Skocz do zawartości

andrzejon26

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    316
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez andrzejon26

  1. Upłynęło troszkę czasu, teraz wygląda to tak. Zdjęcia jakieś małe się wgrały, Picasa się trochę zmienił muszę od nowa dojść jak się ustawia rozmiar zdjęcia. Karabin na wieżowy gdzieś mi się zapodział przez te lata.
  2. Dziękuję Wam za pomoc w ustalaniu numerów RAL. Potrzebuje ich aby w Castoramie zamówić po 0.5 litra każdego z tych kolorów, podobno mieszają odcienie właśnie na podstawie tych numerków. Koszt takiej puszeczki 0.5 L to niecałe 50 zł. Zobaczymy czy się będzie opłacało.
  3. Witam Wiem, że ten temat był już wielokrotnie wałkowany ale nie mogę się na niego natknąć (a szukam na forum już z 10 min ), otóż wklei ktoś link do numerków RAL kolorów trójbarwnego malowania niemieckich pojazdów pancernych z okresu IIWŚ.
  4. Pięknie to wygląda. Zdradzisz może przepis na blachę falistą-eternit znajdujący się na dachu?
  5. I pięknie Ci wyszło to "odświeżenie" modelu. Warto było wysłać kalki . Na pierwszym, drugim i trzecim zdjęciu widać jak by z tyłu była rozpięta gąsienica ale może to wina zdjęcia.
  6. Takie małe postępy w pracach, pokazuję, żeby ktoś sobie nie pomyślał, że temat umarł. Położyłem wasch na zimmericie, słabo go na zbliżeniach widać, w sumie to jeszcze takiego rzadkiego wascha to nigdy nie robiłem. Doszedłem do wniosku, że wolę go zrobić dwa razy niż raz a za mocny. Podłubałem trochę przy podstawce, większość elementów jeszcze nie przyklejona i nie ma brudzenia. Mam nadzieję, że uda mi się psiknąć podstawkę sido i zrobić zacieki w tym tygodniu. Na podłodze ma się jeszcze walać mnóstwo cegieł, gruzu betonowego i połamanych desek. Cały czas mam do zrobienia dach z blachy falistej. Kolega Greif podpowiedział mi jak mam to zrobić ale jak sobie pomyślę ile to roboty to mi się odechciewa.
  7. Uwielbiam IV-rki, mała prośba cyknął byś jedno zdjęcie z jakimś przedmiotem (np. monetą 5 zł bo mniejszej to pewnie nie było by widać) aby lepiej była widoczna skala modelu.
  8. andrzejon26

    Ural dźwigowy - 1/35

    Pięknie, coś zupełnie nowego na forum, ja własnie próbuję powycinać Libherra z kartonu ale strasznie opornie mi to idzie. Tu widzę, że istnieje jednak inna możliwość zbudowania dźwigu. Słoneczniki super. Mam takie pytanie czy ten dźwig (platforma dźwigu) jest możliwość jej zamontowania na innym podwoziu?
  9. Dobrze, że odgrzebany bo jakoś mi umkną a mam takie pytanko do autora: czy robiłeś na zimmericie wascha? Ja na razie zrobiłem na moim sierściuchu na powierzchniach bez zimmeritu i teraz zastanawiam się z czego zrobić na reszcie aby nie przesadzić (żeby w zagłębieniach tej pasty nie było za dużo brudu). A rzeczywiście kotek udał Ci się, zazdroszczę wykonania.
  10. Kolejne mizerne postępy, nałożyłem wasch po całości elementów bez zimmeritu i punktowo na śrubach, osprzęcie itp. Teraz zastanawiam się nad waschem na zimmmericie ale mam pewne obawy czy to aby na pewno dobry pomysł. Jak zwykle fotki wyszły kiepskie. [edit]Na pewno trzeba coś zrobić z tym zimmeritem strasznie się świeci tylko co?[/edit]
  11. Nie jestem zbyt utalentowanym modelarzem więc mogę nie mieć racji, sprawdź mocowania zapasowych gąsienic-ogniw (z przodu i tyłu) są w kolorze bazowym a w tle jest kamuflaż. Co nie zmienia faktu, że model bardzo mi się podoba. Gdyby był w 1:35 pewnie bym tego nawet nie zauważył.
  12. Rzeczywiście na zdjeciach te "plamy" mają odcień niebieskawy ale w rzeczywistości jest to jasny szary z pod którego przebija minia. Tak to mają być ubytki zimmeritu.
  13. W moim warsztacie szalone tempo, średnio jeden wpis na miesiąc. Aerograf kupiony już jakiś czas temu ten sam co wcześniej Adler. Kamo położone, sidolux i kalki (te ostatnie jeszcze do końca nie wyschły) mam nadzieję, że już dobrze siadły. Tak wiem że brakuje młotka ale zapodział się gdzieś podczas malowania. Nastały nowe czasy, nowy rząd... teraz mój synek będzie miał co miesiąc 500zł. żeby staremu kupić na imieniny jakiś modelik...
  14. andrzejon26

    Domek na drzewie

    Budowałem ten domek 5 tygodni. Trzeba jednak dodać, że robiłem to tylko po pracy więc 3-4 godz. dziennie.
  15. Nie wiedzieć czemu ja też bardzo lubię "czwóreczki", zasiadam i podglądam. Ciekawe jak Ci wyjdą figuranci, o przepraszam te "lumpy" ...
  16. Żeby nie było, że temat umarł. W końcu znalazłem troszkę czasu na lepienie a raczej na malowanie. Niestety moje aero nie wytrzymało tak długiej przerwy od malowania i teraz pluje farbą więcej na spust i mój palec niż na model. Musiałem przerwać malowanie i teraz jestem na etapie poszukiwania nowego aero. [edit]Są również pozytywne strony awarii aerografu, w końcu ruszyłem z podstawką Aerograf rozłożyłem na czynniki pierwsze i wymoczyłem w acetonie następnie wyczyściłem wyciorem. Nic nie pomogło a nawet są większe przedmuchy. I teraz się zastanawiam czy kupić taki sam jak mam czyli Adler AD7790 czy może jednak zainwestować i kupić jakiś H&S (one mają samocentrującą się dyszę a w moim zawsze miałem z tym problem - jakość wykonania)[/edit]
  17. andrzejon26

    Domek na drzewie

    A o tym nie pomyślałem, rzeczywiście wystarczy odkręcić 4 śrubki i spokój na cały dzień Greif - buda dla psa ma jeszcze przejść renowację a co do miejsca to nad kojcem było najlepsze (tylko tam miałem na działce duże drzewa). Grubyjg - to nie jest takie trudne, najważniejsze to mieć pomysł.
  18. W końcu coś nowego, bardzo ciekawa praca. Widać włożone serce w wykonanie tej dioramy. Rzeczywiście na pierwszym zdjęciu diorama wyglada bardzo realistycznie a przecież o to właśnie chodzi.
  19. Chcąc usprawiedliwić moje braki w postępach prac nad KT pokazuję na czym się ostatnio skupiłem. "model" w skali 1:1 wraz z "figurantką" w tej samej skali. Brakuje jeszcze zjeżdżalni (miejsce na nią już jest przygotowane) ale wszystko w swoim czasie.
  20. Klapy nad silnikiem powinny mieć otwory na których są żaluzje. Bo żaluzje z blaszek są ale czy otwory są? Ja w swoich skromnych modelach po dodaniu 1/4 blaszek co Ty, szkoda jest mi ich malować, ciekawe co Ty o tym sądzisz?
  21. Co do friuli to sprawdzaj w każdym ogniwku czy są otwory na druciane piny do spinania gąsek, jak nie to wiertło 0,3 mm i nawet trzymając je w palcach można je przewiercić (materiał z którego są wykonane friule jest miękki). Ja używam do cięcia drucików łączących ogniwa kąbinerek (szczypiec płaskich) ze szczeliną do cięcia drutu znajdującą się przy samej rękojeści, ciecie tym ostrzem daje równą powierzchnię cięcia (masło maślane ). Do kąbinerek przykleiłem sobie plastikowy kątownik który stanowi ogranicznik długości ciętego drutu tak żebym nie musiał odmierzać długości każdego pinu. I ostrzegam, friule silnie uzależniają. Jak raz użyjesz, będziesz używał do każdego następnego modelu. [edit]Zdjęcie będzie wieczorkiem jak wrócę do domu.[/edit] [edit]Tutaj obiecane zdjęcie mojego tajnego narzędzia. Krótki ogranicznik do pinów pasujących do Panzer IV a dłuższy do King Tigera. [/edit]
  22. Ciapki ze szpachli na "gołej blasze" dorobione, zastanawiam się czy nie za mało. Obecnie składam Friule ATL 22 i tu zacząłem się zastanawiać ponieważ nie mam podziału na prawą i lewą gąsienice jak to było np. w gąskach do Panzer IV. Czy te gąsienice były takie same na prawej i lewej stronie? O ile gąsienice do Panzer IV składały się przyjemnie to tutaj te drobne elementy mnie dobijają.
  23. Ale pokraka, taka brzydka, że aż ładna... Będę śledził zmagania, od Ciebie zawsze można się dużo nauczyć. Podstawka jakaś będzie?
  24. Miły w odbiorze filmik szkoda, że z reklamami. Rozumiem, że Tobie ma wyjść ładniejszy model. Ładniejszy bo z Polskimi oznaczeniami.
  25. poprawiłem krawędzie szpachlą może teraz wygląda ciekawiej. Takie malowanie odpada bo chcę zrobić KT z numerem 313 a on miał trój barwne malowanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.