Skocz do zawartości

marcinfire

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    345
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcinfire

  1. Tak też zrobiłem tzn ... poczekam sobie na rejestrację hehehehe Mam nagrany na DVD z Kino Polska i tylko tam go znalazłem, nigdzie wcześniej go nie widziałem. Ciekawostka, fabuła do bani... no może troszkę pokazują żywot pilota poczciwego z lat 70, ale zdjęcia w filmie wypas!!! Awaryjny zrzut zbiorników paliwa z Miga-17, lądowanie Miga 21 PF wer76 z wydłużeniem drogi... w trawie poza pasem, nie wspomnę o lądowaniu i starcie na DOL Mig-21PF... p/s jako ciekawostkę dodam, że zestaw academy w 1/48 ma na pudle napisane jak byk Mig-21PF a w pudle... mamy możliwość wykonania Mig-21PF wer.76 lub Mig-21PFM wer.77, co opisane jest jako early oraz late ale Mig-21PF Early lub Mig-21PF Late, w zestawie Fujimi w 1/72 podobnie tylko tam mamy możliwość wykonania modelu Mig-21PFM wer.77 też opisaną jako late (późniejsza)...
  2. ach te niedowiarki... hehehehe no to proszę, może nie są wysokiej jakości, inaczej się nie da po prostu bo film jest taki jaki jest... ale widać w miarę dokładnie 4115 oraz jaka jest kabina czyli niby PF ale... ogon.. i okazuje się że PFM ale wer 77, złapałem jeszcze jeden który akurat tam lądował 4109... foto również poniżej... był jeszcze jeden.... ale już nie miałem siły walczyć... kadry z filmu "Na niebie i na ziemi" reż. Julian Dziedzina w roli głównej: Piotr Fronczewski rok produkcji: 1973 premiera: 1974.01.18 ...Film zrealizowano przy współpracy jednostek lotniczych WOPK, a szczególnie I Pułku Lotnictwa Myśliwskiego OPK "Warszawa"...
  3. Walkaround PFM'a 06 w drodze... Jednak zupełnie przypadkowo wyjaśniłem tak mi się przynajmniej wydaje moje początkowe pytanie-zagwozdkę... chyba wyjaśniłem... Czyli czy w Polsce były w użytkowaniu samoloty Mig-21 PFM wer77 otóż były!!! Najprawdopodobniej przez 1 PLM, nr boczny jednego z nich to 4115, jeśli można kogoś prosić o sprawdzenie tegoż samolotu będę wdzięczny, być może ma ktoś w swoim spisie taką maszynę?? Jak opanuję złośliwe oprogramowanie wkleję fotkę tej dyskusyjnej maszyny. pzdr Marcin
  4. Oczywiście Walkaround obiecuję na 100%, jednak fotek tego mam całkiem dużo i muszę znaleźć nieco czasu żeby to obrobić i każdy na spokojnie mógł z tego w 100% skorzystać. Pozdrawiam Marcin
  5. Dla IMT!!!! Dzięki za takie info W takim razie miałem okazję udokumentować, a co najważniejsze zasiąść za sterami jednego z pierwszych Migów 21 PFM jakie zawitały do Polski!!! SUPER!! Toż to Rarytas ten samolot...
  6. Czyli to moje dane a raczej dane zamieszczone w PKL Mig-21 4/95 są błędne... Dzięki za tak szczegółowy spis, na pewno się przyda Czy takowy wykaz posiadasz może do wer. PFM??? W hangarze w muzeum na Lublinku udało mi się obfocić takowy egzemplarz, mam nadzieję, że się nie mylę i jest to PFM (nawet sobie w nim posiedziałem), ale za diabła ciężkiego nie mogłem na nim odnaleźć żadnych nr'ów fabr., nr boczny też pozostaje dyskusyjny... 06... jedyny ciekawy znaczek to z tyłu pod ogonem ozn. WZL-3 gdzie zapewne prowadzili "serwis" tejże maszyny. inna sprawa... widział ktoś kiedyś coś takiego w 1/48?? to UM, słyszałem o czeskim wyrobie ciut na podstawie OEZ czyli HiPM, ale tu coś napisali o academy... http://www.modellversium.de/galerie/8-flugzeuge-jets/956-mig-21-um.html Wygląda na to, że koleś coś zupełnie poprzerabiał?? niestety po niemiecku opis... pzdr Marcin
  7. Ja znowu znalazłem takie info: Od lutego 1966 zaczęły się dostawy Mig-21 PFM wer94... na stan 40 PLM przyjęto 12 Mig-21 PFM typ 94N, 2 plm otrzymał w 1970-1971 21 sztuk wszystkie wer 94N od 40PLM.... czyli tych 94N było więcej... Ogólem wer. PFM było najwięcej bo aż 132 sztuki, z czego 35 sztuk dostarczono w 1966, 42 w 1967, 55 w 1968... ...ale to już tylko takie moje skromne wnikanie, info powyższe odczytałem w PKL'u 4/95 MiG-21, ale ja mogę się mylić, tak samo jak i wydawnictwo z tamtych czasów, nie jest powiedziane, że po prostu jedynka z dwójką nie zostały zamienione miejscami w gazecie...
  8. Co do foteli w PF i PFM wyczytałem, że w PFM był system SK-3 z fot. KM-1, ale jak się domyślam już w wer. PFM 94, tam owiewka była otwierana na bok. PFM wer. 77 miał system sk-1 i owiewka była otwierana do góry do przodu....... Coś mi się widzi że jak tak dalej będę wnikał... znowu nic nie skleję.... hahahahhahaa duże dla wszystkich pomocnych w tym temacie!! pzdr FIRE p/s wpadł mi do głowy PF z academy w 1/48 dosłownie przed momentem więc ten pójdzie na warsztat, jedynie muszę pomyśleć nad jakimś kokpitem do niego i fotelem, wiem że Eduard i Part coś w tym temacie popełnił. Stoi taki u nas w priv muzeum na Lublinku więc walk'a do niego będę miał jak znalazł, oczywiście jak tylko popełnię kilka fotek, podzielę się na 1:1 na fotce Mig-21 PF 761803 który trafił do 26PLM w Zegrzu Pomorskim 6 kwietnia 1965 roku, jako jedna z pierwszych 7 maszyn tego typu dla 26PLM, obecnie stoi u nas na Lublinku w prywatnej kolekcji... muszę się dokładnie porozglądac, co jeszcze z PF'ów tam jest bo mam wrażenie że to nie jest jedyny, na 100% jest też Mig-21F13 który niegdyś był w kamuflażu, obecnie nie wiele z tego kamo na nim zostało, może ma ktoś foty tego miga w kamo?? stał kiedyś na WAT, na Bemowie. i znowu edit.... kurcze, czy ta wer. z Academy to aby na pewno PF wer. 76?? bo coś mi się zdaje że może być inaczej?? widziałem gotowca z tego zestawu (zdjęcie z jakiejś tam strony sklepowej) i wyglądał jak PFM tzn kabina otw. do przodu do góry a ogonek już większy czyli wer. PFM... oświecicie mnie dobrzy ludzie?? już mnie oświecono... w zestawie są dwa ogony... luksik!!
  9. Dzięki za odpowiedź w temacie, ja chyba też nie do końca dobrze się wypowiedziałem, a jak wiadomo tyle tego wszystkiego było, że na prawdę trzeba mocno kopać. Znalazłem w moich publikacjach "Samoloty Mig" oraz TBiU Mig-21 tegoż samego autora info o Mig-21 PF i PFM czyli dokładnie to, co napisał IMT, w PKL jest szerzej napisane, co gdzie i kiedy trafiło. Zbiło mnie z tropu oznaczenie napisane na pudełku Mig-21PF Fujimi, gdzie w nawiasie podali "late", wyjmując z pudełka wypraski od razu rzuca się w oczy większe niż w "normalnym" PF ustrzeżenie pionowe, czyli wskazuje to na wer. PFM 77, nie wnikałem w dalsze szczegóły tego modelu, mało brakuje żebym go zakupił, być może pozyskam ten model, ale wtedy żeby wszystko było 'prawie ok trzeba by np. pozyskać "kabinkę" od PFM ale wer. 94. Hmm sporo zawiłości, ale im więcej typów danej maszyny tym bardziej ciekawsze poszukiwania. pzdr Fire
  10. Mam takie pytanko, małe z resztą... Które migi 21 PF były u nas w Polsce?? wiem że wogóle były wersje 76 i 77. Patrząc na migi ze spisu 26 PLM i 9 PLM Zegrze Pomorskie widać że tylko 76, ale może w innych jednostkach mieli 77?? przeleciałem tabelkę co gdzie i kiedy doszło do Polski i w jakich ilościach i dla PF są lata 1964-szt.21 i 1965 szt.63, ale nie jest opisane która była to wersja. Moje pytanie wyniknęło z chęci zakupu Fujimowskiego Miga 21 PF w 1/72, jednak po przestudiowaniu dokładniej dostępnej mi literatury i zdjęć znalazłem jedynie info o wer 76 (smuklejsze ustrzeżenie pionowe), wer 77 nie odnalazłem, ale moje zasoby nadal są za skromne, raptem kilka książek i artyk., a na oku miałem PF ale w nawiasie na pudełku było chyba Late napisane czyli późniejszy, a jeśli tak, to nie mam pewności co do trafności pozyskania tego modelu jeżeli ma on być wykonany w barwach Polskich. pozdro FIRE
  11. NO i co?? prace w miejscu stanęły czy jakiś F-14 przeleciał i "dokończył dzieła"??
  12. hmm powiem szczerze, że nie ma czego się czepiać, wszystko można spasować... (zacząłem dwa pasażery w 1/144 i A380 jest git, zaś 747 ma szczeliny... nieco ponad 3mm, ale to tylko revell), a przekładając to na cenę zestawu... 2mm to nie zdrada, tym bardziej iż cena tegoż sprzętu z firmy FINEMOLDS kładzie na łopatki. Skąd inąd dowiedziałem się, że i Fine nie uchronił się od błędów, ale to nie moja działka, więc pozostaje mi tylko.... zasiąść w pierwszym rzędzie i obserwować. POWODZENIA!!! FIRE
  13. MARKU!!! kawał dobrej roboty, jak popełnisz Mi-2 wchodzę bez zająknięcia!! Widziałem już jednego Dromadera z Twojej "stajni", pamiętam, że gapiłem się jak "glapa w gnat", ten w 1/35 będzie pewnie taki, że niektórzy wzrok potracą hahahahaha Pozdrawiam Marcin
  14. marcinfire

    "Super-Łoś" 1-72

    SPITON... kawał dobrej roboty zarówno w "plastiku" jak i w wersji "elektronicznej"... piękna sprawa. pozdro FIRE
  15. to się nie przyczepiaj hehehehe bo nie jesteś przecie wredny... bardzo ciekawy temat "tygrysie malowanie", sam mam w planach w dalekiej przyszłości wykonanie Miga 21 UM 1/32 właśnie jako tygrysie malowanie, jednak nie żółć, pomarańcz czy jak tam zwał tylko szarość jako baza... Suczka też słodziuchna, aż miło popatrzeć i nie ważne jak szczegóły tym bardziej że akcent "tygrysi" jest moim zdaniem wyjątkowy... pozdro FIRE
  16. AGA!!!! kurde mojej żonie pokazałem Twoje dzieła, może ją bym zaszczepił modelarstwem... nic i nic nic... kiedyś pomalowała mi TS-11 Iskrę... pędzlem do farbek dla dzieci.... a ja sie tak narobiłem przy wnętrzu kabiny... te kokpity.... ehhhh Piękna robota Agnieszko, patent na łopaciątka i wirnik podchwyciłem, w sumie prosty pomysł, że ja się babrałem z moim MI-24D... ehhh pozdro FIRE
  17. eee bez przesadyzmu, ja popełniłem kiedyś wer. policyjną tej że maszyny i muszę przyznać, że miło się działało, owszem nie jest to "nie wiadomo co" ale bez przesadyzmu, w końcu to model, tylko model... AGA tak trzymaj, tak bardzo jestem ciekaw postępu Twojej pracy, że zaglądam tu po kilka razy za dnia... i w nocy też się przytrafia pozdro FIRE
  18. Sadzac z opini poprzednikow to nie tyle paszkwil, co po prostu "knot". hmm może faktycznie, paszkwil to określenie złe, knot masz rację ERKAMO... idealne, a szkoda... brakuje czasem dobrej literatury o naszych ulubionych maszynach, choć by właśnie o Mig'u - 23... pozdro FIRE
  19. hmmm... Witam Panowie!!! Cieszę się z tej recenzji, ciut późno doczytanej przez moją skromną osobę, ale to z braku czasu Faktycznie Kagero robi coraz większe paszkwile i sądząc po waszych wypowiedziach to jest kolejny... dlatego nie kupię tego numeru i faktycznie wydam no może więcej niż 17 PLN bo muszę skoczyć z Łodzi do Karkowa albo bliżej do Warszawy, ale i tak będę do przodu bo będę miał to co chcę, a tak czy inaczej nawet jak bym wywalił kaskę na tę knigę... i tak musiałbym upgrade dokumentacji robić.... Wielkie dzięki, takie recenzje są na wagę złota. Pozdro FIRE
  20. Nic nie szkodzi, dwa razy przeczytać to samo od takiej sympatycznej osoby to miód dla moich oczu... sorry za cukrzenie, ale nie mogłem się powstrzymać PZDR FIRE
  21. Ależ Agnieszko!! widzę, że po raz kolejny łamiesz wszystkim facetom serca!! zamiast jesienne wieczory spędzać np. przy romantycznej kolacji u boku ukochanego, TY zaczynasz przeszukiwać szafę, ale w szafa pełna jest nie ciuchów lecz modeli!! to mi się podoba, tak Trzymaj AGA, bardzo fajny projekt, ja zdobyłem się jedynie na wykonanie dwóch jednocześnie modeli F-14A w 1/72 co też powoli czynię, oraz 3 F-14 A, B i D w 1/48.... ale to odleglejsze czasy, Ty wzięłaś się za pięć sztuk jednocześnie.... Godne pochwały i gratulacji!!! Powodzenia, wątek będę śledził pilnie. pozdrawiam FIRE
  22. Mówisz i masz: http://aircraftresourcecenter.com/AWA1/101-200/walk169_tomcat/walk169.htm na tej stronie konkretnie masz między innymi właśnie detale podwozia, nie jest tego wiele, ale zawsze im więcej tym lepsza dokumentacja. Polecam szczegółowe przeszukanie aircraftresourcecenter, to kopalnia jeśli chodzi między innymi o walk around nie tylko do Tomcata. Co do książki DACO... fakt pełen wypas, niemal "kamienna tablica" na temat F-14, jednak namawiam do głębokiego szperania w praktycznie każdej literaturze i necie, gdyż mimo iż zdjęć w tym albumie jest ogrom, brakuje kilku ujęć niektórych szczegółów, niekiedy pewne rzeczy są nie do końca jasne, jednak to już dla głębszych wnikaczy Np. jeśli chodzi o wnęki i szczegóły podwozia przedniego i głównego wydawało mi się, że Daco to wypas... okazuje się jednak, że dopiero przy pomocy jednego z naszych GT kolegów zobaczyłem ilu brak tam szczegółów... pozyskując tym samym kolejne cenne, wręcz niezbędne i bezcenne ujęcia do dokumentacji którą cięgle kompletuję... Kompletując np. ujęcia kokpitu wer. A,B i D też Daco nie wystarczyło, dopiero po przeanalizowaniu kilku co najmniej książek, ogromu zdjęć z netu mogłem poskładać wszystko do kupy, wtedy miałem w miarę przejrzysty obraz moich poszukiwań... najprościej by było wziąć aparat, podjechać do jakiegoś muzeum gdzie stoi F-14 i zrobić samemu BIG WALK AROUND, niestety może nie jest to niemożliwe, ale nie jest łatwe, gdyż nie mamy co marzyć o F-14 w polskim muzeum... a za ocean się wybrać... miłych łowów FIRE
  23. Także jak widać na załączonym obrazku... "wejście do Grupy rubel, ale wyjście dwa..." Ale jak jest fajnie wie tylko ten, kto jest w TOMCATSKY GROUP!!!
  24. hmm jaką "łapankę" masz na myśli Marcinku?? na Wędzisko, osęka, akumulator, a może zwykły podbierak?? Jednak co do naszej strony to się z Tobą zgodzę... ale cóż... może komu czasu starczy i wykończy dzieło?? pzdr FIRE
  25. Nieźle nieźle Damianie!!! czekam na efekt finalny, jestem pewien, że będzie WYPAS!! pzdr FIRE
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.