Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. Prace weszły w tryb bardzo powolny, dzisiaj zbytnio do przodu się nie posunąłem, zabrałem się za kastę, kolorostycznie wybór padł na H88 od Gunze - niebieskie metalic, do tego wnętrze białe.
  2. Dzisiaj zabrałem się za rozrusznik, kilka nakrętek + okablowanie - nie dałem monety dla skali, ale maleństwo jest mniejsze od główki patyczka higienicznego do uszu. Pomalowałem kopułkę rozdzielacza, jak przyjdzie mi wiertełko, to zrobię otwory pod kable. Do bloku silnika doszła skrzynia biegów, dorobiłem bagnet i gniazdo czujnika ciśnienia oleju. Doszły przewody zapłonowe, kilka przewodów powietrza i jeden kabelek do cewki zapłonowej.
  3. Zbliżenia robią swoje, farba połysk też...niestety, na żywo wygląda to znacznie,znacznie lepiej, Maluję aerografem, Gunze H z Levelling Thinnerem drobnymi warstewkami ;-)
  4. Czołgiem! Chyba mój pierwszy warsztat tutaj. Na tą wyjątkową chwilę poszedł: Chevrolet Nova SS wersja cabriolet. Bardzo przyjemny zestaw, sporo części i detali. Plan jest taki: mocno zwaloryzowany silnik, kable, przewody zapłonowe, śruby, nakrętki, co tylko się da ;-) Tapicerka pokryta imitacją skóry Zrobione już gniazda świec zapłonowych, parę nakrętek, dorobiony uchwyt mocowania cewki zapłonowej. Wstępnie przepraszam za zdjęcia, następne będzie już full profeska, po prostu nie miałem dojścia do mojej fotograficznej kanciapki dzisiaj Przewód, który będzie dochodził do chłodnicy. Od cewki zapłonowej będą jeszcze poprowadzone malutkie druciki - przewody napięcia ;-)
  5. toled

    1936 Ford Coupe AMT 1/25

    Mnie jara ten 1940 Sedan Delivery, ale boje się jakości wyprasek - to był jeden z niewielu AMT, które robiłem - wszystko nie pasowało do siebie, aż dziwie się, że udało się w święta go zrobić ;-)
  6. Szybki świąteczny projekt. Prosto z pudełka, jakość jak to AMT - kiepska. Bez polerki, bez lakieru bezbarwnego. + mała wariacja kolorystyczna, by nie było ciągle tak studyjnie ;-)
  7. Odwagę cywilną i zdolność przyznania się do błędu się ceni w dzisiejszych czasach. Reszta w rękach organizatora, co z Tobą będzie chciał zrobić.
  8. Żeby nie było - absolutnie nie mam nic w stronę organizatorów. Też nie zwracam uwagi na wszystkie modele, ale ten przykuł moją uwagę jakoś szczególnie. Także drogi uczestniku, jeżeli to ten sam model wstydź się
  9. Jak już tu odpisujecie - model 4185 - nagrodzony wyróżnieniem w tym roku i jako model nr 2894 w zeszłym roku. Chyba tak nie powinno być?
  10. Gablota, gablota i jeszcze raz gablota. Co roku jakieś straty. Pora inwestować w ochronę modelu ;-)
  11. toled

    Porsche 356 Fujimi 1:24

    Silniki super, jak będziesz z nimi w Katowicach w listopadzie, to dodaj lupę do oglądania ;-))
  12. To z moich rad: Dokładnie wyszlifuj ranty drzwi z ewentualnych nadlewek i sprawdź, czy są domknięte do całej budy, sprawdzaj wszystko na sucho przed montażem, czy pasuje i bardzo uważaj na kalkomanie - są bardzo kruche.
  13. Model z 91 roku, jakość wyprasek jak na tamte czasy dobra, kilka wad, które wyszły na koniec budowy ( odstające drzwi, brak zawiasów maski i bagażnika, dlatego obecnie są otwarte ;) - zajmę się tym już po Bytomiu) Od siebie zrobiono: dodane przewody zapłonowe, chromy alcladem, dach pokryty flokiem, wnętrze - flock + dodane wycieraczki na podłodze.
  14. Używam Mr. Color Leveling thinner z farbami Tamiya i mi się maluje nimi idealnie w takim połączeniu. Zapach mam gdzieś, bo używam maski lakierniczej, więc nic nie czuję, ale jeżeli chodzi o zapach, to lubię ten z Tamiyi, ale ten od Gunze to masakra. Co do śladów po taśmie i paluchów - nie dajesz farbie dobrze wyschnąć, dla błyszczących z Tamki daj z tydzień jak nie więcej na wyschnięcie, potem kontynuuj prace, nie ściskaj mocno malowanych części i używaj rękawiczek.
  15. Najważniejsze jest równe położenie czarnego połysku. Ja używam do tego też Alclada. 12-15 PSI ciśnienia i w miarę wąski strumień farby, warstwa ma być mokra, ale nie tak, by zalać detale, trzeba się tego nauczyć, bo czarny Alclad jest bardzo rzadki. Potem już chromem też na takim ciśnieniu, pod kątem do przedmiotu ustawiać aerograf i taką mgiełką pokrywać powoli. Ja osobiście zawsze daje ze dwie warstwy mgiełką , a na końcu mega (ale to mega) delikatnie przecieram patyczkiem do uszu, żeby ostateczny połysk dać. Żadnego lakieru potem na to już nie kładę, więc trzeba się z tym obchodzić jak z jajkiem minimum dotykania, bo może zejść. Powodzenia w próbach, nie jest to jakieś trudne, ale pewnej praktyki wymaga. Sam Alclad super wydajny nie jest, zostało mi 3/4 buteleczki, a malowałem chromy może w 3-4 modelach.
  16. Mały, miły do składania samochodzik ;-) W sumie nie licząc okablowania silnika i zrobienia paru chromów alcladem, to prosto z pudła.
  17. Chociażby tutaj: http://allegro.pl/aksamit-flocked-nails-nowosc-tylko-u-nas-2-90-zl-i4111810688.html (dostęp: 24.04.2014r.)
  18. Pytanie za sto punktów, bo za każdym razem mam z tym problem - z czego najlepiej robić końcówki przewodów do świec zapłonowych w 1:24 osobowych? Są może gdzieś gotowce?
  19. Flok do zdobycia bez problemu na allegro. Sprzedawany w takich mały pojemnikach koszt od 1zł do 3zł + wysyłka (warto brać wiele sztuk, bo koszt wysyłki wtedy tak nie boli ;P). Ja na to maleństwo zużyłem ok. 2 małe pojemniczki floku zielonego i 3/4 białego. A dzisiaj zdobyłem Morrisa z Monte Carlo, ale już żadnego flokowania
  20. ...w nietypowej wersji. Dostałem model i wytyczne, że ma trafić do kategorii "Wszystko co dziwne, fajne, śmieszne". Więc popełniłem TO (Biały i zielony flock do paznokci, a zamiast świateł oczka) Aczkolwiek sam model jest tak miły w składaniu, że obiecałem sobie, że kupię wersje z rajdu Monte Carlo i zrobię na glanc ;-)
  21. toled

    '58 Chevy Impala Revell 1:25

    kadzior - tapicerka, to kalkomania, poszedłem trochę na skróty, bo bym się pochlastał malując samemu ;-)
  22. Pędzlem to nadwozia dobrze nie pomalujesz;-) Albo aerograf albo kup sobie jakiś spray.
  23. toled

    '58 Chevy Impala Revell 1:25

    Pierwszy raz to powiem - ten model warto wziąć, pomimo tego, że to Revell. Dlaczego? Bo wszystko do siebie pasuje, nawet podwozie z nadwoziem to bajka w łączeniu ;-) , kasta ma tylko niewielkie szwy z łączeń form. Pod adresem: http://www.cybermodeler.com/hobby/kits/rm/kit_rm_2073.shtml masz mini recenzje po angielsku
  24. Ja też używam tego AS185 tylko, że z H&S silverline 2w1 ;-) Wszystko sprawuje się znakomicie, jedyne co zauważyłem ostatnio, to więcej wody w odwadniaczu, ale to pewnie zmiana temperatur ;-) Tak czy inaczej działa bez problemu.
  25. toled

    '58 Chevy Impala Revell 1:25

    No, nie licząc drobinek kurzu, ale tych nie da się uniknąć... przejechałem model pędzelkiem i zanim zrobiłem foto już były drobinki kurzu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.