-
Liczba zawartości
575 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Usul
-
Zniechęcony tym co wyszło z foczki siegnąłem po mniejszą skalę i tak oto zaczynam kolejny warsztat. Przedstawiam Messerschmitta Bf109 G-6 firmy Tamiya w skali 1/72. Do wyboru modelu przekonał mnie kanał kolegi jpl i mogę na razie tylko w pełni potwierdzić jego słowa - model się super przyjemnie składa, wszystkie jest ładnie dopasowane, a materiał przyjemny w obróbce. W sumie posiedziałem nad nim 2 dni (wczoraj i dziś). Mam gotowy środek, z którego jestem całkiem zadowolony - jest ładnie zdetalizowany, kaleczki ładnie pasują. zrobiłem też trochę obić oraz sidoluxowalem i zapuściłem washa. Teraz zacząłem sklejać resztę. Czeka mnie jeszcze oczywiście jeszcze szlifowanie, ale raczej delikatne. Muszę też dokupić maski na oszklenie, bo nie było na miejscu. I wszelkie uwagi oczywiście bardzo mile widziane
-
Dobra, miałem długą przerwę, wróciłem i coś zacząłem robić. Pierwsze szlify prze aerografie nie są najlepsze, ale walczę, początki są trudne. Widzę teraz ileż błędów narobiłem przy budowie i obróbce (źle obrabiana szpachla na skrzydłach). Przedstawiam etap malowania z zewnątrz. Nie jest dobrze i myślę jakby to dalej rozsądnie wyprowadzić, czy coś jeszcze mądrego z kamuflażem zrobię, czy raczej iśc już w kierunku washowania... Na pewno muszę poprawić zółty, który trochę osadził się z tyłu (myślałem, że uda mi się tego uniknąć). Generalnie żałuję, że nie zrobiłem całego warsztatu i na bieżąco nie pytałem o rady - na pewno byłoby mnie baboli. Jak skończę ten, chce zacząć kolejny warszatcik i tam uniknę tego złego elementarnego podejśćia...
-
Po wkurzających przygodach z hellcatem stwierdziłem jednak, że chcę skleić coś co ma bardziej spasowane części (hellcat na razie spakowany, czeka na powrót weny na niego)- wybór padł na fokę - ot wpadła w oko w sklepie, spodobało się malowanie w instrukcji. Lecę. Części kokpitu wycięte i pomalowane kolorem bazowym. Zaraz chcę położyć sido i kalkomanie do kokpitu. Później znów trochę sido na kalki, pewnie wash, jakieś domalowanki i obicia i na koniec satynowy - dobrze kombinuję ? Na tą chwilę wygląda to tak:
-
Z ciekawości czy to najlepszy model sztukasa obecnie w 48mce ? Czy jest coś jeszcze lepszego ?
-
Obserwuję - widzę, że mamy podobny gust lotniczy. Też niedawno zacząłem składanie i to co składasz mnie interesuje U mnie na razie jakieś wprawki z masakrycznym modelem hellcata, niemniej i sztukasa i łosia mam w planach, więc chętnie podpatrzę Twój warszat.
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Usul odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam pytanie - zachciało mi się obok lotnictwa, skleić coś pancernego.. I pierwsze co mi przyszło do głowy to oczywiście abrams albo tygrys (academy ? Meng ? Dragon ? Tamiya ? co innego ?) :] W 1:35 (bo 48 widzę w pancerce jest niepopularna). Który z tych czołgów będzie prostszy dla początkującego modelarza (kupię pewnie oba, ale od czegoś trzeba zacząć), jaki zestaw będzie najlepsze i co od razu warto do takiego zestawu dokupić ? Zależy mi na tym by wszystko ładnie pasowało i zestaw był możliwie bogaty (ale jak wspominałem, co trzeba to dokupię - istotniejsza jest jakość, spadowanie itp.). -
Np. 45 marzec - szykujemy się do ataku na Okinwawę ?
-
Raczej z końcówki wojny - VF-17 U.S.S. Hornet. To czarny, szary czy zielony ?
-
Udało mi się trochę wyprowadzić linie podziału między połówkami skrzydeł. Teraz się przynajmniej łączą. Skleiłem całość, jutro wrzucę zdjęcia, a tymczasem pytanko - na jaki kolor wnętrze obudowy silnika ?
-
Żeby nie było, że się zupełnie obijam. poczyściłem większość elementów, zacząłem sklejanie połówek skrzydeł itp. No i żeby było widać niedokładności - poszedł podkład Mr. Hobby 1500 O ile spasowanie jednej strony jest w miarę ok, to z drugiej strasznie kiepsko - niektóre linie podziału nie schodzą się. Starałem się to skorygować - szpachlówka + skalpel. Jedna wyszła ok, druga jest do poprawki. Innymi słowy - powoli, ale do przodu. Jak uda mi się wyjść z tymi liniami podziału, to podmaluję silnik i będę kontynuował sklejanie. Tak się teraz toto prezentuje:
-
VMA to marine attack squadron, a GSB... ? Szukam w necie, znam kontekst, ale... wole zapytac ? czyli podsumowują wszystko sklejam właściwie poza zbiornikiem, który robię na biało i dokleje po wszystkim ? Tak z grubsza oczywiście ? I potem tylko pojedyncze rzeczy domalować ?
-
OK, to może po kolei: zacząłem od wybrania modelu, następnie, jako, że lubię trochę liznąć historii, by zżyć się z tym co mam sklejam kupiłem sobie opracowanie kagero oraz doczytałem ciekawostki w różnych zakątkach internetów. Opracowanie kagero pokazało mi takie dwa malowanie (z grubsza tożsame z tym co jest w instrukcji): Ten 3 kolorowy kamuflaż podoba mi się bardziej, ale według opracowania jest on dla wersji 3 (największa różnica, to te dodatkowe okienko jak widzę). Jako, że podoba mi się bardziej, samolot jako konstrukcje polubiłem, więc skleję też w przyszłości drugiego, będąc mądrzejszy o doświadczenia. Zrobię więc wersję 5 - do wyboru lotniskocwe U.S.S. Hornet oraz Cabot - różnią się nieznacznymi wstawkami białego. I teraz - w tym celu kupiłem farbę Vallejo Air 71.300 (czyli FS15042) - tak w przyszłości będę kupował Gunze lub Tamiya... Doświadczenie.. Czy ta farba będzie odpowiednia ? Dalej - wnęki podwozia, golenie itp. - instrukcja tu mówi, że wszystko jednolicie, na monografii Kagero widać, że jednak nie - jak to z tym jest ? Tu znalezione w necie zdjęcie i wszystko w tym samym kolorze: I ostatnie 2 rzecy - pylon + zbiornik paliwa - jak rozumiem na biało (monografia) czy kolor wszystkiego (instrukcja i zdjecie z netu)? A jak z pylonami bomb i samymi bombami - chcę podwiesić dwie 1000 funtowe - pod każde skrzydło. Jak to rozwiązać ? I jeszcze myślę też o rakietach dodatkow.. ehh
-
Aż sprawdziłem - ciekawe, bo ten schodek przed celownikiem jest, ale na samym dziobie już nie ma... Zeszlifuję, jest na szczęście niewielki. I pytanie dodatkowe - będę go robił w wersji F6F-5 - jak widzę on jest cały w jednym kolorze FS15042 ? Czy to właściwy kolor ? Będzie trochę nudny, myślałem, że ta wersja jest 2 kolorowa, ale w sumie na początek może to i lepiej..
-
Robię go, bo jak się okazało, mam trochę zapasów po „starych” czasach, gdy miałem sklep z figurkami- było tez troche modeli. O tym zrobie oddzielny temat? By zorientować się co jest czym, a co lepiej omijać. Kolor wzięty według instrukcji fs34151 - vallejo seria air. Jesli chodzi o łączenie to tablica powinna być „na równo” z kokpitem ? Bo w instrukcji nie widać, a ze spasowani elementów wychodzi właśnie tak.
-
Dobra, patrząc na Wasze super prace trochę wstyd wyskakiwać z moją pracą, ale od czegoś w sumie trzeba zacząć.. Więc zrobiłem wnętrze na tyle co zestaw pozwalał, dorobiłem delikatny zarys pasów z taśmy maskującej. Kokpit na pewno i tak będzie zamknięty. Teraz wycinam pozostałe elementy, chcę pomalować wnęki podwozia, po to by następnie móc skleić skrzydła. Jestem oczywiście otwarty na wszelkie krytykę ?
-
O, o.. super, dziękuję ! Prace powoli idą do przodu, jutro postaram się wrzucić więcej informacji.
-
A u mnie ten model jest kolejny w kolejce, więc bardzo uważnie będę obserwował wątek - proszę o dużo szczegółów i uwag z montażu ? Głosuję za Włochem !
-
Postanowiłem, że założę swój pierwszy warsztacik - głównie w celu zadawania pytań i prośby o wytykanie elementarnych błędów... Na warsztat poszedł ten model - bo zanim wezmę się za coś okazalszego (kolejny będzie Bf-109 Eduarda o którego pytałem przy zakupach) - chcę wyeliminować chociaż najprostsze błędy i "rozruszać" rękę. Wraz z modelem zaopatrzyłem się w monografię Kagero, poczytałem trochę o nim i to w sumie tyle... Na pierwszy rzut oka model wydaje się... biedny - wnętrze to śmiech, podobnie wnęki podwozia. Ale może to i lepiej na początek... Z rzeczy które na razie zrobiłem to powycinałem, częsciowo pokleiłem wnętrze (jak te boczne elementy kokpitu nie pasują do kadłuba...), wrzuciłem do myjki, teraz się suszy. Kolejny krok to... pierwsze pytanie... Mam ogólnie trochę chemii, która przez lata mi się zbierała przy okazji malowania figurek do gier bitewnych. I teraz czy wnętrze - pstryknąć najpierw podkładem surfacer 1500 Grey ? Bo tak planowałem zrobić. A następnie Vallejo 71.137 US Light Green (czyli F34151). I czy może robił ktoś ten model i może mi pokazać zdjęcie środka (jeśli robił oryginalne) ? Bo w internecie google się buntuje i na moje pytanie "f6f hellcat interior 1:72" pokazuje trumpka w 1:48...
-
I znów update - tym razem mniej przyjemny - właśnie dostałem info, że produkty z krzyżykiem są jednak nie do zamówienia, według Pana ze sklepu - nie są już produkowane ? Z tymi dyszami to bardzo niedobrze, bo koła wezmę po prostu z drugiej firmy..
-
1,5 miesiąca... te dostawy chyba rowerem z Czech wiozą ?
-
Mały update - jak najbardziej ściągną mi brakujące zestawy - dysze i wheelandy - ok. 1.5 miesiąca. Także pierwszy na warsztat pójdzie messer.
-
Dobra, zobaczymy co z tego wyjdzie - na tą chwilę zamawiam BF'a z lufami dodatkowymi oraz F-16 - wezmę w wersji agressor - mam nadzieję, że nie będę żałował ? Do tego maski i koła. Postaram się również dorwać dysze jak się uda. Gdy wszystko dojdzie i skończę moje krasnoludy, które maluje ( ) to pewnie otworzę temat w warsztacie, żebym nie popełniał głupich błędów, motywował tym sam siebie oraz miał spójne miejsce do pytań ? Tymczasem dziękuję za pomoc wszystkim ! A do tematu uzbrojenia dojdzie pewnie z czasem sklejania....
-
Dziękuję wszystkim za pomoc, to tak po kolei: - F-16 - napisałem do moje hobby o te dwa zestawy, czekam na odpowiedź. O ile koła można widzę wziąć zamienne, to problem większy jest z tymi dyszami. Jak nie dostanę - trudno, zrobię z tym co "fabryka" - po prostu składanie go ma sprawić mi frajdę ( i najlepiej potem dobrze wyglądać). Co do tego agressora... kurcze podoba mi się - to był pierwszy wybór, ale boję się trochę malowania, że nie podołam.. Co do uzbrojenia Eduarda - szukam i szukam i znaleźć nie moge - widzę Hasegawę, na stronie eduarda też nic.. mógłbyś zalinkować ? - Bf-109 - wybrałem Model Eduarda - tu podobne pytanie - czy coś naprawdę warto dobrać ? (dodam, że nie jestem bardzo doświadczony, żeby dopasowywać trudniejsze żywice)
-
OK, poszperałem, poczytałem - W ogóle dzięki Solo za konkretną pomoc ! Poszperałem, poczytałem. Uważam się za modelarza, może nie początkującego zupełnie, ale powiedzmy tak oczko wyżej. Do poziomu zaawansowanego mi daleko, dlatego nie chce skakać z motyką na słońce. Jeśli chodzi o F-16, to taki zestaw sobie wymyśliłem: - F-16CJ Block 50 - Dysze - jeśli mówisz, że warto to wierzę, rozumiem, że takie ? - Maski - czy te PMaska będą ok ? - Koła - nie widzę wheeliantów do tego modelu konkretnie, czy te od Hasegawy to są te o których wspominałeś ? Czy masz jakieś uwagi co do tego ? Czy z czegoś zrezygnować, coś zamienić/dobrać ? Dalej, jeśli chodzi o model drugowojenny, to jednak chciałbym sięgnąć po klasykę w postaci BF'a -109.. Co będzie najlepsze: EDUARD, Tamiya, HASEGAWA czy może coś jeszcze innego ?
-
Dzięki, już mi te 2 się strasznie podobają ! Czy warto coś ewentualnie do któregoś dobrać - maski/jakiś zestaw dodatkowy, czy są super z pudełka bez jakichś wtop Czy istotnych braków ? Jak rozumiem f-16 to zestaw 61101 a hasegawa to HASpt45 ?
