-
Liczba zawartości
393 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jostein
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
H75A-1 miał zamontowane w płacie dwa karabiny maszynowe. Jedynie kilka pierwszych egzemplarzy dostarczono z płatem jak w P-36A, czyli bez uzbrojenia. H75A-2 miał otrzymać uzbrojenie w płacie złożone z czterech kaemów, ale pierwsza czterdziestka otrzymała płat identyczny jak w wersji H75A-1. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W P-36/H-75A niespecjalnie poprawili, osłona kabiny też sporo wystaje i psuje sylwetkę. -
Jakby jeszcze nocnego Venoma chciało im się wznowić, byłoby jeszcze milej
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A nawet trzy, biorąc pod uwagę W.Nr 110306 (6), dwuster przebudowany na "nocnika" -
W zasadzie to chyba z lekka przypominał go model Italeri dystrybuowany jako Bf 110G, Ale rzetelnego modelu wersji F sobie nie przypominam w ogóle.
-
Tak, osłona silnika była tego kształtu, co w Nieuportach 11 i 16, w zestawie Eduarda jest odpowiednia. Silnik Le Rhone 80KM. W naszym lotnictwie było ogółem 5 samolotów tego typu, trzy w jednostkach sformowanych w Rosji i dwa zdobyte podczas działań wojennych w 1920 roku. Ergo wszystkie były rosyjskiej proweniencji. Co do malowania, trudno coś powiedzieć. Zdjęcie opublikowane w "Samoloty wojskowe w Polsce 1918-1944" pana Andrzeja Morgały wskazuje tylko, że osłona silnika jest jaśniejsza od płatowca, więc zapewne niemalowana. Wiatrochron jest w formie ramki mocowanej pomiędzy tylną rozpórką baldachimu, samolot jest nieuzbrojony.
-
Nieuport 24bis por. Juliusza Gilewicza z Dianą i smokiem (albo tylko Dianą po obu stronach?). - jak najbardziej z Dianą na prawej burcie i smokiem na lewej, zielonym (lub czerwonym?). "Zielony" Nieuport z Grudziądza to typ N.21E1, treningowa wersja będąca połączeniem kadłuba typu N.17C1 ze słabszym silnikiem, osłoną w kształcie podkowy i komorą płatów o słabszej konstrukcji.
-
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Czołem. Czy jakieś konkrety w sprawie brakującej ramki i możliwości jej uzyskania są już może znane? -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Za kabiną pilota umieszczono fotel dla mechanika, który siedział tyłem do kierunku lotu. -
PWS-A - 1:32, 1:48 i być może 1:72 - LukGraph
Jostein odpowiedział zenek_65 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
"Nikt do tej pory nie zwrócił na to uwagi, zrobił to dopiero p. Tomasz Kowalski, po dokładnym przeanalizowaniu kadrów z filmu "Pod Twoją obronę". Przygotowując nowe wydanie swojej książki zwrócił uwagę na dość nietypowe malowanie samolotu PWS-A nr 4-3 ze 122 EM. (...) Wspomniany PWS-A nr 4-3 w trakcie zdjęć do filmu kręcił akrobację, dlatego można było dokładnie przeanalizować jego wygląd z obu stron. Okazało się wtedy, że na lewej burcie znajdowało się godło geometryczne, natomiast na prawej "stare godło" 122 (114) EM "papierowy konik". W ten sposób stało się jasne, że sekwencja kilku innych fotografii przedstawiających PWS-A w locie grupowym nad Krakowem potwierdzają ten przykład. Z kilku wykonanych zdjęć można wywnioskować, że noszące te same numery taktyczne samoloty 121 i 122 EM lecące w szyku, noszą po obu stronach "inny" typ godła." Godła na samolotach część 10. dr Bartłomiej Belcarz, w: "Lotnictwo z szachownicą" nr 12. O ile nie sądzę, że LukGraph ominie tę osobliwość, o tyle nie sądzę, by Muzikant o tym wiedział. -
PWS-A - 1:32, 1:48 i być może 1:72 - LukGraph
Jostein odpowiedział zenek_65 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Podwójnie nie ma sensu. Primo, to rysunek, a co będzie w środku, nie wiem. Secundo, podobny numer był z modelem Avii B.21J od Fly - ta wersja miała podwozie identyczne jak w naszych PWS-A, ale model tego nie uwzględniał. A tertio - z w/w powodu średnio mnie zestaw Muzikanta interesuje, raczej zainwestuję u Lukgrapha, o ile zrobią zestaw w 1:72 i recenzje będą dobre. -
PWS-A - 1:32, 1:48 i być może 1:72 - LukGraph
Jostein odpowiedział zenek_65 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Przyjrzyj się komorze płatów, podwoziu głównemu - i porównaj to choćby z ilustracją stworzoną dla modelu Lukgraphu. Różnice biją po oczach. -
PWS-A - 1:32, 1:48 i być może 1:72 - LukGraph
Jostein odpowiedział zenek_65 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Szczerze mówiąc, nie wiem, co konkretnie jest przedstawione na powyższej grafice, ale że nie jest to PWS-A, to pewne -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Kiedyś myślałem o "pożenieniu" płatowca Hasegawy z "bebechami" kadłuba od Revella i robić "nocnika" ze słabszym uzbrojeniem, dwoma działkami 20 mm. Tyle, że nie mam pojęcia, jak był w nim ustawiony fotel w tylnej kabinie, więc sprawa poszła ad acta. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Znaczy się, dwie "Jaskółki" i jedna "Turbina", czy jakiś zdobyczny aliancki? Ciekawe, czy Arma pójdzie za ciosem i zaserwuje też wersję rozpoznawczą i dwumiejscową? Na razie w planach nie ma. -
Instrukcja montażu przewiduje wykorzystanie części C11 i C12 w bardzo konkretnej postaci. A teraz proszę pokazać mi te właśnie części w modelu. Przy okazji warto się zastanowić, jaki był tok myślenia producenta, skoro nie kontroluje tego, czy wszystkie części potrzebne do wykonania miniatury, i które są ujęte w instrukcji montażu istotnie znajdują się na ramkach wtryskowych. To jest niby w porządku ze strony producenta? Nie zgadzać się Pan może, ale byłoby dobrze, gdyby owo niezgadzanie się miało sens.
-
A wytwórca produktu nie odpowiada za braki swojego wyrobu? Zwłaszcza, że jest też i sprzedawcą czyż nie? Bo raczej nie rozdaje ich za darmo.
-
Co więcej, jest to też informacja ważna dla potencjalnych kupujących - producent wie, że tych części nie dołączył do zestawu, ale koprolit go to obchodzi, a ty, nabywco, jak chcesz mieć to, za co już zapłaciłeś, to szoruj 200 kilometrów na jakiś konkurs, to łaskawie ci go damy.
-
Jako klienta mało mnie obchodzi wielkość firmy i ich zysku. Moich klientów też nie obchodzi wielkość mojej i mój zysk. Się nawaliło, trzeba naprawić, nie oczekiwać tego od nabywcy.
-
Model Dromadera ma jeden feler - brak kolektora spalin. Co ciekawe, zaprezentowany na kanale Youtube "un-boxing" pokazuje obecność rzeczonego kolektora w formie części żywicznej. W moim zestawie nie ma ani plastykowego (części C11 i C12), ani żywicznego. Napisałem do producenta. Oto odpowiedź: "Witam, tego elementu nie było w zestawie, zrobiliśmy go dodatkowo, będzei dostępny do odbioru na konkursach modelarskich w tym i przyszłym roku." Kwestię niekompletności zestawu pominęli milczeniem. No niestety, na konkursy się nie wybieram, z uwagi na sporą odległość nie da się ich pogodzić z pracą. A skoro producent wypuścił na rynek produkt wybrakowany, powinien jednak te braki uzupełnić?
-
To malowanie samolotu z serialu przygodowego "Opowieści złotej małpy". A ten zestaw kalek jest nie tylko drogi, ale i zawiera częściowo błędny schemat malowania.
-
No nareszcie zmartwychwstała Gęś! Jeszcze malowanie "Gęsi Cuttera" poproszę A Short Seamew wygląda trochę jak chuderlawe nieślubne dziecko Ganneta i Iła-20... Ale ma w sobie pewien urok.
-
Za to może być walka ze stożkiem ogonowym, bo w modelu Hobby Bossa jest "tępy", bez końcowej opływki. O ile w modelu Airfixa jest to część doklejana, to na zdjęciach wyprasek od Hobby Bossa i w instrukcji tego elementu nie widzę. Ale mogłem go przegapić. Lotki u Hobby Bossa też dość dziwnie wyglądają.
-
"Suszarki", czyli samoloty odrzutowe.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
Jostein odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Załóżmy, że się z tym uporają. Choć prywatnie przypuszczam, że wątpię i rowy zostaną. Ale załóżmy. Cena Armowego Mustanga plus części wydrukowane w 3d będzie rzędu 110 - 120 złotych. Za niecałe 130 złotych można mieć dual combo profi pack od Eduarda. I to już wszystko, co mogę o armowym Mustangu napisać. Over and out.
