Model tej Pantery pozwala na wykonanie dwóch wersji G. Jedna to produkowana w okresie wrzesień 1944 - grudzień 1944, a druga od grudnia 1944 do końca wojny. Robert robi tę drugą, późniejszą. Moim zdaniem jest ona ciekawsza. Jarzmo armaty typu Kinn, wysoki lewy wentylator stanowiący jednocześnie ogrzewanie przedziału bojowego i wydechy Flammvernichter. Druga ma zwykłe jarzmo, jednakowe wentylatory i zwykłe wydechy. Obie są bez zimmeritu co wskazuje na produkcję po 14 września 1944. Mogą być wyposażone w schurzen. Co ciekawe schurzen o różnym kształcie i sposobie mocowania zależnym od wersji i partii produkcyjnej był standardowym wyposażeniem w zasadzie do końca wojny. Wozy opuszczające hale produkcyjne miały je z reguły zamontowane. Stan ten najczęściej zmieniało pierwsze starcie. Same schurzen w Panterze były rozwiązaniem użytecznym jednak mimo niemieckiej przysłowiowej solidności ich mocowanie było konstrukcyjnym bublem. Przejechanie w ferworze walki przez gęste zarośla, płoty lub jakiś budynek powodowało, że 'kiciuś" wychodził z tego "oskalpowany". Pół biedy jeśli teren utrzymano, wtedy ekrany w lepszym lub gorszym stanie można było założyć ponownie. Jeśli teren utracono to najczęściej również z ekranami.