Jump to content

toled

Members
  • Content Count

    422
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toled

  1. I to jest urok lakieru 2K od Zero, że wygląda bajecznie i nie trzeba się tak napracować. Przy GX 100 pewnie musiałbym spędzić 10 razy dłużej, żeby uzyskać taki efekt. Póki co szukam futra polerskiego do dremela 😉
  2. Gratuluję - jak na pierwszy pojazd, wybrałeś dość głęboką wodę - ilość maskowania w tym modelu jest olbrzymia
  3. Z drugiej strony, jakby dali metalową, to ten model po złożeniu ważyłby chyba z 30kg 🙂
  4. toled

    Xanavi gtr r34

    Jak już chcesz serio na poważnie tym się bawić i złapałeś bakcyla to: Kompresor AS186 - jakieś 300 zł Aerograf - jakieś 300-500 zł Niezliczona ilość farb - ze 150zł Lakiery bezbarwne - albo 2K od Zero Paint - 120zł, albo gx100 lub inne w puszkach - od 15 do 30zł Pasty polerskie - warto podskoczyć do sklepów, które zajmują się sprzedażą takich rzeczy, w cenie Tamiyi masz super pasty, które starczą Ci na ogrom modeli - 100zł Do tego wosk collinite - tego nie zużyjesz wnawet w kolejnych 10 życiach 😉 - 100zł Papiery ścierne (2000-5000), ręczniki lub ściereczki do polerowania - 50zł O modelach, dodatkach już nie wspomnę, przez moje kilkanaście lat zabawy z kilkanaście tysięcy przewalone
  5. Nie mogę tego oglądać, dobrze, że nie mam swoich modeli pod ręką i kosza żadnego, bo by było
  6. Tak, czasem widuję , że jest otwarty.
  7. Listwy wzdłuż to malowany drucik - kalka była do bani.
  8. Masz rację - odstaw to do pudełka i na półkę, bo jeszcze zrobisz coś z tego dobrego
  9. Cóż, jednym słowem - Tamiya, składa się prawie sama. Dodatkowe prace - oświetlenie, pasy, flock, walizeczki z tyłu.
  10. Fajnie się ogląda Wczoraj aż odpaliłem sobie Stalker - Cień Czarnobyla na PC Jednak co klimat, to klimat.
  11. Będzie miał ten Polonez działające kierunkowskazy? Bo niewielkim kosztem wystarczą 4 diody, prosty układ NE555 trochę lutowania i gotowe 😉
  12. toled

    FSC Żuk

    Szkoda, że nie klepią tego w 1:24 i plastiku. Cena 250 zeta za 1:35 to dużo za dużo Ale sam model śliczny jak się go już pomaluje,pobrudzi, zardzewi, zmatuje
  13. Strzelam, że duże chromy, to oryginalne Tamiyi - robi dobre. A obramówki okien etc. najlepiej robić tym, efekt jest super: https://warsztatartysty.pl/molotow-liquid-chrome-marker,3,7600,39024?gclid=CjwKCAjwiZnnBRBQEiwAcWKfYmaahjpppccN0OY1wtLSKiNrn35eu5PEVah3cTyI_jk2RRVkygL7choCWboQAvD_BwE
  14. Malowanie pędzlem wnętrza jakoś ujdzie, szału nie będzie. Ale jak karoserię zrobisz sprayem, dasz bezbarwny i wypolerujesz i model będzie wyglądał dobrze, to malowanie pędzlem będzie gdzieś tam pomijane.
  15. Ogólnie bardzo dobre modele wykonuje Tamiya, Hasegawa , Revell nie jest także tragiczny, jest jeszcze Italeri, ale tutaj raczej proste modele, jakościowo średnio. Jeżeli chodzi o Garbusa - weź tego z Tamiyi - na początek idealny, niemalże składa się sam 😉
  16. Nie oszukujmy się, Revell z 92 nie będzie szczytem składania się. Zalecam zakupić jednak podkład, żeby nie dawać farbę na goły plastik.
  17. Wygląda jakby było przeorane grubym papierem ściernym. Takie dziwne rysy. Polecam zmyć, wyszlifowac budę żeby było bez rys, położyć podkład najlepiej mr surfacer i wtedy przed malowaniem ogarnąć sytuację czy cała powierzchnia jest gładka. Jak jest gładko kłaść kolor.
  18. toled

    ’70 chevelle

    Coś jak Tamiya X13, tylko lepiej się kładzie Póki co ładnie, czysto. Ciekawe jak będzie po bezbarwnym 😉
  19. Życzę powodzenia, bo jak na pierwszy model po takiej przerwie to bardzo głęboka woda:) Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  20. Kalki nakładasz na lekką warstwę lakieru bezbarwnego, ustawiasz je, zmiękczasz i jak wszystko gotowe dopiero potem lakierujesz ponownie cienkimi warstwami, a tzw. schodek szlifujesz delikatnym papierem na mokro (gradacja 2500,3000) potem po zmatowieniu i wyrównaniu powierzchni lakieru polerujesz go pastą polerską, a na sam koniec woskujesz dla ładnego połysku i głębi koloru. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  21. O lala jakie faux pas, nie mam pojęcia czemu je ominalem... Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  22. Model z serii szybkich, łatwych i przyjemnych. Idealny do relaksu. Jakby się uprzeć można go zrobić spokojnie w jeden dzień, ilością części nie powala, jakość też nie do końca taka jaką znamy u innych producentów, ale widać, że Italeri jakoś tam się stara podwyższać poziom.
  23. Z tymi dyszami od H&S jednak musi coś być na rzeczy, ja rozwalam średnio jedną dyszę na pół roku - mikropęknięcia na jej końcach. I obchodzę się ze sprzętem delikatnie, jednak używam go bardzo często.
  24. Ostatni post wmontowuje ofttopicowo się w warsztat autora i uciekam do oglądania 😛 Zrobiłem testy z proszkiem - na czerwonego "Magica", w stylu Messera na taśmę malarską i do farby aerografem. Na klej Magic - proszek nie zawsze się trzyma, warto po posypaniu potrząsać, żeby zostawił równą, cieniutką warstwę - średnio polecam, stwarza problemy. Na taśmę malarską - nie polecam, prawie się nie trzyma, do aerografu - nie licząc, że bardzo ciężko potem się tym maluje i co chwilę zatyka aero, to daje najlepsze efekty, trzeba tylko znaleźć złoty podział pomiędzy farbą i proszkiem. Proszek, czyli tzw. "mikrobalony" lub wypełniacz do żywic jak kto woli, nadaje się idealnie do tworzenia powłok imitujących fotele, boczki i dywaniki. 0.5 litra kosztuje z wysyłką jakieś 3 dyszki, starczy spokojnie na kilkadziesiąt modeli. Ogólnie polecam, jednak dojście do perfekcyjnego nakładania wymaga trochę ćwiczeń i poświęceń 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.