Skocz do zawartości

okonek

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 856
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez okonek

  1. Co do modelu to juz mowilem w czasie budowy , ze cudaczny. Nad fotkami natomiast popracuj i np. nr. 4,5,6,i 7 zrob tak samo ale na tle nieba a ocena modelu wzrosnie o 100 %
  2. okonek

    Porada

    No to widze, ze na cos sie te moje wypociny przydaly Proponuje na poczatek jakis z modeli Revella. Jesli chodzi o linie wodna to zawsze mozesz przeciac kadlub
  3. No.... kurna cos w nim jest
  4. okonek

    M-47 PATTON

    No, no Pawelku. Dla mnie miodzio Piekny model i piekne fotki Co nastepne
  5. No to czekamy
  6. Jak to czym Tylko i wylacznie swoja praca wpakowana w tak piekny model. Oby tak dalej
  7. okonek

    betoniarka

    Dokladnie
  8. Artku wlasnie po to sie wysilam aby sie z Wami podzielic. Bedzie mi bardzo milo jesli w niedlugim czasie zobacze, ze moje wypociny sie komus przydaly
  9. Czesc. Chcialem sie z Wami podzielic moimi sposobami fotografowania modeli, aby dodac im troche zycia i realizmu. Na poczatek lotnictwo. Duzo czasu nad tym myslalem i podpatrywalem fotki innych kolegow, ogladane kiedys w zachodniej prasie. Zbudowalem wiec sobie z plyty ( pozostalosc po tylnej scianie jednej ze starych szaf ) podstawe parokrotnie wieksza od samego modelu. Rysikiem wydziargalem podzial plyt a reszte zrobilo juz malowanie. Plyta gotowa, wiec wybralem sie z nia i modelami na poszukiwanie odpowiedniego tla. Nie bez znaczenia jest tez pogoda. Reszte pokaza juz fotki. Zaznaczam, ze byly robione z wolnej reki, ale proponuje zastosowac statyw Dwa przyklady. Su-27A oraz Mi-24W cdn.
  10. okonek

    Krupp Titan SWL 80 relacja

    Witaj ziomal. No kurde nie rob jaj i nie odsylaj nas gdzies tam....dawaj skrocenie tego co zrobiles do tej pory tutaj i ciagnij dalej
  11. Marku ja mam pytanie co do napisow. Wiem, ze orginal sam malowales i pewnie mial polskie napisy. Jak rozwiazales to w modelu ? Sam mam w planie Bis-a i MF-ke i z tego wlasnie powodu jakos sie hamuje
  12. okonek

    Opel Blitz ===> Produkcja

    Nie zapomnijcie o tym, ze taki plakat powinien byc z odpowiedniego okresu. Dawniej fotki erotyczne nie byly tak smiale jak dzisiaj
  13. Nie moja skala ale model miodzio
  14. Fiu , fiu
  15. Jedrus i co tam slychac w stoczni Budowa ruszyla czy jeszcze zbierasz materialy
  16. okonek

    Morska diorama

    Tak to właśnie wygląda. Z drugiej jednak strony nic nie poradzę na taka jej ilość skoro orginał tak właśnie pruje powierzchnie a dioramka pierwsza w życiu i to zaznaczałem, że testowa. Na kolejnej popłynie inna prędkością i to nie sam
  17. Kolejna fotka. Tym razem z chmurami burzowymi
  18. Miodzio A gdzie reszta
  19. Fiu, fiu Ale cieszy oczy
  20. Jasny gwint ...... juz widze w wyobrazni jak to sie wszystko swieci
  21. Przybrudź, ale naprawdę w dawkach homeopatycznych. Trochę doda uroku silnikowi, ale nie sprawi, że będzie wyglądał jak silni niechluja jakiegoś. A ja powiem : zrob tak jak Ci serce podpowiada . To Twoj model i Tobie ma sprawic zadowolenie i zabawe przy pracy
  22. okonek

    F-16 C Block 50/52

    Luknij w Mini Replike numer 47, ponoc cos tam bylo
  23. okonek

    Morska diorama

    Majek z taką dziobnicą to on ja rozcina a nie pcha
  24. Każdy, budujący modele okrętów czy statków w małej skali, chętnie pokazałby swój model w akcji czyli na wodzie. Przy budowie Kalinina pomimo, że okręt będzie kiedyś częścią czegoś większego, postanowiłem wypróbować jeden z zasłyszanych sposobów wykonania wody. Podstawą jest model okrętu do lini wodnej. Przy Kalininie od początku postawiłem na obie możliwości tzn. kadłub jest do tej pory dzielony i można go pokazywać w obu wersjach. Zasłyszałem dwa sposoby wykonania dioramy morskiej. Pierwsza polega na wykorzystaniu silikonu a druga gipsu, jako materiałów imitujących wodę. Ja wybrałem ten pierwszy i wcale się nie pomyliłem co do efektu, jaki można nim uzyskać. Prace zaczynamy od przygotowania podstawy. W moim przypadku jest to podstawka reklamowa od szampana, na której, przy pomocy lini wodnej modelu z zestawu, wyrysowałem obrys kadłuba. Jeśli takowej brak w zestawie, proponuję obrysować na tekturze kadłub modelu, który później wycinamy, aby posłużył nam za szablon do przeniesienia obrysów na właściwą podstawkę. Obrys pomoże nam tylko w uzyskaniu odpowiedniego ustawienia modelu na podstawce. Ważną sprawą jest znalezienie odpowiedniej fotki oryginału danego modelu, pokazującej nam, jak wygląda kilwater okrętu. Dysponuję kilkoma fotkami pokazującymi okręty typu Kirow w marszu i wybrałem taką pokazującą go przy pełnej prędkości na dość spokojnym morzu. Przystępujemy do nanoszenia kolorów wody. Pamiętać należy, że kolor wody jest rożny dla różnych akwenów i może sie zmieniać od turkusowo zielonego na Pacyfiku do prawie czarnego na północnym Atlantyku. Osobiście użyłem trzech odcieni niebieskiego. Pierwszy, najjaśniejszy nanosimy w miejscu, gdzie woda jest na powierzchni spieniona. Drugi, trochę ciemniejszy nanosimy jako obrys pierwszego. Trzeci dajemy na resztę podstawki. Do malowania użyłem artystycznych farb olejnych. Po wyschnięciu farby wróciła na swoje miejsce linia wodna dla przymiarki i skorygowania granic kolorów. Skusiło mnie nawet do przymiarki reszty modelu i porównania z fotka oryginału. Porównanie nie wypadło pozytywnie, wiec wprowadziłem małe zmiany w kolorach. Teraz juz czas na silikon. Użyłem do tego zwykłego, przezroczystego silikonu sanitarnego. Przy nanoszeniu należy pamiętać o natychmiastowym modelowaniu stanu morza i kilwateru. Jest to moment wymagający zręczności, szybkości w porównywaniu fotki oryginału i tego co nam wychodzi. Należy się spieszyć aby ukończyć prace, zanim na silikonie pojawi się "skórka". Oczywiście, można jeszcze potem wprowadzić małe korekty ale, zaznaczam, że tylko małe. Do formowania użyłem małej łyżeczki. Z tego okresu nie posiadam fotki, bo byłoby to niemożliwe, aby skupić sie jednocześnie na dwóch sprawach a i w domu nie było nikogo, kto by mnie wyręczył. Po formowaniu wyglądało to tak. Kolejną czynnością było obcięcie naddatków silikonu, które zapaskudziły linie wodną. Ja moją zostawiłem na podstawce, bo posiadała już kolor cześci podwodnej i można to wykorzystać dla pokazania okrętu z małym zanurzeniem. Przy większym po prostu wycinamy linie wodną z podstawki w ten sam sposób. Oczywiście na tym etapie kadłub wrócił na przewidziane dla niego miejsce. Efekt prawie zadowalający, ale co z pianą na powierzchni wody? Na takim silikonie trudno nanieść jakąkolwiek farbę, ale postanowiłem zaryzykować. Artystyczna biała olejna zaczęła przybywać w miejscach załamań fal i piany. Ostre załamania wykonałem dość małym pędzelkiem, natomiast dla piany wybrałem pędzel o dość twardym włosiu i nie malowałem bezpośrednio tylko, po uprzednim wstępnym wysuszeniu włosia na kartce papieru, pocierałem tylko o grzbiety fal. Tym sposobem wyszło mi cos takiego. Warto zwrócić uwagę na jaśniejszy kolor głębi pod pianą, imitujący zawirowania pod wodą. Model, jak dla mnie, prezentuje się na takiej podstawce wyśmienicie i na pewno nie raz wrócę jeszcze do tej metody. Model na fotkach jeszcze nie ukończony, bo podstawka powstawała w przerwach przy pracy nad nim. Po ukończeniu modelu podstawka może nam posłużyć do zrobienia fotek modelu ale o tym trochę później. Mam nadzieję, że moje wypociny do czegoś Wam się przydadzą. PS. Od czasu ukończenia podstawki minęły dwa tygodnie a farba imitująca fale i pianę nie wyschła jeszcze na 100%. Przy następnej użyję farby akrylowej i może efekt będzie inny
  25. Dzieki chlopaki za mile slowa Dodaje fotke autorska, ktora powinna byc odpowiedzia na zadawane pytania o wielkosc modelu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.