ale być może to kwestia czasu. Od kilku lat kursuję między Szczecinem (praca) a Koszalinem (rodzina), a dodatkowo jeszcze dochodzą podróże służbowe.
  7. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Za namową Mikołaja przygotowałem raport z aktualnego stanu modelu Jaka-9P. Kadłub jest przygotowany do sklejenia: Zdecydowałem się zachować standardową kolorystykę tablicy przyrządów i bocznych paneli i nie usunąłem półki, do której przymocowana jest antena RPKO-10M. Obecnie pracuję nad wnękami podwozia i reflektorem.
  8. Według zdjęć Jaka-1, jakie udało mi się kiedyś znaleźć, przynajmniej wzdłużne listwy są metalowe: http://karopka.ru/bitrix/components/bitrix/forum.interface/show_file.php?fid=50754 Poprzeczne listwy wyglądają na drewniane pokryte jakąś farbą, ale czy w oryginale też takie były, trudno jednoznacznie wykazać: http://karopka.ru/bitrix/components/bitrix/forum.interface/show_file.php?fid=50843 Reszta zdjęć jest dostępna tutaj: http://karopka.ru/forum/forum212/topic457/
  9. Ładnie wygląda, a ja tylko mogę pozazdrościć, że prace tak idą do przodu. Miałbym jednak zastrzeżenia co do użytych kolorów. Jestem dużym zwolennikiem farb Akan (czyli de facto Tikkurila) i wg nich barwy powinny mieć zdecydowanie ciemniejszy odcień. Oczywiście nie każdemu się może to podobać, ale mam pewne niezaprzeczalne wytłumaczenie - na zdjęciach zwykle widzimy samoloty pod gołym niebem - czyli w pełnym słońcu. Gdyby tego jaka w słoneczny dzień wynieść na dwór i sfotografować na tle np. trawy to okaże się, że jest jasnoszary (a tak zakładam po analizie samych zdjęć). Pozwoliłem sobie zrobić kolaż zdjęć znalezionych w necie, żeby zaprezentować, jakie barwy byłyby bliższe prawdzie:
  10. Dorzucę swoje trzy grosze. Sam robię takiego jaka, ale co do istnienia / nieistnienia półki zdania są podzielone. Mam zdjęcie, gdzie wydaje się, że półka istnieje. Przemawia za tym także rysunek w TBiU i niektórych publikacjach. Ja w swoim zrobiłem i jest za późno, żeby to zmienić
  11. Trochę offtopic. Znalazłem ostatnio konkurencyjną relację w konkurencyjnej skali na konkurencyjnym forum: http://turkorama.kitmaker.net/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=179877
  12. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Mały update - trochę drobnicy przygotowanej do malowania. Część golenia kółka ogonowego: Niedokończona tablica przyrządów, miska fotela pilota, pedały orczyka i mniejsze części. Wanna w kabinie pilota: Tym razem moneta porównawcza to polskie... 5gr.
  13. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Witam ponownie, Przeglądałem inne fora w poszukiwaniu odcienia wnętrza i kolor ciemnozielony wydaje się nawet dość prawdopodobny. Z tego, co czytałem w jednej z książek były różne warianty malowania wnętrza za pomocą farb A-14 i ALG-1/ALG-5 (które to nie miały jednego standardu odcienia) i nie ma możliwości, żeby ustalić jaki był dokładny kolor konkretnego egzemplarza. Mój model został pomalowany A-14 (szary) bez domieszki ALG-5. Wzorniki dla porównania: Zarówno jeden, jak i drugi, jak i oba połączone w dowolnych proporcjach mogły być kolorem wnętrza Jaka-9P.
  14. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Cieszę się zainteresowaniem, jakie wzbudza mój model. Niestety, prace zostały wstrzymane przez wyjazd w delegację. Jeżeli chodzi o zdjęcia z muzeum, to aktualnie jestem na etapie wykonywania wnętrza i tych w tej chwili najbardziej mi brakuje. Mimo wszystko byłbym bardzo wdzięczny za udostępnienie Twoich zdjęć (może jako link do Rapidshare?). Co do stanu zachowania muzealnych Jaków-9P to jest on w większości krótko mówiąc fatalny. Istnieje jednak jeden niedawno remontowany egzemplarz w muzeum w Sofii lub Płowdiw w Bułgarii oraz drugi w doskonałym stanie w Victorious Fatherland Liberation War Museum w mieście Pjongjang w Korei Północnej. Co do półki w tylnej części kadłuba to prawdopodobnie popełniłem błąd. Jest jednak za późno na jego poprawę, gdyż wnętrze zostało już pomalowane. Na półkę zdecydowałem się jakiś czas temu, gdy nie miałem jeszcze dostępu do bogatej dokumentacji - taka półka jest pokazana m.in. na rysunku w TBiU, a na niektórych zdjęciach też można zauważyć coś jak zalążek półki: Dodatkowo powyższe zdjęcie dokumentuje ciemny kolor wnętrza kadłuba. Zdjęcie ze strony 57 monografii Jak-9 było obiektem mojej analizy i doszedłem ostatecznie do wniosku, że tablica wygląda jak goła blacha, przy czym duża ilość otworów montażowych może wskazywać, że był to jakiś egzemplarz rozwojowy lub testowy. W żadnej publikacji nie spotkałem się z informacją co do zielonego koloru wnętrza samolotów Jak-9P i Jak-23, być może chodzi o szarozielony ALG-5.
  15. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Sezon upałów już się skończył. Mogę więc spokojnie powrócić do zajęć, które zmuszają do rezygnowania z uroków ładnej pogody, na ile pozwalają sprawy bieżące. Na zdjęciach zaprezentowałem kadłub przygotowany do malowania jego wnętrza. Po analizie fotografii i rysunków zdecydowałem się wykonać samodzielnie większość elementów wyposażenia (nawet te uprzednio zamontowane z blaszki fototrawionej Parta). Jakość tworzywa, z jakiego został wykonany model jest na tyle niska, że na przeszlifowanej powierzchni pojawiają się białawe przebarwienia (stąd wynika też niejednolity odcień plastiku na zdjęciach), które można częściowo usunąć poprzez polerowanie zwykłym papierem. Dla upewnienia się, że cała widoczna z zewnątrz część wnętrza nie posiada już drastycznych niedoskonałości pokryłem wnętrze cienką warstwą szpachlówki w płynie Mr Surfacer no 1200. Oczywiście szereg drobnych detali zniknęło pod nią i należało je potem przywrócić. Powierzchnie wewnętrzne samolotów radzieckich z ostatnich lat II wojny światowej i tuż po były pokrywane szarym kolorem o oznaczeniu A-14 mogącym przypominać na niektórych zdjęciach RLM 02. Do pomalowania wnętrza wykorzystałem specjalnie sprowadzoną do tego celu z Moskwy farbą akrylową firmy Akan - ponoć najbliższą oryginałowi, jaką można dostać na rynku. Po pomalowaniu odcień wydaje się bardzo ciemny (dotyczy to również i pozostałych farb tej samej firmy). Może jest to tylko wrażenie, na które ma wpływ przyzwyczajenie do wykonywania modeli w zamkniętych pomieszczeniach, często pozbawionych światła słonecznego. Tymczasem na fotografiach archiwalnych samoloty w większości nie stoją w zamkniętych hangarach a na otwartej przestrzeni, gdzie ilość światła jest dużo większa. Biorąc pod uwagę fakt, że odcień tej farby został dobrany za pomocą urządzeń elektronicznych, musi on być w jakiś sposób wierny oryginałowi. Jeżeli spojrzy się na tak pomalowany model w świetle słonecznym, to zaczyna wyglądać podobnie jak rzeczywisty na fotografiach archiwalnych. Stanąłem jednak przed problematyczną kwestią malowania tablicy przyrządów i pulpitów bocznych kabiny. Niestety żadna z książek nie precyzuje, jak malowane były kabiny pilota w samolocie Jak-9P. Zdjęcia, jakie znalazłem przedstawiają albo maszyny z wcześniejszych serii produkcyjnych albo egzemplarze testowe. Z przedstawionych wariantów malowania, wydaje mi się, że bliższy prawdzie jest wariant a).
  16. ksc

    Jak-9P Signum 1/48

    Bardzo dziękuję za komentarze odnośnie mojego modelu. Niestety nie posiadam żadnych zdjęć sprzed rozpoczęcia prac nad modelem - nie będzie wiec inboxa w moim wykonaniu. Mogę natomiast odesłać do innej strony, gdzie są umieszczone zdjęcia wyprasek, aczkolwiek dość małych rozmiarów: http://modelingmadness.com/scott/allies/ussr/yak9dd.htm Model zdecydowanie odradzam, głównie ze względu na tworzywo, które zawiera zbyt dużo talku(?). Oryginalne wypraski są pokryte tłuszczem, który ukrywa strukturę plastiku. Wystarczy jednak przeszlifować powierzchnię, żeby były widoczne przebarwienia materiału - dlatego też na zdjęciach wyraźnie widać niejednolity odcień wnętrza kadłuba. Dla pewności pokryję jednak wnętrze Surfacerem 1200. Jeżeli chodzi o dokumentację, to podstawowym materiałem jest właśnie publikacja p. Luranca - są tam dość dobre rysunki wnętrza, choć znalazłem już kilka sprzecznych ze sobą szczegółów. Posiadam też dość dużo zdjęć z Internetu (ale nadal brakuje mi fotografii tylnej półki na radia). Co do malowania, to chcę wykonać samolot w polskich barwach - standardowe malowanie rosyjskie - numer boczny 311 (błędnie przedstawiany jako 211 w ogólnie dostępnych publikacjach, w tym również przez p. Luranca), na którym zgodnie z legendą pilot uciekł z kraju na wyspę Bornholm, choć może mieszam różne fakty. Zdecydowałem się już nie otwierać wzierników, ponieważ pracę na modelem idą dość opornie i obawiam się, że trafi on kiedyś bezpowrotnie do pudła modeli niedokończonych. Z tego powodu zrezygnowałem również z odsłaniania silnika - ten z zestawu i tak się nie nadawał, a wymagałoby to dłużej pracy z samym kadłubem. Ścianki kadłuba są dość grube, a ich pocienianie skończyło się pęknięciami w kilku miejscach.
  17. Witam wszystkich serdecznie, Zainspirowany relacjami Mikołaja75 z budowy Jaka-1b z zestawu ZTS Plastyk, postanowiłem zaprezentować moją konwersję modelu samolotu Jak-9DD na Jak-9P firmy Signum/ICM. Ze względu na dość ograniczoną ilość wolnego czasu prace nad modelem idą dość wolno. Brakuje mi również dokumentacji, przede wszystkim informacji dotyczącej półki za fotelem pilota przeznaczonej na aparaturę radiową.
  18. Witam, u mnie brak kalkomanii (głównie numeru 1919) kilka lat temu wstrzymał prace nad budową niebieskiej Iskry. Została odłożona do kartonu modeli niedokończonych i oczekuje na lepsze czasy. Czy wiecie może, czy gdzieś jeszcze można nabyć arkusz kalkomanii Intecha "Wojskowe godła i tablice rozpoznawcze 3. Polskie Siły Powietrzne cz. 2"? Wysłałem kiedyś e-mail z zapytaniem do producenta, ale nikt na niego nie odpowiedział. A może ktoś mógłby odsprzedać posiadany przez siebie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.