Jump to content

DARTH

Members
  • Content Count

    1,063
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DARTH

  1. Rura łącząca kolektor z tłumikiem. Kolumna kierownicy. I gotowy element oddzielający komorę silnika od kabiny. Teraz czas na ten sam element ale od strony właśnie kabiny.
  2. No też podgladam bo ciekawie się zapowiada.
  3. Tak jak na początku pisałem Krzysiu
  4. Małe postępy. Mała ciekawostka jest taka że Dragon powinien dostać Nobla za instrukcję. Pomijając fakt że w instrukcji numeracja nie zgadza się z ramkami, to w tej samej instrukcji znajdują się części w ogóle nie istniejące na ramkach. Dla przykładu elementy PE są na trzech arkuszach Ma, Mb i Md, a instrukcja miewa elementy Mc,( model nowy całkowicie zafoliowany więc raczej kompletny). Tak więc brakujące części dorabiam, jednak idzie to dość mozolnie. Śmieszy mnie dość dokładne odwzorowanie silnika, bez tak istotnych elementów jak wentylator czy klakson czy rura z kolektora do tłumika, te elementy oczywiście będę dorabiał. puki co większość złożona na sucho, model będzie składany w całośc po malowaniu na sam koniec. Do silnika doszedł wentylator oraz śruby na kolektorze, paski klinowe są ale dojdą później. Skrzynia biegów, tu doszło kilka drobiazgów będących w instrukcji i tylko w niej Komora silnika dopiero kilka elementów śrubki i nieistniejący klakson I to co złożyłem do tej pory oczywiście na sucho. Na bieżąco postaram się pokazywać to co dorabiałem w komorze silnikowej i kabinie bo trochę tego będzie.
  5. Zgadza się, w moim przypadku WH Co do modelu to trochę rozgrzebałem, może jutro dam fotki. Trochę roboty przy silniku bo Dragon poszedł na łatwiznę i zapomniał o czymś tak istotnym jak wentylator ze o kompletnym wydechu nie wspomnę . Na szczęście jest coś takiego jak "SdKfz 10 in detail"
  6. Spoko, wiem że militaria mają tony byków, ot akurat fotka była pod ręką. Większość flaków jak pisałeś to były wersje ciągane, a większość 10/4 pierwotnie należały do Luftwaffe i były wcielone do DP.
  7. Zgadza się ja jednak myślę o czymś z rodzaju przedmieścia lub okolicy nieopodal miasta, z jakimś parkiem ewentualnie cmentarzem. A kolejna sprawa to taka, czy rzeczywiście w kompanii przeciwlotniczej w 3. Dywizji Pancernej już we wrześniu były SdKfz 10/4, czy jednak nadal (jak w większości przypadków) były to armaty holowane... Ale co tam. I tak kibicuję! Tak trzecia miała niewiele ale jednak. Część należała właśnie do trzeciej, część wcielona została z dywizji Luftwaffe. Dla jasności fotka jest tylko w celu ukazania danego pojazdu z danej dywizji w danym miejscu. Nie będę odtwarzał ani tego pojazdu ani miejsca.
  8. Malowanko wręcz idealne, gratuluję
  9. Jak zwykle świetny. Nie udzielam się zbytnio w waszych warsztatach, bo i to nie moja epoka ale podziwiam waszą miłość do tego pojazdu, i podgladam po cichu
  10. Trumpek robi zdaje się esdeka 7, podobny? może ale co najmniej dwa razy większy
  11. Witam w kolejnym warsztacie, tym razem tytułowy esdek z kampanii wrześniowej, mianowicie Węgrów 12 września trzecia dyw. panc. Z dodatków lufka JordiRubio, oraz magazynki Abera. Docelowo dojdą łuski 2cm od Voyagera. Miały być figurki ale chyba odpuszczę, w zamian będzie otwarta i kompletna komora silnika, oraz działo w pozycji bojowej. Zapraszam do oglądactwa i komentactwa
  12. Dzięki wszystkim za komentarze, co do rys to nie mogły być głębsze ani bardziej widoczne ponieważ czołg na froncie wystąpił od niespełna miesiąca. Co do zapasów, teraz też mam mieszane uczucia, choć jak pisałem nie jest to tak jaskrawe w realu. Notek- zapomniłem .
  13. Świetny. Ochów mi zabrakło, pokusił bym się nawet o stwierdzenie że nie trudno było by go pomylić z 1-35.
  14. Ponad dwieście otwarć i dwa komentarze, czyli że do niczego? Tu właśnie jest problem z moimi fotkami. Pigment na ogniwach jest wtarty w nie do końca wyschniętą farbę więc jest dość ciemny, na fotkach z lampami wygląda jak suchy i jest bardzo żarówiasty. Podobnie jak jaśniejsza trawa na podłożu, na żywca nie ma aż takiego kontrastu. Dla przykładu rdza na elementach lin i wyciorów na oko jest prawie niewidoczna.
  15. Wow bebechy wyglądają świetnie
  16. Kolejny szkopek ukończony. Model znany, stara Tamka rodem z lat osiemdziesiątych, więc szału nie było, choć model spasowany doskonale. Blachy bez wątpienia uwspółcześniły wiekowy już wypust. Figurki Legenda całkiem fajne, szczególnie zarysy twarzy,( co innego moje ciągle nieporadne ich malowanie) Kalki Peddinghaus dość "twarde" musiałem użyć wzmocnionej wersji Agamoskiego płynu sol, do tego cały arkusz kalek to jedna folia co bywa wkó....jące. Malunki jak zwykle Vallejo, do tego oleje Abteilung, pigmenty Mig. Łosz wykonany preparatem AK DAK wasch. Od siebie kilka dupereli o których zapomnieli producenci, oraz Zimmerit wykonany ze szpachli Tamki. Zielenina to produkty kolegi z forum plus trochę drobiazgów Green-Line. Sam Tygrys to doskonale wszystkim znany Wittmann przed rajdem na Villers-Bocage, więc historii przybliżał nie będę. Z ciekawostek tylko, okazało się że pod Bocage pan Witek wystąpił bez Wolla u boku, gdyż ten otrzymał w Normandii własną maszynę pod dowództwo. Nowy celowniczy to pan Wagner. W mordę, ale się rozpisałem , Zapraszam do oględzin.
  17. Zarówno sam pojazd jak i cała scenka na plus, Krzysiu nie marudź o babolach bo oglądając całość nie ma się czasu zwracać na nie uwagi. Gratuluję
  18. Rafał zimmek nie wygląda źle może na wieży trochę grubawy. Jakie malowanko przewidujesz?
  19. Coraz bliżej końca, narazię z braku czasu kilka fotek.
  20. Jakubek podoba się choć pewnie podobałby się bardziej gdybyś poprawił fotki
  21. Krzysiu T-29 jest świetny, chowaj kadłub i kopułę dowódcy
  22. Nie do końca wiedziałem o co chodzi Sebastian, ale podpatrzyłem na wydechy Kota z Munster Krzysiu nie chwaląc się zakupiłem wreszcie namiot z lampami ale to dopiero do galerii.
  23. Buty gotowe, do tego liny i trochę roboty przy wydechu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.