Skocz do zawartości

temir 2

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    914
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez temir 2

  1. Witam! Oczywiście spróbuję! Pozdrawiam!
  2. Witam! Najmniejsze jakie mam to 100 i takie mam ustawione Aparat jaki mam nigdy nie zaliczał się do ekstraklasy - jest z gatunku "samorąbaczy" i za wiele poustawiać się na nim nie da Pozdrawiam!
  3. Witam! Postąpiłem zgodnie z tą sugestią - mam nadzieję że od następnej odsłny będzie już lepiej . Domyślam się że chodzi o "szumy" - niestety moje umiejętności obróbki zdjęć w fotoszopie nie wychodzą poza ich kadrowanie i rozjaśnianie Pozdrawiam!
  4. Witam! A oto kolejna odsłona dramatu: Gąsienice nałożone oraz syf po raz pierwszy (nie ostatni ): Dodatkowo nieśmiały łosz itp. Cdn. Pozdrawiam!
  5. Witam! Rozumiem że rozsądną altrnatywą są komuniści-altruiści co to noce zarywają żeby do "interesu" dołożyć i dać "za darmo, każdemu wedle potrzeb":?: Pozdrawiam!
  6. Witam! Pozwolę sobie jeszcze na odpowiedź: Nadal obstaję przy terminie "przejęcie" jako najbliższy zaistniałym faktom. Określenie "zdobycie" kojarzy się jednoznacznie z agresją i przemocą - tu nic takiego nie miało miejsca, choć usiłowano (i nadal usiłuje) to wydarzenie tak przedstawiać . I bardzo słusznie . Jeszcze raz podkreślam - z MOJEJ strony wypowiedź na tytułowy temat ma charakter jedynie OSOBISTEJ OPINII o wydarzeniach z 1938r. i nie była skierowana do nikogo personalnie ani reakcją na czyjś konkretny post, nie mam zamiaru nikogo ganić, krytykować czy tym bardziej pouczać w.w temacie. Pokój niech będzie z Wami Amen Pozdrawiam!
  7. Witam! Jak zwykle u Ciebie bardzo ciekawy i nieporuszany temat Może zamailuj lub przedzwoń do p.Szatkowskiego - trochę mrukliwy ale nie powinien robić problemów - w końcu sam robi modele i wystawia więc powinien zrozumieć problem Przy okazji tego wątku wywiązał się mały oftopik nt. Zaolzia więc i ja pozwolę sobie i dorzucę swoje marne pięć groszy: Otóż terminy takie jak "okupacja", "aneksja", "zajęcie" itp. w odniesieniu do części Śląska Cieszyńskiego pn. Zaolzie nijak mają się o faktów. A te są takie że prezydent Czechosłowacji E.Benesz zwrócił się z oficjalną notą do prezydenta RP I.Mościckiego w dn.22.09.1938 z propozycją REKTYFIKACJI granic (jakie to mądre słowo ) - a uczynił to na cały TYDZIEŃ przed konferencją Monachijską - co ni mniej ni więcej oznaczało PRZEKAZANIE tych terenów RP - i jest to moim zdaniem jedyne słuszne określenie następstw podpisanych i ratyfikowanych umów międzypaństwowych które potem miały miejsce. Sposób, czas, przebieg i wprowadzanie w życie tych umów to zupełnie inny temat, natomiast fakt pozostaje faktem : była to SUWERENNA INICJATYWA rządu Czechosłowackiego, podobnie przekazanie w.w terenów odbyło się za SUWERENNĄ zgodą OBYDWÓCH rządów NIEPODLEGŁYCH państw w poszanowaniu obowiązującego w owych czasach prawa międzynarodowego. I to tyle (choć można by jeszcze dużo i więcej ale to chyba nie jest odpowiednie ku temu miejsce). Pozdrawiam! P.S. Oczywiście moim zamiarem nie było postponować czyjekolwiek wypowiedzi lub zarzucać brak wiedzy czy wszczynać spory - pozwoliłem sobie jedynie na wyrażenie osobistej opini na okazyjnie poruszony temat. Pzdr.
  8. Witam! + ukłony głębokie W tym konkretnym przypadku gąsienice są troszkę grubaśne i przez to sztywne , tak więc mam je już częściowo pomalowane - jak to skończę to je założę i będę kontynuował syfienie. Natomiast dla wygody zakładania zostawiłem nie przyklejone koła napędowe - polecam - po założeniu poprzyklejam je a gąsienice do kół. Tak postępuję w większości przypadków (dotyczy to szczególnie gumowych) ale jeśli trzeba to oczywiście robię odstępstwo i kleję gąsienice przed pomalowaniem. Pozdrawiam!
  9. Witam! Postępy niewielkie: Nałożyłem kalkomanie, posidoluxowałem je i pokolorowałem nieco to i owo: Cdn. Pozdrawiam!
  10. Witam! Dokładnie funkcja " full manual" Pozdrawiam!
  11. Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Taaa...I mam nadal ten sam problem : oprócz dwuch kiepskich fotek nic więcej Nieee no zimny to on nie jest - ma lekko brązowawy odcień. Za dnia to nawet mi się spodobał (nie miałem wyjścia - musiał się podobać ) . A teraz kolejna odsłona dramatu: Czarne plamy a po wszystkim na koniec sidolux: Rozkład plam jest oczywiście "po uważaniu"- luźna inspiracja planszą barwną z "Militariów i faktów" nr.3/2007 poświęconej Shermanom z silnikiem Continental. Teraz kalki poczym żmudny proces syfienia . Cdn. Pozdrawiam!
  12. temir 2

    Scorpion ACE 1/72

    Witam! Może być - tylko nie przesadź z wielkością płomienia Tzn. pełna grubość - pozginana, płaska - nie wiem za bardzo jak to bardziej obrazowo ująć Może Ci CA "wypalić" - lepiej na końcu tj. po przepaleniu i wygięciu na żądany kształt "popodlewać" CA. Te blaszane gąsienice po pozaginaniu naprawdę się nie rozłażą - przynajmniej do tej pory mi się to nie zdarzyło. Pozdrawiam!
  13. Witam! Proszę mnie nie onieśmielać Prawdę powiedziawszy mi też na taki wygląda: pierwszy raz kładłem ten kolor produkcji Vallejo , ale na pocieszenie: Gunze jest też b.podobny i ciemny podobnie Tamija. Mam nadzieję że w trakcie dalszych procesów dewastacyjnych uda się to to rozjaśnić Pocieszam się również tym że lość odcieni OD dorównuje ilości pojazdów w tym kolorze W doborze farbki sugerowałem się zamieszczoną tabelą na końcu tego artykułu : http://www.militarymodelling.com/news/article.asp?a=4536 Polecam Pozdrawiam!
  14. temir 2

    Scorpion ACE 1/72

    Witam! Tak - ja np. przy okazji NONY Zdecydowanie tak . Metal staje się przez to bardziej "podatny" tzn. poprostu rozhartowuje się. Najlepiej zrobić to nad świeczką (tylko nie nad taką jak np. z Ikei - płomień anemiczny jakiś): - płomień jest mniej kaloryczny i nie uszkodzi części - następnie od razu do wody. Można tą procedurę powtórzyć. Osobiście przeprowadzałem to na gotowych gąsienicach. Ewentualne tłuste okopcenia schodzą denaturką lub benzyną. Pozdrawiam!
  15. Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Wielkie dzięki Marku za bardzo cenne uwagi i spostrzeżenia : Przyznaję szczerze że od początku budowy przyświecała mi taka idea jako tzw. wariant "bezpieczniejszy" , a czemu wyjaśnię to nieco: Jeśli tak to istotnie problem ... Te pierwsze to mam, te drugie trzeba by podprowadzić z zestawu "Trumpetera" lub nowego "Dragona" - tak czy siak wydatek W ostateczności można założyć że całej wojny na tych samych nie objechał Nie problem - zostało mi z innych zestawów Tu się nie wypowiadam - nie mam stosownej dokumentacji Od siebie dodam że jeszcze km. na wieży to 7,62 Browning Posiadam jedynie jedno zdjęcie powyższego pojazdu ukazujące go w pełniejszym ujęciu (inne koncentrują się raczej na godle i szczegółw nie widać) : foto militaria "Szęśliwie" panowie pancerniacy zasłaniają intereujące szczegóły + jakość zdjęcia jak widać Sherman to trudny modelarsko temat a polskie pojazdy tego typu tym bardziej - osobiście nie dysponuję (poza Militariami i "Od Acromy do Zwycięstwa") żadną dokumentacją fotograficzną dotyczącą tego konkretnego czołgu - tu więc moja wielka prośba o coś na ten temat - jak sądzę byłaby tym zainteresowana szersza publiczność a entuzjastów "maczkowców" jak widać nie brakuje A teraz kolejna odsłona dramatu: A więc na specjalne życzenie publiczności: Dorobiłem jeszcze linę holowniczą - produkt "Ereki XXL". Następnie pokryłem elementy metalowe Mr.Metal Primerem a całość surfaserem 1000 Gunze: Na koniec psikłem OD Vallejo Air 043: Jak nic nie stanie na przeszkodzie to jutro powinienem dopsikać czarne "placki" . Cdn. Pozdrawiam!
  16. Witam! Czasu niestety nadal mało stąd i model z gatunku "samosklejalnych" . Dzięki Skłaniam się ku któremuś "plamiastemu" jankesowi - chciałbym żeby choć trochę się "odcinał" od "gołego" OD. Pozdrawiam!
  17. Witam! Czemu by nie Np.Klub Anonimowych Szermanoholików Zasadniczo to temat "maczkowców" już przerabiałem : gdzieś w otchłani tego szacownego forum można znaleść moją "Rokitnę" i Cromwella. viewtopic.php?t=3422&highlight=rokitna viewtopic.php?t=2656&highlight=cromwell Natomiast rzecz ciekawa - do tej pory nie zrobiłem żadnego pojazdu z IIwś. w barwach amerykańskich (dla scisłości coś rozgrzebane jest ale dalekie od końca ... ). Z pracami malarskimi muszę poczekać do łikendu - tylko wtedy mam na to trochę czasu Pozdrawiam!
  18. Witam! Da się jeszcze zrobić Zachęcam - wart grzechu Poniekąd Pozdrawiam!
  19. Witam! Raczej nie . Z pewnością, ale może dopiero następnym razem (chociaż jest to chyba jeden z lepiej obfotografowanych polskich Shermanów ). Bardziej przemawia do mnie tym razem dwukolorowy schemat USA - to tak gwoli przełamania monotonności OD. Zapewne jednak zadecyduję tzw. rzutem na taśmę czyli w ostatniej chwili Pozdrawiam!
  20. Witam! No bo to takie "lego" - idealne dla początkuących ale i nie tylko Dokładnie - to taka jakby"niebieska pigułka" modelarska Pozdrawiam!
  21. Witam! Kolejna edycja zabawy pt."Zróbmy sobie czołg" w moim wykonaniu ma celu sprawdzenie po wymuszonym okresie abstynencji "czy TY jeszcze pamiętasz jak się TO robi " Na ofiarę wybrałem temat mocno oklepany i banalny zarazem jakim jest model Shermana produkcji Dragona. A to delikwent: Oto zawartość pudełka: Ramki zawierające części potrzebne do budowy tyułowego pojazdu (pośród nich trochę bonusów czyli części do innych modeli Shermana): Blaszka z drobnymi detalami, gąsienice i linka (szpetna bo za gruba i splot byle jaki ), kalkomania dla pięciu pojazdów - cztery USA i jednego polskiego: Model w założeniu ma być spudlony i bezpretensjonalny tak więc jedyny dodatek jaki zastosowałem to lufa Abera jako ładniejsza od tej z zestawu: Mam świadomość że wszelcy "szermaniacy", "szermanofile" i "szermanoholicy" mogą kręcić nosem i wybrzydzać na modele Dragona ale ja nie będę aż tak drobiazgowy i cieszę się jak murzyn trąbką z tego co jest. Bardziej dociekliwi i zainteresowani mogą sobie porównać dostępne zestawy i uwagi o nich tutaj: http://www.172shermans.com/ A teraz do rzeczy: Relacja nie będzie jak mniemam zbytnio rozwlekła gdyż model należy do gatunku "samoskładalnych": spasowanie części idealne, brak przeróbek i niewielka ilość ingerencji sprawia że budowa zajmuje bardzo niewiele czasu . Prace zacząłem od pocienienia listew w wózkach kół nośnych: Jest to jedyna poważniejsza modyfikacja w modelu jaką przeprowadziłem - takie wyszczuplenie wygląda moim zdaniem dużo lepiej. Po tym zabiegu sklejenie reszty elementów do kupy to był moment Zrobiłem jeszcze imitację faktury odlewu (płynna szpachłowka Tamiji) na wieży i osłonie przekładni głównej oraz listwy na burtach do mocowania osłon przeciwpyłowych, "klateczki" osłon peryskopów są z drutu 0,2mm, reszta to części z zestawu: Pozostaje mi jeszcze zobić kilka mało istotych poprawek i drobiazgów i można zacząć myśleć o malowaniu. Tutaj też nie przewiduję ambitnych dokonań na tym polu : ot, klasyczny styrany wyrobnik pól bitewnych, objuczony bambetlami jak wóz cygański - i to wszystko . Coś w tym stylu: foto.Concord Pozdrawiam!
  22. temir 2

    Sfinks

    Witam! Wygląda na to że będę miał zaszczyt skomentować jako pierwszy: Jak napiszę że rewelacja to zabrzmi to może banalnie ale to prawda Wcale nie. Zdjęcia ostre, doświetlone - palce lizać Pozdrawiam!
  23. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Nie mam jeszcze skonkretyzowanych planów produkcyjnych w najbliższym czasie . Za Grilla to może nawet wziąłbym się i już, ale po pierwsze to z czasem teraz u mnie krucho i pewnie nieco przypauzuję , a po drugie mam rozgrzebane różne takie "trupy z szafy" które czekają na gwałtowny przypływ zapału i przyzwoiość nakazuje żeby je najpierw pokończyć zanim wezmę się za coś nowego . Tak więc co dalej "wyjdzie w praniu" . Pozdrawiam!
  24. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! oczywiście wzajemnie Ze swojej strony nie dziękuję żeby nie zapeszyć - ale wiadomo duże Pozdrawiam!
  25. temir 2

    2S9 NONA ACE 1/72

    Witam! Jako że wczoraj był Lany Poniedziałek odpowiadam dopiero dzisiaj. Bardzo mnie cieszą przychylne oceny mojego modelu - wielkie dzięki Za jakiś czas na pewno wrócę do drugowojennej tematyki, mam na uwadze Grilla ausf.M z UMa i pewnie gdy do tylko "dojrzeje" to zamieszczę relację z jego budowy. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.