andrzejon26
Użytkownicy-
Liczba zawartości
316 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez andrzejon26
-
A teraz kilka fotek w świetle dziennym: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3
-
Nikt nic nie pisze, szkoda. Gąsienice pobrudziłem pigmentam teraz już się tak bardzo nie świecą ale nadal nie ma na nich śladu rdzy i taki efekt miałem zamiar osiągnąć. Nadal kombinuję jak by tu przyciemnić te zielone wizjery, nałożyłem już dwie warstwy łosza ciemno brązowego ale nie widać efektu, może ma ktos jakiś pomysł jak przyciemnić tą transparętną farbę Humbrol 1325?
-
Po pigmentach trochę ściamniały, nie chcę ich robić bardzo zardzewiałych bo po przejechaniu 200m podobno gąsienice w czołgu były jak po piaskowaniu. Z drugiej strony to fajnie wyglądają takie pordzewiałe... Zostawię narazie takie jakie są jak mi sie znudzą to dorobię trochę rdzy.
-
Model prawie gotowy, założyłem "oksydowane" czymś ala Domestos z octem gąsienice, przetarłem tylko miejsca po których jeżdzą koła metalizerem, reszta to kolor jaki uzyskałem po w/w zabiegu. Teraz tylko przykużenie gąsek pigmentem i gotowe. Dorobiłem małą podstaweczkę i wszystko razem prezentuje się następująco: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Zdjęcie 5 Teraz zastanawiam się czy ma być z wszystkimi płytami dodatkowego pancerza, kilkoma a może bez Co sądzicie o wizjerach w wieżyczce dowódcy, czy aby nie za jaskrawe wyszły te szkiełka
-
Jak miło, że się wszystkim podoba... zero zastrzeżeń Nosorożec dostał kapcie, moczyłem je w czymś ala Domestos z octem i efekt jest zadawalający, przetarłem tylko metalizerem miejsca po których poruszają się koła, reszta to kolory po oksydowaniu. Teraz muszę je tylko przykużyć pigmentem i gotowe. W miedzy czasie wystrugałem małą podstawkę. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3
-
Zdjęcia były robione w świetle dziennym więc oddają prawdziwą barwę, model rzeczywiście mógł by być jaśniejszy. Klucz jest rzeczywiście trochę za jasny położę czarnego łosza i będzie lepiej
-
Ciesze się, że wszystkim się podoba bo nie ma żadnych uwag. Prace zbliżają się ku końcowi, model dostał ostateczne brudzenie pigmentami. Zostało złożenie gąsek i wykompanie ich w roztworze domestosa z octem. Zakupiony omyłkowo preparat do patynowania wykorzystałem do przyczernienia anten wyszło ciekawie (w pełni jestem usatysfakcjonowany). Poniżej przedstawiam postęp z prac: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4
-
Prace powoli zbliżają się do końca. Model dostał ostateczne brudzenie pigmentami, zostało jeszcze dopasowanie gąsienic i przyklejenie kół napinających i napędowych. Hypnos82 - zawsze malowałem gąski teraz chcę spróbować czegoś innego, już jedno ogniwo testowe wykompałem w domestosie z octem i efekt jest zadawalający. Zastanawiam sie tylko czy jeszcze może je polakierować A tutaj efekt moich zmagań: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3
-
Tak rzeczywiście masz rację, kupiłem go wczoraj w sklepie modelarskim a sprzedawca zarzekał się, że ten specyfik jest do patynowania gąsienic, zwróciłem mu uwagę, że nawet na opakowaniu są pokazane blaszki fototrawione. Dzisiaj podjechałem do sklepu i bez mrugniecia okiem chciał mi wymienić, to się mu chwali ale zachowałem buteleczkę przyda się do luf karabinów i anten. Friule a właściwie jedno ogniwko potraktowałem czymś ala domestos z octem efekt zadawalający tylko czy aby na pewno trwały?
-
Model dostał kamuflaż, malowałem z ręki aero i nie było aż tak żle jak myślałem, prezętuje się to tak: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Obecnie Nosorożec ma już wosza po całości, zacieki olejne, wosza punktowego olejnego, trochę obić i rdzy, wygląda to tak: Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Dokupiłem jeszcze friule i środek do ich patynowania, niestety po kilkukrotnym malowaniu testowego ogniwka tym preparatem nie widać jakiegokolwiek efektu. Poradzcie coś, może robię coś nie tak Zdjęcie 5 Nareszcie strona działa
-
Trochę wody w Wiśle upłyneło i w końcu udało mi się znaleść troszkę czasu na malowanie. Nałożyłem kamuflarz: Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Obecnie model dostał wosza po całości, olejne zacieki i wosza punktowego również olejnego, troszkę obić i rdzy. Wygląda to tak: Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Koła są założone do zdjęcia, będą przeszkadzały podczas brudzenia pigmentami i przy zakładaniu gąsienic.
-
Dzięki teraz już wiem jak pomalować porządnie wszystkie drewniane elementy na moim czołgu. Efekt bardzo przypadł mi do gustu.
-
Pewnie już a pużno ale możesz sprubować podkleić cieńkie elementy lub wręcz wylkeić całe wnętrze modelu folią aluminową taką kuchenną ona na pewno nie przepuszcza światła, jest cieńka i łatwa w obróbce i dopasowaniu
-
280mm K5(E) Leopold/Robert German Railroad Gun 1:35
andrzejon26 odpowiedział tu_es → na temat → [M]Warsztat
To może takie małe szczoteczki druciane do Dremela (czy innego producenta miniaturowych szlifierek) będą w sam raz. Ja używałem ich do drapania, zdrapywania wierzchniej warstwy farby (akurat do tego była troszkę za ostra albo ja używałem za dużo siły). -
W takim razie nie masz co się moim zdaniem męczyć i tak pewnie po brudzeniu nie bedzie widać różnicy. Poczekaj jeszcze chwilkę niech się znawcy tematu jeszcze wypowiedzą bo ja jestem jeszcze laikiem w tym temacie.
-
I jak Ty teraz zamieżasz teraz te wszystkie koła pomalowć... też bym chciał umieć to ładnie zrobić - pomalować Zdjęcie przedstawia koła do dwóch pazzer IV, z którymi i tak mam problem. Poczekaj przed sklejeniem tego do kupy bo będziesz miał problem z malowaniem. Choć niektóży radzą sobie z takimi szczegółami.
-
Myślę, że to już będzie kolor, o który mi chodzi. Obecnie męczę się z kołami, strasznie ich dużo. Muszę wypróbować te farby Tamiya. Zastanawiem sie czy kamo malować z ręki czy jednak ułożyć maskowanie z jakiejś masy plastycznej. Zdjęcie 1
-
Myślę, że to już będzie kolor, o który mi chodzi. Zdjęcie 1 Obecnie męczę się nad kołami, załamuje mnie ich ilość i to, że już trzy warstwy a kolor nadal odbiega od koloru reszty modelu. Zdjęcie 2 Tutaj masz fotkę zrobioną w świetle dziennym pomalowanej części tym humbrolem Zdjęcie 3
-
Kolejna warstwa koloru bazowego położona, gdzie niegdzie jeszcze widać prześwity ale po kolejnej warstwie powinny zniknąć. Równolegle powstają koła, strasznie mozolna to robota, dodatkowo ułatwiłem sobie i pomalowałem je najpierw solidnie na czarno teraz będę musiał położyć z 6 warstw koloru bazowego żeby dobrze pokrył. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2
-
Kolejna warstwa koloru bazowego położona, już zaczyna mi się podobać kolorek tylko czy aby napewno nie jest za ciemny...? Gdzie niegdzie jeszcze widać prześwity podkładu, myślę, że po kolejnej warstwie powinny zniknąć. Równolegle z nadwoziem powstają koła z którymi to będzie więcej zabawy bo pomalowałem je najpierw na czarno a teraz będę musiał nałożyć z 6 warstw koloru bazowego aby dobrze pokrył. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2
-
Ja używam do klejenia fototrawionek kleju kropelka w żelu, znacznie dłużej wysycha i w ten sposób daje możliwość swobodnego i powolnego pozycjonowania klejonego elementu.
-
Zgadza się przebija, staram się nakładać jak najcieńsze warstwy. W poprzednim warsztacie panzer II musiałem nałożyć aż 5 warstw koloru bazowego żeby panzer grau nie przenijał z podspodu - masakra! Udało mi się nałożyć drugą warstwę koloru bazowego tym razem nie co jaśniejszą, jeszcze na zdjęciach do końca nie wyschła więc mam nadzieję, że kolor będzie jaśniejszy. Jeszcze minia z podspodu przebija... Zdjęcie 1 [edit]Dzisiaj zrobiłem zdjęcie po całkowitym wyschnięciu farby i przy świetle dziennym, teraz widać rzeczywisty kolor. Tylko czy aby napewno nie jest jeszcze za ciemny, po brudzeniu i lakierowaniu jeszcze ściemnieje? Z drugiej strony nie ma to być malowanie pustynne. Zdjęcie 2 [/edit]
-
Udało się położyć drugą warstwę koloru bazowego, tym razem jaśniejszego. Farba jeszcze do końca nie wyschła więc mam nadzieję, że będzie jeszcze jaśniejsza. Zdjęcie 1 [edit]Dzisiaj zrobiłem zdjęcie po całkowitym wyschnięciu i w świetle dziennym, teraz dobrze widać rzeczywisty kolor. Tylko czy aby dalej nie rozjaśniać...? Po nałożeniu brudzenia i lakierów to i tak jeszcze ściemnieje z drugiej strony nie ma to być malowanie pustynne. Co do koloru czerwonego to Humbrol 100, w rzeczywistości wcale nie jest taki jaskrawy, u mnie imituje minię. Zdjęcie 2 [/edit]
-
Oj nikomu się chyba nię podoba ten kolor bo nic nie piszecie. Pomalowałem go Vallejo Air 71030 ale nie wiem czy wyszedł aby trochę za ciemny, może 71031 lub wręcz 71033 (jak to mi podpowiadał Greif) byłby lepszy? Malowanie planuję takie jak na zdjęciu nr 3 (tak wiem że tam jest Stug IV) bo takiego jak na zdjęciu nr 4 to raczej nie uda mi się wykonać. Kolory planuję ciemno zielony to Vallejo Air 71096 a ciemno brązowy to 71041. Być może Nashorna i Stuga ustawię na jednej podstawce z tąd chęć pomalowania ich w ten sam rodzaj kamuflażu. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 3
-
Tak rzeczywiście nie jest to odpowiedni kolor polityczny więc już przemalowałem. Tylko czy aby nie wyszedł troszeczkę za ciemny Vallejo Air 71030 (to dopiero pierwsza warstwa więc czerwony prześwituje)? Może lepszy byłby 71031 lub wręcz 71033 tak jak mi to podpowiedział Greif (i chyba miał rację). Malowanie planuję jak na zdjęciu nr 3? Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 [edit]Malowanie kamo planuję ciemno brązowy to Vallejo Air 71041 a ciemno zielony to 71096. Co do oświetlenia to takie chyba wystarczy 2x21wat i 1x15wat a to co na blacie to nie żaden bałagan tylko twórczy nieład Zdjęcie 4 [/edit]
