Skocz do zawartości

Demonion

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    970
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Demonion

  1. Ten kto wymyślił montaż stelaża pod ekrany powinien dostać mokrą szmatą w pysk. Są wręcz bardzo delikatne i chybotliwe, poczekam aż klej dobrze zwiąże ale mam mieszane uczucia.
  2. Po prawie 24h prac nad wieżą prace na finiszu trzeba tylko ją dopancerzyć. W trakcie prac musiałem dociążyć tył wieży bo leciała na pysk. Dla ciekawskich ciężka masa plastyczna w koszu. Jeszcze troche dłubaniny i powrót do kadłuba celem montażu ramy pod ekrany. Ale narazie idę poczytać Eriksona.
  3. Wloty do przekładni systemowe i wycharatane z ramek innych nie było choć podejrzewam , że z tego co posiadam mógłbym stworzyć wersje SF nawet z działkiem jonowym.
  4. Najczęściej były łapane punktowymi spawami, które można łatwo było w razie konieczności zerwać młotkiem. Dłuższe odcinki łapano na środku i wrazie potrzeby podwijano. Bloczki Betonowe były wiązane linkami stalowymi do elementów kadłuba. Ale w przypadlu trafienia pociskiem to po okolicy ładne konfeti stalowe latało.
  5. Też mam takie wrażenie. Więc usunołem na chwilę obecną pojedyńcze ogniwa z powierzchni w rejonie pokryw przekładni. Choć na zdjęciach ta część pancerza jest wręcz nimi zasypana.
  6. Nałożyłem dodatkowe pasy gąsienic na wzmocnienie pancerza, na kilku zdjęciach zauważyłem nawet betonowe bloczki. Zastanawiam się nad ułożeniem pojedyńczych ogniw, ewentualnie ich usunięcie i pozostwienie samych taśm gąsienic.
  7. Kibicuje, ładnie wygląda.
  8. Po początkowej euforii z łatwością montażu, zaczęły się schody. Elementy modelu to miks wersji G,H,J i Brumbar. Instrukcja opisuje wersję G a być może i F2. Stałe dopasowywanie, sprawdzanie w dostępnej literaturze. W rezultacie wychodzi, iż jest to model budowany na chwilę przed masowym nakładaniem zimmeritu. Poruszany wcześniej problem gąsienic wskazuje, że zakłady Vomag bardzo długo stosowały gąsienice z pustym zębem a wytwórnia Nibelungen przeszła na nowy typ gąsienic jeszcze w 1943r - gdybanie tylko na podstawie zdjęć gdyż monografie i opracowania zajmują się pojazdem od kółek wzwyż. Dużo potu i czasu pochłania montaż.
  9. Niestety mam też problem z instrukcją IV-H Dragona, nie dość tego, iż jest od wersji F2 lub G to jeszcze we wnętrzu są elementy wersji G, H, J i Brumbar które nie mają pokrycia. Ciekawy model będe podglądać.
  10. Udało się kupić komplet mini wiertełek cena 20 zł. 0.8mm idealnie pasuje pod najmniejsze otwory. I oczywiście kupiłem piwo
  11. Kurka wodna cza skoczyć do marketu przemysłowego ale wątpie czy coś znajde bo to dość mało chodliwy towar. Ale jedno jest pewne wróce z piwem
  12. Na chwilę obecną tyle wykonałem, kilka elementów w tylnej sekcji zawieszenia nie pasowało i trzeba było trochę zeszlifować. Część elementów ma trochę trudności z pasowaniem ale jest to margines błędu technologicznego. Ogólnie bardzo dobrze składalny model - na chwilę obecną . W dalszej części instrukcji są już elementy pod które należy nawiercić otwory i tu zachodzi problem bo najmniejsze wiertło jakim dysponuje to 1mm i czy przez przypadek nie jest za duże
  13. Już z Sebem wałkowaliśmy temat zęba i sprawa jest nie jednoznaczna, gdyż te cholerne pełne zęby występują już na zdjęciach z 1943r a dziurawe nawet w 45. Ale do tego jeszcze daleka droga bo te mini pierdoły zajmują kupe czasu a w ramkach widze jeszcze mniejsze
  14. Przez ostatnie pół godziny szukałem części która wystrzeliła z pencety - 3mm szerokości. Najleprze jest to że leżała sobie spokojnie na widoku śmiejąc się ze mnie. A ja durny przewróciłem salon do góry nogami. Składanie idzie powolutku, cały czas wykonuje elementy zawieszenia.
  15. Lufa już jest ale niestety trzeba podręczniki starszej córce kupić ale pożyjemy zobaczymy. Narazie szlifuje obwód kół na leżąco bo mnie plecy na.... no bolą
  16. A jak wytłumaczyłeś Lowe i Typ-a ? Pzdr Heheh wtedy miałem troche inne możliwości Nie tłumacz tak jak ja a Friulmodel są genialne w składaniu Niestety to zła, podła, przebiegła ale za to piękna kobieta, matka moich córek. Ale jak dostane w pęsji nagrodę to żeby uciszyć czarownice dam jej połowe a na gąski i małe co nieco w % zostanie. Ale to się zobaczy i mam nadzieję, że przejdzie I to mają być takie?
  17. Się nad Friulmodel mocno zastanawiam, tylko nie wiem za bardzo jak ja mam to mojej żonie wytłumaczyć.
  18. Źródło Barwy i znaki Panzerwaffe. Co do otworu ulgowego w zębie Magic Traki też ich nie posiadają Więc widocznie gąsienice były stosowane obydwu typów.
  19. Seb bo to może być czerwony lub czekoladowy brąz a już przekopałem ze 30 kg makulatury w poszukiwaniu planszy barwnej bez wyraźnego efektu. A gąski powiadasz, że mogą nie pasować choć mają idealne pokrycie z magic trakami? Coć i tak najpierw złoże magic traki by się wkońcu nauczyć porządnie je wykonywać.
  20. W pierwszym wrażeniu model świetnie zdetalowany jak to Dragon. Bardzo uboga kalkomania - tylko 4 krzyże. Wstępne założenie to wykonanie modelu z okresu września 43 produkcji Nibelungen (jak się uda). Kamuflaż oparty o następujący wzór: Jednakże nie jestem pewien brązu gdyż na zieleń jest zaciemne. Ewentualnie wykonanie kamuflażu sieciowego: Górne powierzchnie pojazdu bez kamuflażu, nie wiem czy pokrywać kamuflażem powierzchnie zasłonięte ekranami z uwagi, iż dość sporadycznie było to robione, a jesli już na kadłubie i wieży znajdował się kamuflaż to z reguły róźnił się on od tego na ekranach. Dodam również dodatkowe ogniwa na pancerzu czołowym kadłuba i wieży. Najprowdopodobniej będo one również pokryte kamuflażem z uwagi, iż była to częsta praktyka frontowa.
  21. Demonion

    Maus

    W dniu dzisiejszym mój dobry kolega ze wschodu odwiedził Kubinke i jest mała próbka prezentu dla mej skromnej osoby. Jest to mała próbka. Całość obejmuje około 700 zdjęć wystawionych eksponatów. Jeśli ktoś będzie potrzebował zdjęć konkretnych pojazdów a będą w mym posiadaniu to chętnie udostępnie.
  22. Tego typu artyleria należała do Obwodu Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych - OKH, z uwagi, iż jest to już artyleria ciężka i grupowane one były w dywizjonach. Przydzielano je do poszczególnych korpusów i armii działających na froncie. Jedyną dywizją artylerii, która była na etacie armii niemieckiej było 18 Dywizja Artylerii sformowana z resztek rozbitej 18 Dywizji Pancernej. Jeśli chodzi o oznakowanie występują na pojeździe to już pozostaje dumanie co mogło by być. Jednkżę oznakowania dywizyjne 18Dpanc na sprzęcie zmotoryzowanym było nie zmienione. Źródło: Artyleria Niemiecka 1933-1845; M. Bryja.
  23. Demonion

    Panther F 1:35 Dragon

    Jedynie co mnie zastanawia to czemu ogniwa zapasowe podeszły fioletem a były rdzawe. Prace zakończone. W podsumowaniu jeszcze na galerie swych wypocin nie zasługuję ale z czasem doszlifuje umiejętności. Dziękuję wszystkim za rady i krytykę. Urlop czas zacząć a w poniedziałek przyjdzie paczka, której zawartość będzię już historyczna pod każdym względem.
  24. Ładna ośmiorniczka i ładny ostateczny kamuflaż.
  25. Demonion

    Tiger I Late, DML 1:35

    Jakby nie patrzeć nie daleko pada jabłko od jabłoni. Fajne kamo gratki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.