Hamilkar
Użytkownicy-
Liczba zawartości
854 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Hamilkar
-
Witajcie ! Czy ktoś wie czym, poza ceną i kalkomanią, różni się ten model F-15E Revella : od tego ( też Revella ): czy może to te same wypraski, tylko ten drugi to następne wcielenie pierwszego z innymi kalkomaniami, może to zupełnie różne modele ? Dziękuję z góry wszystkim za pomoc i pozdrawiam serdecznie. Paweł
-
Witaj ! Informacja na przyszłość dla Metysa. W takim wypadku rozpuść ( w małym, lecz szczelnym słoiczku ) w rozpuszczalniku Nitro pocięte ramki z modelu, aż do uzyskania substancji o konsystencji gęstej śmietany. Przy nakładaniu takiej szpachli uważaj na inne, nie zniszczone elementy - to minus tej substancji - może zniszczyć, stopić ! Jak nałożysz warstewkę, to już jej nie ruszaj, aż do całkowitego stwardnienia ! Plusem jest uzyskanie, w miejscu ubytku, wypełnienia o takim samym skladzie jak przedtem ( Nitro wyparuje całkowicie ). To stara metoda, którą stosowałem w latach, gdy w Składnicy Harcerskiej była tylko szpachla do drewna ( i to twardniejąca dwa dni ) Do teraz stosuję tę metode z Nitro, gdy wyszarpię za dużo plastiku !
-
Witajcie ! Zamierzam kupić Spitfire Mk.Vc ze Special Hobby tzw. "Malta Defenders" i chciałbym poznać opinie na temat tego modlu, od kogoś, kto go ma. Widziałem zdjęcia i czytałem recenzje, na Zagranicznych Forach Modelarskich, ponieważ te Fora są w wiekszości sponsorowane przez firmy produkujące modele, te recenzję nie są dla mnie rzetelne. Dziękuje Wam za pomoc i pozdrawiam. Paweł P.S. Z góry przepraszam Moderatora [ów], za być może nie prawidłowe umieszczenie wątku. Proszę o korektę, jeśli źle to zrobiłem, ale taką, żeby ktoś to na tym Forum przeczytał. Dziękuję.
-
Witaj Leszku ! Czy też uważasz Kitech za Kichę, bo dla mnie F-16D, czy F-16I Sufa z tej firmy, to modele jak Italerka z lat 90-tych, szczególnie jeśli chodzi o linie podziału poszycia ! Kosztują drożej niż bardzo ładna do dziś Hasegawa, nie mówiąc o doskonałej Tamiyi ! Pozdrawiam Paweł P.S. Też mam Sea Fury z Trębacza, to dla mnie rewelacja. To dowód na to jal różne mogą być produkty z tego samego kraju
-
[IDF Inbox] Merkava Mk.4 1/35 Legend Productions
Hamilkar odpowiedział Barthass → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Witajcie ! Zaletą Legenda jest tylko to, że przedstawia póżniejszą wersję Merkavy IV, niż Academy, ale już jest parę zestawów żywic z Legenda do Merkavy IV Academy. Spójrzcie tu : http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1178 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1179 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1180 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1186 http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=LF1187 Osobiście wolałbym waloryzować plastik z Academy ( poniekąd ładny ), niż zlepiać żywice z Legend, no ale to moje prywatne zdanie. Jak ktoś chce coś zakupić do Merkavy z Luckymodel, a nie ma odpowiednich kart, to służę pomocą. Pozdrawiam Was ! Paweł -
Witaj Leszku ! Co do wyprasek, to są całkiem inne niż w modelach F-18 E i F Italeri. Brak już hamulca aero na górnej części kadłuba, a wnęki podwozia to jak Hasegawa. Kupiłem go okazyjnie na Ebay-u za 80 zł z przesyłką. Jest trudnodostępny, wiec to dobra cena. Niestety nie posiadam dobrego aparatu fotograficznego i nie jestem w stanie pokazać go na forum. Dziękuję Ci za zdjecie Growlera, jest śliczne, ląduje na tapecie. Dlaczego twierdzisz, że kalki z modelu to fikcja ? Tam są dwa malowania dywizjonów testowych USNavy. Pozdrawiam Hamilkar
-
Witaj Piotrze ! Przypadkowo trafiłem na Wasz Warsztat. Chciałem tylko zapytać, czy wiesz coś na temat EF-18G Growlera z Italeri w 1:48 ? Ten model jak słyszałem Italeri poprawiła i nie ma on już hamulca jak E i F tej firmy w 1:48 ? Mam okazję kupić ten model na Ebay-u, ale drogo, bo zaczął być trudno osiągalny i dlatego pytam, czy wart jest zachodu. Dziękuję Ci za odpowiedź i pozdrawiam.
-
Witajcie ! Poszukuję zdjęcia, bądź schematy malowań A6M5 używanych jako "Kamikaze". Czy te modele "Zera" latały w misjach samobójczych ? Jaki inny model samolotu Marynarki mógłbym zrobić w malowaniu jednostek Kamikaze, co polecacie - jaki typ i jaka firma producenta modelu? Dziękuję za jakąkolwiek pomoc i pozdrawiam Brać Modelarską. Paweł
-
Witaj ! Który to model Edka ? Chciałem miec właśnie w tym malowaniu, a na samolotach z I-szej Wojny sie nie znam na tyle. Pozdrawiam Paweł
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Hamilkar odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam blaszki Voyagera do Strykera, i mogę z całą odpowiedzialnością je polecić Slat Armour do zwykłego Strykera różni się od tego w wersji MGS, więc poczekaj aż jakaś firma wypuści Slat Armour dedykowany właśnie do Strykera MGS. Dziekuję Ci bardzo, Barthass. No to kupiem model, a na blaszki poczekam, bo innych zestawów, tez pewnie nie wartro kupować, bo są do inych wersji pojazdu ? Chyba, że zestaw podstawowy do Strykera z Voyagera ? Co Voyager robi do Strykera, a ja mógłbym wkomponować w MGS-a ? Tam jest z pięc zestawów i ja "zgupłem". Doradź coś ! Pozdrawiam Paweł -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Hamilkar odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witajcie ! Mam zamiar zakupić "Strykera z lufą" AFV. Poradźcie jakiej firmy blaszki w niego włożyć - Voyager, czy Edek ? Zastanawiam się też jakie blaszki ? "Slat Armor" na pewno, a jakie jeszcze, może poczekać na indywidualne blaszki do "MGS-a" ? Dziękuję Wam z góry za poradę ! Pozdrawiam. Paweł -
[In-Box] F-14A Tomcat 1/48 od Italeri -pozytywne zaskoczenie
Hamilkar odpowiedział Piter → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Czołem Panowie ! Czy zwróciliście uwagę na linie podziału blach poszycia ? Dla mnie ten model nie różni sie od pozostałych wyrobów Italeri ! F-14, to nie SR-71,. żeby trzrba było robić mu "miedze" w blachach poszycia. W porównaniu z Hasegawą, to jakieś trzy wymiary za głebokie i grube. -
Witajcie ! Chwilowo nie mam dostępu do "neta", a wstydliwy nigdy nie byłem i mam dobrego kolegę, z pomocy którego korzystam. Co do modelu : lemiesz był montowany na Panterach, Pz.Kpfw. III, IV i podobno VI i służył min. do odgruzowywania ulic miast po nalotach. Dzwig to standardowy 6-cio tonowy dźwig Wermachtu. Robiłem go z planów, a umieszczenie go akurat na tej "czwórce" jest moim pomysłem. Nie można do końca stwierdzić, że to "nieprawdziwek" ! Niektóre publikacje na temat sprzętu technicznego Wermachtu, wspominają, że ten dźwig był montowany na podwoziach czołgowych. Jak chcecie znać szczegóły wykonania, to pytajcie. Pozdrawiam Waldek ! ;o)
-
Witajcie ! To kolejny model mojego kolegi Waldka, ciekawy i robiony od podstaw. Waldek czeka na opinie Pozdrawiam Komandor !
-
[Warsztat] F-16I SUFA (konwersja modelu Italeri 1:48)
Hamilkar odpowiedział Marek Świderski → na temat → [L]Warsztat
Dziękuję Ci, tak zdecydowanie to Aces II tylko zwaloryzowany, od swej pierwotnej postaci ! -
[Warsztat] F-16I SUFA (konwersja modelu Italeri 1:48)
Hamilkar odpowiedział Marek Świderski → na temat → [L]Warsztat
No tak, ale chyba zrobiłeś to nie do końca. Zagłówek fotela powinien być czarny na większości jego powierzchni. Ponad to, jeśli chcesz być zgodny z oryginałem, to musisz wymienić czujniki danych telemetrycznych. W naszych F-16 i w Sufeach czujniki na fotelach są rozkładane dopiero w momencie wystrzelenia fotela. U Ciebie w modelu są jeszcze te mocowane na stałe. Wrzucam fotkę od siebie dla przykładu: A tu oryginał: Mam pytanko : Czy w Sufie i naszych maszynach są fotele typu Aces II ?? Dziękuję za poradę. -
Witaj !!! Co do ciemnego koloru całego modelu : Przyznaj się, czy czasem nie pokusiłeś sie o zrobienie "Verlindenowskiego" wash-u ? Co do pojazdów to jest ok, choć trzeba rozjaśnić bardzo kolory, którymi malujesz, ale na samolotach wygląda nie ciekawie, bez dużego rozjaśnienia kolorów, którymi malujesz, a washu zrobionego też rozjaśnioną "artyską", np. Raw Umber+Titanium White. Wielu doświadczonych modelarzy, zaleca nawet rozjaśnianie kolorów, bez robienia późniejszego washu, szarym lub białym w proporcjach do skal : skala 1:32- 7 % białego skala 1:48 10 % białego skala 1:72 23 % białego choć ja skłaniałbym sie bardziej, żeby ten biały zastapić jasno-szarym. Ale to już subiektywny wybór każdego modelarza, natomiast do washu, tym bardziej farbami olejnymi-artystycznymi konieczne jest rozjaśnienie kolorów i to w większych proporcjach niż podałem wyżej, bo wash bardzo przyciemnia kolory (też zależy, czy użyjemy czystej farby , czy ją rozjaśnimy-ale i tak przyciemnia kolory właściwe). Ale model mi się podoba, a samoloty do II Wojenki ogólnie bardzo kopciły więc jest OK z tym czarnym wokół wylotów spalin. Może powinieneś go tylko, w przyszłości, nakładać etapami od najciemniejszego do bardziej jasnego w tył. Tak trzymaj i twórz, bo Ci zazdroszczę, ja od roku nie mam czasu usiąść porządnie nad modelem, coś tylko podłubię na zamówienie i tyle ? :(
-
Witam. O to kolejny model mojego kolegi Waldiego: Panzer IV z Flak 36 w malowaniu 3 Dywizji Pancernej z Francji. Waldi czeka na opinie !!!
-
Do "transportu lotniczego", ale co trzeba przetransportować i to akurat wiatrakowcem-można przecież helikopterkiem. Nie gniewaj się, za trochę ironii. Tak jest weselej. A V-22 Osprey to jest naprawdę inny statek powietrzny niż te o których pisałeś. Nie jesy śmigłowcem, skłamiałbym sie nazwać go samolotem z napędem smigłowym, choć ten napęd jest bardzo dziwny.To ja w takim razie zapytam, by potwierdzić terminologię z mojej encyklopedii: co sądzisz o określeniu konwertopter? Takie określenie Ospreya znalazłem w Wielkiej Encyklopedii Lotnictwa, ale tylko tam. Nawet google nie wiedziało, o co chodzi. Już wyjaśniam ! "Konwertopter" ( potocznie:"zmienne śmigło"), to określenie jedno z wielu, którym posługują się konstruktorzy tej maszyny. Tak naprawdę nie wiedząc jak nazwać ten dziwny napęd. Do momentu jego wprowadzenia do służby pewnie powstanie parę nowych jego nazw. Pozdrówka. Pozdrawiam
-
Do "transportu lotniczego", ale co trzeba przetransportować i to akurat wiatrakowcem-można przecież helikopterkiem. Nie gniewaj się, za trochę ironii. Tak jest weselej. A V-22 Osprey to jest naprawdę inny statek powietrzny niż te o których pisałeś. Nie jesy śmigłowcem, skłamiałbym sie nazwać go samolotem z napędem smigłowym, choć ten napęd jest bardzo dziwny.Pozdrówka. Mówi zając do baranka, jaka piękna ta pisanka, wtem z jajeczka wyszła kurka, nastroszyła swoje piórka, Teraz biega, głośno krzyczy, że WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZY!
-
Jakich, że to kolega ksiażeczek się naczytał. Jestem konstruktorem lotniczym z zawodu i śmigłowiec to to samo co helikopter-ZAWSZE TAK BYŁO . Przynajmniej w środowisku lotniczym, nie wiem jak jest w modelarskim, ale widzę, że nie ciekawie z tą wiedzą. No cóż myśl i mów jak wolisz. Masz do tego pełne prawo. Pozdrówka. Aha, samolot ze śmigłami to statek lotniczy z napędem śmigłowym, a nie ŚMIGŁOWIEC !!!!! Samolot, a śmigłowiec to dwa różne słowa
-
Kochani !! V-22 Osprey to NIE JEST SMIGŁOWIEC !!!! Własności aerodynamiczne w czasie loty tej maszyny są takie jak samolotu z napedem turbośmigłowym. Nowatorstwo polega jak sami zauważyliscie na pionowym starcie, czy lądowaniu. Natomiast w czasie lotu maszyna leci jak zwykły samolot. Długo wchodzi do służby, to fakt !! W 2005 roku rozbiły sie w czasie prób, na którymś z desantowców, (chyba "Tarawa") dwie maszyny. Od tego czasu Pentagon uziemił wszystkie Osprey-e. W tym roku znów rozpoczęto testy.Napęd tiltrotorowy ( OD ZMIENNY "ROTOR"-WIRNIK NIE PŁAT !! ), to bardzo trudna konstrukcja i ja osobiście się dziwę, że to lata i że tylko dwa się rozbiły. Co do szyb w modelu i oryginale : to są przyciemniane. Us Navy stosuje ten patent od 1980 roku. Mam ten model Italerki w 1:48 niestety oprócz zywicznych kół z Royale Resin nic do niego nie ma z waloryzacji, a cudo Italerki ma z 15 wiosenek. Co do wykonania, to jak na poczatek spoko !!
-
Witajcie !!! Nie odpisywałem, bo mnie nie było.Przeróbka jedynki wg zdjęć z francuskiego czasopisma historycznego.Jest to Pz.Kpfw.I Italeri z działkiem Dragona i "na piechotkę" robione wnętrze.Malowany aerografem i przecierki farbami olejnymi i kredkami olejnymi.Lubię czasami robić różne "dziwne" przeróbki, jak np.ta Pz.Kpfw. I, czy malowane przez kolegę Michała "Diana" lub KV-7.
-
Witajcie!!!! Dzięki za pochwały, to ręczna robótka "na piechotkę", skala 1:35.
-
Witajcie!!!! A to, też ciekawostka:PzKfw I Dak z "armatką" 3,7 cm:
