Skocz do zawartości

kashato

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    610
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kashato

  1. E tam... Wystarczy jako pierwszą warstwę położyć mgłę, a później można lać litrami Można maczać
  2. kashato

    Aerograf

    Kompreso z butlą 3L jest chyba jednym z najlepszych wyborów. Jeśli chodzi o aero jest wiele możliwości, ale za 200 zł nie wejdziesz jeszcze na poziom porządnych aero. Harder & Steenbeck i Neo for Iwata kosztują od 270 zł i jeśli inwestować to w któreś z tych dwóch. O tańszych się nie wypowiadam bo nigdy nie miałem styczności.
  3. I wszystko jasne
  4. Jeśli byłby to mat/satyna to jeszcze ok, ale połysk? Powiedz czemu?
  5. Ja tam na podwozie nigdy nie kładę lakieru.
  6. Nie będzie brudzenia? :(
  7. Pocher? Byłoby ciekawie... ;)
  8. No dobrze, a więc od początku. Zaciekawił mnie wątek, ponieważ też mam taki model w magazynku. Dokładnie tak jak mówisz, jest na niezłym poziomie, takim, jaki zazwyczaj trzyma Tamiya. No i cena też nie rzuca na kolana, adekwatna do zestawu, powiedziałbym, że bardzo. Pomysł na model bardzo dobry, w tym kolorze mu 'do twarzy'. Żółty i czarny, to jedno z najlepszych połączeń. Wykładzina Tamki zestawowa jest fajnym dodatkiem, ale wydaje mi się za gruba - to dlatego wybrałeś MFH? Wygląda świetnie, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie że lepiej niż flock. Powiedz coś o tej taśmie, bo zamierzam kupić. Warto? Śruby w felgach ładnie kontrastują z czarnym matem, widziałbym tu jeszcze wentyl. Jeśli chcesz kalki na zaciski (AP Racing, Brembo czy tam coś jeszcze) to pisz PW, mam taki zestaw z HD, mogę coś odpalić. Czemu nadkola mają już żółty na tej fotce? Czyżby kładłeś dodatkową warstwę przed głównym malowaniem, żeby się potem nie przetrzeć? Jeśli chodzi o magazynek... Co kolejne? ;> Z maskowaniem miałeś trochę zabawy, ale opłaciło się, świetny efekt. Tak powinien wyglądać przykładowy warsztat. Bez pośpiechu, mimo tytułu wątku :P Powiedz tylko co to za kolorek na silniku? Alcladowe Alu? Nadkoli nie skomentuję... Nie spodziewałbym się tego po Tamce. Jak malowałeś tablice? To blaszki HD czy druk na papierze? Reasumując można brać z Ciebie przykład, czysto, schludnie, wszystko ładnie ułożone, ujęte na fotkach, opisane. Czekam na połysk
  9. No, niestety... Szkoda, że w wersji Ralliart za już dosyć wysoką cenę poskąpili chociażby jednoczęściowej wkładki... Jutro będę w domu to coś pstryknę. Ja najpierw rozcieńczałem farbę Tamki dosyć mocno i dosypywałem tego proszku na oko. Trzeba go dobrze rozbić bo czasem zbiera się w grudki. Potem do aero i jazda. Trochę pluje ale to w ogóle nie przeszkadza bo i tak celem nie jest gładka powierzchnia. Efekt wychodzi ciekawy, nadaje się to głównie na siedzenia, bo flok do siedzeń nijak nie pasuje.
  10. Już chyba 'po ptakach', kasta już po 4 warstwie klaru, aktualnie wysycha... Wiesz co, nie ma reguły. Kupuję głównie modele aut, których stylistyka mi się podoba. To dlatego. Ale nie martw się, w kolejce jest też trochę nie-japończyków Model jest bez silnika, wnętrze seryjne, tu fotki: Fotele zrobione zostały za pomocą 'magicznego' proszku tworzącego efekt zamszu. Miesza się go z rozcieńczoną farbą i maluje aero.
  11. Dla bezpieczeństwa zamówiłem nową, z tamtej pozostał mi zapasowy słoiczek. Co z Twoim lambo?
  12. Tam były wycinane wloty dremelem i nie jest idealnie prosto. Patrząc od przodu nie widać
  13. A dziękuję, choć na fotkach i tak nie cała
  14. Przeoczyłem, przepraszam! Dziś odpiszę, bo aktualnie jestem na telefonie. TRF - kolor to mięta firmy Gaia. Kładłem na niego mat z tamki aerografem.
  15. Lepiej nie pisać na forum co mi to ustrojstwo przypomina... :/
  16. Witajcie, Jakiś czas temu po skończeniu S15 zacząłem kolejny model. Padło na Evo X Aoshimy. Dokupiłem do niego zestaw blaszek firmy A+ Club w wersji specjalnie do tego modelu (jest też wersja do zwykłego Evo X - inne blaszki, brak wentyli do felg). Kolorystyka - biel plus czarne dodatki. Kilka zdjęć: Do pomalowania też czerwone lampy, glut zamiast farby uniemożliwił mi ich zrobienie Pozdrawiam, Akash
  17. Tak jak wspominałem, po skończeniu tego modelu byłem bardzo ucieszony. Przy każdym modelu 'coś' się stanie, przy tym było tego już zbyt wiele. Niepasujące lampy, problemy lakierem, moja nieostrożność... Przeklejam fotki z warsztatu, może któregoś słonecznego dnia uda się pstryknąć parę fotek na dworze zarówno w plenerze jak i na jednolitym tle. Tymczasem 'tylko' to: Do modelu wykorzystałem zestawowe blaszki fototrawione, metalstickery firmy A+ Club, trochę kalek które zakupiłem w Chinach. Niestety na zdjęciach z bliska widać wiele baboli, za które mi wstyd. Ale jak wiadomo każdy z nich czegoś uczy. Mówię o przednim odprysku na masce, który powstał, przy przyklejaniu maski do kasy. Do tego dochodzi krzywo zaszpachlowana dziura po wyciętym słupku przedniego zderzaka, który usunąłem aby ładnie było widać intercooler z napisem. Żałuję, że nie pomalowałem siatek i wlotów na czarno, tylko na srebrno. Masakrycznie popsute linie podziału, z nimi zawsze mam problem. Najlepiej robić je na bezbarwnym błyszczącym lakierze, wtedy jest szansa na naprawę błędów. Na macie - nie ma przebacz. Kalki - są z pewnego powodu, miejscami lakier miał cienką warstwę i w połączeniu z klarem spłynął... Te miejsca zostały zakryte kalkami. Tylne lampy to największa porażka z jaką miałem styczność. Nie sądziłem że dosyć młody model Aoshimy może mieć takie babole w postaci za dużych lamp. Trzeba je było dobrze przyszlifować, żeby dało się je prawidłowo zamontować. Zadowolony jestem z felg, które nabrały ładnego połysku i mają jednolitą warstwę klaru. Komentarze mile widziane, pozdrawiam
  18. kashato

    TOYOTA 86

    Co się dzieje z przednim kołem?
  19. Wydaje mi się, że powinieneś trochę przystopować z tymi uszczypliwymi komentarzami, bo widzę je nie pierwszy raz. W tym wątku nikt nie zareagował, więc próbujesz dalej. Nie każdy potrafi od początku lecieć na wysokim poziomie i należy pamiętać, że ma to dawać satysfakcję i sprawiać przyjemność osobie, która dany model wykonała, pod warunkiem, że będzie uczyć się na błędach i weźmie sobie do serca uwagi.
  20. Po co malować ? Uzyj folii BMF
  21. Pięknie! I o to właśnie w tym wszystkim chodzi...
  22. kashato

    TOYOTA 86

    Zielona podłoga nie pasuje, fotele się błyszczą, na pierwszy rzut oka wygląda to wszystko ok aczkolwiek jest trochę niedoróbek. Do malowania używaj następnym razem taśmy maskującej - nie wyjedziesz za krawędzie. Przydałoby się poszpachlować też te siedzenia bo biją w oczy szpary, ale teraz to już po jabłkach. Co jest na lewarku zmiany biegów?
  23. Jeśli chcesz robić wszystko "po swojemu" to co jest celem zamieszczenia Twojego warsztatu (ze skończonym modelem...) na forum? Nie zasłaniaj się wiekiem, bo to akurat nie ma tu znaczenia. Nie będziemy oczekiwać od Ciebie cudów, ale chociażby ogłady i pokory, której jak widać Ci brakuje. Wpadasz na forum, na którym jest kilka projektów na wysokim poziomie, wstawiasz swój model zrobiony "na odpier**l" - oby szybciej i określasz go mianem zajebistego, więc nie dziw się, że ktoś sprowadził Cie na ziemię. Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda zajebisty model to tak na szybko podrzucam Ci jeden link:http://www.automotiveforums.com/vbulletin/showthread.php?t=1142023 To forum jest sympatyczne dla tych, którzy słuchają, chcą się uczyć i umieją spojrzeć na swój projekt na chłodno. Kiedy ja robiłem pierwszy model i ktoś z kilkuletnim stażem wskazał mi błędy to nie upierałem się przy swoim tylko poprawiłem to przy następnym modelu. Jaki jest więc sens Twojego wrzucania zdjęć, jeśli odpowiadasz tekstem: jak się nie podoba to nie komentuj? Jeśli według Ciebie jest super to nic tu nie wstawiaj, kupuj i rób modele i ciesz się z tego co masz, wrzucając tu fotki licz się z tym, że ktoś Cie poprawi. Wejdź do tematów Dorotki i obejrzyj jak wyglądają jego modele. Czasem robi się je ponad rok, a nie w jeden wieczór. Jeśli są szwy których nie usunąłeś - przyznaj się do tego, a nie wykłócaj, lecz popraw to przy nastepnym modelu. Koniec końców - bawi mnie też Twoje podejście : brat pomalował mi karoserię, bo mi nie chce się tego uczyć...
  24. kashato

    BMW E 34 seria 5

    Dokładnie, niestety właśnie tak kończy się zabawa w niemodelarską chemię... Życzę Ci abyś go skończył, wymocz go w docie/cleanluxie i maluj od nowa, kup kolor Tamiyi, do tego weź Top Coat i będzie pięknie, nie ma co niszczyc nerwów, często to właśnie takie przygody sprawiają, że odechciewa się modelarstwa wielu nowym osobom...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.