Skocz do zawartości

BOMI21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez BOMI21

  1. Amerykanie używają tej samej farby z powodu jakichś jej specjalnych właściwości. Na forach i w instrukcjach (np. Caracala) są podane te same numery farb do F-16 i MiGa-29, stąd moja uwaga by się tym nie kierować
  2. Niedługo galeria - a teraz coś dla tych, co twierdzą że MiGi-29 są pomalowane tą samą farbą co F-16 8-) Fot. Marek Salamon
  3. Tradycyjnie, koledzy na arc zauważyli już że coś jest na rzeczy: - kadłub za krótki - zły kształt przodu i nosa - znów producenci nie wiedzą jak działają wloty powietrza w '29 - dziwne nacięcia przy osłonie kabiny pilotów Jak zwykle.
  4. Do "Srebrnych Strzał" dali dobre: | Zobaczmy, czy w "Profi" będzie się im opłacać.
  5. Nie zgadzam się z Tobą ani trochę. Raster jest niezauważalny. Mieszanka kolorów idealnie pasująca do edkowych blach jest dobrze znana i prosta do zrobienia (Gunze H46 i H25 1:1) a płaskość to tylko zboczenie - nie da się ręcznie osiągnąć takiego efektu jaki dają blaszki. Mój kokpit z MiGa-21 MF Oczywiście szanuję Twoją opinię, ale
  6. Dobra przyznaję Ci rację - Eduard na listopad zapowiedział kokpit do MiGa-21 w wersji szarej do PFM - ja przeczytałem że do PF-ki (bo PFM już troszkę jest na rynku, więc szybciej by się skupili na dodatkach do PF) i stąd mój problem. A Brassin do PF faktycznie jest uniwersalny - zostawili blaszki bez farby, a zegary dali w formie kalkomanii - nie spotkałem się u nich z takim rozwiązaniem. Tak więc zwracam Honor I przepraszam za sianie dezinformacji
  7. Błąd. Wydany w tym miesiącu brassin "obsługuje" tylko zielone kokpity - Eduard w listopadzie (jeżeli dobrze pamiętam) ma wydać to samo, tylko do szarych kokpitów.
  8. Racja, sam zauważyłem że bardzo ciekawe i dobrze dobrane malowania wybrał edek zanm przeczytałem post Kolegi net_sailor. Może się skuszę. PS. Gdzie jest mój UM?
  9. I data wprowadzenia do sprzedaży - do końca roku Wciąż brak renderów zestawu Pro-Set. Zaczynam zbierać guldeny.
  10. Kiedyś ktoś skomentował ilość dodatków Eduarda do ich '21 że wystarczy wykupić wszystkie możliwe żywice i blachy, to modelarzowi zostanie tylko dorobić stożek, ogon, skrzydła i ma gotowego 21
  11. Nie ma się co dziwić. Wyobraźcie sobie gdyby to polska firma wydała taki zestaw na takim poziomie poświęcony polskim PF/PFM/R. 88 stronnicowa książeczka i 32 malowania. Kto by się z was nie skusił? A że nie ma: Każdy by się zadeklarował na co najmniej 7 sztuk a potem i tak by nikt nie kupił, bo nuda, bo drogo, bo dużo malowań ( ), bo w ogóle pocomito i tak dalej. Czy to jest problem nie do przeskoczenia dla średnio zaawansowanego modelarza? Koła, kokpit, silnik, uzbrojenie zastąpią brassinem, resztę skopiują w żywicy i dorobią blaszki. Może nawet okazać się że wyjdzie taniej niż trzy profipack'i do których i tak by dokupili żywicę. Nie chodzi o to, że komuś się chce te części dorabiać, tylko że mamy dwa niekompletne modele w pudełku z jednym troszkę mniej niekompletnym za prawie 250 zł
  12. Prawie jak u Eduarda heehee
  13. Jeszcze taniej wychodzi dorwać overtreesy od Eduarda. Albo ode mnie Błąd. Ze "Srebrnych Strzał" zbudujesz jednego MiGa-21 w wersji PF lub PFM lub R z blachami, maskami, ale bez jakiegokolwiek uzbrojenia. Z pozostałych części zbudujesz dwa MiGi-21 ale.... bez kokpitów, oszklenia, silników, wnęk podwozia, goleni, kół, pitotów, kompletnych skrzydeł, stożków wlotowych.... no i oczywiście uzbrojenia.
  14. Na stronie Eduarda pojawiły się już zdjęcia zawartości http://www.eduard.com/store/Eduard/Stribrne-sipy-Silver-arrows-1-48.html A mojej nic nie wartej opinii - oglądałem ten model w Pradze i nie do końca wiem, jaki jest jego sens - płacąc grubo ponad 200 zł (według kursu walut 230) otrzymujemy w zasadzie jednego MiGa-21, w dodatku bez uzbrojenia Aby zakup takiego modelu miał jakikolwiek sens, trzebaby dokupić do niego dodatkowe ramki z uzbrojeniem , z "małymi częściami" ( czyli całą resztą, której brakuje do zrobienia dwóch pozostałych MiGów-21 (w zestawie mamy części na jednego niekompletnego MiGa (uzbrojenie!) + kadłuby do dwóch pozostałych, bez oszklenia, wszystkich detali, uzbrojenia ...) + blaszki + maski.... uff. O ile zestaw pojawi się w krajowej sprzedaży, to raczej nie podbije serc (i porfeli) modelarzy z naszego pięknego kraju, bo.... jest bez sensu. Tak jak napisałem - za grubo ponad 200 zł mamy niekompletnego MiGa (uzbrojenia się nie dokupi, bo Eduard jeżeli już to wypuści na importerów tylko sam zestaw srebrnych strzał) + masę bezużytecznych części do dwóch pozostałych. W Pradze (i obawiam się że tylko tam i u Edzia na E-shopie) można było kupić zestaw "Puste Srebrne Strzały" http://www.eduard.com/store/Eduard/Stribrne-sipy-Silver-arrows-EMPTY-1-48.html Gdzie w zasadzie mamy pudełko, kalki, instrukcję i maski dla jednej maszyny. Do tego można sobie było dokupić overtreesy (czyli kompletne ramki dla jednej maszyny w wersji PF, PFM, lub R ) z dowolnymi dodatkami (żywice, blachy, maski itp). Wtedy ma to sens - bo kupujemy to co nam potrzeba i nie ma masy bezużytecznych części. Można też było kupić ramki z uzbrojeniem - ale co ciekawe były one na półce, ale w zadnych materiałach się o nich nie chwalono http://www.eduard.com/store/Eduard/MiG-21-bombs-missiles-OVERTREES-1-48.html?listtype=search&searchparam=bombs%20 Można też było kupić "małe części" dla dowolnego wariantu - w ten sposób mieliśmy trzy MiGi z zestawu "Srebrne Strzały" ale wszystkie bez grama uzbrojenia . Sam nie mogę uwierzyć że komuś się chciało to wymyślać Tutaj może czytelniejsza rozpiska tego bałaganu po angielsku + ceny http://www.eduard.com/stribrnesipy/ Dobrze że sam sobie kupiłem dwa Overtreesy dla PFki (jeden jest na Allegro, drugi dla mnie ).
  15. Nie wcześniej niż w listopadzie.
  16. Babole babolami są, jak się da to trzeba usunąć . Z tej zielonej owiewki byłem zadowolony jak nigdy wcześniej z jakiejkolwiek pojedynczej części - faktem jest, że jest mocno zbyt zielona - ale chodziło raczej o to że udało mi się ją zabarwić bez popsucia jej Nowy 77 ma już owiewkę zabarwioną identycznie z prawdziwym. Tak zrobił to producent - wszystkie '29 z GWH tak mają i niebyt w tej chwili da się z tym cokolwiek zrobić. Jeżeli są to czysto merytoryczne babole, to jest to jak najbardziej wskazane - model dzięki poprawkom jakie pomału wprowadzam będzie bardziej realistyczny - słowem - lepszy.
  17. Gondole były pracowicie dopasowywane jeszcze zanim na modelu się pojawiła farba. Potem je skleiłem i zapomniałem o tej części modelu. W Łasku Kolega Marcinej zauważył (za co dziękuję), że faktycznie, lewa gondola "siadła" (klej się rozciągnął ) i szpara rzędu 1,5 mm raziła. Jest to już poprawione - wystarczyło osłonę nieco odgiąć, przeszlifować papierem ściernym pozostałości kleju i całość pasuje tak jak powinna. Nie zaszpachlowałem linii podziału na nosie, tylko cały nos wymieniłem, co mnie cieszy że nikt (prawie nikt) nie zauważył - model zaliczył porządne lądowanie na podłodze i z dzioba (a właściwie z końcówki, gdzie miał wchodzić pitot) niewiele zostało - na szybko (tydzień przed Łaskiem) wymieniłem nos na żywiczny Quickboosta do Academy - który całkowicie nie pasując do kadłuba GWH musiał zostać porządnie zaszpachlowany by usunąć różnice w szerokościach nos/kadłub i zniwelować bardzo dziwne przejście w profilu bocznym nos/kadłub. Lotek na pitotach nie ma, ponieważ doprowadziły mnie do szału i poleciały gdzieś za okno. Skrzydełka (generatory wirów) całkowicie nie pasują, gdy pitot jest wsadzony w nos Quickboosta - nos jest zbyt obły przy końcówce, stąd skrzydełka po prostu całkowicie nie pasują i nie da się ich normalnie przykleić. Zmiana kształtu nosa nie wchodzi w grę - trzba by na tokarce całkowicie zmienić profil nosa od końcówki do podstawy. Zastanawiam się jak ten problem rozwiązać - pewnie zostanę publicznie na forum jeżeli ich nie będzie. W tej chwili model stoi na warsztacie i poprawiam wszystkie niedoróbki jakie wyszły pod czujnym okiem oglądających w Łasku ( najwięcej baboli zgłosił Kolega Marcinej, za co bardzo dziękuję i obiecuję wszystkie usunąć), ale też te które sam zauważyłem.
  18. Nieco więcej zdjęć - autorem wszystkich jest Pan Grzegorz Marciniak. Tego MiGa ktoś jeszcze pamięta?
  19. Ja będę na EDAYu i mam taki zamiar. Ale nie będę kupował zwykłych "Srebrnych Strzał", bo mi nie jest potrzebne 14 ramek do jednego MiGa, tylko (dosłowne tłumaczenie) "Puste srebrne strzały" (czyli pudełko, instrukcja i kalki) i do tego pojedyncze ramki do wersji PF.
  20. Model został (po cichu) skończony - można go było zobaczyć (i zjechać autora na żywo) podczas festiwalu w Łasku. Spokojnie zmienię jeszcze parę rzeczy (które mnie nie zadowalają) i wrzucę galerię. O jakość zdjęć w galerii nie ma się co martwić - mam już pomysł jak załatwić do niego dobre zdjęcia. ( Zdjęcie z facbookowego profilu 32 BLT. Autor nieznany)
  21. Też wybrakowane.
  22. Zresztą nie tylko napisu tu brakuje. Piękny widok rozpierdzielonego kapitalistycznego szajsu.
  23. Taki jest plan No to oby wypalił
  24. No, w końcu go pokazałeś. Piękny. Widzimy się w Łasku.... ?
  25. I weź tu pokaż swój model, eh.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.