Zvezdar
Użytkownicy-
Liczba zawartości
35 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
11 GoodInformacje
-
Skąd
Szczecin
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Zvezdar obserwuje zawartość → Bf 109G-10 Erla, Revell 1:48
-
Model Revell zbudowany 8 lat temu na prośbę mojego kolegi, który znalazł miejsce katastrofy tego samolotu niedaleko wsi Strumiany i przedstawia moją interpretację G-10 WNr 490362 z I./JG3, który rozbił się 3.3.45 o koło godz. 15 po walce powietrznej z radzieckim Jak-3, we wraku zginął pilot Uffz. Günther Rabeler, po ekshumacji z miejsca upadku został pochowany na niemieckim cmentarzu wojennym w Glinnej Samolot latał w I./JG3 z dwoma numerami, "zielona 4", po wycofaniu 4 Staffel był "czarna 9", 10 lutego miał wypadek na lotnisku Pinnow koło Nowogardu z 10% uszkodzeniem. Nie udało mi się znaleźć żadnego zdjęcia tego egzemplarza, podczas sklejania modelu porównywałem zdjęcia z podobnymi WNr. oraz oryginalnymi nielicznymi częściami tego egzemplarza. Dokonałem kilku modyfikacji w modelu aby na ówczesny czas chociaż trochę przypominał wersję Erla: -przerobiony panel w kadłubie z lewej strony pod kabiną pilota -przerobiona i powiększona dolna osłona silnika po lewej stronie -nowy panel z zegarami od Yahu -duże osłony podwozia w skrzydłach zostały wycięte i przerobione na starą wersję G6/G14 -nowe żywiczne koła od Eduard -mosiężne lufy MG131 od RB Model -nowa antena FuG16 od Eduard Model pomalowany farbami akrylowymi Tamiya i Mr.Color. Oznaczenia wykonane z szablonów, małe napisy to kalkomanie Revell, WrN druk własny na kalkomanii Mam nadzieję, że mój model się spodoba, bardzo dziękuję.
- 2 odpowiedzi
-
- 11
-
-
To może coś konkretnego w kwestii samego modelu, Żelazna Anna to nie jest Spitfire, jest kanciasta, ma dach i podłogę która jak widać jest słabo spasowana, ale dasz sobie radę przecież szyby przeszlifować i wypolerować jeśli wystają z obrysu, w Twojej wersji i tak chyba cała prawa strona do przerobienia będzie... Twój Junkers
-
tu masz współcześnie latającą maszynę, oprócz silników reszta w miarę podobna do tych wojennych http://www.primeportal.net/hangar/domeric_barbot/ju-52_3m/ tu też coś http://www.primeportal.net/hangar/howard_mason/ju-52_various/index.php?Page=1 tu muzealna maszyna z francuskiej powojennej produkcji dużo zdjęć z wnętrz: kabina i przedział towarowy http://igor113.livejournal.com/153462.html tu są oryginalne instrukcje z rysunkami http://www.deutscheluftwaffe.de/archiv/Dokumente/ABC/j/Junkers/Junkers%20AG.htm dobrze zorientuj się jakie wrota po prawej stronie miała Twoja wersja,bo były tam trzy rodzaje
-
Witam mam pytanie do speców jakie macie pomysły na wykonanie takiej opony bez powietrza, aby możliwe jak najbardziej efekt był podobny do tego ze zdjęcia do dyspozycji mam odciętą plastykową oponę z zestawu jakieś podgrzewanie jej i zniekształcanie czy może lepiej coś od podstaw?
-
Raczej dobrych informacji nie znalazłem, jeśli już to mogło one być wykorzystywane przez krótki czas przez którąś z FFS A/B i być tzw. lotniskiem zapasowym/rezerwowym. W podanym linku jest opis i jako taka historia z mapką tego lotniska oraz wspomnienia niemieckich i polskich mieszkańców tej miejscowości http://griesel-gryzyna.eu/?p=777 Moim zdaniem mogły tam sporadycznie lądować samoloty Luftwaffe po uszkodzeniach podczas walk nad Berlinem czy podczas alianckich nalotów dywanowych nad Szczecin czy Poznań w 1944, w owym czasie w okolicy było kilka jednostek na lotniskach w Werneuchen-NJG11 chyba, Juterbog-JG300, Finow, Konigsberg/Neumark-ZG26.
-
Hej, jedna z zachowanych, ale niestety już po przeróbkach maszyn - chociaż wciąż latająca tego typu jest w muzeum w Zirchow. Byłem tam i tu masz mini relację z 2013 roku viewtopic.php?f=63&t=39839 a tu stronę muzeum http://hangar10.de/pl/wystawa-eksponaty/nasze-samoloty-i-inne-pojazdy/supermarine-spitfire-t9 - wciśnij galerię wyświetli się jak wyglądał kiedy był dwumiejscowy...
-
Znalezione w necie http://www.modellversium.de/tipps/1-werkzeuge/39-.html raczej hand made :-)
-
Witam, jak w temacie czy macie jakiś pomysł na wykonanie od podstaw takiej mocno uszkodzonej opony-samej bez felgi-coś podobnego do tych z linków poniżej: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Blowout.jpg http://pl.dreamstime.com/obrazy-stock-poszarpana-opona-image21839964
-
ModelMaster 2061 PRU Blue jeśli gdzieś jeszcze sprzedają.
-
Ku czci poległych lotników 1933 tu większy skrót tej publikacji http://www.ebay.de/itm/Dachbodenfund-Polen-grosses-Flugzeug-Flieger-Buch-30ziger-Jahre-Unkomplett-/131317082835?
-
Na lewym skrzydle-zrób coś z tym znakiem, jakaś chemia lub nacięcie kalki powinno pomóc, poza tym Mustang jak gitara , może jakieś jedno zdjęcie spodu byś zrobił
-
Faktycznie nieźle pomalowany, jakieś dodatki stosowałeś? Służył Bułgarom zapewne do walk z jugosławisńską partyzantką a budzenie miał raczej głośne i gwałtowne
-
Nie sklejaj na szybciutko, bo to jest nie często pokazywany model, coś z tylnym wiatrochronem jest i kabina ...
-
Dziękuję za opinie, cóż zobaczy się na końcu jak wyjdzie. Co do żyłki zrobiłem próbę na tylnym usterzeniu-wyszło zadowalająco więc na razie podążam w tym kierunku, zaiste Twoje modele xmald są piękne... jest co podpatrywać. Dorobiłem między wspornikami na kadłubie dodatkowe elementy oprofilowania o których zapomniał producent a są widoczne na zdjęciach oryginalnych maszyn-wymaga to jeszcze trochę dopracowania wklejone żyłki w statecznik poziomy, naciąg wykonałem poprzez wyciągnięcia jej przez statecznik pionowy i wklejenie superglue dodatkowe elementy między wspornikami wklejone metalowe wsporniki w górny płat Na razie to tyle, jak coś zrobię - będą następne fotorelacje.
-
Model sam w sobie bardzo mi się podoba, prezentował by się świetnie z Karasiem w duecie - tylko te tło (dzielone płyty z depronu) zupełnie nie pasuje do tak dobrego modelu. Coś wiadomo więcej o tej maszynie? strącona została, zniszczona na lotnisku czy w obce łapy się dostała?
