Skocz do zawartości

reggy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 017
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez reggy

  1. Na razie wygląda zaiście szkaradnie No, ciekawe co z tego wymodzisz. Powodzenia!
  2. reggy

    M1 Abrams, 1/35 Academy

    Ale rzeźnia Świetnie wygląda - walcz dalej!
  3. Nie jest źle, nie jest dobrze Fajnie, że kombinujesz z efektami, warto jednak na początek popracować nad czystością sklejania i malowania. Przede wszystkim razi brzydkie zakończenie tyłu góry kadłuba. Trochę podszlifować by nie zaszkodziło. Trochę widać fakturę farby na zbliżeniach. Więcej rzadszych warstw lepiej, niż jedną grubą. Następnym razem będzie na pewno lepiej!
  4. Chyba będę xeroboj i zrobię wariant numer 2 w stylu "Wojny Pokoleń" Rollingstones'a Taka Panthera z rozrzuconymi klamotami ciekawie by wyglądała. Czyli kamuflaż fabryczny, mniej więcej taki jak na dwóch fotkach z początku tematu? To git, bo ładne toto. Wie może ktoś, co zniszczyło ten czołg? Poczytam teraz trochę, żeby nie strzelać na przyszłość jakiś ogromnych baboli
  5. reggy

    Panther 1:72 Revell

    Troszkę za daleko wyszedłeś z malowaniem. Te wybrzuszenie nie było już gumowe. Na widocznych bandażach namaluj dobrze. I na przyszłość, jak wrzucasz fotki przez picasa2html, to usuwaj z tego co skopiowałeś ostatnie linijki, mianowicie: [url=http://www.picasa2html.com][img=http://www.picasa2html.com/bypicasa2html.gif][/url][size=50]created by [url=http://www.picasa2html.com]picasa2html[/url][/size] Wtedy nie będzie tej reklamy na dole,
  6. Rollingstones, dzięki za fotkę i zawężenie zakresu "zastanawiania się" który wybrać. Koncepcja 2 może być ciekawa... Tylko nie wiem czy chcę robić zdemolowany... Ta trójka jest kusząca...
  7. Witajcie, pora na coś porządnego, na coś z rozmachem, na coś niemieckiego. Może zacznijmy od tego, co mamy póki co na wejściu. Przede wszystkim, model Dragona: Model przyzwoity, w zestawie komplet kół "zwykłych" i właśnie stalowych. W zestawie tylko jedna mała blaszka, z siatkami. Dlatego też nabyłem zestaw blach Voyager'a: Jak widać, dość rozbudowany zestaw (mała blaszka z siatkami od Dragusia). Kupa blach, dwa plastikowe patyczki, 4 żywiczne końce lin holowniczych, żywiczna podstawa lampy i właściwa lina. Lecą do mnie żywiczne figurki czołgistów z Legends Productions. I koniecznie chcę zrobić niedużą dioramkę. Póki co nie zacząłem jeszcze budowy (jeszcze parę dni). Jednak intensywnie gromadzę materiały. A z tymi nie jest tak prosto - internet mi dużo nie pomógł, trochę fotek wyszperałem w publikacjach wydawnictwa Militaria i Aj-Press (z nich też skany poniżej). Nie jestem wyraźnie zdecydowany na żaden pojazd. Ale przejdźmy materiałów: Dwie poglądowe fotki jak toto wygląda: A teraz to co najbardziej interesujące, czyli fotki frontowe. Koncepcja numer 1. Pojazd na fotce poniżej, tyle że przed zniszczeniem. Sceneria berlińska. Ciekawe malowanie z unikalnym znakiem identyfikacyjnym. Na fotce i sylwetce nie zgadza się numer (312 i 112) - nie wiem jak to interpretować . Może dwa różne pojazdy, może ktoś się nie dopatrzył. A tu barwna sylwetka: Koncepcja numer 2. Może jednak zniszczony. Ciekawy pojazd, ale jakbym się na niego zdecydował, to mam kiepską dokumentację - ciężko coś powiedzieć o kolorach, pewnie bazowy zielony, widzę też chyba lekko odznaczający się wzorek kamuflażu (np. na tylnej płycie wieży). Warto zwrócić uwagę na pojemniki na wyciory przesunięte na tył. Nie wiem, czy dobrze interpretuję fotkę, ale pojazd jest chyba po pożarze, a osoba leżąca jest spalona. Tłumaczyło by to też "kamuflaż" na tylnej płycie wieży będący w istocie efektem pożaru. Sam pomysł ciekawy, ale raczej się na to nie zdecyduję. Koncepcja 3. Zdjęcie, które mnie najbardziej zafrapowało. Istny zlepek. 3 rodzaje kół. Tylne stalowe jak z zestawu Dragona, potem trafia się zwykłe z gumowym bandażem, a jeszcze dwa dalsze wyglądają jak z późnego Tygrysa. Albo może tak wyglądają koła stalowe od Pantery po usunięciu tych płytek pośrodku koła... (ja się nie znam ). W każdym razie, mam wszystkie 3 rodzaje kół. Po lewej koła od dragonowskiego Tiger'a Late, zostały mi, a po prawej od Panther'y. Liczba śrub się zgadza, kształt chyba też. Jakby co się raczej nadadzą. Kwestia tylko interpretacji kolorów z fotki. Cały na zielono? Raczej nie - na wieży widzę dwa kolory o małym kontraście z ostrą granicą przejścia. Koła są jaśniejsze. Czyżby było tak: koła Dunkelgelb, góra standardowy zielony i brąz? Ciekawe koło napędowe - dwukolorowe. Fotka opisana jako: "SS Pz.Rgt.1, Ardeny 12.1944". Ciekawy motyw. Tylko figurki jakie do mnie lecą nie mają zimowych mundurów... No nic, rozważy się. A teraz opcja 4, czyli mała linia oporu. Malowania pudełkowe: Do obu mam kalki. Raczej duża dowolność ze scenkami i figurkami. Hym. A może wy macie jakieś fajne zdjęcia Panter na stalowych kołach? Wszystkie skany pochodzą z publikacji Militaria "Panther w akcji" i monografii Aj-Press'u.
  8. Widziałem na żywo - i zaliczam się do grona osób którym się podoba. Na żywo widać "mokrość" tego błota, jego błysk. Świetny efekt. Na żywo nie podobała mi się lufa. Miała bardzo grubą warstwę poszarpanej białej farby na sobie, chyba ciut przesadzony efekt. Ale to nie umniejsza genialności działa. Rollingstones, na przyszłość rób też zdjęcia z poziomu wzroku figurek - kozacko takie fotki wyglądają.
  9. A co nie wyjdzie, można zakryć szmatą Dzięki chłopaki, cieszę się, że ogólnie się podoba.
  10. Do Cleanlux'a wrzuć na chwilę i potem chusteczką zetrzyj. I po kłopocie.
  11. Pigmenciki Będą, będą - obiecuję.
  12. Hej Dawid! Błędy na początek da się przeboleć, ważne, żebyś nie pisał wszystkiego wielkimi literami, bo ciężko się to czyta. Przeglądarka FireFox podkreśla błędy, więc z nią powinno być lepiej. Dodatkowo w FireFoxie jeżeli trzyma się wciśnięty guzik CTRL na klawiaturze i kręci rolką myszki to można powiększać sobie strony i litery przez co łatwiej się czyta - sam tak czasem robię jak już sobie wymęczę oczy Najwięcej nauczysz się oglądając relacje z budowy innych użytkowników - pokazujemy krok po kroku, często bardzo dokładnie, co robimy - wystarczy skopiować nasze kroki. Możesz też poprzeglądać parę tematów z tego działu: viewforum.php?f=104 Szczególnie "Podstawowe techniki budowy modelu" i temat o narzędziach i chemii. Już poprawiłem dział Powodzenia!
  13. reggy

    Panzer IV ausf H

    No, od razu ładnie wygląda! I temperatura barw się dobrze złapała! Wash całkiem fajnie wyszedł, niemal w sam raz. Podkreślił ładnie zagłębienia i detale. Ogólnie bardzo pozytywnie!
  14. Wolę się nachapać, bo wątpię, żebym na pierwszym roku miał czas kleić ;/ Pędzelkiem Najpierw czernią kostną z olei artystycznych zrobiłem czarne otarcia do metalu, po paru dniach gdzieniegdzie poprawiłem jaśniejszym kolorem bazowym.
  15. reggy

    Panzer IV ausf H

    Hej, zrobienie zdjęcia na jednolitym tle dużo im daje. Przede wszystkim model jest wtedy oderwany od "rzeczywistości" bo nie można porównać skali z na przykład fakturą biurka. Dzięki temu oderwaniu model wydaje się po prostu większy wizualnie i jakoś tak lepiej wygląda. Kup po prostu ogromny brystol A2 czy A1 w kolorze np. czarnym, niebieskim czy piaskowym. A opisik na dole robisz klikając Profil na górze strony i wpisując tam w polu "Podpis" to co chcesz mieć pod każdym postem.
  16. reggy

    Spitfire Mk Vb Tamiya 1/48

    Tak siedzę i myślę, czemu taki fajny model ma tak mało komentarzy? Bardzo czysto wykonany - nie ma żadnych zatartych i krzywych linii podziałowych, szpar itp. - budowa w skrócie piękna. Ale najbardziej podoba mi się estetyka malowania. Ładnie dobrane kolory i wykończeniówka "wash'em". Plamy kamuflażu w większości miejsc przechodzą w drugi kolor w jednakowy sposób - jedynie na lewym skrzydle przy wybrzuszeniu na działko jest trochę zbyt rozmyte przejście. Ale to tylko taki kruczek, żeby nie było że za bardzo słodzę Ogólnie aż za czysto wykonany - chociaż okopcenia i będzie model na sto dwa!
  17. Pff, wiadomo, że będą.
  18. Ogniw jest dokładnie tyle, co napisali w instrukcji, nie porównywałem z niczym innym. A figurki - no dobra, dopicuje :P Dzięki za komentarze!
  19. Skończony, odłożony na półkę. Eksperymenty z pigmentami trwają, jeszcze parę modeli i się nauczę Korzę się przed oceniającymi, bo nie udało mi się fajnie zrobić tej plandeki z tyłu, a ostrzegaliście
  20. Witajcie! Udało mi się skleić Masterboxa. Wszelkie perypetie związane z jego budową znajdziecie w tym wątku: viewtopic.php?t=7855 Na modelu eksperymentowałem z obiciami i to raczej z dość "kreskówkowym" ich typem. Miejscami mi się podoba, miejscami mniej... Reszta na fotkach:
  21. Podeschły oleje, to prysnąłem lakierem satynowym Model Color Vallejo. Lubię ten subtelny połysk
  22. Mapa wilgotności powietrza w Afryce: http://www.intellicast.com/Global/Humidity.aspx?location=CFXX0004 Na północnych skrajach Sahary i wybrzeżu, gdzie toczyły się walki względna wilgotność powietrza wynosi 40-50, a nawet 60%. Czyli tyle co dzisiaj w Polsce. http://www.findlocalweather.com/weather_maps/humidity_europe.html Dodajmy duże dobowe amplitudy temperatur z chłodnymi porankami. Łatwo sobie wyobrazić, że rano kadłuby mogą być zroszone wodą. Nawet w sercu Sahary (czytałem sobie kiedyś) możliwe jest uzyskanie wody o świcie w zagłębianiach wyłożonych kamieniami. (Gdzieś, kiedyś czytałem).
  23. No właśnie powinien być . Zauważyłem to na fotkach jak szukałem koloru kanistrów, a to było już po kolorze bazowym... No nic, raz się żyje ale można zrobić dwa M51 Położony wash i sklecony do kupy (bez reflektora i karabinu).
  24. reggy

    Landrynkowy Hellcat

    Ja mam koleżankę Kalinę zwaną KALYNA, więc dużo modyfikacji by nie trzeba wprowadzać do tej wersji (no lewe skrzydło wydłużyć na literkę K) Ciekawe toto, też kiedyś coś takiego zrobię Smoku, mi się Twoja różowa pantera podobała Ładne cienie miała
  25. Fakt, może trochę przesadzamy, że mat to zło, ale ja mam po prostu awersję - dwa fajne czołgi rosyjskie miałem zrobione, pryśnięte matem Pactry - i zrobiły się płaskie jak z obrazka. Albo trzeba brać poprawkę na matowienie i robić megaprzejaskrawione cieniowanie, albo stosować satynę. A propos błyszczących się miejsc - fakt, moje niedopatrzenie. Pigmenty nakładałem na lakierach, w większości wymieszane z sidoluxem. Na transmisji wziął mi się sam sidolux i wyszło jak wyszło - miałem prysnąć lakierem ale przeoczyłem. I po głębszej analizie nie mam nadal nic do zarzuceniu dla syfu na układzie jezdnym . Nie chciałem oddać efektu "grubego" błota, a raczej ziemi i pyłu z suchych dróg jaki się osadza w czasie jazdy. Dodam, że dzisiaj zaczynam malować Mardera III utaplanego w błocku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.