Skocz do zawartości

PiterATS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 277
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez PiterATS

  1. Na Allegro, jakiś miesiąc temu był ten model za ok. 85zł, w opcji ,,Kup Teraz"
  2. Słyszałem o tym. Swoją drogą ciekaw jestem jak programiści zasymulowali model lotu wersji D, bo w normalnym Sturmoviku, zwykłym He-162A latało mi się średnio przyjemnie. To nie to samo co Me-163 Komet, przynajmniej w moim odczuciu Wracając do modelu, to zamontowałem już na stałe do kadłuba gotowe skrzydło: Skleiłem również kalpę i lotkę (jeszcze bez trymera), co widać na fotkach (części jeszcze nie są przyklejone na stałe i sobie wiszą swobodnie na zawiasach). Postanowiłem, że powierzchnie sterowe zamontuję w pozycji neutralnej, a klapy będą wychylone. Obecnie powoli pracuję nad drugim płatem.
  3. Kolejne dwie fotki:
  4. Witam Chciałbym tutaj pokazać trochę modeli z całego świata, przedstawiające wraki, pojazdy mocno zużyte, wozy uszkodzone i dioramki. Skala wszystkich modeli to 1/35. T-28: Pożar: No brak słów- wygląda jak zdjęcia archiwalne, a to przecież diorama: Błoto: Pz. III: Stalin pod fabryką: Willys- trochę sielankowa scenka;-) Stalin po przejściach: KW: Panthera w kościele;-) Ach ta młodzież:-)) Stug na torach: Mam nadzieję, że te zdjęcia zainspirują Was do zbudowania jakiegoś fajnego modelu. Pozdrawia
  5. Nazwa: Sack AS 6; Producent: Special Hobby; Skala: 1/48; Numer katalogowy: SH 48005; Technologia: Shortrun (wtrysk + żywica + waku); Ilość części z szarego tworzywa: 14; Ilość części z żywicy: 13; Ilość części z wakuformy: 2; Malowanie: jedna wersja: - Luftwaffe AF, Brandis 1944; Uwagi: - delikatne, wklęsłe linie podziału, - brak oddzielonych powierzchni sterowych, - zapasowa osłona kabiny, wykonana w technologii waku; Cena: od 40zł do nawet 60zł; Pudełko: Instrukcja: Części z szarego tworzywa: Części z żywicy: Wakuforma osłony kabiny (jedna z osłon przewidziana jako zapas): Kalkomania: Pozdrawiam
  6. PiterATS

    KW-2 (Trumpeter 1/35)

    Masz rację, radiostacji wtedy nie montowano na tankach, choć teoretycznie powinna być. A jak już była, to zazwyczaj nie działała. Dzięki wszystkim za pozytywne komentarze. Tak poza tym, KW-2 osobiście bardzo mi się podoba i ma bardziej finezyjną sylwetkę niż Tiger
  7. PiterATS

    IS-2 (Italeri 1/72)

    Temir, widzę, że dokładnie odczytałeś przesłanie tego modelu Moim zamiarem było właśnie zrobienie Stalina z końca zimy, z prawie startym białym kamuflażem. Ponieważ to koniec zimy, na podstawce odwzorowałem rozjeżdżoną, błotnistą drogę i utrzymującą się jeszcze na polu cienką warstwę śniegu. Jeśli chodzi o błoto na czołgu, to one jest zaznaczone, tylko na zdjęciach tego aż tak dobrze nie widać.
  8. PiterATS

    IS-2 (Italeri 1/72)

    Może masz rację, ale wydawało mi się, że to jednak jest Esci... choć teraz to już nic nie wiem
  9. Witam Przedstawiam kolejny model. Tym razem to IS-2 z Italerki w skali 1/72. Jak zapewne wszyscy wiedzą jest to przepak starego, ale w moim odczuciu, bardzo dobrego modelu Esci. Model jest wykonany praktycznie prosto z pudełka z kilkoma wyjątkami. Nie będę rozpisywał się co zmieniałem w trakcie budowy. Mam nadzieję, że wszystko wyjaśni się po przeglądnięciu mojej relacji=> http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=9535&highlight=is2 Zdjęcia modelu: Pozdrawiam
  10. Witam Chciałbym zaprezentować model czołgu KW-2 z Trumpetera, wykonany w skali 1/35. W modelu wprowadziłem kilka zmian: - wymieniłem uchwyty na wykonane z drutu miedzianego, - wykonałem od nowa szkła peryskopów - wymieniłem siatki żaluzji silnika na blaszki Eduarda z serii "Zoom"- wszyscy chyba wiedzą jak producent poszedł na łatwiznę projektując żaluzje Oto fotki: Dopiero po jakimś czasie od zakończenia budowy, przeglądając monografie KW-2, doszedłem do wniosku, że tak na dobrą sprawę, większość wozów praktycznie nie miała anten, a jedynie ich podstawy. Postanowiłem więc w swoim modelu usunąć antenę, a w podstawie wywierciłem tylko odpowiedni otwór pod pręt anteny: Mam nadzieję, że model spodoba się Wam. Pozdrawiam
  11. Nazwa: Horten Ho 229A-1; Producent: Dragon; Skala: 1/48; Seria: Master Series; Numer katalogowy: 5505 Technologia: wtrysk + części fototrawione; Ilość części z szarego tworzywa: 105; Ilość części z przezroczystego tworzywa: 6; Ilość części fototrawionych: 18; Malowanie: dwie wersje: - Berlin 1945, - Friedrichsrooe 1945; Uwagi: Możliwość wykonania makiet obu silników pod zdjętymi pokrywami, Możliwość wykonania kompletnych przedziałów uzbrojenia, Komplet napisów eksploatacyjnych na arkuszu kalkomanii, Proponowane malowania są fikcyjne- samolot pozostał prototypem i z powodu zakończenia wojny nie wszedł do produkcji seryjnej Wklęsłe linie podziału blach; Cena: ok. 80zł; Pudełko: Instrukcja: Ramka A: Ramka B: Ramka C: Ramki D: Ramka E: Ramka F (x2): Części fototrawione: Kalkomanie: Pozdrawiam
  12. Witam Ponieważ jestem tutaj nowy, na wstępie chciałbym się przedstawić. Mój nick to PiterATS- niektórzy mogą mnie znać z innych for modelarskich. Jestem z Opola. Modelarstwem zajmuję się od prawie 14 lat, czyli od początków podstawówki. Tak na dobrą sprawę jednak swój pierwszy model w życiu, plastikowy, skleiłem w wieku 6 lat, oczywiście przy nieocenionej pomocy mojego ojca. Teraz natomiast sklejam modele kartonowe i plastikowe. To tyle wstępu. Teraz chciałbym zaprezentować model nad którym obecnie pracuję. Jest to Henkel He-162 z firmy Revell w skali 1:32: Prze rozpoczęciem budowy postanowiłem zwaloryzować model i to bez użycia żywic i blach. Postanowiłem go również przerobić na wersję D, która była stadium projektowym, w którym samolot miał posiadać skrzydła o ujemnym kącie natarcia i usterzenie motylkowe: http://www.luft46.com/ghart/gh162d-1.jpg Walorka objęła kabinę pilota (tam dodałem brakujące wiązki przewodów), silnik oraz skrzydła i usterzenie. Wykonując silnik wykorzystałem ogromną ilość zdjęć remontowanego He-162 i jego silnika, dostępnych na tej stronie: http://memorial.flight.free.fr/He162.html Naprawdę polecam tą stronę wszystkim budującym modele He-162 Tak natomiast prezentuje się silnik wyjęty: …i zamontowany na sucho, bez kleju: Przewody wykonałem z odpowiednich średnic drutów miedzianych i cynowych. Uzupełniłem też brakujące wyposażenie na kadłubie silnika. Skrzydła natomiast to mieszanka części wykonanych z plastiku i drobnych detali z kartonu. Tutaj lewy płat: Niedługo kolejne zdjęcia. Mam nadzieję, że moja relacja przekona niektórych modelarzy, że aby wykonać ładny, szczegółowy model konkursowy, nie trzeba być trendy i wydawać ogromnych ilości pieniędzy na żywice i blachy. To niestety coraz częstsze zjawisko, a przecież wystarczy trochę pogłówkować i popracować nad detalami. To na razie tyle. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.