Skocz do zawartości

Hamilkar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    854
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Hamilkar

  1. Oczywiście, bo tylko Giermańce, używali miny magnetyczne, przed którymi miał chronić Zimmerit . To taki paradoks, bardzo dobrego poniekąd, ale bez użytecznego patentu . Pozdrawiam Paweł
  2. czołem. Modelik, na pierwszy rzut oka, wygląda bardzo zacnie. Gdzie go można zakupić ? Bilek to dobra baza, ale sporo poprawek, Ardpol też i w dodatku resinowy, poprawiać żywiczkę i to drogą, już trudniej. Pozdrawiam Paweł
  3. Czołgiem ( Czołem ) ! hypnos podaj proszę, adres e-mail. Reszta na PRIVA. Pozdrawiam Paweł
  4. Czołem. hypnos - zwróć uwagę na klocek do blokowania koła. Normalnie był mocowany na tylnej płycie kadłuba, ale od pewnego okresu nie montowano go tam. Mało tego na niektórych KT był zdejmowany do malowania kamuflażu, ale w większości był malowany razem z całym czołgiem. Pozdrawiam Paweł
  5. Czołem. hypnos82 - praca bardzo dobra ! Moja ocena twojego składania - 4+. Lekkie "ale" co do pociachanych uchwytów, ale to już któryś, z szacownych Kolegów opisał. Podoba mi się, Twoja praca z MagicTrackami Ja zmęczyłem dwa egzemplarze i postanowiłem kupować Friule. Robiłem tak jak ty z dzielonymi w jednym miejscu i po zdjęciu, malowaniu i "brudzingu", jak je zacząłem zakładać...... ....Matko z Córką ! Oddzielały się i w efekcie musiałem kleić je w kilkunastu miejscach, co dało to, że lekko się zwichrowały. Drugim razem podzieliłem na górę i dół - to samo. No, Kolega niech maluje już. Jestem ciekaw kamuflażu i "brudzingu". Patrz na zdjęcia oryginałów. Masz kontakt z Marcinem vel Martinezem ? Jeśli tak, ma on ode mnie płytkę z kilkunastoma księgami o Kotkach I i II. Możesz skorzystać i wypalić ją sobie. Warto. Pozdrawiam Paweł
  6. Marcinie i wszyscy początkujący : święte słowa Kolegi Krisowni, zawsze to stosuję ! Marcinie, wydaje mi się, że trochę przesadzasz z klejem, za bardzo wycieka. Co do kleju do MagicTracków, to najlepszy jest Tamiyowski, ten specjalny, rzadki z pędzelkiem. Dobra jest też Contacta Revella z igłą. Pozdrawiam Paweł
  7. Czołem. hypnos, no i babol jak nie wiem co ! Mówiłem Marcinowi, ale się uparł, jak Ty. Te KT, z 18 zębowym kołem napędowym i dostosowanymi do niego gąskami - Gg24/800/300 ( wcześniej było montowane tylko w KT Initialach ), to produkcja z końca ( październik/listopad ) 44 i nie mogły mieć Zimmeritu, bo go już nie stosowano Chłopacy - dwie opcje Królewskiego Kotka, z Arden : 1. Ten KT z pudła, ale bez Zimmeritu. 2. Ten KT z Zimmeritem, ale z 9 zębowym kołem napędowym, a co za tym idzie z gąsienicami Gg26/800/300 i innym jarzmem armaty. To tylko takie przypomnienie, nie żebym się ekspertologował, ale badałem kiedyś ten temat. Pomocny jest Pan Jentz . Pozdrawiam Paweł
  8. Czołem. Marcinie - uważaj z tą czwórka H ( 6300 ) Smoka, nie zrób jej w malowaniu z 43'. Dragon daje metalowe rolki podtrzymujące, a te montowane były od 44'. Kadłub też wskazuje na wersję późniejszą. Odpadają trzy malowania, z instrukcji Smoka, z 43'. Karne klapsy dla Dragona - Pozdrawiam Paweł
  9. Zatrzymałeś się Marcinie, ćwiczysz pracullę z aero ? Pozdrawiam Paweł
  10. Marcinie, dobrze, że kupiłeś chemię. Warto to zrobić nawet kosztem kolejnego modelu, ale warto też, przed zakupem pytać. Zobacz na swoich warsztatach. Co głowa, to nowy pomysł. To jest super ! Każdy wtrąci swoje doświadczenie, w zadany temat i gitara. Wiecie, ja swoją przygodę, z pancerką zaczynałem 25 lat temu ( trochę to zabrzmiało, jak mruczenie dziadka, ze skórzanego fotela ). Niektórzy nie uwierzą, ale dostać wtedy Matt Black Humbrola, to było wyzwanie. Robiło się co się mogło z pomocą Wikolu, Butaprenu. Tarło się na grubym papierze kredki i to były pigmenty. Ziemia, to ziemia, ta suszona, z ogródka, trawa, to pocięta i barwiona lina konopna ( ta dziś sprzedawana, to to samo tworzywo ). Używało się lakierów i farb ze sklepów lakierniczych ( nie było Castoramy itp.. ), a benzyną lakową, w chałupie śmierdziało, nie dwa, nie trzy, nie pięć dni, ale cały czas . No, ale świat idzie do przodu i tak ma być. Nie mówię, że wtedy było lepiej, po prostu inaczej. Zmysł kombinowania pozostał - zanim zakupię specyfik firmowy, w modelarskim sklepie, idę do sklepu lakierniczego, czy tego dla plastyków i pytam "... a tym co można zrobić..." ? Pozdrawiam Paweł
  11. Można też używać bardzo podobnych specyfików, a tańszych. Na ten przykład : White Spirit z Talensa kupuję za 18 złociszy w sklepie dla plastyków i na oko jest go trzy razy tyle co w opakowaniu AK. Pozdrawiam Paweł
  12. Krisownia, martinezowi chodzi o to, czy jak umoczywszy pędzel w AK Chipping i starając się przypasowywać miejsca na obicia, farba na końcówce pędzla nie wyschnie mu za szybko. Po to mu Retarder. Ja sam nie wiem, bo robiąc jakieś małe szczegółowe malowanka, zawsze na paletkę ( ta z opakowań na tabletki ) nakładam sobie odrobinkę Retardera Vallejo. Jest on w postaci żelu i leży sobie z boku. Jak potrzebuję by farba była dłużej rzadka, po prostu wcześniej maczam pędzelek w kropelce Retardera, a potem w potrzebnej farbce i już. Keisyzrk - sliczny ten, Twój ISU. Dużo dłubaninki przy obiciach, ale efekt jest. Robiłeś moja ulubioną techniką : najpierw jasniejsze ślady, a w nich te AK Chipping. W sumie można używać jakiś kolor typu Black Brown, ale po co jest AK Chipping Pozdrawiam Paweł
  13. a malowałes vallejo aerografem ?ze je polecasz ? Tak Robercie malowałem, czemu pytasz i jaki to ma związek z Retarderem Vallejo, nie rozumiem ? ? ! ! Polecam Koledze Martinezowi, Retarder Vallejo. Używam go i nie narzekam, spowalnia schnięcie wszystkich farb akrylowych - Vallejo, Tamiyi, Gunze ( oprócz serii C ) i Pactry. Czytaj ze zrozumieniem, chodzi o pracę przy śladach obicia i Nobel Ci za to jeżeli robisz je aerografem , ja robię je pędzelkami i wiem, że martinez też. Pozdrawiam Paweł
  14. Marcin, ten Retarder jest do Gunze serii C, to akryl, ale na innej osnowie niż seria Gunze H i Vallejo, czy Pactra. Ja kupowałem do serii Gunze C specjalny rozpuszczalnik, po rozcieńczeniu rozcieńczalnikiem Gunze do ich serii H, Tamiyą czy Vallejo, ścinała się brzydko ! Farby Gunze serii C, są bardziej trwałe niż Gunze H, czy Vallejo, ale smirdzulkają i trzeba mieć do nich inny rozpuszczalnik. Kup Vallejo. Nie mają szafy Vallejo ? Jak maja to powinni mieć i jego Retarder. Pozdrawiam Paweł
  15. Ja nie potrzebuję, ale Retarder Ci się przyda. Kup sobie z Vallejo. Pozdrawiam Paweł
  16. Nie wygórowana. Bierz go. Pozdrawiam Paweł
  17. Czołem Marcinie. Co do rylca, to ja używam robionych, ze starych gwintowników. Jak masz kogoś z dobrą szlifierką, to da rade to zrobić. Trzeba zeszlifować, z obu stron, gwintownik na odpowiednia szerokość, w tym przypadku 0.5 do 0.7 mm. Potem trzeba na końcu zrobić coś w rodzaju haczyka, orlego szponu, żeby wybierał tworzywo z robionego rowka. Możesz też spróbować zrobić takie ustrojstwo ze starej piłki do modeli, ale będzie za cienkie. Na Alledrogo są dentystyczne upychadła w takim kształcie, nie drogie. Pozdrawiam Paweł
  18. Klasyka Smaku i Smak Klasyki. Robal, po Kocurze, to dla mnie najbardziej skowyrny samolot U.S. Navy. Sam mam 5 modeli Robala, w 1:48, więc robiąc je pewnie, po części, będę się wzorował, na modelu Kolegi. Pozdrawiam Paweł
  19. No i gitara Marcinie Tornado klasa, ale Achtung Panzer to miodzik ! Aha, zrób otwór w lufie, kadłubowego MG, albo wymień na RB. Ja bym, w kadłubowym, wymieniał lufę na metal, a w wieżowym MG, tylko otwór w lufie. Otwór w lufie najlepiej zrobić igłą lekarską 0,5. Wbijasz mniej więcej w środek lufy i kręcisz, lekko naciskając. Uważam, że to lepsza metoda niż małym wiertełkiem, można precyzyjniej wyznaczyć środek i igłę prowadzi się lepiej. Wiertełkiem można potem poprawić. Pozdrawiam Paweł
  20. To dobrze, bo tu jak pisał już Mikołaj, doświadczenie jest podstawą, ale cały czas naciskam - popatrz na zdjęcia oryginalnych Trójeczek, ile z nich, na fronteczku, miało pozakładane kłódeczki na skrzyneczkach ? ! Paweł
  21. Przyłączam się do pytania. Może warto pocisnąć kolegów z Techmodu , bo czekających jest widzę więcej. Pozdrawiam Paweł
  22. Marcinie, ja wyznaję te samą zasadę, co gorlock. Grille i zapinki - uchwyty, do narzędzi. Uważam, że robienie z fototrawionek np. podnosnika, mija się z celem, bo wygląda on za bardzo subtelnie, w porównaniu z oryginałem. Widziałem jak jeden z moich Szacownych i Doświadczonych, poniekąd Kolegów, oblachował Jagdpanterkę Smoka i co wyszło ....? Wyszło na to, że np. osłony wizjerów, na górze nadbudowy, wygladały jak zrobione przez zegarmistrza firmy Omega, a nie odlewnika w zakładach Kruppa. Trzeba bardzo uważać, co się robi z blaszek i porównać to z wyglądem oryginalnej części. Niekiedy okazuje się, że nie ma potrzeby używania nawet połowy części z blaszki, która kupiliśmy do naszego modelu ( jak brałem pod uwagę nowe modele Trójek i Czwórek Smoka, to w grę wchodziła tylko wymiana uchwytów na narzędzi i przody błotników, jak zrobił Mikołaj w swojej Trójce Tamki ). Kwestia używalności fototrawionek, dotyczy szczególnie, jednego z naszych Rodzimych producentów. Kiedyś nabyłem nie drogo, na Alledrogo, dwa identyczne zestawy uchwytów do niemieckich narzędzi z Lion Roar i to mi na razie wystarczy, no może oprócz Schurzen - tu taka moja schiza, muszą być jak najcieńsze. Co do grilli, to znów, właśnie Nasz Rodzimy producent, nie ma sobie równych, choć powinie do niektórych swoich zestawów, dodawać małą paczuszkę, z białym proszkiem i lufkę do noska Marcinie, masz ode mnie kilka dobrych wydawnictw o Pz.Kpfw.III ( japoński Achtung Panzer, sowieckie Tornado ), są tam bardzo dobrze pokazane tyły i przody i inne elementy czołgu z wskazaniem, które są późne, średnie i wczesne. Tym się kieruj. Patrz, co warto poprawiać, a co nie . Może haki wystarczyło zrobić samemu, z kawałka cienkiego polystyrenu. Pozdrawiam Paweł
  23. Czołem. Dziury w zębach ? Nie koniecznie. Niemcy używali różnych rodzajów gąsienic. Ważne aby były to gąski o szer. 40 cm. No chyba, że Marcin robi konkretny pojazd i ma zdjęcie na którym widać te otwory ulgowe w zębach prowadzących. Pozdrawiam. Paweł
  24. Czołem Marcinie i Wszystkie Koleżanki i Kolegowie lepiacze. Dziękuję za wzmiankę, ale to Ty Sam, napracowałeś się nad modelem i cieszy mnie, że nabrałeś doświadczenia - o to chodzi. Model jak na pierwszy, jest bardzo dobry ! Napisałeś bardzo dobre i rzetelne podsumowanie, to potrzebny i rzadko spotykany element warsztatów, na Forach. Dziękuję Ci za ten warsztat i za to, że chciałeś słuchać ( czasem ). Ja też sporo tematów sobie odświeżyłem, żeby móc coś Ci doradzić. Jak byś miał jakieś pytania co do następnych, Twoich modeli, służę pomocą. Numer znasz, puszczaj szczałe. Pozdrawiam Paweł
  25. Marcin, po co Ci film ? ! Weź kawałek kartki, tekturki, plastiku i popróbuj. Żaden film i instruktaż nie zastąpi własnych prób. Na przyszłość : zanim zaczniesz malować ( spray, aerograf, pędzel ), spróbuj na boku, poza modelem. Pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.