Skocz do zawartości

kashato

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    610
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kashato

  1. Aktualizacja, drobiazgi: Przymiarka na sucho I tu pytanie - do czego są: na tym arkuszu ta listwa srebrna A na tym ten koreczek w prawym górnym rogu ? Bo te 4 kapsle to chyba na felgi ale nie wiem czy je dawać, jak myślicie?
  2. Szczerze mówiąc - do wszystkiego. Często jest po prostu potrzeba dotknięcia małym elementem i zostawienia go, bo już trzyma. Ja sobie nie wyobrażam dziś klejenie bez CA, używam od trzech modeli kleju cyjanoakrylowego BOND, 6 zł za buteleczkę, która wystarczy na wieki (aż do zaschnięcia czy utraty własności). Narzekać mógłbym na buteleczkę, zawsze coś mi się z nią podzieje, zwłaszcza końcówka zasycha, pęka, wygina się. Klej traci swoje właściwości po ok. 3 latach, nie pamiętam już, ale wtedy kupuje się już nowy. Jeśli chodzi o kleje "do plastiku" popatrz sobie jeszcze na Fallera, również od 3 modeli używam żółtego i jest powiem szczerze za-je-bis-ty! Robi dokładnie to co ma robić, najpierw daje możliwość ustawienia klejonych części, potem zaczyna wiązać a jak zwiąże to na amen. Buteleczka z igłą jest precyzyjna i pewna w używaniu, trzeba tylko uważać na dostęp powietrza do końcówki, jak będzie za duży to jest kłopot z czyszczeniem igły. Mam na to sposób: igłę wkładam do bardzo gęstej, dość twardej pianki z opakowania po aerografie. Mam też bardzo twardy drucik, który wchodzi w środek igły. Reasumując: Fallera polecam w ciemno. Dokładnie tak. Czasem jest potrzeba mocnego wiązania jakichś małych części albo części, które trudno utrzymać nieruchomo więc taki klej to wtedy strzał w 10. Trzeba tylko uważać z ilością bo przy wysychaniu na krawędziach może 'zbieleć'. Tak czy inaczej - to jet absolutny must have każdego modelarza. Ja używam takiego: http://www.hobbyeasy.com/upload/suppliers/HOBBY1234/TAM87091.jpg i jest wyśmienity. Żelowa konsystencja ułatwia precyzyjne aplikowanie tego kleju a starcza na baaardzo długo.
  3. Wylot powietrza z wentylatorów najlepiej skierować w taką rurę: http://www.irma.pl/thumbnails/mid/product/23/25/08/08252381b7eef65a1cf5cd4fd5523bfc7382e44f.jpg a koniec za okno Tak właśnie działa komora lakiernicza Tamiya. Co do kleju - kup sobie CA i jakiś Extra Thin - zobaczysz różnicę.
  4. Wysmarowane W zestawie jest aplikator - z jednej strony pędzelek by pozostawiać drobinki a z drugiej taka gąbeczka do cieni jakich uzywają kobiety.
  5. Nie ma sprawy - od tego tu jesteśmy i od tego jest forum. Tak jak pisałem - fajnie że czytasz, bo nie pytasz się o banały. Powodzenia i czekamy na aktualizacje Zapraszam też do mojego warsztatu z Nissanem R34
  6. Powiem tak - są różne techniki, ja natomiast robię tak że wszystko wycinam, szlifuję szwy na częściach a potem mocuję je na wykałaczkach za pomocą UHU Patafix - masa mocująca. Łącze je z masą w miejscu, gdzie będzie trzeba je przykleić do czegoś (tego miejsca najlepiej nie malować). W prawie każdej części jest miejsce, którego nie widać i w tym właśnie miejscu możesz przykleić masą mocującą i możesz 'ominąć' to miejsce. Każdy element powinien być w podkładzie - inaczej farba nie będzie się go trzymać. Bezbarwny - we wnętrzu raczej nie używam, chyba, że na karbonowe elementy żeby ładnie błyszczały. Jeśli chcesz połyskującą powierzchnię wystarczy użyć np Tamiya X-1 Gloss Black i tyle
  7. Nie, przepalenie to Tamiya http://www.modelcars.com/model-kit/tamiya-weathering-master-d-set.jpg
  8. Po prostu SZOK. ^^
  9. Fotki z malowania kasty Spojlerek schnie Chłodnica Przepalenie
  10. Nie zaleje, jeśli będziesz umiejętnie malował.
  11. Kupowałeś przez internet?
  12. Będzie Zderzak też mi się bardzo podoba, fajnie, że auto tak wygląda w serii
  13. Witamy z powrotem! Jeśli chodzi o klej, na pewno przydałby Ci się jakiś CA - do mocniejszych połączeń. Polecam także gąbki ścierne 3M - zielona, niebieska, czerwona - niestraszne Ci wtedy różne kształty, po prostu jest wygodniej. Podkład jest jak najbardziej okej, klej przezroczysty lepszy jest Microscale Kristal Klear, ale humbrol też jest ok, po prostu uważaj bo potrafi się ciągnąć (nitki). Aerograf - jak najbardziej. Jeśli nie aero to spray, chociażby do wnętrza. Zawsze lepszy spray niż pędzel. Z tego co piszesz to standardowe procedury masz opanowane Wstawiaj na forum WSZYSTKO, w razie czego będziemy Cie poprawiać i doradzać, od tego jest forum Jeśli chodzi o wolny czas to tak jak u każdego, ja również nie dysponuję wielką ilością wolnego czasu ale coś tam staram się dłubać. Zobaczysz, że im więcej będziesz widział innych prac tym bardziej będziesz chciał robić swój model Fajnie, że przestudiowałeś forum, bo teraz mało kto to robi. Masę zdjęć znajdziesz w google, chociaż jest to auto stosunkowo proste. Odezwij się do mnie na gg 5612203, jeśli będziesz potrzebował jakiejś pomocy. Załatwiam też materiały modelarskie, dodatki do modeli. Jeśli chciałbyś też np coś do tego Nissana to też się znajdzie. Polecam też forum.moto-portal.pl - forum typowo cywilne, jeśli masz chęć to możesz tam też założyć swój warsztat.
  14. Kluczyki pewnie od Twojego merca a Ty chcesz poszpanować że takie małe zrobiłeś do modelu
  15. Pojadę klasykiem - skąd taka wielka groszówka?
  16. Na to wygląda… :(
  17. Teaser:
  18. Powiem tak - często Azja ma problemy z takimi nazwami i robią takie babole… To jest abarth - jeden jedyny słuszny
  19. Prawdopodobnie będzie tak:
  20. Jeśli chodzi o szyby - maski. Jeśli chodzi o przednie klosze - od ręki.
  21. Pomarańczy już aż nadto, więc zostaje mięta i kobalt. Chyba miętka i żółte lampy… Uszczelki robione jednym pociągnięciem, od ręki, markerem XF-1 Tamki
  22. Witajcie! Postanowiłem trochę się wziąć i podbić mój wątek, bo każdy ostatnio działa i to w niezłym stylu. Dziś usiadłem na chwilę i udało mi się zrobić parę rzeczy: Oczka. Prysnąć smokiem? Uszczelki wokół szyb Uszczelki wokół lamp - trudno to uchwycić. Weathering. A na koniec pytanie - mini sonda Jaki kolor?
  23. Możesz spróbować tak jak ja robiłem na dachu w swoim boxsterze. Miałem beżowy dach, a Messer polecił mi zrobić cieniowanie w taki sposób: - malujesz kolorem docelowym - ciemniejszym kolorem malujesz (w tym przypadku) zagłębienia miedzy fotelami - pierwszym kolorem łagodzisz brzegi (przejścia) Byłem sceptycznie nastawiony i bałem się - wyszło fajnie wg mnie. Tutaj fotka, niestety lepszej nie mam, może dojrzysz http://i1369.photobucket.com/albums/ag217/kashato/2014-04/1039A4A4-D65E-43D1-9B96-6333454B6E41_zpsq3lsdonb.jpg
  24. Nie wiem dlaczego wybrałeś pędzel. Czy nie lepiej było kupić puchę motipa? Szczerze mówiąc to jak na pędzel to nie jest najgorzej. Chromy zmywałeś czy fabryczne?
  25. Dlaczego nie masz przekonania? Mam jeszcze KA-Models oraz T2M. Tę pierwszą testowałem - nie umywa się do BMF.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.