Skocz do zawartości

Jostein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Jostein w dniu 23 Września 2022

Użytkownicy przyznają Jostein punkty reputacji!

Reputacja

173 Excellent

Informacje

  • Skąd
    Gdańsk
  • Zainteresowania
    modelarstwo, pisarstwo

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. H75A-1 miał zamontowane w płacie dwa karabiny maszynowe. Jedynie kilka pierwszych egzemplarzy dostarczono z płatem jak w P-36A, czyli bez uzbrojenia. H75A-2 miał otrzymać uzbrojenie w płacie złożone z czterech kaemów, ale pierwsza czterdziestka otrzymała płat identyczny jak w wersji H75A-1.
  2. W P-36/H-75A niespecjalnie poprawili, osłona kabiny też sporo wystaje i psuje sylwetkę.
  3. Jakby jeszcze nocnego Venoma chciało im się wznowić, byłoby jeszcze milej
  4. A nawet trzy, biorąc pod uwagę W.Nr 110306 (6), dwuster przebudowany na "nocnika"
  5. W zasadzie to chyba z lekka przypominał go model Italeri dystrybuowany jako Bf 110G, Ale rzetelnego modelu wersji F sobie nie przypominam w ogóle.
  6. Tak, osłona silnika była tego kształtu, co w Nieuportach 11 i 16, w zestawie Eduarda jest odpowiednia. Silnik Le Rhone 80KM. W naszym lotnictwie było ogółem 5 samolotów tego typu, trzy w jednostkach sformowanych w Rosji i dwa zdobyte podczas działań wojennych w 1920 roku. Ergo wszystkie były rosyjskiej proweniencji. Co do malowania, trudno coś powiedzieć. Zdjęcie opublikowane w "Samoloty wojskowe w Polsce 1918-1944" pana Andrzeja Morgały wskazuje tylko, że osłona silnika jest jaśniejsza od płatowca, więc zapewne niemalowana. Wiatrochron jest w formie ramki mocowanej pomiędzy tylną rozpórką baldachimu, samolot jest nieuzbrojony.
  7. Nieuport 24bis por. Juliusza Gilewicza z Dianą i smokiem (albo tylko Dianą po obu stronach?). - jak najbardziej z Dianą na prawej burcie i smokiem na lewej, zielonym (lub czerwonym?). "Zielony" Nieuport z Grudziądza to typ N.21E1, treningowa wersja będąca połączeniem kadłuba typu N.17C1 ze słabszym silnikiem, osłoną w kształcie podkowy i komorą płatów o słabszej konstrukcji.
  8. Czołem. Czy jakieś konkrety w sprawie brakującej ramki i możliwości jej uzyskania są już może znane?
  9. Za kabiną pilota umieszczono fotel dla mechanika, który siedział tyłem do kierunku lotu.
  10. "Nikt do tej pory nie zwrócił na to uwagi, zrobił to dopiero p. Tomasz Kowalski, po dokładnym przeanalizowaniu kadrów z filmu "Pod Twoją obronę". Przygotowując nowe wydanie swojej książki zwrócił uwagę na dość nietypowe malowanie samolotu PWS-A nr 4-3 ze 122 EM. (...) Wspomniany PWS-A nr 4-3 w trakcie zdjęć do filmu kręcił akrobację, dlatego można było dokładnie przeanalizować jego wygląd z obu stron. Okazało się wtedy, że na lewej burcie znajdowało się godło geometryczne, natomiast na prawej "stare godło" 122 (114) EM "papierowy konik". W ten sposób stało się jasne, że sekwencja kilku innych fotografii przedstawiających PWS-A w locie grupowym nad Krakowem potwierdzają ten przykład. Z kilku wykonanych zdjęć można wywnioskować, że noszące te same numery taktyczne samoloty 121 i 122 EM lecące w szyku, noszą po obu stronach "inny" typ godła." Godła na samolotach część 10. dr Bartłomiej Belcarz, w: "Lotnictwo z szachownicą" nr 12. O ile nie sądzę, że LukGraph ominie tę osobliwość, o tyle nie sądzę, by Muzikant o tym wiedział.
  11. Podwójnie nie ma sensu. Primo, to rysunek, a co będzie w środku, nie wiem. Secundo, podobny numer był z modelem Avii B.21J od Fly - ta wersja miała podwozie identyczne jak w naszych PWS-A, ale model tego nie uwzględniał. A tertio - z w/w powodu średnio mnie zestaw Muzikanta interesuje, raczej zainwestuję u Lukgrapha, o ile zrobią zestaw w 1:72 i recenzje będą dobre.
  12. Przyjrzyj się komorze płatów, podwoziu głównemu - i porównaj to choćby z ilustracją stworzoną dla modelu Lukgraphu. Różnice biją po oczach.
  13. Szczerze mówiąc, nie wiem, co konkretnie jest przedstawione na powyższej grafice, ale że nie jest to PWS-A, to pewne
  14. Kiedyś myślałem o "pożenieniu" płatowca Hasegawy z "bebechami" kadłuba od Revella i robić "nocnika" ze słabszym uzbrojeniem, dwoma działkami 20 mm. Tyle, że nie mam pojęcia, jak był w nim ustawiony fotel w tylnej kabinie, więc sprawa poszła ad acta.
  15. Znaczy się, dwie "Jaskółki" i jedna "Turbina", czy jakiś zdobyczny aliancki? Ciekawe, czy Arma pójdzie za ciosem i zaserwuje też wersję rozpoznawczą i dwumiejscową? Na razie w planach nie ma.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.