Tu był zimmerit, więc za gęsta farba tak wielkich spustoszeń nie poczyniła (bo zapewne o tym mówisz co do Pactry - imo farba lepsza niż humbrol pod pędzel bo łatwo rozcieńczalna, nie śmierdzi i łatwiej się myje po niej sprzęt).
Kilka uwag podstawowych:
- przydałoby się trochę szpachli np na szparę między wanną a górną częścią kadłuba na przodzie
- nakładaj 2-3 cieńsze warstwy aby pokryć w całości danym kolorem powierzchnie - nie może nic prześwitywać
- te przetarcia to takim szarym kolorem? imo bliżej im do obić, a te powinny być mniejsze (małym pędzelkiem) i ciemniejsze. Ale pomysł ok - ważne że się starasz.
- ważna sprawa - metalowe elementy typu liny, gąsienice, karabiny w zasadzie powinno malować się na czarno i przetrzeć suchym pędzlem-gunmetalem. Lepiej trochę tak wyglądają, nie "srebrzą się". Ale każdy na początku i tak daje jednolicie srebrem, więc nie ma co rwać włosów z tego powodu.
Problemów typu krzywo sklejone/odwrotnie itp nie widzę, a więc masz już za sobą pierwszy etap - dobre sklejenie. Czyli pora pracować nad malowaniem
Pozdrawiam nowego członka modelwork.