T-55 Italeri 1:35 - Recenzja
Model to przepak ESCI
Pudełko:
Typowe italerowski opakowanie modelu w skali 1:35 z cienkiej tektury, zapewniającej bezpieczeństwo.
Wypraski:
W pudełku znajdujemy 4, zafoliowane komplety wyprasek
Zdjęcia telefonem, ale niedługo wstawię z normalnej cyfry
,
poza tym kilka elementów i wanna było wolnych. Dobre tworzywo, w miarę łatwe w obróbce.
Model ma bardzo niewiele nadlewek, jedynie na kołach mozna ich trochę znaleźć.
Gąsiennice z kilku pasków i kilku ogniw, jak zawsze w Italeri.
Instrukcja:
Dobry papier, wstęp po Angielsku, Włosku, Niemiecku, Francusku i Hiszpańsku i holendersku. Czytelna, ale mogłóby być lepiej, nie ma kolejności malowania i można się tu zgubić.
Kalkomanie:
model posiada kalkomanie Armii radzieckiej - 1968(praska wiosna), Armia fińska 1986, JNA 1989, Chorwacja 1991(2 wersje)
Ogólnie:
Można go nabyć 50-70zł, zapłaciłem 55 zł, dość spory ok 22 cm, jest to bardzo doskonała alternatywa dla tych którzy nie chcą kupować TAmyi(150 zł), nawet z blaszkami wyjdzie taniej, a efekt będzie taki sam jak w łysej tamce, bije na kolana SKIFa i TRUMPETERa.
POlecam!