Panowie, to jest szczyt! Mnie jako (w zasadzie) młodego inżyniera (jaki jestem inżynier, taki jestem, ale jestem) boli to, że w Polsce nie da rady zrobić poprawnie modelu plastikowego. Znaczy, że co? Gorsi jesteśmy od żółtków? Gorsi od Niemców? Unimodels chyba klepie modele u siebie i moim zdaniem są dobre. ACE to inna liga, ale czy porównanie z TKS wychodzi tak miażdżąco na korzyść TKS?
Z tego, co piszecie, wyłania się tylko jeden wniosek - nic dobrego już Polski nie czeka. Stocznie i fabryki nam pozamykają, elektrownie wyłączą, kopalnie zlikwidują i będzie się można co najwyżej w agroturystykę bawić, bo taki zdaje się mamy wyznaczony front robót w planie unijnym. Powoli sami siebie ograniczamy do podstawowych umiejętności - czytać, pisać, dodawanie do 10. Inne umiejętności nie są wskazane, a nawet szkodliwe, bo jeszcze coś nie daj Boże wymyślą.