marcinfire
Użytkownicy-
Liczba zawartości
345 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez marcinfire
-
śliczny ołóweczek
-
ponieważ generalnie jestem miłośnikiem Big E pozwolę sobie wtrącić taki mały link, może ktoś nie ma?? to zapewne się przyda. Są tam generalnie wszystkie amerykańskie lotniskowce, ich skrzydła stacjonujące na pokładzie, numery boczne maszyn a nawet seryjne, daty i składy kolejnych skrzydeł na pokładzie itd... miłej eksploracji. http://www.gonavy.jp inny taki mały temacik wcale nie małego modelu, o ile ktoś go już nie widział... piękna sprawa, ale też cholernie duża... http://www.carrierbuilders.net/gallery/20070318_USS_Enterprise_1-72/20070318_USS_Enterprise_1-72.htm i jeszcze jeden ciekawy link: http://www.navsource.org/archives/02idx.htm w którym oprócz Big E można odszukać sporo innych ciekawostek, polecam jeśli ktoś nie ma
-
Zbyt idealny, zbyt oryginalny, zbyt żywy, zbyt prawdziwy... śliczny po prostu:) Gratuluję "tego coś" co masz w sobie, co powoduje, że z takim zacięciem mimo wszelkich kłód pod nogi (nie wierzę, że ze strony rodzinki ich nie masz ;)) robisz kawał fajnej roboty. Pozdrawiam Rałał i jeszcze raz gratuluję zacięcia i płodów które spod Twojej ręki wychodzą
-
Pełen szacuneczek za super robotę i uznanie za warsztat!!! piękny, po prostu piękny...
-
Postaram się... przecież mamy... itd... eeej "chopy" zero inwencji "tfurczej" hehehe... Irku, znalazłem coś takiego, może Ci się przyda co do tego Migusia http://picasaweb.google.pl/polar1234/MiG23MF_460_RzeszW# miłej eksploracji.
-
Pięknie pięknie!!! ja również zasiadam na widowni, gdyż... mam we łbie podobny projekt. tzn mam już 737-500 dokładnie tego samego i przychylam się do w/w wypowiedzi, model po prostu cudo (dzięki ICE). Decal też już mam oczywiście LOTowski (dzięki TURECKI), a jaki mógłbym inny?? w każdym razie być może uda mi się za jakiś skromny czas z nim wystartować, co siadam do deski to ciągle coś
-
Airbus A-320 (Revell 1/144) (niby-warsztat)
marcinfire odpowiedział Ipkinss → na temat → [L]Warsztat
Ja bym nie brudził... chociaż fakt... cywilne samoloty jak najbardziej potrafią być nieco brudne, ale... cywil+czyścioch pasuje. Podobnie kojarzy mi się brudzenie modeli współczesnych, niejednokrotnie nowych aut strażackich... ale to już temat rzeka... Nie brudź, teraz jest bardzo fajnie! -
Tak mnie podbudował ten temat no i Twój model, że postanowiłem obok moich dwóch Mi-14 wykonać też Anakondę... nie będziesz już sam co prawda to projekt, ale... od czegoś trzeba zacząć...
-
Lucas jest OK, chociaż fakt, że czerwony był by bardziej nastrojowy
-
Faaajny ten pomysł z oświetleniem!!! i kibelek widać!!!
-
Lucas widzę, że prace znowu nabrały tempa... ten sraczyk jest obłędny, fakt umiejscowienie za fotelem mało trafne, ale taka konstrukcja... chociaż z drugiej strony... jak się takiemu zachce, to w nosie będzie miał kumpla... tylko będzie walił z grubej rury
-
Tak sobie zerkam i teraz zaczynam żałować, że się pozbyłem tegoż modelu, ale pozostał jeszcze w moich zbiorach ciutek napoczęty Tie Fighter z FM, także jak by jakiś projekt grupowy się zawiązał z tegoż bądź co bądź bardzo wdzięcznego tematu daj znać, wejdę z moim Tie, być może zmobilizuje mnie to do odrestaurowania mojego AT-AT sprzed kilkunastu lat. Powodzenia, ten X nabiera rumieńców.
-
7TP "Na Manewrach"38`/ polowanie na obiad - diora
marcinfire odpowiedział Gościu → na temat → [M]Galerie
SUPER!!! pozostaje życzyć smacznego wojakom jak już dobiegną i wyłapią kwoki na rosołek! -
Hmm i cóż by tu mądrego napisać?? Ramka podchodząc pod coś a'la brzeg czy może wykończenie trumny bardzo elegancko i niemal wprost oddaje atmosferę reszty tejże scenki, zauważcie Koledzy, że to stoi wraczysko, a nie "funkiel nówka nie śmigany" eksponat, więc ramka jak najbardziej jest ok... model wraku, czegoś co generalnie "padło" więc i ten delikatny "falbanek" tejże ramki wpasowuje się tu idealnie, o kolorku srebrzystym nie wspomnę Kolejna sprawa damulki z kundlem na ławce... czepiata się Panowie. Kobieta zarobiona, zmęczona tyrką na trzy zmiany pewnie w jakimś podupadającym zakładzie pracy (jak wszystko u nas w kraju, eksponaty w muzeum jak widać też...), wydała na świat syna, jak na foto z resztą widać, nie jakiegoś ułomka tylko małego byczka więc i jej walory oddechowe po wykarmieniu tegoż podrostka są wytłumaczalne, twarz poorana i zmęczona, do tego skromne ubranie na niedzielny spacer... getry z lycry i jakieś tam pół kozaczki... dla mnie bomba... Syna i męża zostawiam w spokoju... pies... na ziemię i waruj... A tak poważnie, ta scenka faktycznie idealnie oddaje to co dzieje się z lwią częścią eksponatów muzealnych w naszym biednym kraju, do tego przedstawia skromną rodzinkę, która po całotygodniowym zapieprzu w pracy od rana do wieczora, niejednokrotnie po 12 godzin dziennie... wybrała się na spacer do "muzeum" aby móc choć by na sekundę oderwać się od trosk dnia codziennego i co widzi... obraz - symbol upadającego dosłownie wszystkiego, co w naszym kraju jakoś tam funkcjonuje... Po Twoim projekcie zastanawiam się, czy nie zajrzeć do mojego archiwum i nie popełnić podobnego tematu, lecz rodem z prywatnej kolekcji na Lublinku w Łodzi... Mig-21 F-13 jedyny polski "camo", Mi-6 A, jedyny w Polsce... i wieeeleeee innych niszczejących pod gołym niebem niemal bezcennych eksponatów... Jeszcze raz chylę czoła, świetny projekt.
-
Damian bądź dzielny i ciesz się, że w ręce nie wpadł Ci Mi-8 1/72 o ile pamiętam jakiś master...shit czy coś?? kupiłem nawet zestaw blach do niego, ale tam generalnie nic do niczego nie pasowało, a uskok pod "brzuchem" tej maszyny czyli po spasowaniu dwóch połówek kadłuba był... no żebym nie kłamał... ale z 3mm, w każdym razie szpaaaaachla poszła a i tak kosz zaliczył, bo nerwy straciłem , znacznie lepiej miał się Mi-2 ratownictwa morskiego, nawet dobrnąłem prawie do końca bez jakichś tam waloryzacji specjalnych i kilka lat zdobił moją gablotkę zanim nie postanowiłem o przeprowadzce...
-
Super, powoli do celu... ładnie idzie Ci to odlewanko
-
Kermit za temat Mi zabrakło chęci niestety i walnąłem na razie mojego benka 747 do szuflady, co prawda w 1/144, ale... już zużyłem tonę szpachli do pokrycia szczelin w samych skrzydłach, nie mówiąc o szczelinach "brzucha" maszyny, tam np. w niektórych miejscach po 2mm!! ale cóż, revell itd... także jeszcze raz powodzonka w temacie
-
IVECO-MAGIRUS DLK 23-12 Fire ladder truck - ITALERI - 1:24
marcinfire odpowiedział TomaszDudek → na temat → [C]Warsztat
Co do fotek, popełnię je w poniedziałek jak się uda, co do dokumentacji, dziś zajechałem po drodze (miasto tak jest rozkopane, że i tak musiałem tamtędy jechać hehehe) na wydz. techniczny i generalnie o wszystkim by mi dali, tylko nie o tego typu drabinie, ale... podobno jest jeden człowiek, który ma takież stare dokumentacje, postaram się do niego dotrzeć, być może coś ma?? -
Stary nie zastanawiaj się, tylko wal tą ściankę... wstyd mi, ale kibicując... nie dopatrzyłem się takiegoż tematu jak brak drzwi... bo i generalnie chyba większość z nas oprócz Kermita jakoś tego nie ujęła w oczka... a tak na poważnie... walnij za tymi drzwiami wyro, no biały cylinder obowiązkowo, dvd, jakaś plazma czy co?? no i niezły barek z dobrze zaopatrzoną lodówką... a jeszcze poważniej... powodzenia w rozważaniach, wierzę w Ciebie, wierzę też, że obierzesz najmożliwszy z możliwych kurs w tejże budowie:)
-
Patyk szacun za podjęcie takiego retro tematu, w moich zasobach miałem chyba ze 3 szt., białe, zielone i niebieskie kolorki . O dziwo wszystkie popełniłem, jednak nie tak do końca... mam na myśli to co większość hehehe, ale jeden wyszedł... stał jeszcze na starych śmieciach z kilka lat zanim się rozpadł (sam). Życzę powodzenia w temacie Czapli
-
IVECO-MAGIRUS DLK 23-12 Fire ladder truck - ITALERI - 1:24
marcinfire odpowiedział TomaszDudek → na temat → [C]Warsztat
Fajnie fajnie!!! co do tej drabinki... masz rację, ja też ją dorabiałem tzn przysposobiłem sobie, jednak nie pamiętam już z jakiego zestawu, jak ona dokładnie wyglądała też Ci nie powiem, bo jej już po prostu niet na moim modelu... gdzieś przy przeprowadzce musiała ujść. Co do uzupełniania szczelin w zabudowie skrytek... jestem w szoku. Jeśli ten model to wznowienie produkcji serii przez italerkę, to znaczy, że stare formy dały o sobie znać. Ja w moim kurcze nie miałem problemu ze szczelinami, sam byłem w szoku (po wcześniejszych zmaganiach z Revellem) że w tym Magirusiku wszystko spasowane było bez problemu. W każdym razie model zapowiada się ciekawie Jak będę w robocie (dopiero) w poniedziałek, zasięgnę języka, czy nie ma ktoś jakiejś większej dokumentacji do przynajmniej samego parku drabinowego, postaram się, może uda mi się dorobić zdjęć samego parku i olinowania tegoż ustrojstwa. -
-
łooooo pojechałeś po całości
-
czeeepiasz się A tak poważnie dla mniej lub bardziej wnikliwych... model pochodzi z moich zasobów, Lucas nabył go ode mnie właśnie w takim "pudełkowym stanie", ja wcześniej nabyłem go na ebay, dokładnie w tym samym stanie. Zważywszy na cenę idealnie nowego zestawu w folii i dostępność tego modelu sądzę, że nikt czepiał się z Jury nie będzie, przecież łatwa rzecz nabyć to cudo, a potem popełnić je sensownie, to nie jest, a Łukasz właśnie podjął się bardzo ciekawego tematu. To że części niektóre były poza ramkami lub w jakiś tam mało znaczący sposób napoczęte nie powinno mieć znaczenia, gdyż jak widac uzbrojenie jest kompletnie przerabiane przez Łukasza, zaś natknięte fotele.... lecą do kosza, ponieważ będą "niuwexy" z "resinu". Co do rycia lub nie.... na tej maszynie akurat jak dla mojej skromnej osoby... nie ma sensu ryć linii podziału, jak dla mnie trzeba te wypukłe jedynie szlifować, ponieważ ta maszyna powinna być gładka niemal jak pupa niemowlaka, w tej skali czyli 1/72 tym bardziej.... Lucas... nie obijaj się, tylko pokaż, jakie cudo Ci rośnie w warsztacie p/s chylę tu czoła dla Ekipy Konkursowo-Modelworkowej i proszę o wyrozumiałość dla tegoż sklejacza tejże mało osiągalnej na naszym rynku machiny w skali 1/72
-
siadam w pierwszym rzędzie, w pierwszym fotelu... będę obsługiwał lodówkę z browarem i bufet POWODZENIA!!!
