-
Liczba zawartości
1 277 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez PiterATS
-
Co do kolorów wnętrza niemieckich czołgów, to sprawa jest trochę zagmatwana. Czołgi z początkowego okresu wojny były malowane w środku kolorem kości słoniowej, a wanny kadłuba, na samym dnie, zazwyczaj ciemnoszarym. Pod koniec wojny malowanie wnętrza przebiegało na szybkiego. I tak dla przykładu w późnym Tigerze kolor kości słoniowej nakładano na wieżę i przedział bojowy, a cała wanna kadłuba oraz ściany przedziału napędowego były pomalowane tylko podkładem (minią). Z kolei np., w wielu Marderach III w ogóle nie stosowano kolorów. Całe wnętrze, nawet stanowiska załogi były tylko malowane podkładem. Wszystko z potrzeby oszczędzania czasu i materiałów.
-
PKD4GA, dzięki za link do fotek Już sobie wybrałem jedno zdjęcie, na którym będę się wzorować. Konkretnie to zdjęcie : http://www.45thdivision.org/Photo_Gallery/645th_gallery/ME262_2lanes.jpg
-
Konkretnie chodzi o zdjęcia zrobione na poboczu autostrady Hamburg-Bremen, gdzie stały Me-262. Tą ciekawą sytuację można zaadoptować do modeliku He-162D.
-
Jak najbardziej. Tylko prosiłbym o jakieś zdjęcia tej sytuacji.
-
Malowania ciąg dalszy. Na początek chcę przeprosić za tło na zdjęciach, ale fotki były robione w modelarni podczas prac nad malowaniem i zajęć modelarskich. Dokończyłem malować przejście górnego kamuflażu w dolny, w postaci wężyków oraz dokonałem ostatnich poprawek. Rozpocząłem też prace nad nosem. Postanowiłem pomalować go na taki sam kolor jak oprofilowanie wlotu powietrza do silnika, czyli czerwony. Położyłem pierwszą warstwę farby. Potem będę musiał przeszlifować nos, nałożyć drugą warstwę czerwieni i dodać biały pasek, oddzielający kolor nosa od reszty kamo. Mam też już pomysł na winietkę do modelu, który podsunął mi mój instruktor, ale o tym później. Pozdrawiam
-
Ja również jestem fanem serialu i Rudego. Sam zrobiłem model Rudego w skali 1/12 (ten kto był na festiwalu w Będzinie z pewnością wie o jaki model chodzi). Fahr, Twój model jest zrobiony naprawdę dobrze, a najbardziej podoba mi się umiejscowienie napisu RUDY oraz odcisków dłoni i łapy przy nim. Rzadko zdarza się model Rudego, czy to plastikowy, czy kartonowy, z tak poprawnym umieszczeniem tego, jakże ważnego detalu.
-
Oczywiście, kabina jest zamaskowana. Bardziej spostrzegawczy zauważą, że osłona kabiny zakryta jest paskami taśmy maskującej.
-
Oczywiście już wyjaśniam. Na początek taka fotka: Tak wygląda profil oryginalnego skrzydła z zestawu Revella dla wersji He-162A. Tak samo też wygląda profil na nasadzie na kadłubie. A więc profil moich nowych skrzydeł, dla wersji He-162D jest identyczny, bo w przeciwnym razie nie pasowałyby one do nasady kadłuba i miałbym masę roboty ze szpachlowaniem, szlifowaniem itp.
-
A po czym poznałeś, że profil jest odwrócony. Ja jakoś tego nie zauważyłem. Poza tym nie mogłem zrobić odwróconego profilu, bo w przeciwnym razie skrzydło u nasady, nie chciałoby się wpasować do podstawy w kadłubie- skrzydła mają identyczny profil, jak te oryginalne z zestawu, dla wersji He-162A. Mam nadzieję, że mówimy o tym samym
-
A to czy szanowny kolega nie zna przypadkiem współczesnego samolotu Su-37 Bierkut, posiadającego taki płat??: http://www.aerospaceweb.org/aircraft/fighter/s37/s37_03.jpg ...albo samolotu z tamtych czasów, Ju-287 (zdjęcie również w locie): http://www.aeronautics.ru/archive/wwii/books/germany_secret_weapons_wwii/ju_287_02.jpg
-
Witam w dalszym ciągu relacji. Ostatnio dokleiłem pozostałe, nieprzeszkadzające w dalszej budowie elementy i zabrałem się za malowanie. Ponieważ model przedstawia samolot z serii Luftwaffe 1946, postanowiłem również poeksperymentować z kamuflażem w stylu „co było gdyby”. Niemcy byli znani z nietuzinkowych malowań samolotów, więc postanowiłem też namalować niespotykane kamo. Na początek położyłem kolor niebiesko-szary RLM66, a następnie na górne powierzchnie zielony RLM82: Dalej zamaskowałem odpowiednie obszary taśmą, położoną równolegle. Dzięki temu uzyskałem równoległe pasy koloru brązowo- fioletowego RLM81: Kolejnym krokiem było odręczne nałożenie białych linii, oddzielające podstawowe kolory kamuflażu. Dzięki malowaniu odręcznie białych pasów kamuflaż stał się bardziej nieregularny: Obecnie maluję przejścia koloru niebieskiego w górne plamy kamuflażu. Przejście te będzie łagodne, dodatkowo zdobione, szerokimi wężykami. Do malowania używam farb Pacta (A86, A97, A98) i Humbrol (H34). Pozdrawiam
-
Ja z kolei mam nadzieję, że zrobisz coś z tymi oponami, bo na zdjęciach błyszczą się, jak przysłowiowe, psu.... wiadomo co
-
Witam Chciałbym przedstawić dioramę zatytułowaną "Ardeny 1944". Przewodnim tematem jest tutaj przejeżdżający przez zaśnieżoną, leśną przesiekę czołg Tiger II, gdzieś w Ardenach. Jest to dioramka wykonana w skali 1:72. Model pochodzi z zestawu Italeri, jeszcze bez figurki dowódcy. Dioramkę wykonał mój kolega Sławek Witkowski z Łambinowic. Nadmienię tylko, że Sławek od niedawna jest już seniorem, a modelarstwem zainteresował się dopiero nieco ponad pół roku temu. Prezentowany tu model jest jego pierwszym w życiu, jaki kiedykolwiek wykonał. I jeszcze kilka zdjęć z figurką dowódcy, dodaną nieco później: Pozdrawiam
-
No i usterzenie motylkowe gotowe. Nawet nie spodziewałem się, że tak szybko je zrobię:-))). Pozostało mi jeszcze do wklejenia, w miejscu widocznej dziury, oprofilowanie. Pozdrawiam
-
Witam w relacji po przerwie. Skleiłem już drugie skrzydło. Samolot wreszcie zaczął nabierać rasowej sylwetki:-) Zacząłem również prace przygotowawcze pod montaż usterzenia. Z rysunków wynika, że usterzenie motylkowe było dłuższe przy podstawie niż klasyczne. W związku z tym musiałem przedłużyć ku przodowi wgłębienie pod stateczniki w kadłubie, ścinając prawie 7mm grzbietu kadłuba. Na razie powstała mi taka dziura: Pozdrawiam
-
Przeglądałem spis numerów pojazdów bojowych LWP, opracowany przez p. Janusza Magnuskiego. Wynika z niego, że Polacy nie posiadali ani jednego BA-3. Jedynymi samochodami pancernymi jakie posiadaliśmy, były BA-64. Model ten ma chyba więc bardzo swobodną interpretację oznakowania, co nie zmienia faktu, że jest świetnie zrobiony.
-
Tak jak obiecałem, zamieszczam plan podstawy:
-
Ale o którą kampanię Ci się rozchodzi? Tą z 1940r, czy tą z lat 1944-45??
-
W czasie wojny istniało 5 baterii rakiet V-2, rozmieszczonych wokół Hagi w Holandii. Baterie wydzielano z Artillerie Abteilung (AA), czyli z batalionów artylerii. Jeden oddział wydzielono z AA 444, dwa z AA 485 i dwa z AA 836. Pierwszy i ostatni odział tworzył Grupę Południową, ostrzeliwującą Francję i Belgię. AA 485 stanowił Grupę Północną, ostrzeliwującą Anglię. Jeśli chodzi o oznaczenia tych oddziałów, czy też herby, to niestety nie wiem, czy takowe w ogóle istniały.
-
Link do modelu V-2 i innych. Jest też tutaj świetny model V-1: http://www.currell.net/models/mod_free.htm
-
Jeśli chodzi o nitowanie, to nie mam nic, bo samą rakietę, w przeciwieństwie do podstawy, sklejałem bez zmian i nic nie szukałem na ten temat. Jeśli chodzi natomiast o przydział V-2, to były one dostarczane jednostkom artylerii. W końcu można tę rakietę przyrównać do ciężkiej artylerii rakietowej
-
Jeśli będziesz zainteresowany, to mogę podesłać ci rysunek podstawy z dokumentacji technicznej, który wpadł w moje ręce niestety, wtedy gdy już skończyłem klei V-2 P.S zapomniałem dodać, że te wajchy oprócz podnoszenia podstawy służyły również do poziomowania. Dobrze więc myślałeś
-
Trochę się mylisz. Podstawa startowa była osadzona na czterech nogach, które posiadały regulowane teleskopy (po to są właśnie te korbki przy nogach). Na twoim rysunku teleskopy opuszczone są do najniższego poziomu, a w moim modelu są maksymalnie podniesione do góry, do konfiguracji startowej. Dlatego jest takie złudzenie. Poza tym ten rysunek podstawy jest niezbyt dokładny. Brakuje tam wielu detali.
-
No to dziwne bo mi wyszło. To rakieta V-2 w skali 1/33, którą ściągnąłem z neta i wydrukowałem na plujce Po sklejeniu jeszcze ją polakierowałem. Jak widać można, wszystko zależy od tego jakiego kleju się używa. Jeśli to jest klej na bazie wody (np. Wikol) przebarwienia są nieuniknione. Ja kartony sklejam klejami polimerowymi.
-
A w środku wanna kadłuba tego Pz. I nie powinna być przypadkiem biała??
