Skocz do zawartości

reggy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 017
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez reggy

  1. No cóż... na ciemnych monitorach forum wpada w brąz... No coż... Hym
  2. Potwierdzam - wash na renesansach a na Van Gogh'ach to dwa różne washe. A najlepszy rozcieńczalnik jak na razie to dla mnie White Spirit, a potem Rozcieńczalnik Wamodu.
  3. I to... viewtopic.php?t=5514 viewtopic.php?t=5740
  4. Też tak głosowałem i też mi mimo wszystko odpowiada
  5. reggy

    Sd. Kfz. 223 ICM 1/72

    O kurczę, naprawdę ciekawy sposób - naturalnie farba na wystających elementach się nie utrzyma i zostanie podkład - sprytne. Ale raczej stosowałeś to do farb olejnych prawda?
  6. Miałem pomalowanego KW-2 Trumpetera w 1:35. Model robiłem z 14 miesięcy temu, był to mój pierwszy model malowany Vallejo. Byłem z niego zadowolony do momentu matowienia - to go strasznie spłaszczyło. Pora na drugą, zimową młodość. W ramach przestrogi przed totalnym matowieniem: Model przed matowieniem - delikatna satyna załatwiła by sprawę zachowując fajny wygląd A tu pryśnięty matową Pactrą - właściwie cały wash i zacieki znikły, ratowałem się pigmentami z mizernym skutkiem. Na szczęście przyszła pora na naprawę potwora. Wieczór działania wacikami, chusteczkami i zmywaczem wamodu i zmyłem pięknie farbę, oszczędzając gąski i koła. Trochę luf i uchwytów mi się pourywało. Pododaję je w najbliższym czasie. Wsporniki błotników zostaną w skatowanym stanie. Od tamtego czasu zacząłem też bawić się w faktury metalu, więc i tego monstrum nie oszczędziłem. Standardowo - pędzel w nitro, smarujemy, dziubiemy pędzlem, jeździmy skalpelem, paznokciem, palcem. Potem szlifujemy i malujemy. No i przyszła pora na farbę. Czarny Revell 6 jako baza, wypolerowany miejscami po wyschnięciu. Na to Russian Green Vallejo MC, lekkie rozjaśnienia tymże kolorem z dodatkiem jakiejś żółci - choć tego i tak raczej nie widać teraz. Na to poszła z aerografu jedna warstwa sidoluxu. Po wyschnięciu opylałem etapami białą błyszczącą farbą Vallejo MC model i po lekkim wyschnięciu męczyłem ją suchym jak i wilgotnym czystym pędzlem i palcem. Po wyschnięciu tej farby przyszła kolej na takie coś co można nazwać "mapping". Wiele osób już to pokazywało. Nakładamy warstwy rozcieńczonej farby, od ich ilości zależy intensywność efektu. Tu akurat nakładałem zwykłą białą Vallejo MC. Teraz pora na sidolux.
  7. reggy

    Sd. Kfz. 223 ICM 1/72

    Takie cudeńko, a nikt nie komentuje! Bardzo mi się podoba - szczególnie zastosowanie patentu z lakierem do robienia mocnych obić! Nie spodziewałem się, że ta technika - stosowana głównie do odtwarzania kamuflaży zimowych - da takie fajne efekty jeśli idzie o zdartą farbę! I piękne przebarwienia farby! Gratuluję i czekam na kontynuację relacji!
  8. reggy

    Pz I-Walka z sobą....

    Rafale, czy mi się wydaje czy pozalepiałeś dziurki w osłonach tłumików farbą? Toż to grzech.
  9. Sie wie. Z tą fakturą farby... dość niefortunnie ustawiłem światło - bardzo uwypukliło to wszystko (jeden kierunkowy reflektor niestety z pośpiechu). Raczej zostawię tak jak jest. Kolory jeszcze się zmienią, ale jestem bardzo zadowolony - eksperymentowanie z jasnymi pomarańczami to był dobry pomysł.
  10. Dużo rzeczy jeszcze dorzucę - przecież to dopiero sama farba bazowa jest
  11. Dzisiaj miałem pracowity dzień. Rano zdjąłem część "szalunku" z budynku. Żałuję, że mi się nie chciało szukać w domu płyty regipsowej. Oczywiście nie jest tragicznie - po prostu więcej roboty sobie narobiłem. Zacząłem malować wieżę Panzera. Czarny Revell 6 jako baza (świetna farba), potem Green Ochre (Vallejo), pasy Lufftwaffe Cam. Green, potem miejsca spalone Panzer Grey, na te miejsca potem Cavalry Brown + Flat Brown wymieszane z rdzawymi pigmentami CMK, i potem dziubanie rdzy pomarańczami, brązami i czerwonymi. Teraz Sido, wash i przyjdą oleje i pigmenty. Póki co jestem zadowolony. Zacząłem też robić figurantów. Są jacy są, pyski malowane tak (wyjątkowo farbami olejnymi): baza to Vallejo Basic Skintone, na to mega dużo Sienny Palonej, potem ścieranie tejże pędzlem, pacanie Bielą Tytanową w miejscach "jasnych" i wcieranie. I tak do skutku. Mi się podoba Ciekawe jak będzie wyglądać jak wyschnie za parę dni. Potem oczki, detale, dokończenie malowania ciuchów i pójdzie z górki.
  12. "Czy piendziesiont" za produkt fundacji EGIT.
  13. Fakt - white spirit to co innego - unikalny specyfik, trochę do terpentyny podobny. W każdym plastycznym dostaniesz za małe pieniądze.
  14. reggy

    Kocur w 72

    Kret daje efekt czystego plastiku. Poszukaj w wyszukiwarce forum tematów o : kret cleanlux zmywanie farby.
  15. Toż to jest zwykły wash, tylko na farbach Tamiyi. Czyli najpierw kolor który ma być na wystajacych elementach, a potem ten który ma być w zagłębieniach, czyli zazwyczaj najpierw jasny, potem ciemny. Mniej więcej - bezbarwny błyszczący.
  16. reggy

    Kocur w 72

    Przeniosłem skoro chcesz przy nim jeszcze podłubać. Nie ma co - działaj działaj działaj - trening czyni mistrza.
  17. reggy

    Pz I-Walka z sobą....

    O - też tak robiłem przy M10 - świetnie się nadaje tylko trzeba uważać żeby się bąble nie porobiły przy kolejnych warstwach.
  18. Ja maluję Model Colorami i aero, i pędzlem i jest git. Rozcieńczam kranówką z dodatkiem paru kropel opóźniacza do farb żeby nie zasychały na dyszy (przy malowaniu aerografem - TALENS ACRYLIC RETARDER). MC są gęstsze, przez co masz jakby więcej farby w farbie - szalenie wydajne.
  19. Oby oby. Mam wieżę Panzera IV - dopóki z efektów na niej nie będę zadowolonym, nie zabiorę się za spaleniznę na Panterze. To jest pięć godzin kiedy nikt mnie nie prosi żebym zlazł z komputero-warsztatu, bo chce grać w Literaki na kurnik.pl. (kocham Cie mamo) Czyli zrobię więcej niż przez 10 godzin "dziennych". To by było zbezczeszczenie samej idei łańcuszka Myślę, że przy jego wymiarach to że się lekko obróci dużo nie zmieni. Obecnie jestem po gipsowaniu formy. No dobra - pomysł raczej średni. Ciężko się wpycha gips, nawet rzadki. Dodatkowo forma się lekko wybrzuszyła, więc trzeba będzie szlifować. mogłem jednak próbować bazować na płytach gipsowych Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  20. No ale offtopowy temat Okej - wracamy do modelu/i. Budynek zaczynam robić. Będzie cały jednak - dwukondygnacyjny, z dachem skośnym krytym dachówką. Technika robienie będzie taka - zrobiłem sobie szalunek z plastiku i odleję ściany Chociaż miałem radochę z robienia. Poprawiłem zapasowe ogniwa, dodałem szpilki z tyłu (łańcuszki muszę popoprawiać, ale są bardzo niefrasobliwe w układaniu), linę holowniczą numer 1, łańcuch. Oblepiłem Panzera IV na próbę folią aluminiową. Surfacer się nawet sprawdził przy pierwszym malowaniu, ale teraz chce spróbować tego. Zobaczymy. Zaczynam rzeźbić nieszczęsną szynę tramwajową czy tam belkę stalową - zwał jak zwał. Trochę ją pozaokrąglam i powyginam jak wyschnie po klejeniu.
  21. To ja się zacytuję dalej. Nad obrazkami były literki
  22. No i macie wyniki. Wrzesień - październik, coś się zacznie.
  23. Poprawione ;) Świetny model, bardzo fajnie wyglądają takie małe, klimatyczne podstawki. Tylko środki rur wydechowych można by na czarno maznąć
  24. Bardzo estetycznie i czysto, choć trochę ciemne - tak mi się przynajmniej wydaje. Ale ja mam pytanie techniczne - czy malujesz kolorami Vallejo tak jak je Hiszpańce stworzyli (oczywiście z dodatkiem rozcieńczalnika i czy tam opóźniacza), czy mieszasz je z lakierami?
  25. No i teraz przyznam, że mi się podoba. Od razu ma charakter, taki mroczny! A tył wieży, szczególnie efekt metalu, bardzo mi się podoba! Gratulację i oby tak dalej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.