chłopie mój rozwód był przez to - głupie - hobby w osobnym pomieszczeniu tzw. bokówka i tak przeszkadzało i doszło do tego że moja była teściowa i żona jak byłem w pracy zabrały wszystko z mej modelarni i wywaliły do kosza, kompresor, aero x 3 , modele farby i inne dla mnie za hobby a teraz mych synów odwiedzam co tydzień w niedzielę a modelaranię mam w innym miejscu i tam też nocuję. Ale nikomu tego nie życzę więc może założysz osiedlowy klub modelarski i będziesz uczył -- wtedy żona powie "o kurde on naprawdę potrafi mieć kontakt z dziećmi dzięki modelom" - może tak będzie -- TO ME ŻYCZENIA DLA CIEBIE
ps
ewentualnie możesz na ostro ---- TY SIĘ OD DZIŚ NIE MALUJESZ BO MAM ALERGIĘ NA TWE KOSMETYKI A WTEDY 0JA NIE ROBIĘ MODELI W DOMU = to tak na hardkora ale o dzieciaka dbaj jak możesz plis, bo jak mam ja 1 wizyta na tydzień to lipa. A zresztą dla żartu masz głowę i c ... to kombinuj