Trochę odgrzeję temat jeśli chodzi o xenony.
Żeby one mogły być w aucie muszą spełniać kilka warunków.
Pierwszy podstawowy to lampy z homologacją na żarnik. Jest ich kilka ale każda musi rozpoczynać się na "D", w USA jest to trochę inaczej i tam też inaczej do tego się podchodzi.
Kolejny to system oczyszczania reflektorów, inaczej spryskiwacze, oraz ostatni warunek to samo poziomowanie się lamp.
Bez tych trzech warunków posiadanie xenonu jest nielegalne i łamiemy przepisy ruchu drogowego.
Dodatkowo złapanie przez policję mamy zabrany dowód rejestracyjny, chyba że pan milicjant będzie wyrozumiały i pozwoli wymienić żarnik na zwykłą żarówkę.
Wiem coś na ten temat bo raz mi już dowód zabrali i to tylko przez to że padał deszcz i nie chciałem być mokry jak kaczka podczas wymiany żarówek.Tym bardziej że wizyta na stacji diagnostycznej kosztuje tylko 20 zł za jedno coś co jest wpisane na papierku który władza wystawia żeby było można dalej jechać autem.
No chyba że trafimy na niezłego @#$@#$%^&*&^^ to możemy czasem jazdę kontynuować na lawecie. W dodatku jak jeszcze będziemy podskakiwać możemy dostać do 500 zł mandatu i ileś tam punktów jako auto niesprawne. Mam stare bmw e36 w qupei. W sumie nowe lampy Hella ze soczewką i gładkim szkłem i dlatego zdecydowałem się na xenony. Założyłem spryskiwacze i przesłony soczewek gdzie świecą same soczewy a nie cała lampa przez co aż tak się nie rzucam w oczy i policja mnie już nie gnębi. Jednak i to nadal nie jest legalne. Jednak tak jeżdżę bo auto wygląda świetnie i na drodze światło też jest o wiele lepsze. Światła mam tak ustawione że nikogo nie oślepiam. Sprawdzałem nie raz na trasie w ciemnościach i deszczu.
Soki za tego posta w temacie
Co do twojego modelu to kawał dobrej roboty. Wentylator fajny gadżet. Tarcze i zaciski też świetnie się prezentują.
Pozdrawiam