Skocz do zawartości

andrzejon26

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    316
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez andrzejon26

  1. Dziękuję i Wam również życzę zdrowia, szczęścia, spokojnych świąt oraz grzecznych forumowiczów. Życzę Wami i sobie również tego aby moje skromne modele kiedyś były tak dobre aby zaistniały na stronie startowej tego zacnego forum
  2. Kolejne poprawki mam nadzieję, że na plus. Śnieg na podstawce zrobiłem trochę bardziej rozpuszczony a ślady po gąsienicach przetarłem tym samym pigmentem co czołg. Na gąsienicach doszło brudzenie pigmentami i śnieg. Wanna kadłuba dostała dodatkowe brudzenie bardziej ciemne pigmentami tak aby grało z błotem na podstawce. I to tyle, jak na razie, oceniajcie: Ostatnie zdjęcie zrobione przy tym samym oświetleniu tylko pod innym kątem aparatu względem lampy i od razu inne kolory.
  3. Piękny... moja Córka była by zachwycona, ciekawe czy laleczka by się do niego zmieściła?
  4. To powoli kończy się era kupowania modeli w formie fizycznej (idziesz do sklepu i kupujesz) teraz będzie można kupić przez internet i sobie w domu wydrukować. Podziwiam i kibicuję.
  5. Mam taki i właśnie chciałem się za niego zabrać, będę podglądał i z całą pewnością popełnię plagiat na swoim modelu wzorując się na Twoim.
  6. Poprawiłem troszkę błocenie wanny w okolicach kół ale nadal coś mi nie pasuje, pobrudziłem troszkę gąsienice i to tyle na dzisiaj bo mi się strasznie łapy trzęsą po wczorajszym ucztowaniu. Teraz takie pytanko czy jak pigment nasączę teraz np. sidoluksem to po wyschnięciu będzie wyglądał jak mokre błoto? Tak to wygląda teraz na podstawce nic się nie zmieniło więc nie robiłem fotek (na zdjęciach jest duży kontrast muszę pstryknąć fotki w świetle dziennym): Makinen - drzewka z linku wspaniałe, prawdziwe dzieła sztuki jak dla mnie. Co do suszonej trawy to rzeczywiście mogłem ale nie wpadłem na to. Napisał byś mi konkretnie co byś poprawił będę wdzięczny za każdą krytykę. [edit]Ślady po gąsienicach są nad resztą będę pracował a choinka bardzo mi się podoba (pewnie świadczy to o moim braku gustu) dłubałem ją cały wieczór[/edit]
  7. Moim celem jest zrobienie podstawki przedstawiającej przejeżdżający pojazd pod koniec zimy kiedy to śnieg już częściowo się roztopił (dlatego częściowo odsłonięta jest trawa) ziemia jest już częściowo rozmarznięta i dlatego widać błoto. Po całej zimie widać zacieki na białym kamuflażu. Trawa miała wyjść jako stara w większości z małymi zielonymi przyrostami (tak było w planach a wyszło jak wyszło). Myślałem, że jak taki czołg przejedzie po takim topniejącym śniegu i mocno nawilżonej ziemi to powinien zrobić takie błoto pod gąsienicami. Śnieg rzeczywiście wyszedł jak by był świeży ale na razie nie umiem zrobić innego, wszelkie sugestie jak zrobić taki topniejący mile widziane, jak sodę polałem wodą to ładnie się rozpuściła ale po chwili wyschła i była znowu jak świeży śnieg. Pojazd jest trochę pochlapany błotem (może nie jest za dużo ubłocony ale nie chcę z niego zrobić jeżdżącego chlewu). Tak to wygląda obecnie: Na pewno jeszcze popracuję nad gąsienicami, zastanawiam się jeszcze nad dodaniem śniegu w niektóre miejsca na czołgu ale jak to mają być roztopy to w pierwszej kolejności powinno się roztopić na czołgu. Przeglądając fotki doszedłem że coś jest nie tak z błotem na boku pancerza za kołami tylko co i jak to poprawić?
  8. A więc wikol wygrał, choć ja też nie widzę zbyt dużej różnicy w efekcie może tylko tyle, że wikol mocniej trzyma sodę. Na razie wygląda to tak, jeszcze w kilku miejscach muszę dosypać sody i przykleić na stałe choinkę i drzewko. Jeszcze obrzucenie "Jaga" błotem i kończę tą mozolną zabawę.
  9. Teraz mam dylemat który śnieg jest lepszy? Na zdjęciu widać trawę Polaka przyklejoną wikolem do tektury. Po lewej stronie trawa spryskana lakierem do włosów i posypana sodą a po prawej stronie spryskana rozrzedzonym wikolem za pomocą aerografu i posypana sodą: Po strzepnięciu tego co się nie przykleiło wygląda to tak: I jak myślicie utrwalić to jeszcze warstwą lakieru do włosów lub wikolu a może sidoluksu? Wkoło kałuży mam zamiar zrobić taki roztopiony śnieg jak to zrobić? [edit]Czekając aż wyschnie klej i soda wystrugałem takie drzewka moje pierwsze: Nawiązując do zbliżających się świąt zrobiłem takiego małego drapaka: [/edit]
  10. Ciekawe jak Ci wyjdzie załoga? Do powyższych uwag kolegi Bazylms dodał bym jeszcze zrobienie zacieków (może są ale na fotkach ich nie widzę). Gąsienice maluję całe na czarno np. Humbrol 33, potem robię wascha po całości w kolorze rdzawym, następnie miejsca gdzie jeżdżą koła (wewnętrzna strona gąsienic) maluję jasnym metalicznym np: Revel 91 (tym kolorem maluję również obręcze kół napinających i zębatki kół napędowych), po drugiej stronie gąsienic (tam gdzie stykają się z podłożem) suchym pędzlem lub papierem ręcznikowym zamoczonym w farbie np: Humbrol 53 przecieram wystające elementy. Następnie jak już wszystko dobrze wyschnie zewnętrzną część gąsienic przesmarował bym tym samym błotem którym obrzuciłeś czołg, jak lekko przeschnie to zbierz nadmiar błocka choćby palcem tak aby było widać metaliczne wystające części gąsienic a błoto zostało tylko w zagłębieniach, umiar i jeszcze raz umiar w błoceniu jak wyda Ci ci za mało to poprawisz jeszcze raz. W drugą stronę to już nie jest takie łatwe. Tak ja traktuję plastikowe i gumowe gąsienice, sposób kolegi Bazylms również jest dobry kwestia gustu.
  11. Model gotowy do brudzenia pigmentami, dodam trochę błota ale to jak już będę miał gotową podstawkę tak żeby kolory grały razem otoczeniem. Dołożę do czołgu jeszcze jakąś linę i kanistry, może jeszcze jakieś manele jak znajdę. Jest nadzieja, że do świąt się wyrobię. Postępy z prac poniżej. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Zdjęcie 5 Zdjęcie 6 Marzy mi się jeszcze jakiś figurant we włazie ale to może w niedalekiej przyszłości jak już nauczę się malować. Przy okazji wklejania zdjęć zauważyłem brak sprężyny przy tylnym lewym błotniku. [edit]keravnos - Podstawka jeszcze nie ukończona na razie schnie kałuża, mam zamiar jeszcze pomalować trochę trawę najpierw ciemno zielony (największa plama na kępie trawy), następnie kolor żółty i najmniejsza plamka to jakiś brązowy. Jak już wyschnie to zabieram się za śnieg i tu mam dylemat. Sam biały puch wykonam z sody ale czym go utrwalić to już inna bajka, waham się nad rozpylonym aerografem wikolem i na to posypać sodę albo posypać sodą i spryskać lakierem do włosów (nie koniecznie z aero). Może ktoś coś doradzi to mój pierwszy śnieg na podstawce[/edit]
  12. Co do podstawki i malowania zimowego to skaczesz na głęboka wodę, może na początek spróbuj czegoś łatwiejszego np. malowanie jak zacząłeś z modulacją i brudzeniem a podstawka to może trochę trawy i jakiejś drogi. Sam teraz robię zimowe malowanie i czeka mnie zimowa podstawka i już mam problemy a też jestem początkujący. Wrzuć fotki złożonego czołgu nawet bez gąsienic (ja gąsienice zakładam dopiero na sam koniec do brudzenia pigmentami).
  13. Jest prawie bezwonny, na pewno nie śmierdzi. Bez obawy można stosować nawet w małych pomieszczeniach bez obawy, że "druga połówka" będzie miała jakieś pretensje, że znowu się smrodzi jakimiś dziwnymi (nawet podejźanymi) substancjami.
  14. Dzisiaj popracowałem trochę nad gąsienicami. Zamoczyłem je w preparacie do patynowania gąsienic AK Metal Burniehing (wrzuciłem prosto do buteleczki) trochę potrząsałem i po 15 min. otrzymałem to: Widoczne są białe a właściwie srebrne punkty nie spatynowane, prawdopodobnie nie wszędzie dotarł specyfik z AK więc musiałem jeszcze raz zamoczyć gąski w tym specyfiku ale tym razem w płytkiej kuwecie i pędzelkiem smarowałem (dziubałem) je aż do chwili kiedy nie było już widać srebrnych plamek w zagłębieniach. Wyszło coś takiego: Kolor mikstury AK zmienił się z niebieskiego na rdzawy i wygląda jak by już więcej niczego nie wytrawił. Co do zacieków to jeszcze nad nimi popracuję.
  15. Zacieki troszkę rozmyte, ale nie jest to takie łatwe po wyschnięciu tego zajzajeru z AK. Obejrzę jeszcze mojego Jaga w świetle dziennym i jak będzie nadal zbyt duży kontrast to zrobię biały filtr i może wtedy będzie lepiej. Kółeczka przyklejone, wszystkie się kręcą jak na razie, gąski przymierzone prezentują się świetnie jak dla mnie, ktoś już to pisał i mu nie wierzyłem ale to prawda jak się już raz Friule kupi to każdy następny model się już bez nich nie obejdzie. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 .
  16. Tak Pantera jest ładniejsza poza tym Tygryski lubią Pantery.
  17. Zacieki zrobione, na fotkach wygląda jak bym ostro przesadził ale w rzeczywistości w świetle dziennym nie ma takiego dużego kontrastu jak na zdjęciach. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Teraz musze się wziąć za kółeczka, 32 szt. Może dodać jeszcze jakiś kolor tych zacieków? Na razie jest tylko ten specyfik AK i kolor rdzawy. [edit]Nie mogłem się powstrzymać i dokupiłem odpowiednie gąski zimowe. [/edit]
  18. Punktowy wash skończony jutro pobawię się w zacieki moim nowym specyfikiem z AK oraz White Spirit, dzięki Bazylms i Spotter za szybkie podpowiedzi. Zastanawiam się nad zrobieniem jeszcze washa po całości ale boje się, że zepsuję biel (zimowe kamo). Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 .
  19. Nałożyłem wcześniej wspomniany specyfik od MIGa. Efektów nie widzę, może jak jeszcze lepiej wyschnie będzie jakaś różnica, nakładałem ten specyfik pędzlem na całość modelu jak zwykłego wascha. Poniżej efekt (a raczej jego brak). Malowanie robiłem 2 godziny przed pstryknięciem fotek. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 I co Wy na to? [edit]Może ktoś wie czy taki wynalazek jak poniżej na zdjęciu można zmywać a raczej rozmywać White Spirit lub Terpentyną Balsamiczną? Mam nadzieję, że nie jest do tego potrzebny jakiś dedykowany specyfik producenta. [/edit]
  20. Czy ktoś już stosował coś takiego i wie jak to się powinno używać? Ja najpierw kupiłem a dopiero teraz się zastanawiam co z tym zrobić...
  21. Wiyam Poszukuję do mojego Jagdpanzera IV "kołpaków" do kół nośnych 9 szt. (jak będzie 11 to też nie pogardzę), takich jak na zdjęciu. Może ma ktoś nie potrzebne? Z góry dziękuję. http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=44621
  22. Nałożony biały kamuflaż z przetarciami jakoś takie to mdłe wyszło. Zastanawiam się czy tak zostawić i po brudzeniu będzie większy kontrast czy jeszcze bardziej poprzecierać choć teraz będzie po wyschnięciu trudno bo malowałem akrylami Valejo. Oczywiście nie obyło się bez strat zdjęcie 3. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Zdjęcie 4 Zdjęcie 5 I co Wy na to? [edit]Dopiero teraz zobaczyłem jak to powinno wyglądać, może jakaś pomoc się znajdzie? http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=45944[/edit] Zawsze pomoże:Gorlock...?
  23. Decyzja zapadła, będzie malowanie zimowe, zrobiłem modulację koloru bazowego, trochę obić i troszkę rdzy, wszystko pokryte sidoluksem i jutro będę walczył z białym szaleństwem. Poniżej fotki z postępu w pracach. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 .
  24. Ja również używam do podkładu farb Humbrola lub Revela (zależy co mi w łapki wpadnie) ale z takim efektem to się pierwszy raz spotykam. -model odtłuściłem dwufazowo; denaturatem i płynem do naczyń -trzy warstwy farby Humbrola (emalia) trzy warstwy to trochę dużo ja kładłem maksymalnie dwie i bardzo dobrze kryło, moim skromnym zdaniem to powinieneś odczekać przynajmniej 24 godz, od położenia ostatniej warstwy Humbrola i dopiero wtedy nakładać następne warstwy zwłaszcza jak kładłeś te trzy warstwy pędzlem są one znacznie grubsze niż te kładzione aerografem i schną dłużej (ja malując aero po nałożeniu warstwy Humbroli czy Revela czekam przynajmniej 20 godz. czekałem do następnego wieczorka i dopiero druga warstwa Humbroli) -a może tutaj powinieneś dać ze dwie cienkie warstwy sidoluksu choć nie wiem jak to Ci wyjdzie pędzlem -lakier do włosów nałożony jakieś ~14h po ostatniej warstwie farby -biała farba Tamiya TS jakieś ~9h po lakierze -efekt parę godzin po farbie na zdjęciu Tak czy siak czeka Cię zmywanie.
  25. Tak, zdecydowanie Polski Leopard.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.