-
Liczba zawartości
914 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez temir 2
-
Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: No nieee.... To bardzo dobrze - znaczy się że temat wywołuje żywy oddźwięk wśród publiczności . Fora internetowe to najgenialniejszy wynalazek XXw. - zaraz po maszynce do krojenia chleba A teraz drobna aktualizacja: "Brud toważyszy postępwi" - jak mógłby rzec tow. Mao : Model jeszcze nie pokryty matem. Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! Cóż by tu rzec - chyba tylko tyle że niestety nie można mieć wszystkiego ( )... Tu jest problem : wszystko to bowiem przekracza moje możliwości sprzętowo/warsztatowo/intelektualne... - sprzęt: mój aparat to już muzealne egzemplum - warsztat: więcej niż skromny - w moim przypadku trzeci podpunkt zadaje kłam twierdzeniu że wszystko jest dla ludzi... czę się zalukrowany Pozdrawiam!
-
Witam! Bardzo mi z tego tytułu miło Tak to gumiaki ale za to elegancko się je nakładało (fe świntuchy to nie oto chodzi co macie na myśli ). Przylądając tak fotkom orginałów tak sobie wydumałem że akurat ten typ gąsienic był dosyć masywny, może żółci bracia nieco przesasadzili ale chyba nie za bardzo , natomiast podstwę km. ratowałaby w tym przypadku blacha a tej w zestawie ni ma . Pozdrawiam!
-
Witam! Dzięki , fajnie że się podoba Ja to się tam za bardzo nie znam ale w pracy p.S.Zalogi pt."US Tank Battles in France 1944-45" wyd.Concord str.19 stoi taka fotka: a pod spodem podpis głosi co następuje cit.: "A M4A1(76mm) of Co.D, 66th Armoured Regiment, 2nd Armored Division carriers an infantry team into action during Operation Cobra." Przyjąłem ze gościu ma jakieś pojęcie o temacie i tym się sugerowałem , nie jestem biegły w zakresie szermanologii i być może strzeliłem jakieś babole ale cóż na korekty już za późno... . Pozdrawiam!
-
Witam! Poprawiłem trochę naciągi a poza tym troszkę pomęczyłem zdjęcia ( panzer4). Wygląda to teraz tak: Tak więc finał , no i dziękuję wszystkim którzy zechcieli podzielić się swoimi uwagami na temat modelu (i nie tylko ) lub poprostu chciało się tutaj zajrzeć Zapraszam do galerii: viewtopic.php?p=242390#242390 Pozdrawiam!
-
Witam! Doczołgałem się wreszcie do końca Wątek warsztatowy można sobie oglądnąć tutaj: viewtopic.php?t=14568 A to gotowy model: Życzę miłego oglądania i zapraszam do komentowania! Pozdrawiam!
-
Witam! Zrobiłem antenkę. Zapragnąłem wykonać ją fantazyjnie wygiętą - widok częsty w pojazdach USA. Samo wygięcie to pryszcz - należało jeszcze wykonać imitację jakiegoś uwiązu. Trybikując z czego by to to zrobić rwałem sobie kłaki ze łba i wpadłem na prawie genialny koncept - użyć włosa . Prawie - bo nie wziąłem pod uwagę higroskopijności włosów : kłak powinienem był przed klejeniem czymś zaimpregnować np. lakierem bezbarwnuym. A tak to zanim jeszcze skończyłem dobrze malować dosłownie w oczach "linka" się mi wygła . Teraz to już nawet nie prubuję tego poprawiać bo wszystko połączone superglutem na amen . Obecnie model przedstawia się tak: Nie sądzę abym coś jeszcze pozmieniał lub dodał więc pewnie wrzucę fotki do galerii. Cdn Pozdrawiam!
-
Witam! Narazie Z reguły przy pustynnych kamuflażach stosuję trzy kolory na obicia: ciemno szary np.H-67, b.ciemny brąz np.H-98 i np.H-29 lub akrylowe odpowiedniki na miejscami jasny podkład. W tym wypadku póki co jest to ciemno szary. Brak zróżnicowania odcieni lub ich słaba widoczność na zdjęciach to niestety wynik parodii fotografii która to w moim mniemaniu ma uchodzić za zdjęcia, a wstyd przyznać jestem ich autorem A jakże by inaczej Pozdrawiam!
-
Witam! Aktualnie nie wygląda to może zbyt atrakcyjnie, lecz mam zamiar kolejnymi nawarstwieniami brudów "przygasić" część z tych obić itp.. Jak wspomniałem to dopiero bardzo wstępna faza syfienia. Pozdrawiam!
-
Witam! Cierpliwości - zabawa się dopiero rozkręca Nic nadzwyczajnego: przetarcia to suchy pędzel w jaśniejszym od bazowego kolorze, obicia to Humbrol lub np. jakiś akryl ciemnego koloru, łosz to w tym przypadku preparat MIGa. Pozdrawiam!
-
Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi Było to rozwiązanie zastosowane również w rodzinach niemieckich samochodów pancernych tj. Sd.Kfz.231/232/234 czy austryjackim ADGZ. Złośliwiec za przekroje i zdjęcie bebechów A teraz mała aktualizacja tematu: Model zyskał trochę łosza, otarć i obić: Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! No niby na dole - np. na bokach wanny za wózkami, troszkę na nich i na kołach itp. Ten specyfik ma imitować WILGOTNĄ czy też już podsysachającą ziemię - takie niby coś pośredniego między suchym a mokrym . Użyłem tego cuda po raz pierwszy, odnoszę wrażenie że zbliżony lub nawet taki sam efekt można uzyskać przez zastosowanie np. Humbrola 135"Satin Varnish"... A to już niestety skutek mojej profanacji szlachetnej sztuki fotografii Pozdrawiam!
-
Witam! Na początek szkrzynka odpowiedzi : Chodzi Ci zapewne o "suchy pędzel" - tak są tam miejscami robione w ten sposób przetarcia. No cóż, moje umiejętnośći obsługi urządzeń technicznych bez zrobienia krzywdy im i sobie zakończyły się na otwieraczu do konserw i nic nie wskazuje aby w najbliższym czasie coś w tej materii miało ulec zmianie A teraz aktualizacja tematu: Prace wkraczają w fazę końcową - dokonałem dalszej pigmentacji, na koniec dałem jeszcze w dolnych partiach tu i ówdzie specyfik MIGa o przydługiej nazwie "Wet Effects and Damp Earth": Do finalizacji pozostało mi wykonać antenkę i jakieś drobne poprawki. Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! Mała aktualizacja tematu: Brud po raz drugi, pył itp. + bajzel na pace to pospolite ruszenie ARMO, Goffy, MarS, TP Model oraz płachta wyrób własny: W następnej kolejności brudzenia ciąg dalszy. Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! Coś jakby ilustracja słów poety: "Ze spuszczoną głową, powoli idzie żołnierz z niemieckiej niewoli..." A poza tym Pozdrawiam!
-
Witam! Kolejny akt dramatu: Kolor podstawowy: Vallejo Model Color 125 Desert Yellow na to sidolux i kalki. Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! Chyba masz na myśli ZIMMERIT - jeśli tak to owszem, oprócz prototypu reszta pojazdów seryjnych była wyposzażona w owo cudo. Właśnie powyższy zimmerit, dedykowany do zestawu Dragona ale powinien pasować i do Trumpetera. Pozdrawiam!
-
Witam! Coś pośredniego - styrany ale nie zdemolowany . Pozdrawiam!
-
Witam! Mała aktualizacja tematu: Ostateczna (chyba ) postać modelu - dodałem z tyłu jeszcze jeden uchwyt na kanister (rozmieszczenie kanistrów zaproponowane przez producenta wydało mi się trochę dyskusyjne ): A to wygląd po nałożeniu surfasera 1000 Gunze: Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! Chodzi zapewne o ten pojazd: foto. internet Wykonanie go w barwach Ułanów Karpackich wymagałoby wymiany części opon na podobne lub takie same ( ) jak w "Saharianie", przeniesienie anteny na drugą burtę i pewnie jeszcze parę innych drobiazgów. Pojazd ten używany był do szkolenia w Egipcie. Z oznaczeniami nie byłoby problemu bo takie kalki robi ARMO. Nie jestem jakimś szczególnie zagorzałym fanem poloników tzn. takim żeby robić w barwach polskich każdy wechikuł który był używany przez WP, pojazdy w takim oznakowaniu wykonuję okazyjnie, jak mi spasuje np. malowanie itp.. Pozdrawiam!
-
Witam! Nie wątpiłem ani przez chwilę Koła do Autoblindy typu "Libia" - jak najbardzej , nawet trzeba Blaszki OKB do :Sahariany" - jedynie te tzw. simplify (wiem co piszę bo mam ), a te niby bardziej "bogatsze" szkoda kasy - i tak wykorzystuje się jedynie ich część (ostatecznie można się bez nich obejść)- w tym akurat modelu Italeri naprawdę się postarał , podobnie z kołami : w "Saharianie" orginalne są bardzo dobre - żywica jest iluzorycznie lepsza (jeśli wogóle ) jw. szkoda kasy Niestety nie - model jak wspomniałem rozgrzebałem dawno i robiłem go z doskoku i nie dokumentowałem postępów , ale nie jest to nic nadzwczajnego - poprostu odpowiednio cienkio przycięte paseczki wkleja się w krytyczne miejsca, trzeba je tylko spasować - to wszystko . Pozdrawiam!
-
Witam! Ściągnąłem Pewnie tak...Niestety mój poziom percepcji najwyraźniej nie osiąga dziecięcego - czuję się niczym neandertalczyk któremu dano liczydło: po chwili konstatuje że trzeba przesuwać koraliki ale nie może pojąć po co Jestem niestety całkowitym antytalentem technicznym i najbardziej skomplikowane urządzenie którego obsługę opanowałem w stopniu dostatecznym to otwieracz do konserw Tak więc wszystko co poniżej pozostaje staremu. Mała aktualizacja: Brud znaczy postęp - model jeszcze przed matem: Cdn. Pozdrawiam!
-
Witam! No cóż, nie niestety jestem jasnowidzem w związku z czym nie czuję się żebym coś komuś podprowadził . Poza tym przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby założyć identyczny wątek - jak sądzę puliczność (w tym również ja) chętnie sobie poporównuje sposób podejścia do tematu. Pozdrawiam!
-
Witam! Ja to jak dziecko - przyciągają mnie kolorki więc wybór raczej jedyny: Polizia Africa Italiana Chciałoby się ale nima czasu Póki co do lusterka - ale kiedyś kto wie świat jest mały Pozdrawiam!
-
Witam! Sherman pomalutku się wykańcza, warunki atmosferyczne niesprzyjające, tak więc mogłem sobie pozwolić zacząć kolejną edycję zabawy pt."Zróbmy sobie czołg" . Prawdę powiedziawszy to zabawa zaczeła się już w dosyć zamieszchłych czasach ale przedmiot zabawy lądował w pudle czekając na przypływ entuzjazmu. Impulsem inicjującym powrót do zabawy była wymiana argumentów tocząca się pomiędzy tutejszymi forumowiczami na temat zalet lub ich braku tzw." tanich ale ubogich" i "drogich ale zasobnych" oraz kwesti cena/jakość. Zakładam ten wątek który będzie niejako moim głosem w tej sprawie - a że nic lepiej nie przemawia niż przykład więc zaczynam: Oto ofiara: Niestety nie dysponuję zjęciami "in boxa" bo jak wspomniałem budowę rozgrzebałem dawno temu (w zasadzie zaraz po tym jak pokazał się u nas na rynku) ale to chyba żadna strata bo model bardzo znany i wielokrotnie omawiany , dodam tylko że był bardzo oczekiwany przez modelarzy bo do chwili jego ukazania się dostępne były tylko relatywnie drogie żywice Extratechu i Armo (o tych wiem). Pokrótce co w pudle: Jedna ramka z kilkunastoma częściami + arkusik kalkomani dla czterech wersji malowań i oznakowań pojazdu: dwie "afrykańskie" i jedna "kontynentalne" włoskie i jedno niemieckie. Co rzuca się w oczy : + Dosyć ładnie odwzorowane elementy nadwozia, drobne detale armaty i ckmu , osobne opny, narzędzia saperskie, możliwość wykonania otwartych włazów, brak nadlewek, jam skurczowych i śladów po wypychaczach w krytycznych miejscach - Uproszczone elementy podwozia, ale jest to minus w momencie gdy chce się wykonać pojazd wywrócony bo normalnie to tego nie widać, ale największa kicha to niestety opony a konkretnie brak ich charakterystycznego bieżnika - można to jedynie zniwelować poprzez np. wykonanie totalnie usyfionych błotem kół. Jest to kicha nie zrozumiała o tyle że w ichniejszym modelu "Sahariany" ów bieżnik zrobili całkiem udany i poprawny Nie było wyjścia trzeba było sprawić sobie jakiś zamiennik . Wybór padł na produkt Retrokita: Tak to wygląda w prównaniu: Sklejalność: Ze względu na niewielką ilość części i brak poza wymienionymi oponami "ulepszaczy" w postaci blaszek - nie za bardzo by nawet było co blaszkować - model zapowiadał się lajtowo . Błąd w założeniu Sklejając ścianki kadłuba należy zachować daleko idącą ostrożność żeby klej nie powypływał na wierzch niszcząc i zaklejając miejsca łączenia blach i nity. Po złożeniu "pudła" wyhodzą drobne ale upierdliwe niedokładności w rozmiarach poszczególnych płyt - ubytki te uzupełniłem wklejkami z bardzo ceńkich pasków polistyrenu (na zdjęciach to to białe) - szpachlówka nie wchodziła w grę ze wzgłędu na nity Potem to rzeczywiście było już prosto: Wymieniłem parę drobiazgów na drucik, lufę z igły, dorobiłem uchwyt na kanistry oraz wieszaczek i podpórkę anteny, tą pierwotnie miałem zmienić na drut ale po przygladnięciu się zdjęciom orginału zdecydowałem się na jej jedynie pocienienie (w realu była dosyć grubaśna). Na chwilę obecną model wygląda tak: Należy też zwrócić szczególną uwagę na rozstaw kół - chodzi o to że po wklejeniu na kołki montażowe gotowych kół okazuje się że z jednej strony (każde) za bardzo przylegają do błotników - trzeba je "rozsunąć" przycinająć kołki tak by ten odstęp był równy. Ja się pośpieszyłm i musiałem wszystko targać Wedle powyższego model tego intresującego pojazdu raczej trudno uznać za "relaksacyjny" Cdn. Pozdrawiam!
