-
Liczba zawartości
636 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Melnikov
-
Dzięki za informację ;)
-
Witam. Za dwa-trzy tygodnie chcę ruszyć z budową Tygrysa w malowaniu z walk o Narwę w Estonii. W związku z tym, że ostatnio cały "militarno-historyczny półświatek" ;P obiegła informacja o śmierci Otto Cariusa pomyślałem, że będę wzorował się na jego maszynie. Dragon w swoim zestawie daje wzór malowania i kalkomanie z jednostki Otta, lecz jest to wóz o numerze 211. Będę chciał dokupić kalkomanię z oznaczeniami wozu w/w dowódcy. Do tego będę potrzebował koło bez ogumienia jak na zdjęciu poniżej. Zakładam teraz temat ponieważ mieszkam poza granicami Polski i potrzebuję czasu na skompletowanie i wysłanie dla mnie zamówienia. Mam też nadzieję, że są osoby, które poradzą mi w jakie dodatkowe materiały mam się zaopatrzyć, jakich farb użyć, jaką chemię zgromadzić, jakie dodatki. Chcę, aby ten model był dla mnie krokiem na przód w modelarstwie dlatego liczę na pomoc ;) Mile widziane zdjęcia wozu Otta jak i innych tygrysów w ciekawej i łatwej do odwzorowania scenerii ;) Bo będę chciał zrobić jakąś podstawkę. Co do fotek Tygrysa o numerze 217. Wiem, że są na googlach, ale liczę, że ktoś może ma jakieś mało popularne zdjęcia ;) Każdą uwagę, radę rozważę i przemyślę, ale pewnie nie do wszystkiego się zastosuję http://s17.postimg.org/89yq0iq4f/mil_otto_carius_tiger.jpg Póki co zdjęcia wyprasek i pudełka modelu. Będzie to mój pierwszy model z taką ilością części, więc będę miał co robić ;) W zestawie było kilka blaszek i metalowy drucik ;) Pierwszy raz będę się bawił elementami foto trawionymi i nie za bardzo wiem jakie narzędzia kupić. Widziałem kilka rodzajów zaginarek. Są jakieś uniwersalne, czy trzeba się zaopatrzyć w kilka modeli? No i czym te blaszki montować? Jest jakiś specjalny klej, czy lutuje się to przy użyciu specjalnego sprzętu? Pozdrawiam Mel
-
Muszę wykombinować liście w jakiś domowy sposób. Póki co cała podstawka będzie bardzo improwizowana i będzie sporo robione metodą "wszystko co znalazłem pod ręką". Jak będę kupował aero i kompresor, chcę przy okazji zaopatrzyć się w parę dodatków do dioram. Więc na pewno zobaczę produkty firmy Polak ;) Pozdrawiam Mel
-
Sd Kfz doczekał się reflektorów i tych dynksików pomagających kierowcy ocenić szerokość wozu. Nigdy nie mogę zapamiętać jak one się nazywają ;P Szpachla na otworach do montowania siatki na drobnicę zeszlifowana, ale siatki nie montowałem ponieważ muszę ją poprawić. Producent dał część w jednym kawałku i zaleca pozaginać w odpowiednich miejscach, a tym samym utworzyć prostokąt, lecz po tym zabiegu nie wygląda to dobrze. Zdecydowałem się na rozcięcie całości na cztery ścianki i sklejenie po kolei. Wtedy będzie idealny prostokąt ;) Mam nadzieję . Zdjęcie części zrobionej wg instrukcji I zdjęcia pojazdu z przyłożoną gąską. Musiałem uciąć jedno ogniwo ponieważ robal był za długi ;) Teraz też jest zapas ponad milimetra i będę musiał to jakoś ukryć "zwisając" ją w odpowiednich miejscach. No i zdjęcia podstawki. Chyba jednak zdecyduję się na bardziej zarośniętą scenkę. Mech norweski jest tylko przyłożony i będę musiał go bardziej przebrać i poprzyklejać mniejszymi kawałkami, aby bardziej imitował skomplikowane gałązki, a na całość posypię liście. Tylko nie wiem z czego zrobić. Co do tego drzewka to nawet w takiej formie bardzo mi się podoba, ale zdaję sobie sprawę, że nie wygląda to naturalnie i jak napisałem wyżej wiem co z tym zrobić i chyba wiem jak ;) Ta próba zainspirowała mnie to dalszych prac przy tej roślinie Pozdrawiam Mel
-
Szerokość desek na mostku to 7 cm, a belek poprzecznych około 8 cm. Zastanawiam się nad kupnem kompresora z tym, że nie jestem pewien, który kupić. Chciałbym pomalować ten model i kolejne przy pomocy aerografu, ale mam problem z doborem sprzętu. Może ktoś z was mi pomoże wybrać, albo poleci coś innego. I może do tego jakiś aerograf w cenie do 200 zł? http://www.hobbysta.pl/mini-kompresor-186-zbiornikiem-aerografow-p-28670.html http://exito.sklep.pl/pl/p/Zestaw-do-malowania-S-5000-kompresor/5194 Pozdrawiam Mel
-
Tak jest. "To białe" to wikol rozcieńczony z wodą ;P A co do gwoździ to myślałem o tym ostatnio, że dobrze by było to zrobić, ale póki co nie szukałem jeszcze jakich rozmiarów "szpileczek" używa/używało się do tego typu konstrukcji. Pozdrawiam Mel
-
Nie będzie to skała. Będzie ziemia. Muszę jeszcze przejrzeć zdjęcia tego typu ukształtowań terenu i pomyśleć nad kompozycją podłoża ;) Pozdrawiam Mel
-
Dziś nie chciało mi się nic robić przy ciągniku, za to pociągnąłem dalej prace nad mostkiem i podstawką. Pozdrawiam Mel
-
Ciągnik już nabrał ostatecznego kształtu. Maskę w miarę dopasowałem do reszty. Będę musiał tylko poszlifować i wyrównać łączenie maski z resztą nadwozia, gdyż powstał "schodek". Zdecydowałem się też zaszpachlować otwory ułatwiające zamontowanie siatki/kratki na drobnicę w tylnej części pojazdu. Były za duże i po przyłożeniu elementu były widoczne ;) Pierwotnie zastanawiałem się aby zrobić pojazd ze złożoną plandeką, lecz ostatecznie doszedłem do wniosku, że skoro scenka ma przedstawiać raczej chłodną porę roku, zdecydowałem się na zamontowanie dachu ;) Pozdrawiam Mel ;)
-
Prac przy błotnikach ciąg dalszy. Zeszlifowałem szpachlę, ale musiałem jeszcze pouzupełniać ;) Mam jednak problem ze stopniem. Wg mnie wystaje za bardzo. Przejrzałem zdjęcia innych modeli tego pojazdu i historyczne zdjęcia, lecz na nich stopień nie wystawał poza błotnik. I tu pytanie: Czy to błąd producenta modelu, czy zdarzały się takie wersje tego pojazdu? Fotki pokazujące stopień: No i kilka fotek podstawki, która idzie troszkę szybciej niż sam model ;P Pozdrawiam: Mel
-
Nadmiar szpachli zrównam nożykiem, a później papierem o gradacji 1000 zeszlifuję. Most robię z listewek 4mm/4mm i 2mm/2mm i balsy 1,5 mm i 2mm. Pozdrawiam: Mel
-
Przy odpowiednim poszlifowaniu przyłożona maska wpasowuje się dobrze, więc może jednak szpachla nie będzie potrzebna ;) Za to przy błotnikach przy łączeniu poszpachlowałem i na przedzie miejsca po wypychaczach. W międzyczasie jak szpachla schnie zająłem się robieniem podstawki pod Sd'ka. Póki co prace są na takim etapie ;) Pozdrawiam: Mel
-
Prace nad Sd Kfz'tem idą powoli. Póki co przykleiłem górną część pojazdu i przyłożyłem maskę na próbę do całości. Przy złączeniu maski z resztą trzeba będzie użyć szpachli. To samo w miejscu łączenia stopni z błotnikami kół przednich ;) Pozdrawiam: Mel
-
Witam. Zaczynam powoli robić kolejny model i tym razem postanowiłem założyć warsztat. Malowanie będzie prawdopodobnie takie jak w instrukcji (zdj. poniżej). No chyba, że ktoś poleci mi coś innego ;) Dodam, że będę chciał zrobić do niego podstawkę. Mam już pomysł, który zawsze chciałem zrealizować. A będzie to stary, drewniany most nad jarem. I do tego zastanawiam się nad zimową scenerią. No i przy budowie podstawki będę próbował zrobić swoje pierwsze drzewo ;) No nic w każdym razie bohaterem tego postu ma być Sd Kfz 7. Wypraski wygladają ładnie. Model dość nowy bo z 2012 roku (przynajmniej tak mówi data na pudełku) no i wyprodukowany w Polsce ;) Dość sporo części jak na takiego malucha, więc zabawy będzie sporo. Poniżej póki co trzy zdjęcia. Tutaj już coś rozgrzebałem Zdjęcia wyprasem i przypuszczalnego malowania. Pozdrawiam: Mel
-
Witam Najpierw przejrzałem zdjęcia, a potem przeczytałem post bazylms'a oraz twój opis. I pierwsze co mi się rzuciło to faktycznie to, co masz w opisie, czyli model wiszący w powietrzu. A powiedz mi co z gąsienicami? Powinny być takie "naciągnięte" czy raczej luźniejsze i delikatnie się układać na kołach podtrzymujących? Wiem, że to skala 1:72 i może być problem z ułożeniem w odróżnieniu od np 1:35. Nie jestem fanem skali 1:72 jeśli chodzi o pojazdy. Ale czasem trafiają się takie wykonania, które do mnie trafiają. I ocena okiem osoby średnio-zaawansowanej w skali "podoba się", "nie podoba się" podoba się i to bardzo ;) Dla mnie skala 1:72 wydaje się trudną skalą przez to, że pojazdy są stosunkowo niewielkie i ciężko jest nie zrobić modelu "zbyt topornym" "If ju noł łot aj min" ;P A twój model prezentuje się bardzo ładnie i na pierwszy rzut oka ciężko określić skalę modelu ;) Pozdrawiam Mel
-
DPM nie ma takich wielkich łat ;-)
-
Dzięki za uwagi ;) Co do śladów kół to masz rację, że powinny być. Już kolega mi na to zwrócił uwagę. Kamienie faktycznie wygladają sztucznie przy tej palmie, ale gdzies widzialem zdjęcie, czy grafikę że tak były ułożone ;) W każdym razie chciałem jakoś ujednolicić scenkę. No i kamienie powinny być podsypane piaskiem, a leżą po prostu na ziemi jakby ktoś je dopiero co położył ;P W mojej kolejnje podstawce już poprawiłem błąd ze śladami po pojeździe http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=46644
-
Co do kładzenia kalkomanii zobacz ten filmik. Krótki, ale chyba wszystko co trzeba wiedzieć pokazuje i jest omówione ;)
-
Ahhh... widzisz. Nie zaskoczyłem, bo nigdy nie bawiłem się w ten sposób :( Ale za to jadłem mrówki XD
-
Podstawka pod Kettena zrobiona. Nazwałem ją "Stepy Akermańskie". No i fotki z procesu produkcji ;) Przymiarka ;P Pozdrawiam: Mel
-
Przerób tylną ściankę na zamykaną i masz sprzęt do robienia kawałów koleżankom Kurde. Chyba coś ze mną nie tak, bo nie zrozumiałem o co Ci chodzi ;P
-
Witam. Kolejny model ukończony. Dorobiłem do niego podstawkę. Robiąc tę podstawkę starałem się poszukać zdjęć Goliathów z Powstania Warszawskiego i wiem, że używany w tym czasie był inny model. Sd Kfz 303a, lecz pozwoliłem sobie na odrobinę fantazji ;) Jestem w trakcie robienia gablotki z plexi. Jak będzie zrobiona gablotka i etykieta z nazwą to dodam nowe fotki ;) Pozdrawiam: Mel
-
Witam. Obecnie pracuję nad trzema podstawkami pod modele. Pierwsza z nich skończona. Starałem się zrobić coś prostego, aby nie przekombinować. Zdaję sobie sprawę, że palma wygląda plastikowo, ale nie chciałem rzucać siebie na głęboką wodę, więc na razie bez szaleństw. Po malutku będę szedł do przodu z jakością wykonania. Druga w kolejności podstawka jest chyba trochę ambitniejsza ;) Gablotkę zrobiłem sam. Jest to moja druga gablotka. Pierwsza była tylko wersją testową i próbą zobaczenia jak się tnie i klei plexi. Nie ma co się rozpisywać za bardzo nad tą pracą, bo nie ma nic w niej skomplikowanego. Kamienie jeszcze muszę pociągnąć suchym pędzlem i Kubla przykleić. Ale to jutro ;P Wiem, że fotki nie są najlepszej jakości. Ale próbuję bawić się aparatem i w końcu muszę go rozgryźć ;> Pozdrawiam: Mel
-
Nowe zdjęcia. Teraz kolory wyglądają jak w rzeczywistości ;) Pozdrawiam: Mel
-
Witam Model malowany pędzlem farbkami revell'a. Nie jestem z niego wybitnie zadowolony. Skala 1:72 jakoś nigdy mi się nie podobała jeśli chodzi o pojazdy no i przekonałem się o tym jaka jest trudna na własnej skórze. Wszystko strasznie ciasno zbite koło siebie i jest ciężko osiągnąć żądany efekt. No ale prawdopodobnie jest to jedyny pojazd w tej skali jaki zrobiłem i nie planuję więcej działać z 1:72. Nie licząc samolotów ;) Tym razem zmieniłem tło. Pozdrawiam: Mel
